Gość: eor
IP: *.swipnet.se
02.11.01, 13:44
I to wlasciwie nie wiadomo za czym. Jest mi nostaligicznie i teskno. Stan moj
przedziwnym jest. W duszy kluje, w sercu niepokoj, ale jaki powod? Czuje sie
jakby cos wielkiego mialo sie zaraz wydarzyc. Jak przed wyslaniem pierwszego
listu milosnego i tuz przed otwarciem listu z odpowiedzia. Wszystko wydaje sie
nieznane, odlegle, zamglone, tajemnicze i tak czarujaco pociagajace. Ach, ta
jesien. Wyznam Wam, ze lubie ten stan. Tyle wlasciwie chcialem powiedziec. Taka
oto malo uzyteczna wiadomoscia zapragnalem sie podzielic.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam.