marcin_1888
10.08.16, 10:34
Witam,
Już od około 15-nastego roku życia dokuczają mi różne dolegliwości takie jak:
- Zaburzenia percepcji - obraz jest niewyraźny, rozmazany, mroczki, cieżko to słowami opisać, oczy są codziennie zmęczone, bolą mnie
- W późniejszym okresie doszły objawy takie jak zawroty głowy, ciągłe zmęczenie, silny ból szyji ( takie uczucie jakby kręgosłup wbijał mi się w mózg ), różne bóle głowy o średnim nasileniu. Znacznie pogorszył się słuch.
- Od całkiem niedawna piszczenie w uszach - początkowo tylko w nocy mi to dokuczało ale ostatnio słyszę pisk zarówno w dzień jak i w nocy jest to bardzo dokuczliwy objaw.
- Bóle części lędźwiowej podejrzewam ze wynika to z tego ze mam problemy z utrzymanie prostej postawy, kosztuje mnie to wiele wysiłku.
- Drętwienie 2 palców u lewej ręki ( palce od lewej strony ).
- Naturalnie w wyniku tego wszystkiego pojawia się wiele powikłań ( zaburzenia koncentracji, problemy z psychika, zaburzenia zmysłów itp itd )
Jako młoda osoba lekceważyłem te objawy, nie były one jeszcze tak dokuczliwe, a to w połączeniu z moją biernością w sprawach zdrowia poskutkowało brakiem jakichkolwiek działań celem zbadania się. Z tych wszystkich objawów rozwinęła się u mnie depresja, zanik chęci do życia, anhedonia. Można powiedzieć, że jestem zombie. Takie sprawy jak seks, atrakcyjność, ambicje, samorealizacja przestały istnieć lata temu. Jedyne co mi się marzy to być zdrowym. Chce wrócic do życia.
W pierwszy wolny dzień od pracy wybieram się do lekarza po skierowanie na prześwietlenie bo po zapoznaniu się z objawami mam podejrzenie, że są to problemy z odcinkiem szyjnym kręgosłupa.
Moje pytanie do was? - co o tym sądzicie? miał ktoś podobnie? jakieś rady? zrobić tez inne badania?