liselle
06.09.09, 20:22
Dziękuję Wam wszystkim za chęć pomocy- jesteście nieocenieni. Naprawdę!!!!
Wiem, ze można na Was polegać :)Gosia- Przeoryszo nasza - ściskam Ciebie mocno :*
Właśnie wróciłam do domku - a mój Burgi 250 stoi sobie grzeczniutko po domkiem
:) Jechałam sama 210 kilometrów. 150 przejechał mi kolega kolegi :)) Jechało
się cudownie - prędkość przelotowa tak 100-110. Pociągnie i 130, ale tyle mi w
zupełności wystarczyło. Matko jakże ja się cieszyłam tą jazdą :) Bosko. Tylko
zmarzłam niemiłosiernie i teraz włażę do ukropiastej kąpieli :D