Dodaj do ulubionych

Warszatat 97

02.08.09, 21:18
Kilka lat temu zdawałem maturę według nowych zasad (z języka polskiego matura
pisemna + ustna). Ustna polega na piętnastominutowym zaprezentowaniu dowolnego
tematu związanego ze sztuką (nie tylko szkolnymi lekturami i tym, o czym mówi
się na lekcjach). Na ustnej można mówić np. o muzyce , malarstwie,
językoznawstwie, można przynieść ze sobą różne materiały dodatkowe
(instrumenty muzyczne, materiały graficzne itp.)... pełna dowolność. Zagadka
będzie dotyczyć tematu, jaki sobie wybrałem. Chodzi może nawet bardziej nie o
sam temat, bo to zbyt skomplikowane, lecz o osobę, której dotyczyła moja
prezentacja. Powiem tylko tyle, że osoba ta była artystą/artystką smile.

Oto pytania:

Czym charakteryzowała się twórczość tej osoby? Jakie były jej dzieła?
(np. tematyka, nastrój itp.)

Jak przebiegała jej/jego edukacja. Jak sobie ten artysta/artystka
radził/radziła z nauką?


Jakie były okoliczności śmierci tej osoby?


Życzę Wam udanych rozkładow!
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Warszatat 97 02.08.09, 21:50
      Ciekawy temat smile
    • ma_ewa01 Re: Warszatat 97 02.08.09, 22:15
      Szczerze mówiąc troche dużo tych pytań...
      Mnie by wystarczyło jedno z tych trzech.
      Msmile
      • mikkayo Re: Warszatat 97 02.08.09, 22:58
        Hmmm... Co prawda w poprzedniej zagadce też były trzy pytania, ale może wymagały
        krótszych odpowiedzi niż te moje, więc się nie dziwię, że możesz myśleć, że
        jest ich za dużo, jednak początkowo wymyśliłem tych pytań cztery, ale właśnie
        stwierdziłem, że to może być dla was za wiele, więc jedno usunąłem, a tak poza
        tym, to te moje tak naprawdę też wile nie wymagają , przynajmniej tak myślę. No
        chyba, że inni uczestnicy też tak myślą, to w porządku, może być tych pytań
        jeszcze mniej, ale jedno? Przecież to by wyszły z trzy karty, dwa zdania, no nie
        wiem... Co inni o tym sądzą?
        • kita32 Re: Warszatat 97 02.08.09, 23:46
          Ja jeszcze nie rozłożyłam kart, a już do tych trzech pytań pasuje mi pewien wybitny artysta, który był nietypowo edukowany i miał nietypową śmierć.
          No ale rozłożę karty i zobaczę, czy będzie mi pasowało smile

          Nie wykluczone, że zagadka byłaby trudniejsza, gdybyś zadał jedno pytanie, a nie trzy smile.
          • maly-elf Re: Warszatat 97 03.08.09, 07:20
            Super tematsmile
            a pytania, też w porządku. Ale chyba to takie ułatwienia dla nas. Sądząc po moim
            warsztacie to im więcej pytań tym warsztaty łatwiejsze. Chociaż wydaje mi się,
            że i tak będzie większa różnorodność odpowiedzi niż poprzednim razemsmile
            ależ jestem ciekawa, o kogo chodziwink
            • ma_ewa01 Re: Warszatat 97 03.08.09, 13:51
              Wszystko zależy od stopnia uszczegółowienia odpowiedzi. Na pewno inaczej
              odpowiadałoby sie na jedno pytanie - odpowiedzi byłyby bardziej skupione na
              szczegółach i każdy musiałby sam wymyślić własne pytania pomocnicze. Ale mozna
              te trzy pytania portraktowac jako całośc i faktycznie tak skonstruowac odpowiedź.
              Więc w sumie mogą być trzy. Temat bardzo ciekawy i jeśli tylko czas pozwoli
              przyłaczę sie po krótkiej przerwiesmile
              Pozdrawiam i zycze miłej zabawy
              Msmile

              • kita32 interpretacja 03.08.09, 15:03
                rozkład:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/8s26lxke88orJbaGCB.jpg
                artysta – XIII Śmierć;
                edukacja – Królowa Monet (przebieg), jak sobie radził?- XII Wisielec;
                zainteresowania – Król Monet, 0 Głupiec, 8 Pucharów;
                charakter twórczości – Królowa Mieczy (tematyka), Paź Monet (nastrój);
                śmierć – 9 Monet.

                Przed rozłożeniem kart myślałam o Witkacym, po rozłożeniu zaczęłam widzieć więcej możliwości. Wolę wybrać formę męską w opisie rozkładu – „artysta”, a nie „artystka” – tak bardziej mi pasuje..

                Karta Śmierć może oznaczać wiele. Artysta mógł przekraczać granice w swojej twórczości – być pionierem, zapoczątkować lub rozwijać jakąś nową (w jego czasach) formę twórczości. Mógł również przekraczać granice fizycznie jako emigrant. Mógł również mieć nietypową śmierć lub śmierć owianą legendą. Albo też zasłynął dopiero po śmierci. Mógł również cierpieć na depresję i myśleć dużo o śmierci.

                Przewaga Monet (wysokich) w rozkładzie może oznaczać, że pozostawił po sobie dużo trwałych i cennych dzieł. Może również oznaczać, że nie miał problemów finansowych.

                Jego edukacja przebiegała pod okiem mamy lub guwernantki lub pod kierunkiem życzliwych jemu, dobrze opłacanych nauczycieli (Królowa Monet). On (ona) raczej się nie uczył, lub uczył się tylko tego co chciał (XII Wisielec). Ewentualnie te obie karty razem mogą oznaczać samouka.

                Głupiec i 8 Pucharów mogą oznaczać, że łatwo rozpoczynał coś nowego i łatwo kończył zmieniając zainteresowania. Głupiec może oznaczać eksperymentowanie. Król Monet, że zarabiał na życie tym, co było jego zainteresowaniem, i raczej biedy nie cierpiał. Król Monet może oznaczać również szeroki zakres zainteresowań. Żywioł ziemi i wody (Monety i Puchary) – to może być malowanie, pisanie, fotografowanie, komponowanie muzyki... Bardziej malowanie i pisanie niż komponowanie muzyki, bo żywioł ziemi jest tu silniejszy. Jeżeli jednak byłby to instrumentalista, to taki nigdzie nie zagrzewający miejsca, wędrowny grajek...(8 Pucharów)

                Jego twórczość mogła być kontrowersyjna, awangardowa, mogła drażnić lub pobudzać do myślenia lub do walki (Królowa Mieczy). Jeżeli pisał, to ciętym , ostrym językiem (Miecze). Jeżeli pisał, to raczej krótkie formy literackie (Paź). Jeżeli malował, to mógł zasłynąć z portretów (Paź Monet). Jego twórczość była jakaś niepokojąca (Królowa Mieczy), ale nie mroczna.

                Śmierć (9 Monet) była taka jaką chciał, żeby była. Mogła przyjść do niego w ogrodzie lub ogólnie w przyrodzie i w ładnej scenerii.
                Ta karta mnie zaskoczyła. Wszystkie wcześniejsze karty pasowały mi do Stanisława Ignacego Witkiewicza, a ta mnie zaskoczyła, bo spodziewałam się jakiejś ponurej, tragicznej. No bo Mikkayo chyba nie pytałby o śmierć, gdyby ta była ze starości w swoim łóżku w otoczeniu rodziny, prawda? Myślę więc, że 9 Monet oznacza tu, że śmierć odbyła się zgodnie z życzeniem, nie wykluczone, że starannie wyreżyserowana, nie wykluczone, że w objęciach ukochanej kobiety.

                Pasuje mi do Witkacego, ale może być i ktoś inny...

                W tym tygodniu biorę udział poza konkursem, bo w przyszłym nie mogłabym prowadzić warsztatów – wyjeżdżam na kurs tarota prowadzony przez Flawia. Jeszcze nie byłam na żadnym kursie tarota - jestem samoukiem smile. Ciekawa jestem tego kursu smile
                • maly-elf Kurs 04.08.09, 12:06
                  Kito, mam nadzieję, że podzielisz się z nami wrażeniami z kursu. Jestem bardzo
                  ciekawa. Też zastanawiam się czy z jakiegoś nie skorzystać.smile
                  • kita32 Re: Kurs 04.08.09, 18:50
                    Kito, mam nadzieję, że podzielisz się z nami wrażeniami z kursu. Jestem bardzo ciekawa.

                    .....napiszę smile
                    Też jestem ciekawa smile
                    • canada53 Re: Kurs 04.08.09, 23:59
                      I pozdrów proszę Flavia ode mnie! Też jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń z kursu.
                      • kita32 Re: Kurs 05.08.09, 11:04
                        Jasne, pozdrowię smile
                        • ma_ewa01 DO KITY 05.08.09, 23:43
                          Kito, proszę sprawdź poczte gazetową,
                          dzięki
                          Msmile
                • maly-elf moje karty 04.08.09, 12:23
                  Osobowość Artysty - Gwiazda
                  To prawdziwa gwiazda, osoba lubiąca podziw i zycie w blasku. Jednocześnie ma
                  naturę delikatną i romantyczną.
                  Co robił, tworzył - 10 buław.
                  Praca była całym jego życiem. Wszystko kręciło się wokół pracy. Był całkowicie
                  oddany swojej twórczości. Osoba niezwykle pracowita i płodna(w sensie dzieł,
                  oczywiście)
                  Główne cechy twórczości - Król Kielichów+9 Kielichów+ Rydwan
                  Twórczość z jednej strony dynamiczna, pełna energii, z drugiej zaś strony
                  statyczna, spokojna.
                  Cos mi się zdaję, że chodzi tu o jakiegoś malarza. Malował konie, portrety, może
                  jakieś obrazy o tematyce marynistycznej.
                  Edukacja artysty- Paż kielichów+ Diabeł+ 10 Kielichów
                  Uczył się od najmłodszych lat, przykładając się do nauki.Był silnie związany z
                  tym co chciał robić w przyszłości. Nauka działała na niego jak narkotyk. Uczył
                  się też od kogoś z rodziny bądź też sam później uczył np. swoje dzieci.
                  Przyczyna śmierci - Smierć
                  O kurcze. Nie wiem jak to ugryźć. Albo umarł po prostu ze starości(ale to jakoś
                  tak za zwyczajnie i pospolicie jak mniemam)albo popełnił samobójstwo.W każdym
                  razie on cały czas zyje dzięki swoim niezapomnianym dziełom.
                  Cóż ciężko podać jakąś konkretną osobę.Sądząc po twórczości to pasuje mi któryś
                  z Kossaków. Bardziej chyba Juliusz. Ta śmierć tylko mi nie za bardzo się podoba.
                  Nic nie wiem o tym jak umarł Kossak. Może właśnie tak zwyczajnie?
    • canada53 Moja interpretacja 04.08.09, 23:56
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/IQcszMaSptwdEodOSB.jpg

      Karta po lewej stronie (8 Buław) = Mikkayo podczas swojej prezentacji
      Dwie karty na prawo od niej (Paź Mieczy, II Kapłanka) = prezentacja Mikkayo
      Karta pośrodku (Król Mieczy) = artysta będący tematem prezentacji
      Dwie karty na dole (As Kielichów, Królowa Mieczy) = edukacja artysty
      Dwie karty po prawej stronie (4 buław, VII Rydwan) = twórczość artysty
      Dwie karty u góry (XXI Świat, XIII Śmierć) = koniec życia artysty.

      Patrząc ogólnie na ten rozkład wydaje mi się, że ten artysta był mężczyzną. Był to ktoś znany i uznany (Król Mieczy), ktoś chyba zaliczany do klasyków, może nawet określany mianem wieszcza. Stawiałabym na pisarza, ewentualnie dramatopisarza albo poetę.
      Dla Mikkayo ta prezentacja była pewnego rodzaju wyzwaniem (8 Buław). Temat był bardzo rozległy. Może Mikkayo trochę obawiał się, czy da radę zrobić tę prezentację, możliwe, że nie czuł się wcześniej najswobodniej w tym temacie, labo go całego nie ogarniał i dopiero przygotowanie tej prezentacji dało mu impuls do jeszcze lepszego i dokładniejszego zapoznania się z twórczością tego artysty. Możliwe też, że Mikkayo podszedł w nieco nowatorski, kontrowersyjny sposób do twórczości tego artysty i nie był pewien, jak komisja maturalna na to zareaguje. To nie było klasyczne omówienie dzieł artysty, a bardziej autorskie przedstawienie przemyśleń Mikkayo na tle omawianej twórczości.
      To była „mówiona” prezentacja (Paź Mieczy, II Kapłanka), jeśli Mikkayo przyniósł na nią jakieś materiały, to raczej cytaty, teksty, opracowania albo nagrania, a nie obrazki do oglądania. Mikkayo nie rozwodził się zbytnio, mówił krótko i zwięźle. Starał się nie urazić uczuć słuchaczy, i ostrożnie wyrażał swoje poglądy, ale chyba przedstawił tego artystę w inny, niż tradycyjnie przyjęty sposób.
      A teraz o samym artyście. Jego edukacja (As Kielichów, Królowa Mieczy) wygląda mi bardziej na tzw. edukację domową, niż jakieś długotrwałe i żmudne studiowanie w szkołach. Może artysta ten był samoukiem. Musiał coś lubić, żeby się tym zainteresować. Był to człowiek wrażliwy, delikatny, szukający prawdy i nie chcący tracić czasu na głupoty. Z tego powodu mógł niezbyt dobrze czuć się w zwykłej szkole. Może też odebrał najpierw wykształcenie w trochę innym kierunku, niż było mu potrzebne. Podejrzewam też, że mógł on sam już w młodym wieku uczyć innych lub udzielać korepetycji.
      W twórczości tego artysty (4 buław, VII Rydwan) przebijała się nostalgia za ojczyzną i za momentami, w których było dobrze. Odwoływała się ona do tradycji narodowych, dodawała patriotycznego ducha, nawoływała do wolności. Artysta chyba trochę w życiu podróżował, co również znalazło odbicie w jego dziełach.
      Jego życie (XXI Świat, XIII Śmierć => ha, ha, doskonała karta mi wyszła, żeby powiedzieć że artysta umarł) zakończyło się raczej na emigracji, albo w jakimś miejscu odosobnienia (np. szpital). Jego odejście było dosyć szybkie, możliwe, że na jakąś zakaźną lub nieuleczalną chorobę. Możliwe, że zastało go w trakcie tworzenia jednego ze swoich dzieł, które na zawsze pozostało niedokończone. Sława tego człowieka trwa nadal po jego śmierci, a jego dzieła są nadal znane i podziwiane.
      Kto to może być? Pasowałoby do Sienkiewicza… Ale nie jestem do końca pewna tych okoliczności śmierci. Bo do kart, które wyszły pasowałaby też śmierć w kwiecie wieku i mogłyby również one wskazywać kogoś, kto sławę uzyskał dopiero po odejściu z tego świata. Możliwe, że jego śmierć równała się zamknięciu jakiejś epoki i nikt od tamtej pory mu nie dorównał. Dotychczas moja interpretacja bardziej krążyła wokół literatury, ale wcale nie jest wykluczone, że był to jakiś muzyk, np. Chopin.
      • mikkayo Re: Moja interpretacja 05.08.09, 18:35
        Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi! Ciekaw jestem kolejnych.
        • kita32 Re: Moja interpretacja 07.08.09, 22:45
          Ciekaw jestem kolejnych.

          ....Też jestem ciekawa. Chyba w weekend jeszcze ktoś napisze...
    • dana-25 Re: Warszatat 97 08.08.09, 23:49
      1. Cecha charakterystyczna tej osoby--Cesarzowa
      Była to osoba spełniona życiowo, miała dom, rodzinę dzieci, nie była biedna.
      Osoba o dominującym charakterze, lubiąca błyszczeć w towarzystwie, ceniąca sobie
      adorację, atrakcyjna fizyczne mająca powodzenie u płci przeciwnej, mająca jakieś
      romanse na boku, zwracająca uwagę na piękno i sztukę.
      Największa wada
      • mikkayo Re: Warszatat 97 09.08.09, 15:55
        Dzięki za odpowiedźsmile

    • mikkayo mało osób 09.08.09, 15:56
      trudno...

      rozwiązanie podam o 18.00
      • maly-elf Re: mało osób 09.08.09, 16:01
        Faktycznie mało.Zaglądam codziennie, że by zobaczyć interpretacje innych, bo
        jestem już niezmiernie ciekawa.
        Ale może jeszcze ktoś zdąży napisać w ostatniej chwili.?
    • mikkayo Rozwiązanie 09.08.09, 18:10
      Temat mojej pracy brzmiał: W jaki sposób Stanisław Ignacy Witkiewicz realizował
      Teorię Czystej Formy w dramatach i malarstwie? Dokonaj porównania.

      No właśnie… Chodziło mi o Witkacego. Po zadaniu tej zagadki pomyślałem, że wiele
      osób może zasugerować się samymi pytaniami i paroma moimi uwagami o tym, jak
      wygląda obecnie matura i wskazywać np. na Chopina. Witkacy wydawał mi się taki
      raczej mało znany, ale Kita bardzo mnie tutaj zaskoczyła.

      EDUKACJA

      Witkacy dorastał w warunkach sprzyjających rozwojowi intelektualnemu i
      artystycznemu. Jego ojciec (również znany artysta, twórca stylu zakopiańskiego –
      Stanisław Witkiewicz), widząc zapał syna do zdobywania wiedzy i jego niebywałe
      zdolności, a także oczekując, że Witkacy stanie się w przyszłości kimś wielkim
      oraz będąc przeciwnikiem tradycyjnego sposobu nauczania opartego na przymusie,
      który, jak twierdził, wypacza psychikę dziecka, nie wysłał swego syna do szkoły,
      lecz uczył go w domu często korzystając z pomocy swoich przyjaciół, głównie
      uznanych profesorów akademickich, przy czym owi nauczyciele nie trzymali się
      ścisłych programów i swobodnie rozwijali zainteresowania dziecka. Witkacy wyrósł
      nie tylko na pisarza, ale był tez malarzem, filozofem i krytykiem sztuki, jak
      również, o czym mało osób wie, bardzo dobrze grał na fortepianie, lecz głównie
      przy okazji spotkań towarzyskich, na których raczył swoich przyjaciół podobno
      mistrzowskimi improwizacjami.

      TWÓRCZOŚĆ

      Na twórczość Witkacego wpływ miały między innymi jego trudne doświadczenia z
      Rosji w czasie rewolucji bolszewickiej, a także I wojny światowej oraz
      obserwacja szybkiego postępu technologicznego i kształtowania się wielkich
      światowych totalitaryzmów. Była to twórczość pesymistyczna, katastroficzna –
      Witkacy prorokował koniec cywilizacji, pisał o upadku dawnych wartości, typowe
      hasła dla jego filozofii i twórczości to „niepokój metafizyczny” czy „ból
      istnienia”. Uważał że jedynym, lecz chwilowym ratunkiem dla ludzkości, która
      zaczyna przypominać jednorodną masę niezdolną do wzniosłych, metafizycznych
      przeżyć, jest stworzenie nowego rodzaju sztuki (dzieł malarskich i dramatów
      teatralnych), takiej sztuki która wstrząsałaby publicznością zmuszając ją do
      metafizycznych doświadczeń, których nie są już w stanie zagwarantować ani
      religia ani filozofia. Witkacemu nie udało się jednak nigdy zrealizwać swoich
      założeń w pełni i choć zbliżył się do nich w części dzieł, to bardzo
      frustrowała go jego własna niemoc dokonania tego.

      Witkacy dążył do rozdrażnienia widza, wywołania w nim silnych, skrajnych emocji
      i dlatego posługiwał się szczególnymi, rzadko stosowanymi zabiegami literackimi,
      a niektórych był nawet prekursorem. Tak może w skrócie, podam tylko same hasła,
      same skojarzenia, bo to warsztat tarotowy, a nie wykład. Tak więc Witkacy
      stosował: absurd, potęgowanie poczucia dziwności, zerwanie z łańcuchem
      przyczynowo-skutkowym, liczne wulgaryzmy i wymyślne neologizmy. Generalnie był
      typem buntownika, ale nie takiego, który przeciwstawia się całemu światu dla
      samego buntu, ale który oferuje też nowe rozwiązania. Oprócz tego Witkacy słynął
      z tworzenia pod wpływem narkotyków. Brał chyba wszystko co było dostępne w
      tamtym czasie, mieszał dostępne dragi tworząc ich kombinacje, których skróty,
      symbole zamieszczał nawet na swoich obrazach, które to obrazy powstawały właśnie
      głównie w narkotycznym transie. Jego twórczość odwoływała się też do
      zmysłowości, pragnień, ludzkich popędów, łamała tabu, budziła silny sprzeciw i
      krytykę, dużo było w niej skrajności i kontrastów.


      OKOLICZNOŚCI SMIERCI


      Okoliczności śmierci Witkacego pomimo wersji oficjalnej, która mówi o
      samobójstwie dokonanym w dzień po inwazji ZSRR na Polskę, nie są do końca jasne.
      Jego ciała nie odnaleziono. Dokonano jednak ekshumacji, której wynik był bardzo
      zaskakujący – do Polski przywieziono bowiem ciało, które mało prawdopodobne aby
      należało do artysty, bowiem były to szczątki jakiejś kobiety. Istnieje teoria,
      która mówi, że Witkacy sfingował swoje samobójstwo, a zmarł dopiero w 1968 roku.
      Nawet jakiś film powstaje na ten temat albo już powstał.
    • mikkayo Odpowiedź Kity 09.08.09, 18:12
      artysta – XIII Śmierć;
      edukacja – Królowa Monet (przebieg), jak sobie radził?- XII Wisielec;
      zainteresowania – Król Monet, 0 Głupiec, 8 Pucharów;
      charakter twórczości – Królowa Mieczy (tematyka), Paź Monet (nastrój);
      śmierć – 9 Monet.

      Przed rozłożeniem kart myślałam o Witkacym, po rozłożeniu zaczęłam widzieć więcej możliwości. Wolę wybrać formę męską w opisie rozkładu – „artysta”, a nie „artystka” – tak bardziej mi pasuje..

      Tak, to Witkacy! wink

      Karta Śmierć może oznaczać wiele. Artysta mógł przekraczać granice w swojej twórczości – być pionierem, zapoczątkować lub rozwijać jakąś nową (w jego czasach) formę twórczości. Mógł również przekraczać granice fizycznie jako emigrant. Mógł również mieć nietypową śmierć lub śmierć owianą legendą. Albo też zasłynął dopiero po śmierci. Mógł również cierpieć na depresję i myśleć dużo o śmierci.

      Pięknie!

      Przewaga Monet (wysokich) w rozkładzie może oznaczać, że pozostawił po sobie dużo trwałych i cennych dzieł. Może również oznaczać, że nie miał problemów finansowych.

      Tak, pozostawił po sobie bardzo wiele.

      Jego edukacja przebiegała pod okiem mamy lub guwernantki lub pod kierunkiem życzliwych jemu, dobrze opłacanych nauczycieli (Królowa Monet). On (ona) raczej się nie uczył, lub uczył się tylko tego co chciał (XII Wisielec). Ewentualnie te obie karty razem mogą oznaczać samouka.

      wink

      Głupiec i 8 Pucharów mogą oznaczać, że łatwo rozpoczynał coś nowego i łatwo kończył zmieniając zainteresowania. Głupiec może oznaczać eksperymentowanie. Król Monet, że zarabiał na życie tym, co było jego zainteresowaniem, i raczej biedy nie cierpiał. Król Monet może oznaczać również szeroki zakres zainteresowań. Żywioł ziemi i wody (Monety i Puchary) – to może być malowanie, pisanie, fotografowanie, komponowanie muzyki... Bardziej malowanie i pisanie niż komponowanie muzyki, bo żywioł ziemi jest tu silniejszy. Jeżeli jednak byłby to instrumentalista, to taki nigdzie nie zagrzewający miejsca, wędrowny grajek...(8 Pucharów)

      Tak, jego twórczość to w większości eksperymenty. Głównie malował i pisał, choć potrafił też grać na fortepianie.

      Jego twórczość mogła być kontrowersyjna, awangardowa, mogła drażnić lub pobudzać do myślenia lub do walki (Królowa Mieczy). Jeżeli pisał, to ciętym , ostrym językiem (Miecze). Jeżeli pisał, to raczej krótkie formy literackie (Paź). Jeżeli malował, to mógł zasłynąć z portretów (Paź Monet). Jego twórczość była jakaś niepokojąca (Królowa Mieczy), ale nie mroczna.

      Wszystko się zgadza.

      Śmierć (9 Monet) była taka jaką chciał, żeby była. Mogła przyjść do niego w ogrodzie lub ogólnie w przyrodzie i w ładnej scenerii.
      Ta karta mnie zaskoczyła. Wszystkie wcześniejsze karty pasowały mi do Stanisława Ignacego Witkiewicza, a ta mnie zaskoczyła, bo spodziewałam się jakiejś ponurej, tragicznej. No bo Mikkayo chyba nie pytałby o śmierć, gdyby ta była ze starości w swoim łóżku w otoczeniu rodziny, prawda? Myślę więc, że 9 Monet oznacza tu, że śmierć odbyła się zgodnie z życzeniem, nie wykluczone, że starannie wyreżyserowana, nie wykluczone, że w objęciach ukochanej kobiety.

      Możliwe, że Witkacy wyreżyserował okoliczności swojej śmierci, a umarł dużo później niż się powszechnie przypuszcza. Może ta karta to potwierdza, nie wiem.

      Pasuje mi do Witkacego, ale może być i ktoś inny...

      big_grin

      • kita32 Re: Odpowiedź Kity 09.08.09, 18:41
        Ale się cieszę, że trafiłam smile. W tym tygodniu brałam udział poza konkursem, co nie przeszkadza mi być bardzo dumną (hi!hi!) z tego, że tak ładnie trafiłam smile. Z tym, że o Witkacym pomyślałam przed rozłożeniem kart, a byłabym bardziej dumna gdyby to karty naprowadziły mnie na Witkacego.

        Pisząc o śmierci wyreżyserowanej myślałam właśnie o Witkacym - o tym, że on swoje samobójstwo starannie przygotował. Okoliczności jego śmierci są trochę niejasne, tym bardziej, że ocalała niedoszła samobójczyni - jego kochanka, ciągle podawała inną wersję wydarzeń. Ale słyszałam, że oboje podcięli sobie żyły, a Witkacy dodatkowo zażył lekarstwo, które przyśpieszało wypłynięcie krwi - i szybko się wykrwawił. Jeżeli dobrze pamiętam, to na miejsce samobójstwa wybrali cmentarz albo park. Wszystko miał zaplanowane - gdzie, jak, z kim...
        • mikkayo Re: Odpowiedź Kity 09.08.09, 22:58
          Widzę, że Ciebie postać Witkacego też zainteresowała wink
          Karta Śmierć pojawiła się w prawie wszystkich waszych rozkładach, więc widać jak
          bardzo ważnym punktem w życiorysie Witkacego są właśnie okoliczności jego
          odejścia. myślę, że obecnie wiele osób kojarzy tego artystę głównie z tajemnicą
          jego śmierci i narkomanią, a mniej z jego twórczością. Ciekawe jet to, co
          napisałaś. Ja tak dokładnie tego nie śledziłem i teraz widzę, że historia może
          być jeszcze bardziej pogmatwana niż mi się wydawało.
          • kita32 Re: Odpowiedź Kity 10.08.09, 10:28
            > Karta Śmierć pojawiła się w prawie wszystkich waszych rozkładach, więc widać jak
            > bardzo ważnym punktem w życiorysie Witkacego są właśnie okoliczności jego odejścia

            .... Tak...
    • mikkayo Odpowiedź Dany 09.08.09, 18:12
      Dana-25

      1. Cecha charakterystyczna tej osoby--Cesarzowa
      Była to osoba spełniona życiowo, miała dom, rodzinę dzieci, nie była biedna.
      Osoba o dominującym charakterze, lubiąca błyszczeć w towarzystwie, ceniąca sobie
      adorację, atrakcyjna fizyczne mająca powodzenie u płci przeciwnej, mająca jakieś
      romanse na boku, zwracająca uwagę na piękno i sztukę.

      Spełniony może do końca się nie czuł i o jego dzieciach nic nie wiem, choć był
      dosyć aktywny seksualnie, więc nie wykluczam, finansowo to było u niego różnie,
      chwil biedy doświadczał, ale ta reszta opisu bardzo pasuje. Do tego jeszcze może
      ta Cesarzowa oznacza płodność artystyczną.

      Największa wada
    • mikkayo Odpowiedź Canady 09.08.09, 18:13
      „Karta po lewej stronie (8 Buław) = Mikkayo podczas swojej prezentacji
      Dwie karty na prawo od niej (Paź Mieczy, II Kapłanka) = prezentacja Mikkayo
      Karta pośrodku (Król Mieczy) = artysta będący tematem prezentacji
      Dwie karty na dole (As Kielichów, Królowa Mieczy) = edukacja artysty
      Dwie karty po prawej stronie (4 buław, VII Rydwan) = twórczość artysty
      Dwie karty u góry (XXI Świat, XIII Śmierć) = koniec życia artysty.

      Patrząc ogólnie na ten rozkład wydaje mi się, że ten artysta był mężczyzną. Był
      to ktoś znany i uznany (Król Mieczy), ktoś chyba zaliczany do klasyków, może
      nawet określany mianem wieszcza. Stawiałabym na pisarza, ewentualnie
      dramatopisarza albo poetę.”

      Tak wink

      „Dla Mikkayo ta prezentacja była pewnego rodzaju wyzwaniem (8 Buław). Temat był
      bardzo rozległy. Może Mikkayo trochę obawiał się, czy da radę zrobić tę
      prezentację, możliwe, że nie czuł się wcześniej najswobodniej w tym temacie,
      labo go całego nie ogarniał i dopiero przygotowanie tej prezentacji dało mu
      impuls do jeszcze lepszego i dokładniejszego zapoznania się z twórczością tego
      artysty. Możliwe też, że Mikkayo podszedł w nieco nowatorski, kontrowersyjny
      sposób do twórczości tego artysty i nie był pewien, jak komisja maturalna na to
      zareaguje. To nie było klasyczne omówienie dzieł artysty, a bardziej autorskie
      przedstawienie przemyśleń Mikkayo na tle omawianej twórczości. „

      Długo zastanawiałem się nad wyborem tematu, ale ten o Witkacym jakoś szybko
      przykuł moją uwagę, jednak owszem – dosyć szybko się zorientowałem jak mało wiem
      na ten temat i bardzo się przez to przyłożyłem do czytania, nie tylko wybranych
      lektur, ale potraktowałem to znacznie szerzej, choć tak naprawdę pracę zacząłem
      pisać na kilka dni przed egzaminem i stąd też może te 8 buław – robiłem ją w
      pośpiechu, trochę też kosztowało mnie to nerwów. Nowatorsko może tego nie
      potraktowałem, choć tak - obawiałem się reakcji części komisji, bo dowiedziałem
      się, że jeden z jej członków nie znosi Witkacego i podczas mojego „występu”
      demonstrował swoją miną jak go ten temat nudzi i drażni wink

      „To była „mówiona” prezentacja (Paź Mieczy, II Kapłanka), jeśli Mikkayo
      przyniósł na nią jakieś materiały, to raczej cytaty, teksty, opracowania albo
      nagrania, a nie obrazki do oglądania. Mikkayo nie rozwodził się zbytnio, mówił
      krótko i zwięźle. Starał się nie urazić uczuć słuchaczy, i ostrożnie wyrażał
      swoje poglądy, ale chyba przedstawił tego artystę w inny, niż tradycyjnie
      przyjęty sposób. „

      Tak, byłem ostrożny jak tylko mogłem. Nie chciałem urazić tego pana w komisji.
      Owszem, musiałem mówić krótko i zwięźle, bo inaczej bym nie zdążył, choć z
      materiałów, które ze sobą przyniosłem, to oprócz cytatów miałem trzy zdjęcia
      obrazów. Sam temat był inny, wyróżniał się chociażby tym, że wydawał się być
      bardzo trudny i może jeśli to przedstawienie przeze mnie Witkacego było inne, to
      właśnie z uwagi na sam temat.

      „A teraz o samym artyście. Jego edukacja (As Kielichów, Królowa Mieczy) wygląda
      mi bardziej na tzw. edukację domową, niż jakieś długotrwałe i żmudne studiowanie
      w szkołach. Może artysta ten był samoukiem. Musiał coś lubić, żeby się tym
      zainteresować. Był to człowiek wrażliwy, delikatny, szukający prawdy i nie
      chcący tracić czasu na głupoty. Z tego powodu mógł niezbyt dobrze czuć się w
      zwykłej szkole. Może też odebrał najpierw wykształcenie w trochę innym kierunku,
      niż było mu potrzebne. Podejrzewam też, że mógł on sam już w młodym wieku uczyć
      innych lub udzielać korepetycji. „

      Edukacja domowa – jak najbardziej. Nie wiem czy uczył innych. Raczej był
      bardziej zajęty sobą i jeśli ktoś uczył się czegoś od niego to pewnie przy
      okazji samej rozmowy.


      „W twórczości tego artysty (4 buław, VII Rydwan) przebijała się nostalgia za
      ojczyzną i za momentami, w których było dobrze. Odwoływała się ona do tradycji
      narodowych, dodawała patriotycznego ducha, nawoływała do wolności. Artysta chyba
      trochę w życiu podróżował, co również znalazło odbicie w jego dziełach.
      Jego życie (XXI Świat, XIII Śmierć => ha, ha, doskonała karta mi wyszła, żeby
      powiedzieć że artysta umarł) zakończyło się raczej na emigracji, albo w jakimś
      miejscu odosobnienia (np. szpital). Jego odejście było dosyć szybkie, możliwe,
      że na jakąś zakaźną lub nieuleczalną chorobę. Możliwe, że zastało go w trakcie
      tworzenia jednego ze swoich dzieł, które na zawsze pozostało niedokończone.
      Sława tego człowieka trwa nadal po jego śmierci, a jego dzieła są nadal znane i
      podziwiane. „

      Tak, swego czasu podróżował bardzo dużo i zapewne miało to jakiś wpływ na jego
      twórczość, jednak tęsknoty za ojczyzną nie sposób się u niego dopatrzeć. Nie
      nazwałbym go też patriotą. Może jest jakiś inne wytłumaczenie dla tych kart. Mam
      jakieś pomysły, ale wolę nie pisać, bo jeszcze niewystarczająco dobrze znam się
      na tarocie.
      I Tobie również wyszła karta Śmierci… wink Witkacy zmarł może i w odosobnieniu,
      choć jak pisałem sprawa nie jest do końca jasna

      „Kto to może być? Pasowałoby do Sienkiewicza… Ale nie jestem do końca pewna tych
      okoliczności śmierci. Bo do kart, które wyszły pasowałaby też śmierć w kwiecie
      wieku i mogłyby również one wskazywać kogoś, kto sławę uzyskał dopiero po
      odejściu z tego świata. Możliwe, że jego śmierć równała się zamknięciu jakiejś
      epoki i nikt od tamtej pory mu nie dorównał. Dotychczas moja interpretacja
      bardziej krążyła wokół literatury, ale wcale nie jest wykluczone, że był to
      jakiś muzyk, np. Chopin.”

      Tak, największy rozgłos jego sztuka zdobyła dopiero po jego śmierci. Zaczęło się
      chyba w latach 60 we Francji. Zainspirował wielu awangardowych dramatopisarzy
      francuskich, którzy korzystali z niektórych jego metod.
      • canada53 Re: Odpowiedź Canady 09.08.09, 18:46
        > „W twórczości tego artysty (4 buław, VII Rydwan) przebijała się nostalgia za
        > ojczyzną i za momentami, w których było dobrze. Odwoływała się ona do tradycji
        > narodowych, dodawała patriotycznego ducha, nawoływała do wolności. Artysta chyba
        > trochę w życiu podróżował, co również znalazło odbicie w jego dziełach.
        > Jego życie (XXI Świat, XIII Śmierć => ha, ha, doskonała karta mi wyszła, żeby
        > powiedzieć że artysta umarł) zakończyło się raczej na emigracji, albo w jakimś
        > miejscu odosobnienia (np. szpital). Jego odejście było dosyć szybkie, możliwe,
        > że na jakąś zakaźną lub nieuleczalną chorobę. Możliwe, że zastało go w trakcie
        > tworzenia jednego ze swoich dzieł, które na zawsze pozostało niedokończone.
        > Sława tego człowieka trwa nadal po jego śmierci, a jego dzieła są nadal znane i
        > podziwiane. „
        >
        > Tak, swego czasu podróżował bardzo dużo i zapewne miało to jakiś wpływ na jego
        > twórczość, jednak tęsknoty za ojczyzną nie sposób się u niego dopatrzeć. Nie
        > nazwałbym go też patriotą. Może jest jakiś inne wytłumaczenie dla tych kart. Mam
        > jakieś pomysły, ale wolę nie pisać, bo jeszcze niewystarczająco dobrze znam
        się na tarocie.

        Napisz, napisz, wcale nie trzeba się znać na Tarocie, żeby dobrze czuć znaczenia
        kart. Ciekawa jestem jak te karty (4 Buław, VII Rydwan) można by powiązać z
        twórczością Witkacego.
        • mikkayo Re: Odpowiedź Canady 12.08.09, 19:16
          Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Woźnica rydwanu wyraźnie panuje nad
          sfinksami, cztery buławy mówią o tworzeniu porządku, harmonizowaniu i w gruncie
          rzeczy cele Witkacego były podobne. Chciał zapanować na słowem i barwą,
          wykrzesać z nich jak najwięcej po to aby stworzyć dzieło, które umożliwiłoby
          jemu i innym ludziom osiągnąć "spokój metafizyczny ", spełnienie, "metafizyczne
          zadowolenie", "poczucie jedności w wielości" - to wszystko są jedne z
          najważniejszych terminów w jego filozofii i idealnie pasują do tych kart.
          • canada53 Re: Odpowiedź Canady 12.08.09, 19:36
            Bardzo Ci dziękuję Mikkayo za odpowiedź. Masz rację, chociaż na pierwszy rzut
            oka te karty sprawiają trochę za mało mroczne wrażenie, żeby je z Witkacym
            skojarzyć.
    • mikkayo Odpowiedź Małego Elfa 09.08.09, 18:14
      Mały Elf


      Osobowość Artysty - Gwiazda
      To prawdziwa gwiazda, osoba lubiąca podziw i zycie w blasku. Jednocześnie ma
      naturę delikatną i romantyczną.

      Mhm… myślę, że potrafił zwrócić na siebie uwagę.

      Co robił, tworzył - 10 buław.
      Praca była całym jego życiem. Wszystko kręciło się wokół pracy. Był całkowicie
      oddany swojej twórczości. Osoba niezwykle pracowita i płodna(w sensie dzieł,
      oczywiście)

      Tak, dobrze napisałaś – praca była całym jego życiem, był bardzo płodny
      artystycznie.

      „Główne cechy twórczości - Król Kielichów+9 Kielichów+ Rydwan
      Twórczość z jednej strony dynamiczna, pełna energii, z drugiej zaś strony
      statyczna, spokojna. „

      Bardzo dobrze. Witkacy tworzył bardzo dynamiczne dzieła, budzące niepokój,
      wstrząsające, ale nie były przy tym w chaosie, były podporządkowane konkretnym
      założeniom, konkretnej formie.

      Edukacja artysty- Paż kielichów+ Diabeł+ 10 Kielichów
      Uczył się od najmłodszych lat, przykładając się do nauki.Był silnie związany z
      tym co chciał robić w przyszłości. Nauka działała na niego jak narkotyk. Uczył
      się też od kogoś z rodziny(..)

      Tak wink

      Przyczyna śmierci - Smierć
      O kurcze. Nie wiem jak to ugryźć. Albo umarł po prostu ze starości(ale to jakoś
      tak za zwyczajnie i pospolicie jak mniemam)albo popełnił samobójstwo.W każdym
      razie on cały czas zyje dzięki swoim niezapomnianym dziełom.
      Cóż ciężko podać jakąś konkretną osobę.Sądząc po twórczości to pasuje mi któryś
      z Kossaków. Bardziej chyba Juliusz. Ta śmierć tylko mi nie za bardzo się podoba.
      Nic nie wiem o tym jak umarł Kossak. Może właśnie tak zwyczajnie?

      Kossak to nie był, ale okoliczności śmierci podałaś dobre – samobójstwo.
    • mikkayo Zwyciężca 09.08.09, 18:30
      Skoro Kita brała udział poza konkursem, to ogłaszam zwycięstwo Dany. Reszta
      uczestniczek tez poradziła sobie bardzo dobrze.

      Dano, gratuluję!
      • maly-elf Re: Zwyciężca 09.08.09, 18:38
        Gratuluję Danosmile Super interpretacjasmile
        • maly-elf Re: Zwyciężca 09.08.09, 18:39
          Kito, gratuluję Tobie przede wszystkim.smile
          • kita32 Re: Zwycięzca 09.08.09, 18:44
            Dziękuję za gratulacje smile

            I gratuluję wszystkim, poziom był bardzo wysoki smile

            A najbardziej gratuluję Danie, która przejęła pałeczkę i poprowadzi następną zagadkę smile
      • canada53 Re: Zwyciężca 09.08.09, 18:39
        Brawo Dano! No i oczywiście również wielkie gratulacje dla Kity za podanie
        prawidłowego nazwiska. Coraz lepsze się te warsztaty robią i poziom uczestników
        coraz wyższy.
        • dana-25 Re: Zwyciężca 09.08.09, 18:59
          Kito ja również dołączam się do gratulacji!!!
          Wszystkim dziękuję za gratulacje kiss i wam też Dziewczyny gratuluję , bo
          wszystkie miałyśmy dużo trafieńsmile
          • kita32 Re: Zwyciężca 10.08.09, 10:22
            Dano, dziękuję za gratulacje kiss
      • dana-25 Re: Zwyciężca 09.08.09, 18:55
        dziękismile
        Mikkayo, bardzo ciekawy temat, fajne tez Twoje szczegółowe komentarze, bo można
        się wiele nauczyć, czasami karty pokazują coś obok i to się wtedy wyjaśnia. Co
        do Witkiewicza to ja myślę,ze on zginął w jakiś łagrach, zamordowany, może
        odmówił współpracy, mógł też być torturowany.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka