Dodaj do ulubionych

Luciano Pawarotti

04.07.07, 21:17
Luciano Pawarotti umiera.
Dzisiaj Joola pisała o nim na forum WJ. Zobaczyłam wtedy jak bardzo podobne są
nasze horoskopy. Podaję link Luciano Pawarotti (za Joolą):
www.astrotheme.fr/en/portraits/L8zr5G5m5729.htm
Mam identyczną z nim oś ascendent- descendent, a drugą oś w koniunkcji. To
samo położenie Słońca, Wenus oraz wzajemne koniunkcje Ceres z Saturnem.
Księżyce mamy w luźnej koniunkcji.

Ale obecne tranzyty są dla Luciano Pawarotti trudne, a dla mnie nie.

Tranzytująca opozycja Saturna z Neptunem tworzy Półkwadrat z Jowiszem
Liciano. Czyli na dzień dzisiejszy Saturn, Wenus i Neptun są w kwadraturze do
jego Jowisza, a bez Wenus - kwadratury Saturna i Neptuna do Jowisza trwają
dość długo.
Uran jest w kwadraturze do jego Marsa.
Pluton w kwinkunsie do Plutona.

Trudne tranzyty.
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Luciano Pawarotti 04.07.07, 22:10
      Luciano Pawarotti zadebiutował 29 kwietnia 1961 roku.
      Miał wtedy Urana na ascendencie (debiut odmienił jego życie),
      koniunkcję Wenus, Ceres (i Eris) na swoim Księżycu (to było dla niego przeżycie),
      Słońce z Merkurym dochodziło do jego MC, mijało jego Urana i tworzyło trygon do
      jego Wenus (artystycznej Wenus, jak określiła ją Joola, w lużnej koniunkcji z
      Neptunem i w bikwintylu (0^04') do Księżyca z pełni). To ostatnie wspomogło
      rozwinięcie jego kariery.
      Pluton z Węzłem,oba w retrogradacji, odsuwały się od jego Wenus, ale działały na
      nią najprawdopodobniej w czasie otrzymania roli i prób (to pogłębiało jego
      artyzm wyciągając potężne siły i emocje z podświadomości).
      No i luźny, ale sądzę, że ważny, Wielki Trygon utworzyły: tranzytujący Uran na
      ascendencie w trygonie do tranzytującej koniunkcji Wenus, Ceres (i Eris) na
      natalnym Księżycu w trygonie do natalnego Marsa.
      I jeszcze Neptun dochodził do IC i był w kwinkunsie z natalnym Księżycem.

      Wszystkie jego dominanty były znacząco tranzytowane.
      Luciano Pawarotti nie ma planet dokładnie na osiach, ale w zakresie MC ma Urana,
      w zakresie descendentu Saturna, w zakresie IC Jowisza. Te planety są silne w
      jego horoskopie.
      Jego dominantami wskazywanymi przez Światła są Księżyc, Mars i Wenus z Neptunem.
      • kita32 Luciano Pawarotti - tranzyty na ślub 04.07.07, 22:46
        13-ego grudnia 2003 Luciano Pawarotti ożenił się ze swoją 35 lat młodszą
        sekretarką (urodziła jemu bliźniaczki, ale jedno dziecko umarło podczas porodu).
        (Nie znam daty urodzenia dzieci, a szkoda).

        Dzień ślubu był wybitnie plutonowy: Pluton był w koniunkcji ze Słońcem i w
        kwadraturze do Jowisza (i w trygonie do Eris). Koniunkcja Plutona ze Słońcem
        usiadła jemu na Marsie.
        Jowisz minął Neptuna, zbliżał się do Lilith i był w kwadraturze do natalnego
        Marsa. (Podkreślona męskość i witalność).
        Uran wszedł do 7-ego domu i zbliżał się do Saturna (4^) (radykalne zmiany
        starych struktur partnerskich).
        Słońce było w bikwintylu do jego Plutona, Mars w trygonie (1^) do Plutona (i w
        koniunkcji 5^ z Eris). Małżeństwo w jego wieku było wywróceniem życia do góry
        nogami - dlatego takie Plutonowe tranzyty.
        Najściślejszym aspektem był trygon (0^02') Ceres do Jowisza. Ceres również była
        w bikwintylu (0^10') do Marsa oraz zbliżała się (3^) do Plutona.
        • kita32 4-e dziecko 04.07.07, 22:58
          Znalazłam informację, że dziecko (to jego 4-a córka) z sekretarką urodziło się w
          styczniu 2003-ego roku (ślub był prawie rok później). Nie znam dnia, ale w
          styczniu Pluton też, tak jak w dniu ślubu, stał na jego Marsie. Uran już wszedł
          do 7-ego domu.
          O pozostałych planetach nie piszę, bo nie znam dnia.
          • kita32 rezygnacja z kariery Luciego Pawarotti 04.07.07, 23:04
            W 2004 zakończył karierę w atmosferze skandalu, odwołując koncerty w
            zaplanowanej pożegnalnej trasie dookoła świata.

            Przez cały 2004 Uran siedział jemu na jego Saturnie w 7-m domu.
            W pewnych miesiącach 2004-ego roku Saturn był na jego Plutonie.

            To chyba ten Uran na Saturnie rozwalił pewne struktury i Pawarotti rzucił scenę...
            • joola17 Re: rezygnacja z kariery Luciego Pawarotti 06.09.07, 15:10
              www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=99&ShowArticleId=59285
              .........

              Saturn pod asc,
              -na osi asc - desc Wenus-Neptun,
              -na ur. Neptunie Slonce, a Uran w opozycji.
              -Mars opozycja Mars, biezacy Mars w tryg z biezacym Neptunem...

              Czyli Saturn w 1 cw., podwojna aktywnosc Neptuna, zaznaczony Uran, a Mars jako
              wyzwalacz. I podobienstwo aspektu Wenus-Neptun.

              Odszedl wielki czlowiek, spelniony jak sie zdaje...
              • kita32 śmierć tenora Luciego Pawarotti 06.09.07, 19:14
                Tak, zmarł dzisiaj w nocy. Już na stronie
                www.astrotheme.fr/en/portraits/L8zr5G5m5729.htm
                jest wpisana jego data śmierci 6.09.07 (bez godziny, ale podobno o 4-ej rano).

                Brał chemioterapię, chciał wydać nową płytę - oba te fakty kojarzą mi się z
                wpływem tranzytującego Neptuna na descendencie z 6-go domu (zdrowie, praca).
                Tranzytujący Neptun jest w trygonie (2^) do jego Słońca, a Słońce zbliżało się
                do jego Neptuna (2^). Pewnie dlatego chemioterapia była taka łagodna, nie
                spowodowała wypadnięcia włosów ani wycieńczenia ciała.
                Pawarotti umarł w domu, w otoczeniu kochającej rodziny - myślę, że to dobry
                wpływ Wenus dochodzącej do ascendentu.

                Przy śmierci zawsze sprawdzam Merkurego. Zwykle jest aktywny. Na czas śmierci
                Saturn był/jest w kwadraturze (0^09’wink do Merkurego tenora. Zadziałało jak
                ograniczenie ruchu. Przed śmiercią Pawarotti chorował na zapalenie płuc. Leżał
                na pewno. To Saturn w kwadraturze do Merkurego. Dodatkowo, ale to taki drobiazg,
                Merkury jest w półsekstylu do Merkurego.

                Na niebie najsilniejsze aspekty tworzył Mars. Był (jest) w kwadraturze do Urana,
                kwintylu do Saturna i trygonie do Neptuna. I ten silny Mars tworzył w momencie
                śmieci Pawarotti’ego ścisłe aspekty - opozycję do silnego Marsa Pawarotti’ego,
                trygon do jego Słońca i półkwadraturę do Urana. Może, aby umrzeć, trzeba dostać
                energię od gwiazd?

                Tranzytująca Wenus jest w sekstylu do Słońca i w trygonie do Księżyca oraz w
                trygonie do jednej z dominujących planet Pawarotti’ego – Marsa. Mam nadzieję, że
                przy takim aspekcie miał lekką śmierć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka