trucizna30
01.07.11, 16:29
Staramy się z mężem o kredyt hipoteczny na mieszkanie w wysokości 150 000zł z dopłatą "rodzina na swoim". Mąż prowadzi działalność gospodarczą a mnie wiąże umowa o prace na czas nieokreślony. Strasznie nam zależy, aby dostać kredyt właśnie teraz, bo trafiła się super okazja. Jednak w raporcie bik mego męża widnieje zaległość, z początku 2010r, w wymiarze 98dni, która jest co prawda spłacona, rachunek zamknięty, ale pani w banku pocztowym,( bo na tym nam zależy) powiedziała, że kredytu nie dostaniemy z takim opóźnieniem chyba, że je jakoś usuniemy. Pisaliśmy do Lukas banku pisma z prośbą o usunięcie wpisu, z żądaniem wycofania zgody na przetwarzane danych osobowych ale nic zresztą nawiasem mówiąc stałam się pana fanką od kilku miesięcy nic tylko wertuje kolejne posty pana autorstwa wiem że bank nie musi usuwać tego wpisu przez najbliższe 5lat z powodu przekroczenia 60dni opóźnienia ale wciąż się łudzę że się uda. Słyszałam już kilkakrotnie, że można to usunąć i że banki pobierają za takie usługi opłaty ale jakoś nie mogę trafić na właściwy trop a panie w bankach ciągle robią na mnie wielkie oczy po prostu nie wiedzą nic. Zgłaszaliśmy się również do kilku kancelarii prawnych z prośbą o pomoc, ale wyniki współpracy są zerowe, a wnioski moje takie, że biorą duże pieniądze z wysyłanie podań które pan umieścił w jednym ze swych postów za darmo. Panie Ziut pozwoliłam sobie napisać właśnie do pana bo jest pan dla mnie Guru bankowości w panu jedyna nadzieja. Czy naprawdę nic się nie da zrobić...