Witam.
W maju mamy komunię chrześniaka mojego męża. Najprawdopodobniej dostanie od nas komputer (rodzice chłopca sugerują laptopa, my raczej stacjonarny)
Chłopiec ma brata - 6 letniego. Jesteśmy dość mocno związani z chłopcami (to dzieci siostry mojego męża).
Bardzo proszę o pomoc w prezencie dla tego 6 latka. Chłopcy zawsze dostają prezenty podwójne (urodziny mają w tym samym miesiącu a my nie mieszkamy w tym samym kraju więc prezenty przesyłamy, dajemy jednocześnie w tym samym dniu).
Z okazji komunii gdy starszy chłopiec dostanie sporo prezentów młodszy będzie czuł się zaniedbany więc od nas na pewno coś dostanie. I tu pojawia się problem. Mąż wymyślił aparat fotograficzny (za ok 400-500zł). Mnie się pomysł nie spodobał bo:
a) prawie 6 latek jest za mały na taki prezent - sam nawet nie zgra czy nie obrobi zdjęć, sprowadzi się to do cykana na oślep wszystkiego dopóki mu się nie znudzi, rodzice i tak pewnie zabroniliby mu wynoszenia aparatu na dwór aby nie zgubił, nie zniszczył)
b) to prezent bez okazji - taki pocieszacz. Dla mnie to zbyt duży prezent jak na bez okazji. Z komputera i tak będą korzystali oboje po równo.
Czy może jestem jakaś zacofana myśląc ze aparat dla prawie 6 latka to zły pomysł? Dodam że chłopiec jest dość dziecinny. Oboje z bratem najwięcej czasu spędzają przy konsoli lub komputerze - zapytani o prezenty zawsze proszą o nowe gry.
Młodszy chłopiec ma nadwagę. Jakiś czas temu dostali od nas w prezencie kurs taekwondo - aby pchnąć w nich duch sportowy

Wcześniej karnety na basen.
Dlatego może coś w kierunku ruchowym dla tego 6 latka? Nie wiem sama. A może rzeczywiście ten aparat? ale co wtedy dawać dzieciom gdy podrosną skoro dziecko dostaje sprzęt foto?
Bardzo proszę o rady.