formaprzetrwalnikowa
26.04.06, 22:56
własnie się podyskutowałam z tzw męzem na temat postępu cywilizacyjnego.
wszystko zaczęło się od jego pomysłu kupoienia sobie motocykla marki bmw,
bo 'będzie jezdził przez następnych 150lat' - na co ja zaoponowałam: ale po
co ci motocykl, który będzie jezdził dłuzej niz ty zył, a w ogóle, to nie
wiadomo, jaki postęp cywilizacyjny w kwestii motoryzacyjnej sie w tym czasie
dokona. i, oddly enough, on - który zawsze w podobnych sporach stoi po
stronie nieograniczonego rozwoju ludzkości - argumentował, że nic az tak
rewolucyjnego w kwestii systemów napędowych/sposobów przemieszczania się nie
moze się dokonac w tak krótkim czasie jak 150 lat. Na darmo próbowałam mu
pokazac, ze postęp techniczny to sie chyba w postępie geometrycznym dokonuje -
przypominajac czas, jaki upłynął między wykształceniem sie homo sapiens a
powstaniem koła, miedzy postaniem koła a wymysleniem wozu, wozem a fordem T,
fordem t- volkswagenem, vw a najnowszym modelem bmw... nawet aktualne ceny
ropy nie przekonały go, że przewrót w tym zakresie moze sie dokonac w czasie
krótszym niz wymienione na początku 150 lat.
a fotografia cyfrowa choc istnieje 'publicznie' dopiero od kilku lta już na
tyle wyparła z rynku tradycyjną, mimo wciaz lepszych warunków technicznych
tej drugiej, ze kolejna wielka firma wycofała sie z produkcji kolejnego
słynnego filmu (velvia50).
dwa lata temu sprzeczalismy sie o dostępnosc dziękowo-obrazowej łączności
internetowej i netu na oceanie - on powiedział: 5-10 lat, ja - 2. kolejny
satelita zawisnie nad pacyfikiem w przyszłym roku. o kamerkach i VOIP nie
wspomnę a jeszcze 2 lata temu wydawało sie to tak odległe...
co wy na to? czy kiedykolwiek zastanawialiscie sie nad postępem
technologicznym? jak szybko się to wszystko dzieje? ze zaczynamy dostawac do
rąk przedmioty, które trwają dłuzej niz technologie, choc generalnie wcale
nie są trwałe (a zwłaszcza w porównaniu ze zdobyczami techniki takimi jak
ogien czy koło, czy nawet dzwiganie ciezarów przy pomocy bloczka)? ze liczba
tranzystorów integrowanych w chipie podwaja się w ciągu każdych około dwóch
lat.. itp itd?
czy wierzycie, ze ludzkosc moze sie rozwijac w nieskonczonosc? czy mzoe
uwazacie, ze są jakies granice tego rozwoju?
dokąd zmierzamy?