kingapaulina
19.06.07, 13:07
Podobnież pobił ją dziennikarz faktu-chciał jej zrobić zdjecie w łazience
restauracji. ów zaczął uciekać, dogoniła go, doszli jej działacze, a do niego
koleżanka. Dziennikarz złapał kolege Hojarskiej Danuty za klapę marynarki, na
to ona "nie ruszaj tego człowieka, więc wyzył się na mnie, złapał mnie za
reke, kopnąl mnie w noge" donosiła działaczka Samoobrony. Podkresliła, że co
prawda jest "silną kobietą, ale mandat posła nie pozwoił jej sie bronić". O
sprawie poinformowała policje. Po czem na konferencji prasowej posłanka
podciągła do gory biała, zwiewna spodnice i pokazał całemu swiatu siniora na
udzie. a potem sie dziwi, ze ludzie sie z niej smieja...