Dodaj do ulubionych

czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..?

16.12.10, 19:50
Będąc przy wątku swoim o" kłopoty sześciolatka.."i czytając ,pisząc .."szkoła gnębi..."
poruszam podobny ale trochę inny temat,,
Czy rzeczywiście rodzice sterują poczynaniami nauczycieli?


Ja wciąż jej -pani wychowawczyni ,tylko pytam :dlaczego nie jest zgodnie z programem i regulaminem...pani wychowawca zerówki odp."To nie wiedziała pani ,że to rodzice rządzą szkołą?"
( dot szkoły publicznej)
A ja uważam ze to nauczyciele dają się sterować..przynajmniej o jednej mówię..
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 16.12.10, 20:29
      Jak mieliby rządzić skoro ilu rodziców tyle zdań?
    • morekac Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 16.12.10, 23:39
      Exh, pani postanowiła cię spławić,,,
    • dorek3 Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 17.12.10, 11:08
      W publicznej? No coś Ty. Przecież tylko w niepublicznych jest to mozliwe bo rodzic płaci i wymaga...

      Ja czuję się komfortowo z tym że jesli coś mi nie pasuję to idę i mogę pogdać i zostaje wypracowany jakiś kompromis. Bez walki, wystarcza normalna rozmowa. W ten sposób doprowadziłam do odpowiedniej organizacji zajęć dla moich synów w czasie religii, na którą nie chodza jako jedyni w klasie; do szkoły została dopuszczona alternatywna firma caterngowa (lepsza i tańsza). Na razie więcej istnych problemów nie miałam, zobaczymy co będzie dalej.
      A wychowawczyni moich synów, młoda dziewczyna (to jej druga klasa w karierze nauczyciela) świetnie sobie daje radę z rodzicami. A to przecież ci wymagający i rozwydrzeni jak większość uważa (szkoła społeczna). Zebranie , 30 min i wszystko załatwione, nie ma problemów i ględzenia.
      • lilka69 dorek3 19.12.10, 20:15
        nieprawda, w prywatnych szkolach to NAUCZYCIELE rzadza a nie rodzice. inaczej szybko znikneliby z rynku.

        rodzice moga miec zakusy na rzadzenie ale powinno sie ich szybko ustawic w szeregu. po prostu nie znaja sie, nie wiedza a mieliby sto durnych pomyslow. moje dziecko idzie do prywatnej szkoly i bardzo mi odpowiada dysyplina i to ,ze nie ja bede rzadzic w tej szkole tylko nauczyciele. owszem, rodzice moga wyrazic swoje zdanie ale nie moze byc tak, ze tata darka chce inaczej a mama kasi jeszcze cos inego niz mama karolka. klasy sa male , indywidulane podejscie ale to nauczyciel rzadzi.
        • a.aries Re: dorek3 20.12.10, 08:41

          > rodzice moga miec zakusy na rzadzenie ale powinno sie ich szybko ustawic w szer
          > egu.
          no właśnie...
          ale co zrobic..teraz ustalili z pania ,że ..uwaga~! dają jej wolne..!..
          choc ustawowo zerówka pracuje tydzień do nowego roku. i tak co chwile cos...

    • jakw Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 17.12.10, 13:04
      annes67 napisała:

      > Czy rzeczywiście rodzice sterują poczynaniami nauczycieli?
      Gdyby tak było temat pewnej nauczycielki w byłej szkole mojej starszej nie przewijałby się ciągle na zebraniach w klasie V i VI.

      > Ja wciąż jej -pani wychowawczyni ,tylko pytam :dlaczego nie jest zgodnie z pro
      > gramem i regulaminem...pani wychowawca zerówki odp."To nie wiedziała pani ,że t
      > o rodzice rządzą szkołą?"
      Coś takiego jak podstawa programowa obowiązuje w każdej szkole, także prywatnej czy społecznej. Dziwne, że pani wychowawczyni o tym nie wie.

      > ( dot szkoły publicznej)
      Moja córka chodzi w tej chwili do szkoły prywatnej i jakoś nie zauważyłam, żeby rodzice
      ustalali program nauczania. Chociaż jak były uwagi co do podziału na grupy na językach obcych - zostały uwzględnione.

      > A ja uważam ze to nauczyciele dają się sterować..przynajmniej o jednej mówię..
      To ją posteruj za pomocą kuratorium.
    • mt1313 Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 17.12.10, 15:42
      Rodzice nie rządzą szkołą. Naszym zadaniem jest słuchać dzieci, rozmawiać z wychowawcą i wyciągać wnioski. Tak jak różni bywają rodzice tak różni bywają nauczyciele. Czasem trzeba i nauczycielowi przypomnieć, że powinien szanować dzieci, bo to są ludzie, że dyskutować powinien z rodzicami, a nie z dziećmi. Ja codziennie słucham relacji z tego co działo się w szkole i jeżeli są sytuacje, które mnie niepokoją to poruszam te tematy na zebraniu. Wiem, że w każdym z nas rodzi się pytanie: Jak się poskarżę, albo powiem coś na nauczyciela to pewnie zemści się na dziecku? Tak nie jest w naszej szkole. Ja mówię wszystko - fakt jestem jedną z nielicznych rozpoczynających temat, ale potem reszta też nabiera odwagi. Czasem warto zasygnalizować pewne niewłaściwe sytuacje, nieprawidłowe zachowania - ale czy to jest rządzenie - myślę że nie.
      • znowuniedziela Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 17.12.10, 15:48

        Jak się poskarżę, albo powiem coś na nauczyciela to pewnie zemści się na dziecku? Tak nie jest w naszej szkole. Ja mówię wszystko - fakt jestem jedną z nielicznych rozpoczynających temat, ale potem reszta też nabiera odwagi. Czasem warto zasygnalizować pewne niewłaściwe sytuacje, nieprawidłowe zachowania - ale czy to jest rządzenie - myślę że nie.
        w szkole Synka nikto nie popiera, bo wszyscy sie obawiają nei wiadomo czego, a jak my o czymś mówimy-patrzą sie na nas, jak na samobójców ;P
        • morekac Re: czy uważacie że rodzice rządzą szkołą..? 17.12.10, 16:17
          Hm, z moich doświadczeń wynika, że nauczyciele nie mszczą się za wyciąganie trudnych tematów. Z reguły ktoś wyciąga, reszta poprze, wszyscy sobie podyskutują, coś z tego czasem wyjdzie albo i nie, najczęściej nauczycielka jęczy "Proszę państwa, ale ja wiem, że to trochę bez sensu, ale ja muszę zrealizować program." wink
          Stąd zasłanianie się zdaniem innych rodziców potraktowałabym jako chęć ucięcia dyskusji zaraz na wstępie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka