Dodaj do ulubionych

warsztat 105 - sprawa sądowa

27.09.09, 21:07
Dwie moje kuzynki (razem) wystąpiły do sądu (pytanie o co?).
Proces jest właściwie zakończeniem pewnej historii. Chodzi między innymi o to, że w ich życiu pojawiła się osoba, która stała się ich przeciwnikiem. W jaki sposób?
Właśnie 16 września odbyła się pierwsza rozprawa. Pytanie – co ich zadowoliło, a co zniesmaczyło?
Jak obie przeżywają całą tę historię?
Obserwuj wątek
    • krolowa.mieczy Re: warsztat 105 - sprawa sądowa 28.09.09, 18:23
      Kito, a kuzynki we dwie walczą przed sądem? Tzn wspólne przeciw
      komuś/czemuś?
      • kita32 Re: warsztat 105 - sprawa sądowa 28.09.09, 19:04
        Tak, wspólnie.
        • maly-elf moja odpowiedź 29.09.09, 16:38
          O co wystąpiły kuzynki Kity do sądu - 8 monet
          Kim jest ich przeciwnik - Rycerz monet
          W jaki sposób się pojawił - Słońce + 6 monet
          Dlaczego kuzynki zdecydowały się na proces - 10 buław
          Co je zadowoliło po pierwszej rozprawie - Cesarz
          Co je zniesmaczyło - Mag
          Jak to przeżywają - 5 kielichów + 3 buławy


          Sprawa dotyczy pracy albo pieniędzy. Kuzynki ciężko pracowały i być może nie
          otrzymały należnego im wynagrodzenia.Zostały oszukane.
          Ich przeciwnik to najprawdopodobniej pracodawca lub jakiś pośrednik, inwestor.
          Jego pojawienie wiąże się z jakimś podziałem i dziećmi?Przychodzi mi do głowy,że
          może chodzić tu o podział majątku. Myślę też o zakupie jakiejś nieruchomości,
          wtedy przeciwnik mógłby być nieuczciwym deweloperem.
          Te dwie karty (słońce i 6 monet) kojarzą mi się także z oddawaniem i odbieraniem
          dzieci np. z przedszkola lub szkoły. Zastanawiam się czy nie chodzi tu np. o
          jakieś naciąganie rodziców z którejś z tych placówek. Albo też chodzi o
          bezpieczeństwo dzieci.(nie sprawdzanie przez wychowawców kto odbiera dziecko,
          czy ma odpowiednie upoważnienie itp.)
          Kuzynki doszły do wniosku, że miarka się przebrała.Proces to jedyna droga by
          osiągnąć to, co utraciły.
          W procesie zadowoliła kobiety postawa sędziego, który okazał się konkretny,
          surowy i autoratywny, być może odczuły, że jest im przychylny. Potępił
          zachowanie ich przeciwnika.
          Natomiast zniesmaczyło je zachowanie pozwanego, który zaczął coś kombinować,
          uciekał się do jakiś kruczków prawnych, odwracał "kota ogonem".Możliwe też,że
          nie stawił się na rozprawę i proces teraz będzie toczył się dłużej.
          Ich uczucia są pełne z jednej strony, żalu, smutku, rozgoryczenia, z drugiej zaś
          strony pewności i słuszności swojej decyzji o wszczęciu postępowania sądowego.
          • kita32 Re: moja odpowiedź 29.09.09, 18:26
            Witaj, Mały Elfie smile
            Cieszę się z pierwszej odpowiedzi smile
    • olga.78 Moja interpretacja 30.09.09, 17:44
      1. O co wystąpiły kuzynki Kity do sądu – Król kielichów P / Skojarzyły mi
      się prawa autorskie. Pewnie niesłusznie. O obronę swojej przestrzeni życiowej,
      swojego terytorium, prawa do własności.
      2. Kim jest ich przeciwnik – IV mieczy P / Przeciwnik albo nie żyje, albo
      jest z jakichś innych powodów nieobecny.
      3. W jaki sposób się pojawił – IV kielichów O / Pod pozorem pomocy.
      4. Dlaczego kuzynki zdecydowały się na proces – As kielichów P / Nie
      mogły już dłużej wytrzymać sytuacji. Czara goryczy się przelała. Chciały
      rozpocząć coś nowego i okazało się, że bez wyjaśnienia tej sprawy się nie da.
      5. Co je zadowoliło po pierwszej rozprawie – Królowa kielichów P /
      Uwzględnienie ich stanowiska oraz przyznanie, że mają prawo do tego o co walczą.
      6. Co je zniesmaczyło – Papież P / Myślę, że postawa sędziego je
      zniesmaczyła. Jego decyzja jest w ich mniemaniu niesprawiedliwa wręcz bezduszna.
      7. Jak to przeżywają – Rycerz denarów P / Ta historia je do siebie
      zbliżyła. Uważają, że walczą w słusznej sprawie i nie mają zamiaru się poddawać.
      Liczą na osiągnięcie wspólnych korzyści.

      Dużo wody… ta sprawa wywołuje sporo emocji i wydaje się, że emocje są głównym
      motorem napędowym tej sytuacji. Aspekt emocjonalny jest tu kluczowy. Żeby sobie
      rozjaśnić rozłożyłam jeszcze mały krzyż… i sobie zaciemniłam…

      1. O co chodzi: V kielichów O
      2. Co jest przeciw: Królowa mieczy O
      3. Co jest za: Sprawiedliwość O
      4. Wynik: Umiarkowanie O, Koło Fortuny O
      Karta rada: Diabeł O

      Chodzi o żal jaki pozostał po kimś/czymś co bezpowrotnie odeszło, zostało
      utracone. Jednak kuzynki się z tym nie pogodziły i nie mają zamiaru tego zrobić.
      Żałoba po tej stracie jest wielka i nie pozwala się odciąć od przeszłości. Temat
      będzie drążony tak długo jak będzie trzeba, aby stało się zadośćuczynienie ich
      krzywdom. Któraś ze stron bardzo sprytnie, podstępem weszła w posiadanie czegoś
      o co teraz toczy się cała sprawa. Możliwe, że pod pozorem niesienia pomocy w
      uporządkowaniu pewnych spraw. Jawna niesprawiedliwość została wyciągnięta na
      światło dzienne i oceniona. Twoje kuzynki tylko walcząc wspólnie mogą coś
      osągnąć. Sprawa będzie się jeszcze długo przeciągała. Z wyroku raczej nie będą
      zadowolone.

      Myślę, że może chodzić 1/ o prawo do spadku, majątku, po nieżyjącym ojcu, a
      walczą z jego druga żoną/partnerką lub 2/ walczą z sąsiadem, który podstępnie
      np. przez zasiedzenie wszedł w posiadanie części ich terenu, mieszkania.
      Byle do niedzieli wink



      • kita32 Re: Moja interpretacja 30.09.09, 18:11
        Olgo, cieszę się z Twojego udziału w warsztatach smile
        • olga.78 Re: Moja interpretacja 01.10.09, 18:34
          Kito, tez się bardzo cieszę, że zdążyłam przed 18-tą w niedzielę wink

          Pozwoliłam sobie jeszcze trochę pogrzebać w życiu Twoich kuzynek. Tak czysto
          szkoleniowo - poza warsztatem. Mam nadzieję, że nie będziesz mi miała tego za
          złe. Wybrałam rozkład ‘Droga” . Używam RW i odwracam.

          1. Przeszłość: V buław O dociągnęłam Królową mieczy P i III kielichów O
          2. Teraźniejszość: Rydwan P
          3. Ich następny krok: Sąd O
          4. Co im to da: IX buław O
          5. Wynik tej drogi: As mieczy P i III mieczy O

          W przeszłości osoby zaangażowane w tę sprawę były ze sobą powiązane. Wygląda mi
          to na więzi miedzy osobami mniej więcej w jednym wieku bądź w skutek koniugacji
          rodzinnych, bądź łączącej ich przyjaźni lub sąsiedztwa a może przez wspólne
          zainteresowania czy upodobania. Te relacje nie były szczere, ktoś grał w tym
          towarzystwie nie fair play. Jakaś sprytna osoba pokazywała coś innego niż było
          w rzeczywistości. Taka sytuacja trwała jakiś czas. Sprawa ruszyła z kopyta gdy
          kuzynki stwierdziły, że czas coś z tym zrobić. Najprawdopodobniej w wyniku
          wydarzenia na które nie miały za bardzo wpływu. Nagle i niespodziewanie należało
          więc rozgrzebać dawne, zaszłe starością sprawy, i zrobić porządek. Podczas tych
          porządków na jaw wyszły sprawy, których się kuzynki nie spodziewały ‘odgrzebać’.
          Jednak ich determinacja i konsekwencja doprowadziła w końcu do rozjaśnienia
          wielu kwestii. Sprawa zakończy się wyjaśnieniem wątpliwości i prawda ujrzy
          światło dzienne. Wynik tych wyjaśnień, mimo wszystko, je zrani. Sukces zostanie
          okupiony bólem, ale też raz na zawsze przetnie wszelkie wątpliwości.
          • kita32 Re: Moja interpretacja 01.10.09, 20:01
            > Kito, tez się bardzo cieszę, że zdążyłam przed 18-tą w niedzielę wink

            ....I to nawet z niezłym zapasem smile

            > Pozwoliłam sobie jeszcze trochę pogrzebać w życiu Twoich kuzynek. Tak czysto
            > szkoleniowo - poza warsztatem.

            ....Ale będę mogła odpowiedzieć dopiero w niedzielę o 18-ej smile
    • lukier-on-line Moja interpretacja 30.09.09, 18:36
      1. O co wystąpiły do sądu – Król Pucharów, Głupiec, Wisielec
      O to, żeby uznać żądania i roszczenia drugiej strony za bezpodstawne. A ją samą za osobę, która działa pod wpływem emocji i nie ma jasnego osądu. Poza tym chcą chyba przeciąć spór, który trwa i trwa, a poprzez który nie można się uwolnić od pewnych zaszłości, tkwi się w zawieszeniu.

      2. Kim jest ich przeciwnik – 5 mieczy
      Jest człowiekiem, który może nie grać fair. Ewentualna porażka byłaby czymś z czym nie umiałby sobie poradzić. Ktoś kto nie zawaha się przed niczym i jest zdolny do świństwa. No i sądzę, że ta osoba sama z siebie nie ustąpi. Ale też może to być ktoś, kto czuje się bardzo urażony, potraktowany bez szacunku.

      3. W jaki sposób się pojawił – 4 pucharów, 10 monet
      Wszedł w ich życie, wszedł do ich domu, albo na teren należący do ich rodziny. Może rościć sobie prawa do spadku, do części jakiegoś rodowego majątku. Widać, że jego roszczenia traktowane są przez drugą stronę jako fanaberia, coś co sobie uroił. Generalnie sądzę, że może to być ktoś, kto chce podważyć prawo pań do czegoś. Jakiegoś spadku, jakiegoś domu, terenu, dobra. Sądzi, że coś mu się należy.
      (Zastanawiam się też czy nie jest to ktoś kto jest z nimi spokrewniony, albo też ktoś kto był kiedyś osobą dość bliską.)

      4. Dlaczego zdecydowały się na proces – Król monet, Koło fortuny
      Przede wszystkim dlatego, że sądzą iż racja jest po ich stronie. Sądzą także, że mogą wygrać i otrzymać realne odszkodowanie, czy prawo do czegoś. Chcą bronić swojej słuszności, traktują to jako rzecz oczywistą. Myślę też, że mogły skorzystać z głosu doradcy i usłyszeć, że warto zawalczyć o swoje. No i dlatego, że negocjacje nie przyniosły żadnego skutku, a machina (koło) poszła w ruch.

      5. Co je ucieszyło – 2 monet
      To, że są razem, we dwie. Ale także dlatego, że otrzymały jakaś wiadomość, komunikat na piśmie potwierdzający ich wersję, że coś przemawia na ich korzyść.

      6. Co je zniesmaczyło – 5 monet
      To, że druga strona w sporze coś udaje, lawiruje. Sądzę, że może przedstawiać się jako pokrzywdzona, grać. Wprowadza ona także zamieszanie, są jakieś przekłamania etc. No i może – przedstawia siebie jako biedniejszą niż jest. Że temu wszystkiemu towarzyszy spory bałagan.

      7. Jak to przeżywają – Rycerz monet, as monet

      Na zimno. To znaczy mają coś co określiłabym jako silną determinację wygrania. Rycerz monet to dla mnie coś na kształt obsesji, mogą sporo mówić o tej sprawie. Chcą udowodnić swoje racje, chcą otrzymać pieniądze (czy też prawo do czegoś, silnie zaznacza mi się tu posesja, teren etc.), czują, że może im się to udać.


      • kita32 Re: Moja interpretacja 30.09.09, 20:05
        Witaj, Lukier smile. Jesteś w czołówce najszybszych, świetnie smile
    • mamkajulci Re: interpretacja 02.10.09, 13:03

      Czego dotyczyła historia, której zakończeniem jest proces?7
      denarów - pojawia się gdy myśli sa dalekie od namacalnej
      rzeczywistości. Jest też patronem nauki.
      mam wrażenie, że ta osoba wydawała się kuzynkom jakaś wysoce
      postawiona przez wiedzę, znajomości lub pieniądze, jakby
      przywiązywaly uwagę do jej tytułu, wyksztalcenia, pochodzenia, a nie
      jej realnej wartości.
      Kuzynki przed historią to śmierć i królowa mieczy a osoba to 4
      denarów.

      Osoba ta jakby posiadała wiedzę, wladzę, zasoby finansowe, a kuzynku
      potrzebowaly pomocy, zmian, wsparcia.
      Kuzynki wystąpiły razem do sądu, ale tylko jedna z nich jest
      nastawiona bojowo (As buław - kuzynka teraz) a ta druga ma dość i
      najchętniej zamknęłaby się w 4 ścianach (4 mieczy).
      Co im ta osoba zrobiła - 9 bulaw, rycerz kielichów
      Byla sytuacja konfliktowa, poszło o pieniędze, źle im doradziła,
      świadomie wpuściła w maliny. Kuzynki zostaly zmanipulowane.
      na dwóch kartach w rozkładzie dotyczących tej osoby mam coś za
      kratkami, tak jakby kuzynki przez tą osobę czegoś nie otrzymały (coś
      je ominęło)
      Co zrobiła, że stala się przeciwnikiem?
      Giermek kielichów - znów karta doradców, pomocników, ewidentnie
      zafundowała im huśtawkęemocjonalną, wykorzystała sama formalnie nic
      nie tracąc.
      Rozprawa - kuzynki ucieszłyło słońce, zniesmaczyło 6 denarów
      Zniesmaczyło je to, że na jaw wyszła jakaś tajemnica, trudnościz
      pieniędzmi, odszkodowaniami, może ta osoba ma dobrego adwokata albo
      zapłacila za zwolnienie lekarskie? (bo to karta pokazująca, że
      wszystko jest na sprzedaż).
      Ucieszyło - słońce, czyli to, ze prawo stoi po ich stronie, ze są za
      murami obronnymi.
      • kita32 Re: interpretacja 02.10.09, 15:10
        Witaj Mamko Julci smile
        • kita32 Re: interpretacja 03.10.09, 19:27
          I co, nikt więcej nie próbuje swoich sił? Jeszcze jest czas do jutra do 18-ej. Ciągle tu zaglądam sprawdzając...
          • dobema Re: interpretacja 03.10.09, 20:56
            kita32 napisała:

            > I co, nikt więcej nie próbuje swoich sił? Jeszcze jest czas do
            jutra do 18-ej.
            > Ciągle tu zaglądam sprawdzając...


            Jeszcze ja Kito smile
            Już mam karty i interpretację więc za chilkę wklejam.
            pozdr
    • dobema i moja interpretacja 03.10.09, 21:08
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/mwbeCALmaLsvhv22PB.jpg
      1. O co wystąpiły kuzynki Kity do sądu – 9 buław
      W obronie czegoś lub kogoś – bohater na mojej karcie jest gotowy i
      nie podda się bez walki. Na karcie w tle mam pole ziemi, więc
      stawiam, że chodzi o jakąś ziemię, pole, terytorium.

      2. Dlaczego kuzynki zdecydowały się na proces – 5 mieczy
      Zawsze mam problem z tą kartą, ale spróbuję.
      Karta ta pokazuje konflikt pomiędzy 3 osobami – tyle jest na karcie –
      i znowu pojawia się w tle pole, ziemia. 5 mieczy pokazuje też
      sytuację niebezpieczną lub mało komfortową dla tych ludzi, dla
      obydwu stron oczywiście. Myślę że 2 postacie skulone to Kity
      kuzynki, które poczuły się przegrane, upokorzone, poniżone, miały
      uczucie niesmaku, poczucie klęski stąd zdecydowały się na proces.

      3. Ich przeciwnik – Królowa Denarów
      Raczej bym powiedziała, że jest to osoba ciepła, miła, przywiązana
      do ziemskiego dobra; osoba praktyczna, twardo stąpająca po ziemi,
      raczej wiarygodna, matka. Stawiam na kobietę.

      4. Co takiego zrobił przeciwnik, że się nim stał – 2 miecze
      Królowa ograniczyła Kity kuzynkom dostęp do czegoś lub kogoś bądź
      wywołała jakąś presję na nie, jakiś nacisk, może zmusiła do
      milczenia, do zawiązania sobie oczu jak bohaterka karty i trwaniu w
      takiej postaci, w oczekiwaniu.

      5. Co je zadowoliło po pierwszej rozprawie – Król Buław
      Być może Sędzia był osobą bardzo energiczną, mądrą i sprawiedliwą
      jak Król Buław, lub postawa Sędziego/ Adwokata wydawała się
      dziewczynom satysfakcjonująca.
      Król Buław na mojej karcie jest troszkę zniecierpliwiony, więc może
      jakieś zamieszanie na Sali rozpraw lub coś innego co wpłynęło
      korzystnie dla sprawy Kity kuzynek.

      6. Co je zniesmaczyło – Koło Fortuny
      Coś nieoczekiwanego i niespodziewanego, coś czego nie mogły
      przewidzieć, coś co dał im los, na co nie miały za bardzo wpływu.
      Musiały się temu poddać i dopasować do nowej sytuacji.

      7. Jak to przeżywają – 8 kielichów, Gwiazda
      Chyba nie mogą spać po nocach – 2 karty, obydwie przedstawiają noc.
      8 kielichów to taka karta trudnych wyborów, dlatego też sądzę, że
      Kity kuzynki mają ciężki orzech do zgryzienia, nie jest im łatwo,
      czasami czują się osamotnione, muszę rezygnować i poświęcać się dla
      tej sprawy. Jednakże karta ta wyraźnie mówi, że zdecydowały się iść
      tą drogą, zdobyły się na odwagę i zrobiły już pierwszy krok.
      Druga karta – Gwiazda mówi o tym, że Kity kuzynki z ufnością i
      nadzieją udały się w tą drogę, wierzą że jedyne rozwiązanie tego
      sporu będzie korzystne dla nich, jakby intuicyjnie wyczuwały, że ich
      sposób działania jest słuszny. Kity kuzynki jakby czerpały energię
      do walki ze źródła jak Gwiazda, nie mniej jednak mam wrażenie (i tu
      się powtórzę), że mrok jaki spowija te dwie karty powoduje u kuzynek
      właśnie bezsenne noce, lub negatywne emocje, nerwy które pojawiają
      się wieczorową porą, kiedy zdejmują maskę pozytywnych emocji i stają
      twarzą w twarz ze sprawą. Nie wiem za bardzo czy dobrze przekazałam
      moje odczucie… ale inaczej tego nie przeleję na papier.

      • kita32 Re: i moja interpretacja 03.10.09, 22:41
        Dobemo, bardzo się cieszę, że dołączyłaś smile
    • dana-25 Re: warsztat 105 - sprawa sądowa 04.10.09, 17:52
      1. O co wystąpiły kuzynki do sądu, jakie roszczenie--Cesarz
      Chodzi o sprawy własnościowe, prawdopodobnie osoba oskarżona coś sobie
      przywłaszczył co nie było jego własnością.
      2. Co to za osoba---9 pałek
      Jest to trudny przeciwnik, bardzo zdeterminowany, będzie walczył do końca,
      prawdopodobnie jest obstawiony obrońcami i nie łatwo nie odpuści.
      3. Kim ta osoba jest dla kuzynek---Rycerz pałek
      Jest to osoba bardzo sprytna, lubi ryzykować, szybka sprawna, kiedyś mogła być
      bardzo pomocna.
      4. W jaki sposób stała się ich przeciwnikiem--
      • kita32 Re: warsztat 105 - sprawa sądowa 04.10.09, 18:02
        Hej, Dano, zdążyłaś smile
        • kita32 odpowiedż 04.10.09, 18:04
          Po śmierci ojca moich kuzynek (są siostrami) okazało się, że napisał on
          testament w którym wszystko zapisał swojej nowej żonie. ( Córki myślały, że
          testament napisał tuż przed śmiercią, ale na rozprawie okazało się, że napisał
          go niedługo po ślubie z drugą żoną. ) Wystąpiły do sądu po spadek po matce i
          zachowek po ojcu. Ich przeciwnikiem jest druga, ostatnia żona ich ojca. Jest to
          osoba bezwzględna i dla której liczą się tylko pieniądze i chyba również jej
          rodzina.

          Historia z nią związana zaczęła się wkrótce po śmierci matki kuzynek, czyli
          pierwszej i wieloletniej żony ojca. Ojciec chodził na jej grób i tam poznał
          wdowę, której również niedawno zmarł małżonek. Polubili się. Córki się
          cieszyły, że ojciec nie jest już taki samotny. Ale jego zdrowie szybko zaczęło
          podupadać. Cukrzyca, amputacja palca (martwica z powodu cukrzycy), prostata i
          szereg innych dolegliwości. Po operacji nadal było z nim „cienko”. Lekarze
          dawali mu jeszcze 2 tygodnie życia. I wtedy się pobrali (w tajemnicy przed jego
          córkami). Ona załatwiła w Warszawie przyjście do domu urzędnika z USC. Nowa żona
          podsuwała jemu wszystko to, co on lubił, a lekarze jemu nie pozwalali brać –
          słodycze i alkohol. I to jemu pomogło – nie umierał, przestał leżeć. Żył jeszcze
          nie 2 tygodnie tylko 2 lata.

          W międzyczasie wyrzucił z domu i z serca swoją wnuczkę. A wnuczka była jedyną
          osobą, której (swego czasu) okazywał serce. Poszło o głupstwo. W czasie wizyty
          wnuczki u niego, jego nowa żona założyła wisiorek wnuczki. Taki drobiazg za ok.
          10 zł. Wnuczka zauważyła: „O, ma pani mój wisiorek.” Na co ta z wielkim
          oburzeniem, że jest jej, bo dostała go od męża. A dziadek wpadł w szał i kazał
          się wnuczce wynosić ze swojego domu, nie pozwolił zabrać swoich rzeczy z
          mieszkania, i nigdy później nie pozwolił o niej mówić tej córce, która jeszcze
          utrzymywała z nim kontakt.

          Po śmierci ojca córki zostały zaskoczone testamentem, a w każdym razie ta z
          córek, która poświęcała choremu ojcu dużo czasu i codziennie godzinami z nim
          rozmawiała wysłuchując między innymi żalów, że żona go zostawia samego w domu.
          To ona właśnie wkrótce po śmierci ojca i po „szoku testamentowym” podupadła na
          zdrowiu i okazało się, że choruje na raka.
          Wystąpiły do sądu o spadek po mamie i zachowek po ojcu (w polskim prawie
          100%-owe wydziedziczenie trzeba uzasadnić prawnie, a gdy testament pozbawia
          dzieci prawa do majątku, to przysługuje im jakiś procent majątku na mocy tzw.
          zachowku).

          16 września była pierwsza sprawa (bardzo przesunięta w czasie prawdopodobnie za
          sprawą adwokatki wdowy). Sąd przyznał im prawo do spadku. Zachowek przyznawany
          jest automatycznie. Została jeszcze rozprawa o wycenę majątku, bo ugody nie
          będzie – kobieta zaproponowała im sumę 5-cio krotnie niższą niż im się należy.
          Chyba liczyła na to, że nie będą miały pieniędzy na zapłacenie sądowi, aby
          rozpocząć proces o podział majątku. Sama chce się przedstawić jako biedna wdowa
          – podobno obydwa swoje domy przepisała na kogoś ze swojej rodziny i zostało jej
          „tylko” mieszkanie po mężu.
          Wynik rozprawy z 16-ego września jest pozytywny, ale mimo to rozprawę tę właśnie
          odchorowuje ta zdrowa córka, która na niej była. Wszystko przez rozmowę z wdową
          i jej adwokatką w czasie oczekiwania na wyrok. Rozmowa (fragment):
          wdowa: „Od spadku trzeba odjąć te 10 tysięcy zł, które ojciec dał pani na wykup
          mieszkania.” (to było za życia jej mamy);
          adwokatka ostro: „To można udowodnić!”;
          kuzynka: „No przecież wyczyściła pani konta, zabrała akcje i spore pieniądze.”;
          wdowa (radośnie): „a tak, wszystkie konta są już wyczyszczone”;
          kuzynka: „I zabrała pani całą biżuterię mamy.”;
          wdowa – podsuwając jej pod oczy swoje dłonie ze złotymi pierścionkami mamy na
          każdym palcu: „to moje”.

          Podałam fragment rozmowy. Podczas niej kuzynka czuła się jak na przesłuchaniu
          gestapo, adwokatka była gestapowcem, a ona była winna, bo ojciec kiedyś coś jej
          dał (chociaż nie dałby, gdyby nie nacisk matki). Po tej rozmowie cały dzień
          męczyły ją nudności, a w parę dni później strasznie się przeziębiła, chociaż
          normalnie nie choruje.
          • kita32 komentarz do interpretacji Małego Efa 04.10.09, 18:11
            O co wystąpiły kuzynki Kity do sądu - 8 monet
            Kim jest ich przeciwnik - Rycerz monet
            W jaki sposób się pojawił - Słońce + 6 monet
            Dlaczego kuzynki zdecydowały się na proces - 10 buław
            Co je zadowoliło po pierwszej rozprawie - Cesarz
            Co je zniesmaczyło - Mag
            Jak to przeżywają - 5 kielichów + 3 buławy


            ......Świetne karty!

            Sprawa dotyczy pracy albo pieniędzy. Kuzynki ciężko
            pracowały i być może nie otrzymały należnego im wynagrodzenia. Zostały oszukane.

            .....Dotyczy pieniędzy, porównanie z pracą też jest dobre. One „miały ciężko” w
            toksycznej rodzinie, przeżyły wiele trudnych chwil jako psychiczne odpowiedniki
            worków treningowych swojego ojca, a tuż przed jego śmiercią pojawia się kobieta,
            która zabiera im wszystko, co mogło by być rekompensatą za ich zniszczone życie.
            Nie wykluczone, że ojciec pisząc testament, a wcześniej przekazując majątek
            kobiecie - kierował się złośliwością wobec córek, które nie były takie, jakich
            sobie życzył – zaczynając od tego, że nie były synami.

            Ich przeciwnik to najprawdopodobniej pracodawca lub jakiś
            pośrednik, inwestor. Jego pojawienie wiąże się z jakimś podziałem i dziećmi?
            Przychodzi mi do głowy, że może chodzić tu o podział majątku. Myślę też o
            zakupie jakiejś nieruchomości, wtedy przeciwnik mógłby być nieuczciwym
            deweloperem.

            .......Masz dwa świetne skojarzenia – faktycznie chodzi o podział majątku, a
            właściwie jedynym majątkiem, który pozostał do podziału jest mieszkanie.

            Te dwie karty (słońce i 6 monet) kojarzą mi się także z
            oddawaniem i odbieraniem dzieci np. z przedszkola lub szkoły. Zastanawiam się
            czy nie chodzi tu np. o
            jakieś naciąganie rodziców z którejś z tych placówek. Albo też chodzi o
            bezpieczeństwo dzieci.(nie sprawdzanie przez wychowawców kto odbiera dziecko,
            czy ma odpowiednie upoważnienie itp.)

            .......Skojarzenie z dziećmi jest dobre – one walczą o majątek po rodzicach. Ale
            te karty mówią jak pojawiła się ta kobieta w życiu ich ojca – są świetne!
            Pojawiła się w życiu ich ojca na zakończenie jakiegoś cyklu jego życia, cyklu w
            którym dzieci były jego częścią i na zaczęcie nowego cyklu. Stare życie
            przestało się liczyć, wszystkie moralne zobowiązania przestały się liczyć,
            zalecenia lekarzy przestały się liczyć (poprzednia żona, matka kuzynek, bardzo
            męża pilnowała, by je przestrzegał dla swojego zdrowia). Rozpoczął się beztroski
            etap życia (Słońce), szastanie pieniędzmi, obdarowywanie nowej kobiety (6 Monet)
            i to wszystkim co mógł – majątkiem nie tylko swoim, ale i zmarłej żony, drobną
            biżuterią swojej wnuczki.

            Kuzynki doszły do wniosku, że miarka się przebrała. Proces to
            jedyna droga by osiągnąć to, co utraciły.

            .......Dokładnie. Kobieta zabrała wszystkie oszczędności obojga ich rodziców, a
            w zamian za połowę mieszkania przysługującego im w ramach spadku po matce
            proponowała w ramach ugody dać im po 10 tysięcy, a jak założyły sprawę to po 15
            tysięcy.

            W procesie zadowoliła kobiety postawa sędziego, który
            okazał się konkretny, surowy i autoratywny, być może odczuły, że jest im
            przychylny. Potępił zachowanie ich przeciwnika.

            ......Zadowoliło je, że sędzia przyznała im prawo do spadku po matce w jednym
            procesie, od razu, nie rozwlekając.

            Natomiast zniesmaczyło je zachowanie pozwanego, który zaczął coś
            kombinować, uciekał się do jakiś kruczków prawnych, odwracał "kota
            ogonem"
            . Możliwe też, że nie stawił się na rozprawę i proces teraz będzie
            toczył się dłużej.

            .......Tak, cały czas coś kombinuje. Ale najbardziej zniesmaczyło ich to, jak
            odwraca kota ogonem stawiając je w roli tych, które to jej odebrały majątek
            przez to, że kiedyś coś od rodziców dostały.

            Ich uczucia są pełne z jednej strony, żalu, smutku,
            rozgoryczenia, z drugiej zaś strony pewności i słuszności swojej decyzji o
            wszczęciu postępowania sądowego.

            ......Dokładnie tak! Można czuć, że nie było się kochanym dzieckiem, ale mieć na
            to niezbite dowody – to bardzo ciężkie. Żal do ojca miesza się ze smutkiem z
            powodu całej tej sprawy, pozbawienie matki wszystkich...

            ......Świetna interpretacja, Mały Elfie!
            • kita32 komentarz do interpretacji Olgi 04.10.09, 18:14
              1. O co wystąpiły kuzynki Kity do sądu – Król kielichów P / Skojarzyły mi
              się prawa autorskie. Pewnie niesłusznie. O obronę swojej przestrzeni życiowej,
              swojego terytorium, prawa do własności.

              .........Bardzo dobre skojarzenia.

              2. Kim jest ich przeciwnik – IV mieczy P / Przeciwnik albo nie żyje, albo jest z jakichś innych powodów nieobecny.
              .........Tak, ich ojca zdecydowanie można nazwać ich przeciwnikiem - również.

              3. W jaki sposób się pojawił – IV kielichów O / Pod pozorem pomocy.
              .........Dokładnie tak – pod pozorem pomocy pojawiła się kobieta, która została jego drugą żoną.

              4. Dlaczego kuzynki zdecydowały się na proces – As kielichów P / Nie
              mogły już dłużej wytrzymać sytuacji. Czara goryczy się przelała. Chciały
              rozpocząć coś nowego i okazało się, że bez wyjaśnienia tej sprawy się nie da.

              ........Cała ta sprawa nasycona jest goryczą. Tak, chcą już to mieć za sobą, bo dopiero zakończenie tej sprawy jakby uwolni je od ojca i bagażu męczących wspomnień.

              5. Co je zadowoliło po pierwszej rozprawie – Królowa kielichów P /
              Uwzględnienie ich stanowiska oraz przyznanie, że mają prawo do tego o co walczą.

              .......Tak.

              6. Co je zniesmaczyło – Papież P / Myślę, że postawa sędziego je
              zniesmaczyła. Jego decyzja jest w ich mniemaniu niesprawiedliwa wręcz bezduszna.

              .......Postawa adwokatki kobiety oraz jej samej – taka „z góry”, oskarżająca, przywodząca na myśl gestapo.

              7. Jak to przeżywają – Rycerz denarów P / Ta historia je do siebie
              zbliżyła. Uważają, że walczą w słusznej sprawie i nie mają zamiaru się poddawać.
              Liczą na osiągnięcie wspólnych korzyści.

              .......Tak.


              Dużo wody… ta sprawa wywołuje sporo emocji i wydaje się, że emocje są głównym motorem napędowym tej sytuacji. Aspekt emocjonalny jest tu kluczowy. Żeby sobie rozjaśnić rozłożyłam jeszcze mały krzyż… i sobie zaciemniłam…

              1. O co chodzi: V kielichów O
              2. Co jest przeciw: Królowa mieczy O
              3. Co jest za: Sprawiedliwość O
              4. Wynik: Umiarkowanie O, Koło Fortuny O
              Karta rada: Diabeł O

              Chodzi o żal jaki pozostał po kimś/czymś co bezpowrotnie odeszło, zostało
              utracone. Jednak kuzynki się z tym nie pogodziły i nie mają zamiaru tego zrobić.
              Żałoba po tej stracie jest wielka i nie pozwala się odciąć od przeszłości. Temat
              będzie drążony tak długo jak będzie trzeba, aby stało się zadośćuczynienie ich
              krzywdom. Któraś ze stron bardzo sprytnie, podstępem weszła w posiadanie czegoś
              o co teraz toczy się cała sprawa.
              Możliwe, że pod pozorem niesienia pomocy w
              uporządkowaniu pewnych spraw. Jawna niesprawiedliwość została wyciągnięta na
              światło dzienne i oceniona. Twoje kuzynki tylko walcząc wspólnie mogą coś
              osiągnąć. Sprawa będzie się jeszcze długo przeciągała. Z wyroku raczej nie będą
              zadowolone.

              ......Dużo trafień. Sprawa prawdopodobnie będzie się przeciągała, bo już zaczęła się z przeciąganiem. Wyrok ogólnie jest dla nich korzystny, ale kobieta będzie stawać na głowie, żeby im nie zapłacić lub zapłacić jak najmniej.


              Myślę, że może chodzić 1/ o prawo do spadku, majątku, po nieżyjącym ojcu, a walczą z jego druga żoną/partnerką lub 2/ walczą z sąsiadem, który podstępnie
              np. przez zasiedzenie wszedł w posiadanie części ich terenu, mieszkania.

              ......Super!!! Jestem zachwycona Twoją, Olgo, interpretacją wink

              .......Poza konkursem:
              Pozwoliłam sobie jeszcze trochę pogrzebać w życiu Twoich kuzynek. Tak czysto szkoleniowo - poza warsztatem. Mam nadzieję, że nie będziesz mi miała tego za
              złe. Wybrałam rozkład ‘Droga” . Używam RW i odwracam.

              1. Przeszłość: V buław O dociągnęłam Królową mieczy P i III kielichów O
              2. Teraźniejszość: Rydwan P
              3. Ich następny krok: Sąd O
              4. Co im to da: IX buław O
              5. Wynik tej drogi: As mieczy P i III mieczy O

              W przeszłości osoby zaangażowane w tę sprawę były ze sobą powiązane. Wygląda mi
              to na więzi miedzy osobami mniej więcej w jednym wieku bądź w skutek koniugacji
              rodzinnych
              , bądź łączącej ich przyjaźni lub sąsiedztwa a może przez wspólne
              zainteresowania czy upodobania. Te relacje nie były szczere, ktoś grał w tym
              towarzystwie nie fair play. Jakaś sprytna osoba pokazywała coś innego niż było
              w rzeczywistości.
              Taka sytuacja trwała jakiś czas. Sprawa ruszyła z kopyta gdy
              kuzynki stwierdziły, że czas coś z tym zrobić. Najprawdopodobniej w wyniku
              wydarzenia na które nie miały za bardzo wpływu. Nagle i niespodziewanie należało
              więc rozgrzebać dawne, zaszłe starością sprawy, i zrobić porządek. Podczas tych
              porządków na jaw wyszły sprawy, których się kuzynki nie spodziewały ‘odgrzebać’.
              Jednak ich determinacja i konsekwencja doprowadziła w końcu do rozjaśnienia
              wielu kwestii. Sprawa zakończy się wyjaśnieniem wątpliwości i prawda ujrzy
              światło dzienne. Wynik tych wyjaśnień, mimo wszystko, je zrani. Sukces zostanie
              okupiony bólem, ale też raz na zawsze przetnie wszelkie wątpliwości.


              ......Najlepsze są pierwsze skojarzenia. Wcześniejsza interpretacja była trafniejsza. Ta jest poza konkursem – biorę pod uwagę pierwszą interpretację.
              • kita32 komentarz do interpretacji Lukier 04.10.09, 18:15
                1. O co wystąpiły do sądu – Król Pucharów, Głupiec, Wisielec
                O to, żeby uznać żądania i roszczenia drugiej strony za bezpodstawne. A ją samą za osobę, która działa pod wpływem emocji i nie ma jasnego osądu. Poza tym chcą chyba przeciąć spór, który trwa i trwa, a poprzez który nie można się uwolnić od pewnych zaszłości, tkwi się w zawieszeniu.

                ....Walczą o spadek. I jednocześnie chcą się uwolnić psychicznie od ciężkich myśli związanych z bagażem z przeszłości.

                2. Kim jest ich przeciwnik – 5 mieczy
                Jest człowiekiem, który może nie grać fair.

                ........dokładnie tak,

                Ewentualna porażka byłaby czymś z czym nie umiałby sobie poradzić. Ktoś kto nie zawaha się przed niczym i jest zdolny do świństwa. No i sądzę, że ta osoba sama z siebie nie ustąpi. Ale też może to być ktoś, kto czuje się bardzo urażony, potraktowany bez szacunku.
                .......zdolna do świństwa, i nie ustąpi – tak,

                3. W jaki sposób się pojawił – 4 pucharów, 10 monet
                Wszedł w ich życie, wszedł do ich domu, albo na teren należący do ich rodziny. Może rościć sobie prawa do spadku, do części jakiegoś rodowego majątku. Widać, że jego roszczenia traktowane są przez drugą stronę jako fanaberia, coś co sobie uroił. Generalnie sądzę, że może to być ktoś, kto chce podważyć prawo pań do czegoś. Jakiegoś spadku, jakiegoś domu, terenu, dobra. Sądzi, że coś mu się należy.
                (Zastanawiam się też czy nie jest to ktoś kto jest z nimi spokrewniony, albo też ktoś kto był kiedyś osobą dość bliską.)

                .......świetnie!!!

                4. Dlaczego zdecydowały się na proces – Król monet, Koło fortuny
                Przede wszystkim dlatego, że sądzą iż racja jest po ich stronie. Sądzą także, że mogą wygrać i otrzymać realne odszkodowanie, czy prawo do czegoś. Chcą bronić swojej słuszności, traktują to jako rzecz oczywistą. Myślę też, że mogły skorzystać z głosu doradcy i usłyszeć, że warto zawalczyć o swoje. No i dlatego, że negocjacje nie przyniosły żadnego skutku, a machina (koło) poszła w ruch.

                .......tak!

                5. Co je ucieszyło – 2 monet
                To, że są razem, we dwie. Ale także dlatego, że otrzymały jakaś wiadomość, komunikat na piśmie potwierdzający ich wersję, że coś przemawia na ich korzyść.

                .......tak, to był pozytywny werdykt sędziego.

                6. Co je zniesmaczyło – 5 monet
                To, że druga strona w sporze coś udaje, lawiruje. Sądzę, że może przedstawiać się jako pokrzywdzona, grać. Wprowadza ona także zamieszanie, są jakieś przekłamania etc. No i może – przedstawia siebie jako biedniejszą niż jest. Że temu wszystkiemu towarzyszy spory bałagan.

                .......Wszystko się zgadza. Mówiła: “przecież wasza matka nigdy nie pracowała” (w podtekście – nie należy jej się majątek). Pomijając fakt, że nie była to prawda – ona też nie pracowała, a rościła sobie prawo do całego majątku ich ojca i zmarłej matki. Przedstawiała się jako pokrzywdzona tym, że one kiedyś za życia rodziców coś od nich dostały.

                7. Jak to przeżywają – Rycerz monet, as monet
                Na zimno. To znaczy mają coś co określiłabym jako silną determinację wygrania. Rycerz monet to dla mnie coś na kształt obsesji, mogą sporo mówić o tej sprawie. Chcą udowodnić swoje racje, chcą otrzymać pieniądze (czy też prawo do czegoś, silnie zaznacza mi się tu posesja, teren etc.), czują, że może im się to udać.

                ...... świetnie! Z jednej strony duże emocje powodują osłabienie zdrowia, ale z drugiej są zdeterminowane walczyć i „babie nie odpuścić”.

                ..... Świetna interpretacja, Lukier wink
                • lukier-on-line Re: komentarz do interpretacji Lukier 04.10.09, 18:20
                  Dzięki za omówienie kart. smile

                  Muszę przyznać, że osoba z którą się procesują wychodziła mi w kartach jako
                  postać wyjątkowo paskudna. Właśnie ktoś taki kto idzie po trupach do celu i nie
                  zawaha się przed najgorszym. Bałam się jednak pisać aż nazbyt dosadnie, bo też
                  jakieś rodzinne powiązania mi wychodziły. smile
                  No ale jak czytam sobie tę opowieść, to faktycznie te najgorsze słowa się cisną
                  na usta.
                  • kita32 Re: komentarz do interpretacji Lukier 04.10.09, 18:26
                    > No ale jak czytam sobie tę opowieść, to faktycznie te najgorsze słowa się cisną
                    > na usta.

                    ....no niestety...
                    • kita32 komentarz do interpretacji Dobemy 04.10.09, 18:28

                      1.O co wystąpiły kuzynki Kity do sądu – 9 buław
                      W obronie czegoś lub kogoś – bohater na mojej karcie jest gotowy i
                      nie podda się bez walki. Na karcie w tle mam pole ziemi, więc
                      stawiam, że chodzi o jakąś ziemię, pole, terytorium.

                      ........W obronie swoich praw, w obronie swojej matki która zarówno przez swego męża jak i jego drugą żonę jest traktowana jak „nikt”, jak ktoś któremu nic się nie należy, i który się nie liczy. Chodzi o spadek, czyli o jakąś część wartości mieszkania w którym kiedyś mieszkały (terytorium).

                      2.Dlaczego kuzynki zdecydowały się na proces – 5 mieczy
                      Zawsze mam problem z tą kartą, ale spróbuję.
                      Karta ta pokazuje konflikt pomiędzy 3 osobami – tyle jest na karcie –
                      i znowu pojawia się w tle pole, ziemia. 5 mieczy pokazuje też
                      sytuację niebezpieczną lub mało komfortową dla tych ludzi, dla
                      obydwu stron oczywiście. Myślę że 2 postacie skulone to Kity
                      kuzynki, które poczuły się przegrane, upokorzone, poniżone, miały
                      uczucie niesmaku, poczucie klęski stąd zdecydowały się na proces
                      .

                      ...........Zgadza się.

                      3.Ich przeciwnik – Królowa Denarów
                      Raczej bym powiedziała, że jest to osoba ciepła, miła, przywiązana
                      do ziemskiego dobra; osoba praktyczna, twardo stąpająca po ziemi
                      ,
                      raczej wiarygodna, matka. Stawiam na kobietę.

                      ...........Od strony ciepła, to jej nie znam, ale o siebie i swoją rodzinę potrafi zadbać. Jest człowiekiem nastawionym bardzo materialistycznie i dla pieniędzy dopuszczała się oszustw. Jest matką dla swoich dzieci (i o nie dba) i macochą dla kuzynek (i jest dla nich wrogiem).

                      4.Co takiego zrobił przeciwnik, że się nim stał – 2 miecze
                      Królowa ograniczyła Kity kuzynkom dostęp do czegoś lub kogoś bądź
                      wywołała jakąś presję na nie, jakiś nacisk, może zmusiła do
                      milczenia, do zawiązania sobie oczu jak bohaterka karty i trwaniu w
                      takiej postaci, w oczekiwaniu.

                      ...........Ograniczyła dostęp zarówno do spadku jak i psychicznie do ojca, który po ślubie powiedział córkom: „a na co wy mi teraz jesteście potrzebne?”.

                      5.Co je zadowoliło po pierwszej rozprawie – Król Buław
                      Być może Sędzia był osobą bardzo energiczną, mądrą i sprawiedliwą
                      jak Król Buław, lub postawa Sędziego/ Adwokata wydawała się
                      dziewczynom satysfakcjonująca.

                      ..........Tak, Sędzia nie rozwlekała i podjęła sprawiedliwą decyzję.

                      Król Buław na mojej karcie jest troszkę zniecierpliwiony, więc może
                      jakieś zamieszanie na Sali rozpraw lub coś innego co wpłynęło
                      korzystnie dla sprawy Kity kuzynek.

                      ..........Tego chyba nie było.

                      6.Co je zniesmaczyło – Koło Fortuny
                      Coś nieoczekiwanego i niespodziewanego, coś czego nie mogły
                      przewidzieć
                      , coś co dał im los, na co nie miały za bardzo wpływu.
                      Musiały się temu poddać i dopasować do nowej sytuacji.

                      .........Dobra karta, zniesmaczyła jak i zaskoczyło je postawa macochy i jej adwokatki, które odwracały kota ogonem (Koło Fortuny – świetna karta). To było przez nie odczuwalne tak, jakby złodziej zarzucał ofierze, że za mało swego czasu oszczędzała i przez to on, złodziej, ma mniej do ukradzenia.

                      7.Jak to przeżywają – 8 kielichów, Gwiazda
                      Chyba nie mogą spać po nocach – 2 karty, obydwie przedstawiają noc.
                      8 kielichów to taka karta trudnych wyborów, dlatego też sądzę, że
                      Kity kuzynki mają ciężki orzech do zgryzienia, nie jest im łatwo,
                      czasami czują się osamotnione
                      , muszę rezygnować i poświęcać się dla
                      tej sprawy. Jednakże karta ta wyraźnie mówi, że zdecydowały się iść
                      tą drogą, zdobyły się na odwagę i zrobiły już pierwszy krok
                      .
                      Druga karta – Gwiazda mówi o tym, że Kity kuzynki z ufnością i
                      nadzieją udały się w tą drogę, wierzą że jedyne rozwiązanie tego
                      sporu będzie korzystne dla nich, jakby intuicyjnie wyczuwały, że ich
                      sposób działania jest słuszny
                      . Kity kuzynki jakby czerpały energię
                      do walki ze źródła jak Gwiazda, nie mniej jednak mam wrażenie (i tu
                      się powtórzę), że mrok jaki spowija te dwie karty powoduje u kuzynek
                      właśnie bezsenne noce, lub negatywne emocje, nerwy które pojawiają
                      się wieczorową porą, kiedy zdejmują maskę pozytywnych emocji i stają
                      twarzą w twarz ze sprawą.
                      Nie wiem za bardzo czy dobrze przekazałam
                      moje odczucie… ale inaczej tego nie przeleję na papier.

                      .........Bardzo dobrze przekazałaś!
                      .........Świetna interpretacja!
                      • kita32 komentarz do interpretacji Dany 04.10.09, 18:45

                        1. O co wystąpiły kuzynki do sądu, jakie roszczenie--Cesarz
                        Chodzi o sprawy własnościowe, prawdopodobnie osoba oskarżona coś sobie
                        przywłaszczył co nie było jego własnością.

                        ........Tak, chodzi o sprawy własnościowe.

                        2. Co to za osoba---9 pałek
                        Jest to trudny przeciwnik, bardzo zdeterminowany, będzie walczył do końca,
                        prawdopodobnie jest obstawiony obrońcami i nie łatwo nie odpuści.

                        ....zdecydowanie tak!

                        3. Kim ta osoba jest dla kuzynek---Rycerz pałek
                        Jest to osoba bardzo sprytna, lubi ryzykować, szybka sprawna, kiedyś mogła być
                        bardzo pomocna.

                        ......bardzo sprytna, ryzyka się nie boi (oszukiwała urzędniczki w Spółdzielni Mieszkaniowej i w Urzędzie Miasta) – trafne spostrzeżenie.

                        4. W jaki sposób stała się ich przeciwnikiem--
          • dana-25 Re: odpowiedż 04.10.09, 18:15
            Kito, co za straszna historia, współczuję kuzynkomsad
            Przekaz im ode mnie dobrą energię.
            Dana
            • kita32 Re: odpowiedż 04.10.09, 18:16
              > Przekaz im ode mnie dobrą energię.

              ...przekażę smile
              • kita32 komentarz do interpretacji Mamki Julci 04.10.09, 18:25

                Czego dotyczyła historia, której zakończeniem jest proces? 7
                denarów - pojawia się gdy myśli są dalekie od namacalnej
                rzeczywistości. Jest też patronem nauki.
                mam wrażenie, że ta osoba wydawała się kuzynkom jakaś wysoce
                postawiona przez wiedzę, znajomości lub pieniądze, jakby
                przywiązywaly uwagę do jej tytułu, wyksztalcenia, pochodzenia, a nie
                jej realnej wartości.

                .....Jednak nie, 7 denarów symbolizuje tu spadek.

                Kuzynki przed historią to śmierć i królowa mieczy a osoba to 4
                denarów.
                Osoba ta jakby posiadała wiedzę, wladzę, zasoby finansowe, a kuzynku
                potrzebowaly pomocy, zmian, wsparcia.

                ......Osoba ta siedzi na pieniądzach i dla pieniędzy dużo zrobi – z oszustwami włącznie. Kuzynki potrzebują pomocy sądu, żeby uzyskać należne im pieniądze.
                ......Myślę, że karta Śmierć podkreśla tu, że są w jakiś sposób odmienne, o zupełnie innym nastawieniu do życia niż ich ojciec i jego druga żona. Ojciec nigdy nie rozumiał ich potrzeb, nie widział powodów, żeby się nimi chwalić, miał do nich żal, że nie są takie jak sobie życzyłby. To był pewnie powód dlaczego pozbawił je wszystkiego, co tylko mógł. Druga karta – Królowa Mieczy – kojarzy mi się również z odcięciem, ale jednocześnie z dawaniem sobie rady mimo braku wsparcia.

                Kuzynki wystąpiły razem do sądu, ale tylko jedna z nich jest
                nastawiona bojowo (As buław - kuzynka teraz) a ta druga ma dość i
                najchętniej zamknęłaby się w 4 ścianach (4 mieczy).

                .......Druga ma dość życia. Jest już po paru chemioterapiach i po operacji. Ona faktycznie jest zamknięta w 4-ch ścianach. Na rozprawie nie była i lepiej, żeby nie była i na następnych – mogło by to ją wykończyć. (Rak ujawnił się u niej, gdy fizycznie osłabiła się najpierw dojazdami do ojca do szpitala (przeziębiła się czekając na autobus), a potem gwałtownie zdrowie jej podupadło, gdy dowiedziała się, że ojciec cały majątek przekazał żonie, a jej nic.)

                Co im ta osoba zrobiła - 9 bulaw, rycerz kielichów
                Byla sytuacja konfliktowa, poszło o pieniędze, źle im doradziła,
                świadomie wpuściła w maliny. Kuzynki zostaly zmanipulowane.
                na dwóch kartach w rozkładzie dotyczących tej osoby mam coś za
                kratkami, tak jakby kuzynki przez tą osobę czegoś nie otrzymały (coś
                je ominęło)

                .......tak, zdecydowanie tak

                Co zrobiła, że stala się przeciwnikiem?
                Giermek kielichów - znów karta doradców, pomocników, ewidentnie
                zafundowała im huśtawkę emocjonalną, wykorzystała sama formalnie nic
                nie tracąc
                .

                ..... Weszła w miejsce ich mamy.

                Rozprawa - kuzynki ucieszłyło słońce, zniesmaczyło 6 denarów
                Zniesmaczyło je to, że na jaw wyszła jakaś tajemnica, trudności z
                pieniędzmi, odszkodowaniami, może ta osoba ma dobrego adwokata albo
                zapłacila za zwolnienie lekarskie? (bo to karta pokazująca, że
                wszystko jest na sprzedaż).

                .....Świetna karta. Zniesmaczyło je, że wypomina im się to, co dostały kiedyś od rodziców (6 denarów) – w zamiarze odliczenia od należnego im spadku.

                Ucieszyło - słońce, czyli to, ze prawo stoi po ich stronie, ze są za
                murami obronnymi.

                ......Super!
                .....Mamko Julci, miałaś świetne karty i dużo dobrych skojarzeń, gratuluję wink.
              • maly-elf Re: odpowiedż 04.10.09, 18:37
                że też tacy ludzie istnieją na świecie i w dodatku świetnie się mają. Zero
                wyrzutów sumienia, żadnych ludzkich odruchów. Strasznesad(((
                • kita32 Re: odpowiedż 04.10.09, 18:50
                  > że też tacy ludzie istnieją na świecie i w dodatku świetnie się mają.

                  ....Ja mimo wszystko wierzę w Boską Sprawiedliwość. Nic dobrego jej z tych pieniędzy nie przyjdzie.

                  Ojciec moich kuzynek był również nieciekawym człowiekiem. Zawsze zależało mu na pokazaniu swojej władzy i tą władzę pokazał nawet po śmierci...
                  • kita32 zwycięzca 04.10.09, 18:57

                    Poziom tych warsztatów jest bardzo wysoki i bardzo wyrównany. Wszystkie świetnie opisałyście sytuację. W takim przypadku, żeby określić zwycięzcę zwróciłam uwagę na „magiczne słowa”.

                    Takimi słowami w przypadku Olgi są:
                    „Myślę, że może chodzić o prawo do spadku, majątku, po nieżyjącym ojcu, a
                    walczą z jego druga żoną/partnerką”

                    A w przypadku Lukier:
                    „Może rościć sobie prawa do spadku, do części jakiegoś rodowego majątku”

                    W moim odczuciu Olga „o włos” napisała lepiej od Lukier.

                    Olga zdobyła I-e miejsce, Lukier II-e, a gratulacje należą się wszystkim!!!

                    Olgo, prowadzisz warsztaty 106 !!!
                    • maly-elf Re: zwycięzca 04.10.09, 19:00
                      Gratuluję Tobie Olgo i Tobie Lukier.smile
                      Pozostałym dziewczynom teź należą się słowa uznania! smile Chyba wszystkie miałyśmy
                      sporo trafień.
                      Super warsztatsmile
                      • dana-25 Re: zwycięzca 04.10.09, 19:04
                        Przyłączam się do wszystkiego co napisał Elf. Gratulacje !!!
                      • kita32 Re: zwycięzca 04.10.09, 19:18
                        > Chyba wszystkie miałyśmy
                        > sporo trafień.

                        ...Tak! Świetnie wszystkim poszło smile
                    • olga.78 Re: zwycięzca 04.10.09, 20:36
                      Dziękuję smile Zupełnie się nie spodziewałam. Już jestem... zaraz pomyślę nad tematem.
                      • lukier-on-line Re: zwycięzca 04.10.09, 21:10
                        Bardzo dziękuję za wyróżnienie i przede wszystkim gratuluję Oldze. smile
                        • mamkajulci Re: zwycięzca 05.10.09, 09:42
                          Gratulacje dla Olgi. I dla całęj reszty. Rzeczywiście poziom
                          warsztatów staje się niepokojąco wysoki wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka