• proces7 Mecz Niemcy Argentyna 30.06.06, 16:50
      Zaraz się zaczyna;-).
    • proces7 Słabo dziś idzie 30.06.06, 20:14
      No ale doskonale rozumiem, że Wszyscy oglądacie mecze.
    • proces7 No i dziś po meczach 30.06.06, 23:05
      Jutro ciąg dalszy. Przyłączy się ktoś?
      • magdajeden Re: No i dziś po meczach 30.06.06, 23:44
        nudno tu dzisiaj
        • proces7 Re: No i dziś po meczach 30.06.06, 23:46
          magdajeden napisała:

          > nudno tu dzisiaj

          Odgrażałaś się, że dziś zakończysz ten wątek.
          • magdajeden Re: No i dziś po meczach 30.06.06, 23:56
            ale co, sama ze sobą mam gadać?
            • proces7 Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:10
              magdajeden napisała:

              > ale co, sama ze sobą mam gadać?

              Zwykle tak robisz, wypowiadając się na forum.
              • magdajeden Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:14
                ale dzis mi sie nie chce
        • proces7 Re: No i dziś po meczach 30.06.06, 23:49
          O tu się odgrażałaś właśnie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=40689028&wv.x=2&a=44445279
          • magdajeden Re: No i dziś po meczach 30.06.06, 23:57
            no miałam wpis ostatni zrobić, ale do ostaniego jeszcze długo, a teraz mam
            ciekawsze zajecie
            • proces7 Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:11
              magdajeden napisała:

              > no miałam wpis ostatni zrobić, ale do ostaniego jeszcze długo, a teraz mam
              > ciekawsze zajecie

              Będę cierpliwie czekał na Ciebie.
              • magdajeden Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:14
                a cóż innego masz do roboty.
                • proces7 Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:17
                  Właśnie nic, a to cudowne zajęcie, czekać na Ciebie.
                  • magdajeden Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:26
                    tiaaa żeby za chwile mi nabluzgac
                    dzieki, nie lubię zchizy
                    • proces7 Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:31
                      magdajeden napisała:

                      > tiaaa żeby za chwile mi nabluzgac
                      > dzieki, nie lubię zchizy

                      A kto to jest "zchiza"
                      • magdajeden Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 00:57
                        zchiza to jest schiza z błędem.
                        błąd jest wynikiem wielu czynników zewnętrznych.
                        wiecej szczegółów?
                        • proces7 Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 01:02
                          Och tak, więcej. Bosze, ale Ty jesteś pełna finezji i wdzięku. Wciąż mnie
                          zaskakujesz.
                          • magdajeden Re: No i dziś po meczach 01.07.06, 01:10
                            bleee
    • proces7 Samotność w Ruletce 01.07.06, 00:32
      W tym wątku widać, jakimi samotnymi ludźmi jesteśmy, magdajedyna i ja.
      • magdajeden Re: Samotność w Ruletce 01.07.06, 00:58
        ja??? hehehe nie, ja nie jestem samotna.
        ja sie troszke alienuję, bo lubię
        a ty nie masz wyjscia
        • proces7 Re: Samotność w Ruletce 01.07.06, 00:59
          magdajeden napisała:

          > ja??? hehehe nie, ja nie jestem samotna.
          > ja sie troszke alienuję, bo lubię
          > a ty nie masz wyjscia

          Jak zwykle precyzyjna ocena stanu mego umysłu.
    • proces7 Element w Lokomotywie 01.07.06, 01:01
      Przychodzę sobie dziś do Lokomotywy po meczach i co widzę? Jakiś margines
      czatowy, kilku wisielców i paru spamerów. Pokój schodzi na psy, nawet na suki
      schodzi.
      • magdajeden Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 01:11
        zieeew.
        pamietac 2500 moje.
        • proces7 Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 01:14
          Zapamiętam, skoro to takie ważne dla Ciebie.
          • magdajeden Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 15:32
            proces7 napisał:

            > Zapamiętam, skoro to takie ważne dla Ciebie.

            lubię wbijać ostatnie gwoździe do trumien
            • proces7 Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 16:03
              magdajeden napisała:

              > lubię wbijać ostatnie gwoździe do trumien

              Wszystkie pasztety to lubią.
              • magdajeden Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 17:05
                hmm skoro tak sądzisz, nie będę zaprzeczać
                • proces7 Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 20:53
                  Nikt Ci nie mówił, że jesteś pasztetem?
                  • magdajeden Re: Element w Lokomotywie 01.07.06, 22:49
                    jakie to ma DLA CIEBIE znaczenie?

                    chciałbys bardzo, zebym odpowiedziała, ze wszyscy mi to mówią - ale obawiam
                    sie, ze cie rozczaruję.
                    i nic nie powiem
    • proces7 Trudno 01.07.06, 01:21
      Trzeba się z tym pogodzić, że dziś ta "Ruletka" się nie skończy.
      • proces7 Re: Trudno 01.07.06, 01:27
        Może jutro?
    • proces7 Nie mam już pomysłu... 01.07.06, 01:23
      O czym tu pisać...
    • vivalabeer Re: Ruletka 01.07.06, 09:02
      To chyba już czas, zając się pogodą. :D
      • proces7 Re: Ruletka 01.07.06, 16:02
        Zaraz mecze, nie będziesz oglądał poker?
    • proces7 Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 16:06
      Jak obstawić. Postawię, że w ciągu 90 minut(plus to co sędzia doliczy) Anglia
      nie wygra. Kurs jest niezły.
      • proces7 Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 16:13
        Zresztę, to i tak loteria. Równie dobrze mógłbym obstawiać "orzeł czy reszka".
        Choć w tej fazie remisy są bardzo prawdopodobne.
        • magdajeden Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 17:05
          ale kto...
        • magdajeden Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 17:06
          ...cie czyta?
          kogo to obchodzi?
        • magdajeden Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 17:06
          mnie nie.
        • magdajeden Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 17:06
          podejrzewam, że jeszcze viva przez grzecznośc udaje, ze czyta
        • magdajeden Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 17:06
          ja liczę na szybkie spełnienie obietnicy
          • proces7 Re: Zupełnie nie wiem... 01.07.06, 20:52
            magdajeden napisała:

            > ja liczę na szybkie spełnienie obietnicy

            Twojej chyba. Obiecywałaś już dawno, że skończysz ten wątek.
    • proces7 2221 01.07.06, 16:26
      ...
    • proces7 2222 01.07.06, 16:26
      fajna liczba.
    • proces7 Eng- Por 01.07.06, 17:59
      Do przerwy 0:0.
      • proces7 Re: Eng- Por 01.07.06, 18:00
        I wkurwiające reklamy.
    • proces7 A jednak Portugalia 01.07.06, 19:47
      ;-)
      • magdajeden Re: A jednak Portugalia 01.07.06, 22:50
        ile?
        • proces7 Re: A jednak Portugalia 01.07.06, 23:07
          magdajeden napisała:

          > ile?

          Mógłbym Cię za to przez rok mieć. Choć teraz już nieaktualne, bo wtopiłem na
          Brazylii.
          • magdajeden Re: A jednak Portugalia 01.07.06, 23:10
            ha ha ha
            przestań wreszcie marzyć, jełopku

            i tak mi nie zepsujesz humoru, własnie wrócilam z zakupów i nic mnie nie
            ruszy :P


            ale gratuluję bystrości umysłu. obawiałam sie, ze podasz wynik meczu ;)
            • proces7 Re: A jednak Portugalia 01.07.06, 23:13
              magdajeden napisała:

              > ale gratuluję bystrości umysłu. obawiałam sie, ze podasz wynik meczu ;)

              Po meczu to każdy potrafi podać wynik meczu.
              • magdajeden Re: A jednak Portugalia 01.07.06, 23:48
                dobra dobra, pytanie było z gatunku podchwytliwych i juz.
                • proces7 Re: A jednak Portugalia 01.07.06, 23:49
                  magdajeden napisała:

                  > dobra dobra, pytanie było z gatunku podchwytliwych i juz.

                  Ty jesteś cała podchwytliwa.
                  • magdajeden Re: A jednak Portugalia 02.07.06, 00:14
                    eee nudzisz
    • proces7 Bra- Fra 01.07.06, 20:50
      Następny, ostatni już mecz ćwierćfinałów. Idę. Widzę, że nikt nie pomaga mi
      zakończyć. Trudno, poradzę sobie sam.
      • proces7 Re: Bra- Fra 01.07.06, 20:51
        I jeszcze jeden wpis, celem przyspieszenia zamknięcia wątku.
        • proces7 Re: Bra- Fra 01.07.06, 21:52
          No i 0:0 do przerwy. Nie spodziewałem się takiego meczu, choć logika
          podpowiadała, że tak będzie wyglądał.
          • proces7 Re: Bra- Fra 01.07.06, 23:05
            Sensacja? Teraz będą mówić, że przewidywali taki wynik. Ja stawiałem na Brazylię
            i wtopiłem kupę kasy.
    • proces7 Dlaczego? 01.07.06, 21:54
      Prawie nikt, poza magdąjedyną, tu nie pisze?
      • magdajeden Re: Dlaczego? 01.07.06, 22:51
        a chcesz wersję optymistyczną czy pesymistyczną?
        • proces7 Re: Dlaczego? 01.07.06, 23:07
          magdajeden napisała:

          > a chcesz wersję optymistyczną czy pesymistyczną?

          Neutralną?
          • magdajeden Re: Dlaczego? 01.07.06, 23:10
            nie ma takiej.
            try again.
            • proces7 Re: Dlaczego? 01.07.06, 23:14
              magdajeden napisała:

              > nie ma takiej.
              > try again.

              Mogłabyś być ciut milsza dla mnie. Krokodylu forumowy.
              • magdajeden Re: Dlaczego? 01.07.06, 23:49
                a gadaj zdrów
                nic mnie dzis nie ruszy :P
                • proces7 Re: Dlaczego? 01.07.06, 23:57
                  magdajeden napisała:

                  > a gadaj zdrów
                  > nic mnie dzis nie ruszy :P

                  A co takiego sobie kupilaś?
                  • magdajeden Re: Dlaczego? 02.07.06, 00:15
                    uuu duzo rzeczy :P
    • proces7 Wracam na mecz 01.07.06, 21:55
      Mimo wszystko emocjonujący.
    • proces7 Kto tak obstawiał półfinały? 01.07.06, 23:11
      Ja nie, niestety.
    • proces7 Przykre pożegnanie 01.07.06, 23:17
      Dobrze, że choć magdajedyna mi dotrzymuje swego wątpliwej jakości towarzystwa.
      • proces7 Re: Przykre pożegnanie 01.07.06, 23:20
        No trudno, jakoś muszę skończyć.
      • proces7 Re: Przykre pożegnanie 01.07.06, 23:22
        No i Brazylia z Mistrzostwami też się żegna.
      • magdajeden Re: Przykre pożegnanie 01.07.06, 23:50
        darowanemu koniowi....


        nie marudz, tylko ciesz sie ze ci pomagam szybciej skończyc tę farsę
        • proces7 Re: Przykre pożegnanie 01.07.06, 23:56
          magdajeden napisała:

          > darowanemu koniowi....
          >
          >
          > nie marudz, tylko ciesz sie ze ci pomagam szybciej skończyc tę farsę

          Specjalistka od fars.
          • magdajeden Re: Przykre pożegnanie 02.07.06, 00:20
            prawda?
            • proces7 Re: Przykre pożegnanie 02.07.06, 00:28
              magdajeden napisała:

              > prawda?

              Dlaczego akurat Ty musisz mi towarzyszyć tu i teraz? No dlaczego?
              • magdajeden Re: Przykre pożegnanie 02.07.06, 00:34
                piekło.
              • magdajeden Re: Przykre pożegnanie 02.07.06, 00:34
                tak własnie wyglada piekło.
                • proces7 Re: Przykre pożegnanie 02.07.06, 00:38
                  Niesamowite.
                  • magdajeden Re: Przykre pożegnanie 02.07.06, 00:41
                    to własciwie dopiero przedsionek, tak na pocieszenie dodam
    • proces7 Jeszcze trochę 01.07.06, 23:18
      Natręctwo ustępuje. Myślę, że magdajedyna też poczuje ulgę.
      • proces7 Re: Jeszcze trochę 01.07.06, 23:26
        I nie tylko ona.
      • magdajeden Re: Jeszcze trochę 01.07.06, 23:51
        nieopisaną.
        • proces7 Re: Jeszcze trochę 01.07.06, 23:57
          magdajeden napisała:

          > nieopisaną.

          Jednak natręctwo.
          • magdajeden Re: Jeszcze trochę 02.07.06, 00:15
            jak zwal tak zwał
    • proces7 Propozycja 01.07.06, 23:37
      Może magdojedyna otworzymy sobie forum w dwójkę? Będzie na pewno wysoko w
      rankingach aktywności. Tylko znając życie, to zbanowałabyś mnie tam zaraz,
      usunąwszy uprzednio wszystkie moje wpisy.
      • magdajeden Re: Propozycja 01.07.06, 23:52
        srutu tutu pęczek drutu.
        znając życie? hehe znając życie....
        • proces7 Re: Propozycja 01.07.06, 23:58
          To otwieramy?
          • magdajeden Re: Propozycja 02.07.06, 00:16
            co?
            po co?
            dlaczego?
            w jakim celu?
            po kiego?
            bez sensu
            • proces7 Re: Propozycja 02.07.06, 00:36
              Przemyśl to, wkurzalibyśmy wszystkich.
              • magdajeden Re: Propozycja 02.07.06, 00:42
                nikt by tam nie przychodził ty juz jestes passe a ja wciąż
                • proces7 Re: Propozycja 02.07.06, 00:46
                  magdajeden napisała:

                  > nikt by tam nie przychodził ty juz jestes passe a ja wciąż

                  Out and down, niestety, taki jestem.
    • proces7 Pępki 01.07.06, 23:49
      Jak można takie badziewie sobie wkłuwać w pępek? Wstrętne:
      sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3455537.html?i=1
      • proces7 Re: Pępki 01.07.06, 23:55
        A ten dziś wygrał, fajny nie?
        Oto on:
        sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3455537.html?i=5
        • magdajeden Re: Pępki 02.07.06, 00:18
          obleśny
          • proces7 Re: Pępki 02.07.06, 00:28
            Nie znasz się. Ale wygrany na pewno.
            • magdajeden Re: Pępki 02.07.06, 00:35
              obleśny. nie musze sie znac
              • proces7 Re: Pępki 02.07.06, 00:37
                Na czym Ty w ogóle się znasz?
                • magdajeden Re: Pępki 02.07.06, 00:42
                  ooo na wielu rzeczach, ale to za trudne dla ciebie, wiec nie rozwijam tematu
      • magdajeden Re: Pępki 01.07.06, 23:58
        pepek to nic, paznokcie pawiotwórcze
        • proces7 Re: Pępki 02.07.06, 00:01
          magdajeden napisała:

          > pepek to nic, paznokcie pawiotwórcze

          No mamy podobny gust jednak. Ale obgryzionych też nie lubię, jakby co.
          • magdajeden Re: Pępki 02.07.06, 00:19
            jakby co?
            • proces7 Re: Pępki 02.07.06, 00:29
              Ciekaw jestem jakie masz dłonie, bo rozum to wiem jaki.
              • magdajeden Re: Pępki 02.07.06, 00:37
                jeszcze gorsze
    • proces7 A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:06
      I potrzymać ten wątek jeszcze z miesiąc?
      • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:19
        hehe liczysz ze zaczną cie błagać zebys został?
        • proces7 Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:27
          No, w skrytości ducha.
        • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:36
          nadzieja matką głupich
        • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:36
          ale podobno kocha swoje dzieci


          ups podliczyłam zakupy.
          teraz mnie nie wpieniaj!
          • proces7 Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:43
            magdajeden napisała:

            > ale podobno kocha swoje dzieci
            >
            >
            > ups podliczyłam zakupy.
            > teraz mnie nie wpieniaj!

            Mów co kupiłaś, jesteśmy sami i jest dość intymnie, że tak powiem.
            • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 00:49
              tiaaa sami.
              to ze nikt tu nie pisze nie oznacza ze nie czytają

              ciuchy ogólnie mówiąc, cózby innego
              • proces7 Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 01:15
                magdajeden napisała:

                > ciuchy ogólnie mówiąc, cózby innego

                Aha, no fakt, stary dziś dostał wypłatę i dał Ci kieszonkowe.
                • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 10:14
                  pierdolisz :)
                  znowu mnie ubawiłes.

                  z mojego "kieszonkowego" to tacy jak ty muszę dwa miesiace wyżyć.
                  zazdrośniku jeden sfrustrowany :)
                  • proces7 Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 20:22
                    magdajeden napisała:

                    > pierdolisz :)
                    > znowu mnie ubawiłes.
                    >
                    > z mojego "kieszonkowego" to tacy jak ty muszę dwa miesiace wyżyć.
                    > zazdrośniku jeden sfrustrowany :)

                    Nie musiałas całego kieszonkowego tracić w jeden dzień. Teraz się na mnie wyżywasz.
                    • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 20:51
                      uważaj bo dopiero zacznę sie wyżywać
                      • proces7 Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 21:12
                        magdajeden napisała:

                        > uważaj bo dopiero zacznę sie wyżywać

                        Na miejscu Twojego starego, to zabrałbym Ci kieszonkowe wpizdu.
                        • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 21:58
                          na szczęście dla ciebie nie jesteś na jego miejscu.
                          • proces7 Re: A może by tak nie kończyć? 02.07.06, 23:04
                            magdajeden napisała:

                            > na szczęście dla ciebie nie jesteś na jego miejscu.

                            Kazdy facet jest szczęśliwy, że nie jest na miejscu Twego męża. Nie każdy ma tę
                            swiadomość.
                            • magdajeden Re: A może by tak nie kończyć? 03.07.06, 00:15
                              no naprawdę nie wiem co powiedzieć. zaskoczyłeś mnie.


                              to powiem tylko:
                              buahahaha
                              :P
    • proces7 Jaguś 02.07.06, 00:21
      Cytuje nasza Jagusia ludzi z czata, to może i ja:
      00:18:50 ~;) Jaguś z liściem na głowie: fakt - mam korzenie i jestem z nich
      dumna, a Ty, mareczku?

      Taki serial był o Murzynach chyba, "Korzenie"?
      • proces7 Re: Jaguś 02.07.06, 00:23
        00:12:36 ~;) Jaguś z liściem na głowie: to mi daje takie zakotwiczenie w
        rzeczywistości, w tradycji
      • proces7 Re: Jaguś 02.07.06, 00:23
        00:12:15 ~;) Jaguś z liściem na głowie: kiedyś trochę się wstydziłam, że ze wsi
        pochodzę, a teraz jestem z tego dumna
        • magdajeden Re: Jaguś 02.07.06, 00:29
          dość
          to nie ten wątek
          • proces7 Re: Jaguś 02.07.06, 00:35
            magdajeden napisała:

            > dość
            > to nie ten wątek

            W innych nie pisuję.
            • magdajeden Re: Jaguś 02.07.06, 00:43
              natręctwo
      • proces7 Re: Jaguś 02.07.06, 00:26
        00:24:41 ~;) Jaguś z liściem na głowie: jeszcze czaty przelecę może jakies złote
        myśli wpadły gdzieś w rolkę?
        • magdajeden Re: Jaguś 02.07.06, 00:38
          rolke, tak?
          nowa obsesja?
          łapanie ludzi za slówka?
          moze jagus lubi przelatywać czaty
    • proces7 Musisz być czujna 02.07.06, 00:40
      magdojedyna, byś to właśnie Ty dokonała aktu zamknięcia "Ruletki".
      • proces7 Re: Musisz być czujna 02.07.06, 00:42
        I powiedziała: stop dla hazardu!
        • magdajeden Re: Musisz być czujna 02.07.06, 00:51
          dla hazardu stop nie powiem, bo hazard lubie
          ale ten watek ma niewiele z hazardem wspólnego
          no chyba ze sie tak potraktuje polowanie na nr 2500
          • proces7 Re: Musisz być czujna 02.07.06, 01:20
            magdajeden napisała:

            > dla hazardu stop nie powiem, bo hazard lubie
            > ale ten watek ma niewiele z hazardem wspólnego
            > no chyba ze sie tak potraktuje polowanie na nr 2500

            Wysyłasz sms- y ze zdrapanymi kodami z margaryny, czy dzwonisz do audiotele?
            • magdajeden Re: Musisz być czujna 02.07.06, 10:15
              wysyłam smsy. i gram w teleturniejach.

              hehe znasz sie na tym, prawda? to twoje jedyne zajęcie te wszystkie audiotele.
      • magdajeden Re: Musisz być czujna 02.07.06, 00:43
        jestem czujna

        jak owsik
    • magdajeden Re: Ruletka 02.07.06, 01:00
      i kolejny dzień z niezakończonym wątkiem
      marnie proc marnie
      bardziej sie staraj
      szlaban na mecze. najpierw obowiązki a później przyjemności
      • proces7 Re: Ruletka 02.07.06, 01:14
        No i poszła, moja towarzyszka doli i niedoli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka