kocibrzuch 02.03.05, 18:53 Eskimosowym fokożercom mówimy NIE! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urszulka_ma Re: ratujcie foki! 03.03.05, 22:57 Eskimosowym..? ostatnio widziałam..jak rekiny je pożerały Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Inuit - człowiek 03.03.05, 23:19 Aktualnie na Ziemi żyje tylko ok 60 tysięcy..Inuitów bo tak o sobie mówią.. .." Jak świat długi i szeroki, każda nacja, kraj, plemię, czy inna grupa społeczna ma swoją tradycyjną dietę. Zwyczajowe potrawy i produkty różnią się nieco, ale przecież co klimat, to inne rośliny, zwierzęta, techniki kulinarne. Nie ma jednak co ukrywać, że ludzie to ludzie i w każdym zakątku kuli ziemskiej jedzą białko, tłuszcz i węglowodany w podobnych proporcjach. No właśnie... czy, aby na pewno wszędzie? Otóż na dalekiej północy, w kraju wiecznych mrozów, półrocznej nocy i wszechogarniającej bieli, żyją sobie dość intrygujący przedstawiciele rasy ludzkiej. Popularnie nazywamy ich Eskimosami, oni sami wolą o sobie mówić Inuit, co w ich języku znaczy po prostu "człowiek". środowisko życia wybrali sobie nieco nieprzyjazne i wymagające wielu wyrzeczeń, chociaż być może dla nich jest to po prostu życie, a nie pasmo ciągłych zmagań z nieprzewidywalną przyrodą. Klimat wymógł na nich specyficzne przystosowanie: od lodowych domów począwszy, na jedynej w swoim rodzaju diecie skończywszy. Tak na prawdę pewnie nikt z Was się nigdy nie zastanawiał co tak na prawdę jedzą ci Eskimosi. No pewnie ryby, foki i te inne"... ..." "Zagadka zdrowia Eskimosa... Każdy szanujący się żywieniowiec, a nawet średnio wyedukowany w sprawach żywienia człowiek zauważy, że dieta taka ma się nijak do powszechnie zalecanych zasad prawidłowego odżywiania, już prędzej przypominają dietę tzw. optymalną. Mimo wszystko, nie notuje się zachorowań wśród ludów dalekiej północy na większość chorób, które nękają naszą cywilizację, a mianowicie nowotwory, zawały mięśnia sercowego, cukrzycę czy najzwyklejsze nawet przeziębienia. Co więcej ci spośród Eskimosów, którzy z powodu ekspansji cywilizacji upodobnili swoje nawyki żywieniowe do amerykańskich czy europejskich standardów (tzn. zaczęli jeść hamburgery, ale też od czasu do czasu frytki albo nawet jakąś zieleninkę), niebawem nabawili się typowych dla nas problemów: głównie chorób nowotworowych i miażdżycy. Jedząc "normalnie" chronią się przed tymi chorobami, bo ich dieta zwiera duże ilości ważnych i zdrowych nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 oraz witaminę E, które zawarte są w tłuszczach ssaków i ryb morskich. Nie rozwiązaną nadal zagadką jest czemu Eskimosi nie cierpią na braki witaminy C, skoro nie jedzą owoców ani warzyw? Teorii jest tyle, ilu badaczy. Być może wystarcza im tylko to, co w znajduje się w jagodach lub glonach, które zdarza im się jadać latem. Być może mięso zwierząt, które upolują zawiera witaminę C w wystarczających ilościach; a może w ogóle nie jest im ona potrzebna, bo przystosowali się do jej braku.".. Małgorzata Krzyżanowska Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: Inuit - człowiek 04.03.05, 09:05 nie wierzę to jest wroga propaganda obliczona na polityczną poprawność Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Inuit - człowiek 05.03.05, 09:49 walenie na walenie w walenie z polityczna poprawność..hmm? Odpowiedz Link Zgłoś