silwer81
20.03.07, 15:21
Moje dziecko (20miesięcy) potrafi cały dzień nie jeść, jeszcze nigdy nie
upomniał się o jedzenie. Mogę na palcach jednej ręki wyliczyć produkty, które
je. Zastanawiam się tylko, czy męczyć siebie i jego i wciskać na siłę
warzywa, owoce i inną zdrową żywość- próba podania Małemu tych rzeczy kończy
się krzykiem i wymiotami, czy nie zmuszać i czekać aż ten bunt minie.Mały je
b. mało- lubi serki, mleko(Bebiko3),od kilku tyg.zjada kaszkę,rosół, więc
zwykle po próbie podania zdrowej żywności kapituluję i daję to, co on na
pewno zje. Wszystko jednak, co lubi nie koniecznie jest zdrowe.Co wybrać?
Jestem u kresu sił.Waga jest ok.