wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 16:24 Ponownie wzywam babole do aktywności, gdyż inaczej wątek umrze i będziecie miały na sumieniu kolejną ofiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 18:39 Brawo ABC. Masz plusa, punkt dla ciebie. Jeszcze tylko naucz się pisać lirycznie, wiesz, tak od siebie, np. o tym, jakie życie jest piękne albo co cię boli, tylko tak po prostu, a nie totalne zarzucanie innym, że to oni są powodem twojego marnego stanu (sercowo-duchowo-psychicznego), czy też mówiąc inaczej - nikt cię nie kocha. Nie będę pisał, że Jezus cię na pewno kocha, bo wiem, że to ci nic nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 18:54 You have broken into my heart This time I feel the blues have departed Nothing can keep me away from this feeling I know I am simply falling for you. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 18:58 Ależ jakiej krytyki? Ja się nawet mojej matki nie słucham odkąd mam lat 16, i nie wiem czemu miałbym się bać jakiejś krytyki kogoś (z powodu przyznania ci punktu nie użyję słowa "babol"), kto widzi mnie takie jak chce. Dobra - tak, jestem samotnikiem (ale dobrze mi z tym, gdyż nie trafiłem w ostatnim czasie na taką, która by dała mi bezgraniczną rozkosz, przynajmniej na jakieś 3 tygodnie), oraz że jestem pijak (niech będzie, że żałosny). Coś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 08.08.18, 19:02 Matkę w to nie wplątuj. Pogadaj ze sobą. Nie ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:06 Spodobało ci się to co było wczoraj? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:10 Moja matka jest jedyną kobietą, której uwagi mógłbym brać pod uwagę (raczej nie). Jedynie, jeślibym się zakochał w jakiejś. Khe khe. I tu - czekam, wciąż czekam, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 08.08.18, 19:18 Idź się nachlej. Przynajmniej gospodarka skorzysta. (nie wiem czy polska). A i uszy moje. Znaczy oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:26 Polska też, w jakimś stopniu. Aczkolwiek Trump dał mi ostatnio trochę po kieszeni, gdyż lubię burbona (w smaku jak ssanie świeżej deski dębowej). Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 08.08.18, 19:31 Zaimponuj tym (dębem i burbonem) misce klozetowej. Pewnie tam rzygasz. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:34 Już wiele razu tu pisałem, że nie mam kaca po piciu whisky (nie piję widać ponad moje możliwości, jakieś 0,3 l, no, zdarzyło mi się prawie 0,6 l, jak wiecie, khe khe). Ba, nawet nie mam rano kaca, bo albo piję 0,5 wody przed zaśnięciem, a ostatnio 0,4 mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:45 Dobra, wiedzę, że nie łapiesz i smęcisz znowu po swojemu. Dżingel: www.youtube.com/watch?v=9Pes54J8PVw Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:14 I powiem ci szczerze - Afiutka mnie dość intryguje (ta jej figura nad morzem jak miała 34). Ale przy jej 90% żółci w jej sercu i umyśle (do facetów takich jak ja), jest to jak rzucanie się jednocześnie w ogień i w przepaść 250-metrową. Rozumiesz mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:23 Och, słabo, ABC, naprawdę słabo. Poniżej krytyki. Gdyby nie to, że dziś dołożyłaś się do pieca tego wątku, tobym ci odpalił właściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:29 Czasem staram się być dżentelmenem. Szczególnie, jak czuję słabość do mojej osoby. Khe khe. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:30 Znaczy się jak czuję to od innych - mowa o kobietach. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:31 Któż nie lubi być adorowany, kochany i w ogóle. Toż to sens życia jest. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 08.08.18, 19:34 Tu nic nie poczujesz. To pewne. A i żadna kobieta nie chciałaby poczuć (ble) tego odoru pijaka. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:36 Jak kocha, kto otrze z rzygów nawet twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 08.08.18, 19:40 Ważne byś wierzył sobie i w swoje pierdy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:44 To jest bardzo ważne, ABC, mówię ci. Zauważ, że nikt cię nie będzie (och, to jest chyba jakaś formułka psychologów, terapeutów) bardziej szanował (dbał o dobre samopoczucie) niż ty sama. Poza tym - inni, nawet prezydencie (wielkich krajów, a nie taki jak Polska), premierzy czy profesorowie filozofii, to też tacy ludzie jak ty. Każdy kadzi sobie, bo inaczej by musiał jeść czyjeś g. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:06 Że co bardziej? (bo jestem w nastroju miłość i te sprawy). Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:15 Co to jest, ku..., co to jest? Po 5 sekundach wyłączyłem, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:25 Znowu ku... chcesz mnie wjebać w jakieś gó..., hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:26 www.youtube.com/watch?v=4tdKl-gTpZg Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:36 Dopiero 20.35, czyli jeszcze nie jest ciemno (w Polsce 8 sierpnia to już prawie ciemno), a moja butelka whisky prawie pusta (chyba pójdę wcześniej spać), ale jeszcze jednego drinka mam. Po ch... puszczasz mi te babolskie jakieś IKEA, ABC? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:48 Kobieto (ihihihihihihih), nie ty masz decydować czy ja mam spadać, niestety. Postaraj się lepiej. Możesz zacytować jakieś strofy, to może się wzruszę, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:08 Nie pisze się "kułde", tylko "kurde". Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:13 Czy muszę wrócić do Metalliki ..... to sefl-disctruct"? Ha ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:37 I tu jest cała tajemnica. Trzeba wybrać tą, która kocha. Reszta j g. warta. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 19:01 Tylko uważaj, bo miałaś 1 (jeden) punkt na plusie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 18:44 A to dla ciebie za podtrzymanie wątku "Babole i inny" (w drodze uznania od prezesa): www.youtube.com/watch?v=9Pes54J8PVw Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 18:49 Polecam na słuchawkach, bo przy tym genre bas jest bardzo ważny. Nie będę ci polecał szklaneczki czegoś mocniejszego, ale kieliszek odpowiednio schłodzonego wina białego jest jak najbardziej dobrym wyborem (dodatkiem). Powiedziałbym nawet, że pożądanym (tak ogólnie rzecz biorąc) (znaczy się mając na uwadze nasze życie bez trosk o dzieci i bez tego, że kogoś, nie wiadomo dlaczego, pałęta się po naszym mieszkaniu). Na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:04 ... it fucks me so good. www.youtube.com/watch?v=J47BoNBMuFI Nie mów nic, proszę cię.... ha ha ha hah Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:09 Dobra, Rihanna mi się chyba znudziła. Masz jakąś inną propozycją (odpowiednią) dla mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:17 www.youtube.com/watch?v=JFAcOnhcpGA Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:39 No we are dead... we can live for ever www.youtube.com/watch?v=QlF4rhAbwyc Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:51 Co tam mamy następne?... a, here comes revenge, hm. To coś dla Ciumki (ona taka łania, hm). Tak więc niech leci "Murder One" - hm, znowu ten Trump wali mnie po kieszeni, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 20:53 www.youtube.com/watch?v=2Mkq6GFLIsk Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 21:05 No dobra. Nie ukrywam, że czekam na Ciumkę (tak na 25%). Nawet mam zamiar wypożyczyć nową książkę (jeśli jest w bibliotece) Jerzego Pilcha, coby z nią zamienić parę (intymnych?, chyba nie, hm) zdań na temat - wrażeń tej książki. Kupować nie będę, gdyż ostatnio kupiłem poprzednią, i bardzo się rozczarowałem, hm.. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 21:07 Ciumka (chyba jestem pijany), wróciłaś już z tego cholernego (dla mnie) urlopu?! Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 21:11 www.youtube.com/watch?v=FpF8Wa2yQH0 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 21:54 Może jakaś dzierlatka tu zabłądziła przypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 08.08.18, 21:59 Hm, trudno. W takim razie muzyka mnie pocieszy (trochę) > www.youtube.com/watch?v=J47BoNBMuFI Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 11.08.18, 17:06 Jakby co, to wątek "Babole i inni" wciąż żywy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 11.08.18, 20:53 No, nareszcie załatwiłem wszelkie sprawy, obowiązki, i teraz mogę sobie strzelić pierwszego mocnego drinka, a potem parę jeszcze. Może jakaś inteligentna z poczuciem humoru i przede wszystkim wyluzowana się tu w ten piękny letni wieczór pojawi, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 11.08.18, 21:57 www.youtube.com/watch?v=FpF8Wa2yQH0 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 12:26 Byłeś tam może? www.organiccoffee.pl/kontakt/ Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 12:48 i co? bo nie wiem, czy warto, a koleżanka mnie tam chciała zaprosić Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 12:55 Idź, to się przekonasz. Musisz dotknąć, powąchać, spróbować. Ja nie mam twojego języka. Piłem tam tylko espresso - okay, raczej delikatne, ja preferuję intensywne. Podobno tam wszystko naturalne, smaczne i zdrowe. Osobiście od kilku lat dość podejrzanie patrzę na wszystkie chwyty marketingowe typu: organic, bio, fair trade. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:03 zgadzam się z tym...ostatnio się dowiedziałam, że na borówce też są przeprowadzane testy...np. Oceniamy jak się przechowuje, co tydzień po zastosowaniu pochłaniaczy etylenu i kontrolowanej atmosfery...także tego, wszystko jest sztuczne :D No nic, pójdę sprawdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:05 ja nie mam koleżanek...mam znajome ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:08 Przecież przed chwilą pisałaś "koleżanka". Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:11 właśnie zapomniałam dodać: "" :D...wiec się już nie czepiaj. Poza tym zajęta, wiec nic z tego :P Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:06 lubisz? www.youtube.com/watch?v=jpv2tMJJuz0 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:11 Może na plaży z drinkiem jakimś albo piwem pod słomianym parasolem. To nie jest muzyka do słuchania dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:14 ileż można słuchać Metaliki i Rammsteina (de facto kocham, za pomoc w nauce języka)? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:18 Kobiety zmęczone życiem potrzebują wyciszenia, wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:22 ahahahaha dziękuję za poprawę humoru. Lecem do garów, pa :D Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:28 Generalnie kobieta po 40 niewiele oczekuje od faceta. Żeby był łagodny, miły, coś tam, coś tam odpowiedział, sympatycznie, niespecjalnie ważne co. Hm. Najważniejsze, żeby był, najlepiej na zawołanie. Gdzieś tam. Może być w sąsiednim pokoju, może być w piwnicy. Ważne, żeby był i żeby ona miała tę świadomość, że on jest, nawet, jeśli nie zawsze tylko dla niej, ale aby był jak ona potrzebuje. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:34 często to działa w dwie strony ;) wymagamy od życia tylko tyle ile sami chcemy dać :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:46 O, widzę motto na dziś. Ha ha ha ha ha ha. Bez motta jesteś pewnie niepewna niczego w tym świecie, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 13:56 piszę, że potrzebuję motta? hmmm gdzie? bo coś mnie ominęło. Po prostu lubię to Twoje specyficzne poczucie humoru, od zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 14:00 Moje poczucie humoru? Hm, zapewnia cię, że nie przepadasz. Motta typu: dostajesz tyle ile dajesz. To są jakieś życzenie. To jest jak z pogodą - w necie piszą, że jutro będzie padać, a okazuje się, że piękne słońce, ciepło i nie za gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 14:09 Każdy mój dzień jest udany, chociaż nie zawsze szczęście mnie rozpiera. Ha ha ha ha ha. Znowu jakieś czarowanie rzeczywistości. Mdła uprzejmość mnie męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 14:06 Albo kobiety, szczególnie te po 40-stce mają w swoich anonsach opisy tego, jak ich zdaniem powinien wyglądać związek, jakieś motto, co jest ważne, no i żeby czytać ten opis, bo inaczej nie będzie ciupciania. Prawda jest taka, że 90% nie ma zamiaru tego czytać, bo albo chce mu się bzykać, albo zna na tyle życie, że wie, iż pisać można dużo, a będzie jak wyjdzie. Problem jest taki, że młoda nie wie wiele, ale ma chęć żyć, używać. Starsza już wie wiele, ale niestety jest już za stara. A te po 40-stce to ani nie są mądre życiowo, ani już młode. Za to wierzą w różne motta oraz prawdy od psychologów, którzy w ten sposób zarabiają na życie (na wódkę, na dziwki, na nowym motor, kochankę). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 12.08.18, 14:17 ja zawsze w anonsie miałam jedno zdanie ...przeważnie faceci byli zdziwieni i otrzymywałam niezliczoną ilość zapytań, właśnie przez to jedno zdanie, co było męczące i uciążliwe, bo właśnie myślę, tak jak Ty. To co napisałeś powyżej. Ja jestem ZAWSZE miła i uprzejma. Wiem, ze masz udane dni, dlatego tego Tobie życzyłam, zamiast szczęśliwego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:48 Coś mi się pokićkało. Powinno być raczej nie jesteś pewna niczego. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 13:33 Dlatego dla takiej 45-letniej najlepszy taki 65-letni (letni, ale jeszcze dobrze się trzymający, co w dzisiejszych czasach nietrudno). Spokojny, opanowany (przynajmniej potrafi taki być), wyluzowany (nawet jeśli to oznacza, że trochę zrezygnowany). Uśmiecha się "szczerze" do niej (nauczył się tego, gdyż wie, że to dobrze robi dla... relacji). Sam też już potrzebuje spokoju. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 12.08.18, 14:10 www.youtube.com/watch?v=IkVG-qXRgfo Odpowiedz Link Zgłoś
marco_5 Re: Babole i inni 13.08.18, 10:13 a moze ...dzisiaj bedzie jeszcze piekniejszy ? od poniedzialku trzeba na chleb zarabiac i w ogole...cieszyc sie z zycia :) Fajnego... Odpowiedz Link Zgłoś
marco_5 Re: Babole i inni 13.08.18, 10:20 ech.. dzisiaj 13 - ty, obym nie doznal jakiegos rozczarowania... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 10:40 He he, Marco, przeszłość i tak cię wszędzie i w każdej chwili dopadnie (może dopaść). Ale życzę ci, aby dziś cię oszczędziła. Odpowiedz Link Zgłoś
marco_5 Re: Babole i inni 13.08.18, 11:55 niech mnie dopadnie, jakies mile rozczarowanie....nie pogniewam sie ! na przyklad z sympatyczna Kobieta....takich tutaj chyba nie brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:06 No, jasne. Tutaj (jak i tam) same miłe i uprzejme. Same o tym mówią, wiec to musi być prawda. ha ha ha ha ha ha ha. Szczególnie miłe, uprzejme i sympatyczne są te, które są od lat samotne/porzucone i dziwią się, dlaczego tak się stało. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha. A wystarczy być tylko miłą, uprzejmą i sympatyczną. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 13.08.18, 12:23 Obejrzyj na kanale MTV programy "Catfish". Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:29 Co? A ty skąd się urwałaś (wczorajsza, rocznik 56, hm). MTV nie ma już od jakiegoś 1988 roku. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:31 A, nie, sorry. MTV oglądałem jeszcze ze młodą studentką (lat 20) leżąc od piątku do niedzieli w łóżku chyba w roku 2001, czy coś takiego, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 13.08.18, 12:51 Wczorajszy. U mnie na kablówce w Polsce jest chyba z 15 kanałów muzycznych w tym chyba różnych 5 MTV. Np. MTV Dance i inne. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:56 U mnie jest tylko TVPiS i TV Trwam. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:58 A, to ty facet jesteś, hm. Skąd u mnie przekonanie, że tylko kobiety do mnie piszą, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 14.08.18, 07:53 Ja pisałem do marco_5 a nie do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 08:23 No, to Marco ci przecież odpisuje. Przyznam, że dopiero teraz przeczytałem ten twój opis tego programu "Catfish". Temat tego filmu może dotyczy też mnie, ale ja nie będę oglądał i analizował "siebie", po to, aby jakiś Żyd na tym zarabiał. A tak naprawdę nie przeszkadza mi Żyd, tylko właśnie formuła tego programu, o czym napisałem wczoraj. Ja tutaj przychodzę sobie popisać. I nie ma znaczenia, czy ktoś pisze do mnie, czy nie. Tak więc nie tłumacz się, że pisałeś do Marco. Jesteś na forum, więc każdy może coś napisać, każdy może odpowiedzieć. Nie udawaj rozczarowanego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 08:36 Czasem chcę być miły, kulturalny, i czasem chcę uchodzić za dobrze wychowanego. ABC. Trochę wrażliwości, wyczucia, a nie ciągle tylko rzucasz bomby, gdyż nikt cię nie kocha. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 14.08.18, 08:44 I dalej się tłumaczysz jak pięcioletnie dziecko. Widzę i opisuję. Bo.. mam oczy. (głaza po austriacku). Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 08:46 Nie chcesz, to nie. Zapiszę sobie. - ABC - żadnych spotkań, wykreślić z listy. Odpowiedz Link Zgłoś
lapinn Re: Babole i inni 14.08.18, 09:12 Zabieraj zabawki i idź do innej piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 09:18 Wrzuć se jakiegoś linka, to się uspokoisz. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 09:32 O, w swojej piaskownicy masz ABC 100 wpisów, hm, gratuluję. Aczkolwiek z tego ponad 50 to moje (ihihihhihihihihih). Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 08:41 U mnie wszystko jest możliwe, ABC. Nawet to, że kiedyś cię zaproszę na kolację w ogródku restauracji jakiejś letnią wieczorową porą. Odpowiedz Link Zgłoś
marco_5 Re: Babole i inni 13.08.18, 12:36 Catfish ?.....to chyba jakies pierdoly ! gdybys byly Kobieta i zaproponowala cos innego :) to moze.... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:39 Może to jakiś bożonarodzeniowy program był. Hm, nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:50 Och, mam. Program wyprodukowany przez Jareckiego, syna Żyda ze Szczecina, hm. Wszystko dla amerykańskich "hamburgerów", hm. Szybko, klarownie, kolorowo i z uśmiechem, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 12:55 Gładka gadka, zachowania uczestników programu jak z hollywoodzkich seriali, czy tam innych filmów, a publika wpieprza te hamburgery z frytkami patrząc się na szybko przemieszczające się obrazki. Dialogi jak z reklamy, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 13.08.18, 13:02 Już 25 sierpnia na naszej antenie pojawi się pierwszy odcinek 2 sezonu 'Catfish'! Premierowe odcinki nowej serii będziemy emitować w niedziele o godz. 18:10. Zapraszamy! Jak pokolenie XXI wieku szuka miłości? Chociaż smsy i serwisy społecznościowe coraz częściej zastępują kontakt twarzą w twarz, istnieją też dobre strony cyfrowej rewolucji. W końcu łatwiej zagadać do kogoś w sieci, nawet jeśli cierpisz na nieuleczalną nieśmiałość albo dzielą was długie kilometry. Problem w tym, że nigdy nie wiesz, czy wizerunek nowopoznanej laski albo kolesia nie jest… zwykłą ściemą! Jak rozpoznać, że on albo ona nie kłamie? Słówko "Catfish" oznacza udawanie w sieci kogoś, kim się nie jest - najczęściej aby rozkochać w sobie drugą osobę. Serial powstał na bazie filmu Henry'ego Joosta i Ariela Schulmana, który przedstawiał fenomen tworzenia właśnie takiej sieciowej relacji. W każdym odcinku Nev Schulman z filmu "Catfish" oraz jego kolega z planu, Max Joseph, pomagają jednej z osób odkryć prawdę na temat wirtualnego partnera lub partnerki. Czy mówili o sobie prawdę? Czy ich uczucie okaże się prawdziwe? Te pytania nie pozostaną bez odpowiedzi. Przedtem jednak uczestników czeka długa droga, podczas której pewne jest tylko jedno: cały wachlarz emocji. Niepewność, obawy, tajemnice, wybaczenie, radość, a czasem odkrywanie szokującej prawdy - zobacz, jak poradzą sobie z tym uczestnicy "Catfish"! Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 13:11 Na szczaw, a nie tu napędzać Żydom klientów! Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 13.08.18, 13:21 A powiedz mi, czy w Hollywood są jacyś nie-Żydzi? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 13:28 Człowieku, ja napisałem to co napisałem, i nie mam zamiaru wpieprzać tej sieczki dla wytresowanych amerykańskich małolatów. Nie mam 16 lat, tak jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni 14.08.18, 09:35 Nie mam niestety16 lat a 61, a chciałbym być młodszy. Oglądam młodzieżowe kanały muzyczne, bo tak mi zostało z dawnych lat gdy byłem nastolatkiem, z naszą paczką słuchaliśmy „Radio Luxemburg”. Pierwszy raz tam usłyszałem przeboje Beatlesów, w tym nostalgiczny przebój Yesterday. Lubię oglądać i słuchać aktualne przeboje w wykonaniu Ariany Grande czy też Demi Lovato. Przebój tej ostatniej „Solo” leci ostatnio bez przerwy na kanałach muzycznych. Czytałem że naćpała się heroiny i wylądowała w szpitalu a to przecież jest młoda 25-letnia dziewczyna. A w ogóle to obrosła ostatnio w tłuszcz. Nicki Minaj też jest sporo spasiona, jak ona zrobiła karierę? Generalnie dziewczyny i kobiety nie przestrzegają podstawowej zasady „Bardziej dbaj o linię niż o opinię”. Pomogę Ci w dojściu do 1000. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 09:43 No, ładnie piszesz. Tak autentycznie, lirycznie, hm. Szkoda, że nie jesteś kobietą i nie masz 16 lat, hm. No, 27 jakby taka (co tak ładnie od siebie pisze) miała, to też mógłby się zakochać. Ariany Grande ani Demi Lotto nie znam, ale sprawdzę. A co do tłuszczu, to uważaj, bo zaraz tu dostanie ci się od ABC. No o dzięki za pomoc, ale 100 wpisów, to ja potrafię zrobić sam w godzinę z palcem w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 11:38 Ale to nie do ciebie. To do moich tu baboli, jest ich tutaj.... zaraz.... 1, 2, 3, 4. Dobra, zostańmy przy 4, aczkolwiek teraz przyszła mi do głowy piąta, taka pewna, zdeklarowana pisemnie wiele raz. A ten tekst (pewnie rozpoznajesz), jakże wymowny w swojej prostocie i jakże prawdziwy, to własnie dla nich, to znaczy dla niej, tej jedynej, khe khe. Czekam, żeby zobaczyć, która pierwsza zareaguje. Zaznaczę, że wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
marco_5 Re: Babole i inni 13.08.18, 15:54 w Hollywood Zydzi ? nie zauwazylem, popytam znajomych :)) a moze .. gdyby nawet .... przeciez to mili ludzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 13:05 tak sobie czytam wczorajszową... Dzień dobry :D i nawet to nie jest głupi pomysł, aby facet, który chce wyrwać wiatraczka zainteresował się tematem ahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 13:12 A ty co? Znowu cię z roboty wyrzucili, że siedzisz tu od rana? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 13:15 Panie! ja ze wszystkich swoich prac odchodziłam sama :D Nigdy, nikt mnie nie wyrzucił :) Mam przerwę...mógłbyś być miły i życzyć mi smacznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 13:17 A widzisz, a mówiłaś wczoraj, że lubisz mój humor. Ha ha ha ha. Ha... dlaczego ja mam być miły dla ciebie, jak ty jesteś dla mnie taka wredna? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 13:22 przemyślałam sprawę...uwaga! cytat :D : nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 13:26 Może i sprawę przemyślałaś (trochę to widać), ale i tak wredną babą zostaniesz na zawsze, co już tu/tam tyle razy udowodniłaś. Musiałabyś zrobić coś nieziemskiego, żebym dał się wrobić w twoją "zmianę". Dobrą zmianę? Ha ha ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 13:33 ej, bez przesady! jestem uszczypliwa, nie wredna. Taka ma natura widocznie <płacze> ;) Zmieniłam się, bo otaczają mnie dobrzy ludzie...uwaga cytat/powiedzonko :D "z kim przestajesz takim się stajesz" :D... uciekam, pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 16:07 Że ty się zmieniłaś? Ha ha ha ha ha ha ha. Sama w to nie wierzysz, ale myślisz, że inni są na tyle głupi i naiwni. Człowiek tak naprawdę się nie zmienia, najwyżej nabywa ogłady, uszlachetnia się, sublimuje na różne sposoby. Gdyby człowiek się tak łatwo zmieniał, toby musiał zrezygnować z siebie. A jak może ktoś, kto 45 lat, traumy z dzieciństwa, traumy z młodości i z dorosłego życie (niemałe) mógł się zmienić? To jest nie niemożliwe. To są tylko pobożne życzenia, zaklinanie rzeczywistości lub udawania, gdyż przez jakiś czas wszystko wydaje się cudnie układające się, ha ha ha ha ha. Oczywiście, są jeszcze tory, na które można być wrzuconym (np. przez psychologa, księdza, jakiegoś guru, i jakiś tam sukces jest - jak długo, nie wiadomo - "Run away, the past will bite again", Metallica, Am I savage?))) I nawet jeśli wokół masz dobrych ludzie, którzy wpływają tak pozytywnie na ciebie (nie wiem, dlaczego byłaś taka niedobra, ha ha ha ha ha, a teraz tak zależysz od ludzi, ha ha ha ha), to musisz wiedzieć, że ty też wpływasz na ludzi, czyli jest tak, że ich psujesz :) Tak więc, jeśli od innych ludzi zależy to, co czujesz i myślisz, to znaczy, że rezygnujesz z siebie, uciekasz od siebie. Ale i tak przeszłość (twój charakterek, lęki) cię dopadną i będzie - "Welcome back to hell". A to, jak jesteś wredna, ja wiem dobrze. Jeszcze jakieś pół roku temu przysłałaś do mnie swoją koleżankę (och, sorry, ty nie masz koleżanek, biedna dziewczyna), czy powiernicę, żeby mi przekazała to, czego mi życzysz. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Od kiedy więc jesteś taka dobra i kto jeszcze oprócz ciebie w to wierzy? Może wierzą ci, którzy nie mają wyjścia i wierzyć muszą. Ha ha ha ha ha ha. Tak więc, nie zmienisz się. Już lepiej jest starać się siebie zrozumieć i trochę podszlifować, uszlachetnić, ewentualnie . A wciskanie kitu, że się zmieniłaś i jesteś dobra, bo to twoja życzenie (zawsze ludzie opowiadają o tym, czego mieli i mają straszny deficyt) się zmieniło (polepszyła się twoja sytuacja, jakkolwiek) to wiesz - takim, którzy lubią się powierzchownie, jak dobry menedżer radzi sobie z problemami, prześlizgując się tworząc atmosferę prostego rozwiązania. Rozumiesz? Proponuję wsłuchać się w Metallikę - "Am I savage?" Chociaż szczerze życzę szczęśliwego życia (pożycia też) w dobroci wszelkiej)))))))) www.youtube.com/watch?v=IkVG-qXRgfo Oh run away, the past will bite again Oh no matter where you dwell You here again, a captive of the howl You welcome back to hell Faithful, as the full moon is rising Beauty and the beast are colliding Sharpened edge touch liquid flame Deepened seed soaks anger's reign Arching back, shape-shift derange Father, how I watched you change Am I savage? Scratching at the door Am I savage? I don't recognize you anymore Oh tooth is fang, twisting under skin Oh foul tongue, black breath Change snap inside, the beast about complete Change soon infects the rest Faithful, as the full moon is rising Beauty and the beast are colliding Sharpened edge touch liquid flame Deepened seed soaks anger's reign Arching back, shape-shift derange Father, how I watched you change Am I savage? Howling at the door Am I savage? I don't recognize you anymore Anymore Oh inheritance, the past has bit again Oh the next heir of anarchy Feel stretching skin so far beyond belief I feel the ever changing, you, in me Am I savage? Scratching at the door Am I savage? Howling evermore Am I savage? I don't recognize me anymore Anymore Anymore ha ha ha Am I savage? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 16:17 kurde, ta drożdżówka Ci zaszkodziła hm. naślij tam sanepid, niech sprawdzą zawartość grzybów (powodują toksyny w organizmie). Mylisz mnie z kimś...nie będę Tobie psuć nastroju, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 13:31 Dobra, idę na lancz, bo nie ma tu dla mnie interlokutora, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 13:34 :D smacznego! napisz później, co dobrego jadłeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 16:00 Co na lancz? Drożdżówka, cóż by innego, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni 13.08.18, 16:06 jak na konsumpcje drożdżówki to długo Ciebie nie było :) Nie dbasz o siebie...kawałek ciasta drożdżowego na obiad? hm. masz zdrowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 13.08.18, 16:10 Och, to nawet już mierzysz mi czas na obiad? Do czego to doszło. Ciekawe co ty masz teraz w głowie na mój temat. Ale najpierw przeczytaj mój komentarz do wcześniejszego twojego wpisu)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 10:42 O! Kochanie, proszę uwierz mi, Że nigdy cię nie skrzywdzę. Uwierz mi, kiedy mówię ci, Że nigdy cię nie skrzywdzę. O! Kochanie, jeśli mnie porzucisz, Sam nigdy nie dam sobie rady. Uwierz mi, kiedy cię błagam, Nigdy mnie nie porzucaj, Kiedy mi powiedziałaś, że już mnie więcej nie potrzebujesz, Wiesz, prawie się załamałem i rozpłakałem. Kiedy mi powiedziałaś, że już mnie więcej nie potrzebujesz, Wiesz, prawie się załamałem i umarłem. O! Kochanie, jeśli mnie opuścisz, Sam nigdy nie dam sobie rady. Uwierz mi, kiedy mówię ci, Że nigdy cię nie skrzywdzę, Uwierz mi, kochanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 12:53 I nic, hm. Czyli żadna mnie nie kocha, hm. Gorące serce (w odróżnieniu od zimnej i wyrachowanej) reaguje bezwarunkowo, bez oczekiwań. Hm. Ja wiedziałem że tak będzie. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni 14.08.18, 15:19 A może wszystkie (5) mnie kochają i stąd taka cisza, gdyż sprawa jest bardziej poważna, niż mi się wydaje. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś