buka007 20.09.08, 08:26 dopadło mnie pierwsze jesienne przeziębienie. Macie jakies sprawdzone metody na zwalczenie kataru i zlego samopoczucia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lolarun Re: Apteczka starutkiej 20.09.08, 11:23 Ja od wczoraj leżę w łóżku głownie z przeziębieniem. Piję hektolitry soku malinowego, herbaty z miodem, łykam rutinoscorbin i witaminę C. I aspiryna. Wdycham parówki z majeranku i ulga jest, choć do ideału jeszcze daleko. Zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
rudkaaa Re: Apteczka starutkiej 20.09.08, 12:53 Nie mam,niestety:(leczę się środkami dostępnymi w aptece i to na zasadzie..raz zażyję..dwa razy nie:(łaże taka pociagająca,męczę się na włąsne życzenie,nawet kiedy boli mnie głowa,to nigdy nie zażyję tabletki,żeby się pozbyć bólu,tylko czekam,aż się ból rozszaleje,,,bo może samo przejdzie:(pod tym względem dyscyplina u mnie totalnie leży. Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: metoda prababci 20.09.08, 13:03 Jak mnie bierze, nie daj boże, to siadam na wannie szykuję czajnik w gorącą wodą i miskę z solą. Nogi do takiej wody osolonej solidnie, by ledwo wytrzymac gorąc. I siedzę, dolewam, dobry kwadrans. Zazywam przy tym lektury. A potem szybciutko wycieram, skarpety bawełniane na stopy i sweter najlepiej z czystej owczej wełny na grzbiet, i do wyra. POd kołderkę i kocyk. Na parę godzin. Ani mru mru, nie wystawiam nosa. Leżę, grzeję się, czuję jak wyłazi ze mnie to złe. Zapadam w sen, wyłączam telefony, nastawiam w głowie płytę z seansem "jestem zdrowa". I już. Na ogół na drugi dzień jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: metoda prababci 20.09.08, 14:00 ooo... fajny ten sposob z goraca woda. Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: metoda prababci 20.09.08, 22:55 sposób naprawdę i fajny i tani jak woda z kranu. plus nergia do podgrzania i cierpliwosc w siedzeniu z giczołami w misce. a jak wiadomo cierpliwosc bezcenna jest. anyway, it's worth using& putting into practice. Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: Apteczka starutkiej 20.09.08, 12:59 Chorowałam często, start zawsze po pierwszym jesiennym wrześniowym ochłodzeniu, potem ze 2-4 razy aż do wakacji. od roku nie choruję. choć jak wiecie, mam styczność z masą ludzką zasmarkaną i zakaszlaną jako tańcząca z uczniami. A nie choruję bo kumpela sprzedała mi metodę: od września do marca jedna kapsuła kwasów Omega 3 codziennie po śniadaniu albo obiedzie. Albo zamiennie zwykły tran, lub olej wiesiołkowy. Wiem ze można brac olej lniany lecz ten naprawdę dobrej jakości jest trodno dostępny i uciążliwy w przechowywaniu. Oczywiście ryby tłuste morskie i orzechy jak tylko się uda. Byle systematycznie z tą Omegą. Mnie, Starutkiemu i Młodemu naprawdę udało się przetrwac sezon grzewczy bez leżenia z grypą czy innym wirusem. Jak sprawdzę producenta tych moich kapsuł to podam w terminie poxniejszym bo wedle moich zaprzyjaźnionych farmaceutek nie każdy preparat jest warty grzechu i kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Apteczka starutkiej 20.09.08, 16:23 Tobie tez zdrowka :) ( a czy Ty jestes Lola od T.Tykwera?) lolarun napisała: > Ja od wczoraj leżę w łóżku głownie z przeziębieniem. Piję hektolitry soku > malinowego, herbaty z miodem, łykam rutinoscorbin i witaminę C. I aspiryna. > Wdycham parówki z majeranku i ulga jest, choć do ideału jeszcze daleko. Zdrowia > życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: Lola 20.09.08, 20:43 no na to wygląda ze się Lolcia nabiegała i teraz leży w wyrze z malinowym u boku, haha, a malinowe to ci ona włosy miała, co? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: Lola 21.09.08, 09:48 do wełnianych skarpet wsypuję gorczycę białą / taką od kwaszenia ogórków/ Już teraz robię miksturę 30 ząbków czosnku miksuję z sokiem z pięciu cytryn do tego dodaję 400g miodu.Zostawiam na tydzień . Co wieczór 1 łyżeczka do wylizania ,albo do 1/2 szl wody, albo posmarować opiekany chleb. Lubię w wyrze jak otwierają się kraniki w skórze i cieknie taka przyjemna ciepła woda.... Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Lola 21.09.08, 10:40 agu, a co ta gorczyca tam robi w skarpetach?? :) mikstura czosnkowa to chyba strasznie smierdząca? Moja babcia robiła mi syrop z cebuli, okropny, ale tez podobno skuteczny Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo Re: gorczyca w skarpetkach 21.09.08, 12:52 działa na naczynia włosowate krwionośne które rozszerzając się umolziwiają lepszy przepływ krwi w kończynach a przez to lepsze dokrwienie tychże i dogrzanie oraz termoregulację. mikstura czosnokowa nie jest śmierdząca bo czosnek przetworzony tracąc nieco swoich olejków eterycznych traci też wady zapachowe. syrop z cebuli drobno posiekanej i zasypanej cukrem na min.12h działa rewelacyjnie na drogi oddechowe, wykrztuśnie i aseptycznie. specjalnie u dzieci ale u dorosłych też może być. dośc smaczny jest. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: Lola 21.09.08, 13:09 jest to sposób znachorów z Rosji. Tak, jak oficjalna medycyna uznała plastry gorczyczne na rozgrzanie miejsc bolących z przeziębienia / bark, korzonki/ tak gorczyca w skarpetach nie tylko ociepla ale i tak jak ktoś napisał masuje receptory na stopach. Czosnek ,żeby w ogóle nie śmierdział wkładam ząbki do słoika i zalewam na kilka dni woda z kiszonych ogórków. W zaprzyjaźnionym zieleniaku dostaję za mochę - jak mówią w Pyrlandii Odpowiedz Link Zgłoś
lolarun Re: Lola 23.09.08, 09:45 Zbieżność imion i zdarzeń jest zupełnie przypadkowa. Polski producent nie bierze więc odpowiedzialności. Malinowy pomógł i mogę latać dalej;) Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: Apteczka starutkiej 22.09.08, 17:28 Mam wiele sposobów, ale żaden nie jest skuteczny:) Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Apteczka starutkiej 22.09.08, 20:16 :) tak, ten tydzien trzeba przecierpiec Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Apteczka starutkiej 23.09.08, 10:00 Oprocz wyzej podanych sposobow jescze grzane piwo z miodem i czosnkiem:)Blyskawicznie stawia na nogi:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: Apteczka starutkiej 26.09.08, 10:38 z takich miłych;Zagotować 1/2 szkl sodu/ najlepiej własnego wyrobu/ i dolac do tego 1/2 szkl wina gronowego ..i do wyra Odpowiedz Link Zgłoś
jolkaaa2 Re: Apteczka starutkiej 27.09.08, 12:13 Ja stosuję sposób scrivo z wodą, nawet bez gorczycy. Najskuteczniejszy jest gdy od razu pierwszego dnia przeziębienia się stopki wygrzeje. Wtedy czasami drugiego dnia już nie ma :) Nie piję malinowych, cytrynowych, sodowych, czosnkowych ani żadnych innych brrr, niedobre. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-kosa Re: Apteczka starutkiej 22.10.08, 20:42 przepraszam nie wiem jak to sie stało,ze zamiast soku z czarnej porzeczki zostało "sodu" i do takiego zagotowanego soku wlewamy1/2 szkl wina gronowego. Jeśli gdzieś na drzewach jest jeszcze jarzębina - to skarbnica witamin- nalewka przepis na forum nalewki Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Apteczka starutkiej 01.11.08, 20:15 do poczytania: rewolucja w leczeniu ostrego zapalenia zatok wyborcza.pl/1,75476,5858823,Nasz_nos_chce_18_oC__czyli_jak_dbac_o_zatoki_przynosowe.html Moj lekarz juz kilka lat temu przy zapaleniu zatok przepisywał mi krople ze sterydami. Wtedy miałam mu to za złe, bo nie obkurczały sluzówki tak jak te z xylometazolinem a tu prosze.. rewolucja :D Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Apteczka starutkiej 03.12.08, 16:57 umieram, ide po miske i wrzatek .. :( Odpowiedz Link Zgłoś
scrivo miska wrzatek do Buki 03.12.08, 17:53 dosyp soli do goracej wodz, kamiennej soli ze 2 garscie a potem do lozka. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś