jolitha
06.09.06, 17:43
Pomyslalam sobie, ze moze latwiej bedzie sie zmobilizowac do oszczedzania w
wiekszym gronie. Wiadomo jak jest z pieniedzmi --szybko sie rozchodza i to
przewaznie nie na to co trzeba. Dlatego mam propozycje, zebysmy sie tu
wspolnie motywowaly w naszych "skarbonkowych" osiagnieciach. Ja jak narazie
pomijajac wszystkie konieczne wydatki zycia codziennego chce odlozyc
pieniadze na : laptopa i kurs arabskiego na Wschodzie (przynajmniej
dwutygodniowy) narazie mam: 0,- termin realizacji: do przyszlych wakacji.