IP: *.swipnet.se 02.11.01, 13:44
I to wlasciwie nie wiadomo za czym. Jest mi nostaligicznie i teskno. Stan moj
przedziwnym jest. W duszy kluje, w sercu niepokoj, ale jaki powod? Czuje sie
jakby cos wielkiego mialo sie zaraz wydarzyc. Jak przed wyslaniem pierwszego
listu milosnego i tuz przed otwarciem listu z odpowiedzia. Wszystko wydaje sie
nieznane, odlegle, zamglone, tajemnicze i tak czarujaco pociagajace. Ach, ta
jesien. Wyznam Wam, ze lubie ten stan. Tyle wlasciwie chcialem powiedziec. Taka
oto malo uzyteczna wiadomoscia zapragnalem sie podzielic.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: magnolia Re: Tesknota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.01, 13:45
      a ja wolę wiosenny stan przebudzenia!
      pozdr...
      • anka1 Re: Tesknota 02.11.01, 13:48
        ladnie powiedziales.
        < listopad niebezpieczna pora dla Polakow > a ja to powiedzonko opatrze tym razem znakiem
        :)))
        • Gość: samanta1 Re: Tesknota IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 13:51
          mnie tez cos szarpie dzisiaj za dusze ..zwlaszcza gdy tak piekna jesien za
          oknami....Ech,duszo moja ..dokad sie rwiesz glupia???Pozdrawiam!
          • ja_nek Re: Tesknota 02.11.01, 14:01
            Rwie się serce, rwie się dusza.
            Rwie się..... do Niej, gdzie Ona?

            Pozdrowienia
            Jane
      • Gość: eor Re: Tesknota IP: *.swipnet.se 02.11.01, 14:09
        Ja takze lubie wiosne, Magnolio. Lubie lato, lubie zime. Kazda pora inna, kazda
        inne uczucia wzbudza. Jesien wydaje mi sie najbardziej magiczna. To pora dla
        duszy przeznaczona. Te mgly, dzdzyste poranki, swiatelka swiec w mroku,
        niedookreslonosc ksztaltow, niewypowiedzianosc chwili, ta refleksja, ta
        niewiadoma. Lubie.
        • Gość: magnolia Re: Tesknota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.01, 14:13
          miła jest jesień w Twoich słowach,
          lecz mnie zbyt często napawa smutkiem, dni ciemne, ponure, przyroda straciła
          swą uroczą zieloną szatę.
          Czekam na śnieżnobiałą zimę, a później-z utęsknieniem na wiosnę.
          PA!
          • Gość: eor Re: Tesknota IP: *.swipnet.se 02.11.01, 14:29
            Gość portalu: magnolia napisał(a):

            > miła jest jesień w Twoich słowach,
            > lecz mnie zbyt często napawa smutkiem, dni ciemne, ponure, przyroda straciła
            > swą uroczą zieloną szatę.
            > Czekam na śnieżnobiałą zimę, a później-z utęsknieniem na wiosnę.

            Dziekuje.
            Napawa smutkiem i ciemnoscia przygnebia - mnie tez. Ale piekno w takim stanie
            niezwykle odnalezc mozna. Czasem szarpnac cos musi, aby w czlowieku poklady
            wyobrazni poruszyc, czasem zakluc az musi, zeby mysl wyzwolic.
            Przyroda inna, bardziej realna postac zaledwie przyjmuje. Kiedy znow sie skryje
            pod poduchami bieli i sukniami zieleni to przeciez pod spodem ta sama przyroda,
            taka jaka teraz jest, bedzie. Teraz ma surowsza twarz, bo chwycic za serce
            pragnie. Do duszy dotrzec.
            • mag_nolia Re: Tesknota 02.11.01, 14:32
              widać moja dusza potrzebuje bodźca energetycznego, optymistycznego,
              radosnego...
              A jeśli chodzi o jesień-to pewnie też kwestia wewnętrznego nastawienia.
              Sprubóję więc się dobrze nastawiać...
              Pozdr...
              PA!
        • pomeranka Re: Tesknota 02.11.01, 14:33
          A ja tęsknię to stanu euforii i energii, która człowieka rozerwać potrafi. Do
          chwil, w których wydaje się, że wszysko jest możliwe.
          A czasem tęsknie do spokoju ducha i błogiego otępienia. Nie czuć, nie wiedzieć,
          nie myśleć.
          • eor Re: Tesknota 02.11.01, 14:44
            Rozne dusze, rozne stany, rozne bodzce, rozne pragnienia i tesknoty....
            A ja spojrzalem wlasnie za okno, gole drzewo, mzawka, za pol godziny bedzie
            calkiem ciemno i nie wiem juz sam od kiedy widok zatopionego w ciemnosciach
            miasta walczacego z mrokiem swiatlami samochodow i neonow, widok sylwetek
            ludzkich zamazanych, widok domow przemoklych tak wielkie we mnie tesknoty
            wywolywal, ze az trzepotanie serca na cale cialo sie przenosi.
    • mag_nolia Re: Tesknota 02.11.01, 15:36
      a teraz zatęskniłam za moim samochodzikiem!
      odstawiłam do warsztatu i zdana jesytem na MPK
      Cóż , pospaceruję dzisiaj między przystankami
      PA!
    • bigda Re: Tesknota 02.11.01, 15:39
      A tu myszy, dzeszcz i Polska
    • Gość: eor Re: Tesknota IP: *.swipnet.se 02.11.01, 21:00
      A kiedy liscie rude spadly mi na samochod zdalem sobie sprawe, ze za moim kotem
      tez mi teskno. Ale cos jeszcze serce porywa. Tylko co?
      • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 21:32
        Dla wszystkich, którzy czekają na coś... na cokolwiek... na nic...

        Oczekiwania

        Ból czasu
        zatrzymanego w trzewiach
        Drżenia woli
        łopoczącego motyla
        Bliskość krawędzi
        lodowatej przestrzeni

        Już lepiej strącić je z urwiska
        Wybrakowane twory
        Jaźni ludzkiej
        Powietrze staje się lżejsze
        Tylko zapach ziemi
        Bardziej dokuczliwszy.
        • Gość: eor Re: Tesknota IP: *.swipnet.se 02.11.01, 21:40
          Let us go then, you and I,
          When the evening is spread out against the sky
          Like a patient etherised upon a table;
          Let us go, through certain half-deserted streets
          The muttering retreats
          Of restless nights in one-night cheap hotels
          And sawdust restaurants with oyster shells:
          • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 21:43
            Czy mam to powiedzieć jeszcze raz? Aby dotrzeć tam,
            Aby dotrzeć tu, gdzie jesteś, aby wyruszyć stamtąd, gdzie ciebie nie ma,
            Musisz iść drogą, na której nie ma ekstazy.
            Aby dotrzeć do tego, czego nie wiesz,
            Musisz iść drogą, która jest drogą niewiedzy.
            Aby posiąść to, czego nie posiadasz,
            Musisz oddać to, co posiadasz.
            Aby dojść do tego, czym nie jesteś,
            Musisz iść drogą, na której nie ma ciebie.
            A to, czego nie wiesz, to jedyne, co wiesz
            A to, co posiadasz, jest tym, czego nie posiadasz
            A tam, gdzie jesteś - nie ma ciebie wcale.


            Aż drżę gdy to czytam.....
            • Gość: eor Re: Tesknota IP: *.swipnet.se 02.11.01, 21:49
              No Eliot niestety najlepiej brzmi w oryginale:

              The yellow fog that rubs its back upon the window-panes
              The yellow smoke that rubs its muzzle on the window-panes
              Licked its tongue into the corners of the evening
              Lingered upon the pools that stand in drains,
              Let fall upon its back the soot that falls from chimeneys,
              Slipped by the terrace, made a sudden leap,
              And seeing that it was a soft October night,
              Curled about the house and fell asleep.

              • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 21:56
                Ok. You are right..

                30 That lift and drop a question on your plate;
                Time for you and time for me,
                And time yet for a hundred indecisions,
                And for a hundred visions and revisions,
                Before the taking of a toast and tea.

                • Gość: eor Re: Tesknota IP: *.swipnet.se 02.11.01, 22:05
                  In the room the women come and go
                  Talking of Michelangelo

                  A moze:

                  Unreal City
                  Under the brown fog of a winter dawn,
                  A crowd flowed over London Bridge, so many,
                  I had not thought death had undone so many.
                  Sighs, short and infrequent were exhaled,
                  And each man fixed his eyes before his feet.
                  • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 22:16
                    Jeszcze cos innego:

                    And I will show you something different from either
                    Your shadow at morning striding behind you
                    Or your shadow at evening rising to meet you;
                    I will show you fear in a handful of dust.
                    • eor Re: Tesknota 02.11.01, 22:24
                      (No prosze, niemal dokladnie temat mojej pracy magist.)
                      To to samo z poczatku Burial of the Dead, ale za to mniej jesiennie chyba, bo
                      przeciez:

                      ...the sun beats,
                      And the dead tree gives no shelter, the cricket no relief
                      And the dry stone no sound of water.

                      a potem:

                      Here is no water, but only rock,
                      Rock and no water and the sandy road
                      The road winding among the mountains
                      Which are mountains of rock without water
                      If there were water one should stop and drink
                      Without the water one cannot stop or think
                      • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 22:32
                        a teraz coś na powitanie chłodów:

                        April is the cruellest month, breeding
                        Lilacs out of the dead land, mixing
                        Memory and desire, stirring
                        Dull roots with spring rain.
                        Winter kept us warm, covering
                        Earth in forgetful snow, feeding
                        A little life with dried tubers.
                        • eor Re: Tesknota 02.11.01, 22:43
                          Shall I at least set my lands in order?
                          London Bridge is falling down falling down falling down

                          a gdzie indziej:

                          Sunlight on a broken column
                          There, is a tree swinging
                          And voices are
                          In the wind's singing
                          More distant and more solmen
                          Than a fading star

                          Czy laura! to Laura skad indziej nam znana????
                          • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 22:50
                            Na zakończenie coś bardzo melancholijnego:

                            This is the dead land
                            This is the cactus land
                            Here the stone images
                            Are raised, here they receive
                            The supplication of a dead man's hand
                            Under the twinkle of a fading star.

                            Is it like this
                            In death's other kingdom
                            Waking alone
                            At the hour when we are
                            Trembling with tenderness
                            Lips that would kiss
                            Form prayers to broken stone.



                            Jesteś pewny że Peggy Sue wyszła za mąż?
                          • eor Re: Tesknota 02.11.01, 22:55
                            No to na dobranoc powrocmy do tematu i odejdzmy od mojego faworyta:

                            lubie tesknic
                            wspinac sie po poreczy dzwieku i koloru
                            w usta otwarte chwytac
                            zapach zmarzniety

                            PS. Tak o Peggy Sue mowili. Od poczatku wiedzialem........ :))))
                            • laura! Re: Tesknota 02.11.01, 23:01
                              Tu mnie zaskoczyłes kompletnie !!!!!!!!, moja ulubiona poetka

                              ...lubie moją samotność
                              zawieszoną wyżej
                              niż most
                              rękoma obejmujący niebo
                              miłość moją
                              idącą bosą
                              po śniegu.

                              Dobranoc
                              • eor Re: Tesknota 02.11.01, 23:03
                                Dobrej nocy,
                                Pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka