agatka_s
23.05.05, 11:19
Mam wrażenie, że wśród rówieśników mojego syna jest bardzo dużo dzieci
otyłych.
Nie wiem, może ja mam jakieś "zboczenie" (bo trochę mam, i bardzo na to
zwracam uwagę) ale poprostu ostatnio widzę wszędzie (głównie u chłopców, bo
jakoś u dziewczynek mniej)wielkie brzuchy, opuchnięte buzie (no i lody,
lizaki i inne chipsy w rękach do towarzystwa). Czy też macie takie
obserwacje ?
Czy grozi nam to samo co w USA, czy jeszcze nie ?