Dodaj do ulubionych

kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni

07.03.06, 23:05
Niskie oprocentowanie jakim bank kusił potencjalnych klientów to jedyny
pozytywny aspekt związany z tym kredytem. Potem jest już tylko gorzej.
Spychologia i odbijanie piłeczki na etapie uruchamiania kredytu pomiędzy
oddziałem/centalą/pionem uruchamiającym kredyty jest wprost niewyobrażalna!

Szkoda tylko, że w ofercie kredytowej nie piszą, że nie sa w stanie podołać z
obsługą takiej ilości kredytów.
Nas zapewniali że wszysto jest OK i że środki zostaną wpłacone na czas.
Dopiero jak ten czas minął.. Raczyli poinformować, że właśnie dopatrzyli się
pewnych nieścisłości w dokumentach (wcześniej zatwierdzonych przez 2
pracowników banku!). Brak kompetencji osób weryfukujących dokumenty, czy
spychologia i odrzucanie wniosków na ślepo, żeby się nie narobić..???

Szkoda, że zasada ta działa wyłącznie w jedną stronę, na niekorzyść
klientów.. Bo ze spłatą rat my nie mamy już takiej tolerancji czasowej ze
strony banku....

Szczegóły, że nie można się do banku dodzwonić (mam na myśli zarówno oddziały
i ich pracowników, jak i infolonię), traktuję jako kosmetyczny...



Obserwuj wątek
    • zbooycerz Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 08:50
      ale gdybys miala wybierac to priorytetem dla Ciebie jest: kupno nieruchomosci
      czy najtanszy kredyt ?

      wybierz bank z bezplatna przedterminowa splata, kup to co masz kupic i najwyzej
      po wyplacie calosci przeniesiesz sie... chociaz, slyszalem, ze mozna przenosic
      nawet do czasu wyplacenia calosci (mowa o rynku pierwotnym)

      nie czas na placz, do roboty

      pzdr
    • gigi33 Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 10:49
      Bo Fortis nie jest organizacyjnie przygotowany na przyjęcie takiej masy
      klientów jaka do nich spływa w związku z super warunkamismile I to powoduje
      wszelkie komplikacje, które Pani opisałasmile A powinno ich nauczyć doświadczenie
      BOŚ-iawink Pozdr.
    • fonzi1 Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 11:34
      Jestem w podobnej sytuacji jak Ty, tez leca sobie w kuli z przelaniem transzy
      dla dewelopera. Jestem ciekaw po kursie z ktorego dnia przelali w koncu kase na
      konto Twojego dewelopera. Skladalem dyspozycje w poniedzialek dzisaj jest sroda
      i oczywiscie nic jeszcze nie wiadomo, nic nie mialbym przeciwko gdyby pieniazki
      poszly po dzisejszym kursie (2.42 to nie 2,39 za CHF)
      • man4one Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 14:57
        Hmmm... poslizgi w wyplacaniu transzy sie FORTISowi rzeczywiscie zdarzaja.
        Natomiast co do kursu, to jednak mozna miec na niego wplyw. Nalezy *wypelnic
        calkowicie* wniosek o przelanie danej transzy, to znaczy skladajac go w danej
        chwili na rece pracownika banku, ten ma przy nas wypelnic go do konca, lacznie z
        wpisaniem obowiazujacego w danej chwili kursu CHF. Jesli sie mu da wniosek z
        tymi polami nie wypelnionymi, to niech sam sobie potem zaluje (chyba ze zmiana
        kursu poszla na korzysc...).
        • arfer Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 21:38
          Spread "też" atrakcyjny smile Odwróć tabelę, Fortis na czele..

          • azoorek Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 22:34
            my nie narzekamy. Wniosek rozpatrzony w niecaly tydzien, zadnych problemow z
            ich strony. A uruchomienie transzy na telefon (zastrzegli sobie pewien czas na
            puszczenie)- w terminie wszystko. W kulki lecieli w Deutche Banku.
          • man4one Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 08.03.06, 23:19
            Co się tyczy spreadu - to kredyt w FORTIS jest kredytem czysto walutowym,
            oznacza to, ze jesli tylko mam ochote, moge isc do kantoru, kupic CHF i wplacic
            na konto walutowe (zakladane razem ze zlotowkowym w celu splacania kredytu).
            Sam spread nie jest wcale taki duzy, powiedzialbym ze niemal nic nie znaczy w
            stosunku do samego ryzyka kursowego. Poza tym bank reguluje notowania CHF w
            sposob klarowny - reaguje dokladnie na notowania on-line CHF wiec mozna
            dokladnie z tych notowan przewidywac kolejne notowanie w banku.
            • zbooycerz Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 09.03.06, 18:22
              ale przeciez w kantorze jeszcze wieksze widelki niz banku smile

              to jest rozwiazanie dla osob zarabiajacych w obcej walucie

              pzdr
              • man4one Re: kredyt hipoteczny FORTIS od kuchni 09.03.06, 20:51
                W kantorze widelki niekoniecznie sa wieksze. Nawet nie chodzi o same widelki,
                chodzi o kurs sprzedazy CHF w kantorze w porownaniu z kursem banku - i tu czasem
                mozna skubnac 2-3 grosze na CHF. Poza tym mogac splacac kredyt CHF (a na to
                wlasnie FORTIS pozwala), mozna w korzystnym momencie zakupic wieksza ilosc CHF,
                nisko notowanych, a potem miec spokoj. Jak kto lubi - jest przynajmniej wybor. W
                przypadku wielu innych bankow, gdzie spread jest tak czy owak, skazani jestesmy
                na kurs bankowy w chwili splaty, bez zadnego pola do manewru. To apropos
                narzekania na spread... ktory IMHO nie jest taki wazny w porownaniu z
                wachnieciami samego kursu (ryzykiem kursowym).
    • kbor Fortis jest super... 09.03.06, 09:00
      Ja wzialem kredyt w Fortis, i nie spotkalem sie z zadnym z problemow o ktorym
      Pani mowi.
      Wiec bardzo bym prosil nie generalizowac.

      W moi przypadku zaraz po dostarczeniu papierow a jeszcze przed oficjalnym ich
      rozpatrywaniem wszystko sprawdzono.Okazalo sie ze bylo pare niejasnosci,wiec
      donosilem papierki.
      Decyzje kredytowa mialem po 10 dniach roboczych (slownie: dziesieciu), mimo ze
      bank ma na to standardowo 14 dni. Wystarczylo tylko przypilnowac sprawe.
      Niestety proces wystawienia umowy zajmuje okolo tygodnia. Trzeba tez poswiecic
      ze 3godziny na jej podpisanie.
      A pozniej to juz zadnych problemow, poza jednym: przed przelaniem transzy
      trzeba wystawic tyspozycje przelania, a bank ma 3 dni na przelanie pieniedzy...

      Wiec bez przesady Droga Pani!!!!
      • mietek3sec Re: Fortis jest super... 09.03.06, 20:18
        Ja staram się o krdyt w Fortis i spotykam się z dużymi problemami:
        1. Analizują wniosek od ponad 3 miesięcy
        2. Doradca kompletnie zlewa sobie klientów. (jak za komuny !!!)
        3. Doradca jest niedoinformowany lub kłamie (powiedział na początku, że nie
        trzeba zakładać rachunku u nich), później się tego wypierał.
        4. W moim przypadku po dostarczeniu dokumentów (dowiedziałem się po miesiącu, że
        brakuje jakiegoś dokumentu). Nie sprawdzili tego od razu, tylko czekali miesiąc.
        5. Z tego co zauważyłem z wypłatą transzy też jest problem. Dzisiaj byłem
        świadkiem jak doradca tłumaczył się przed klientem dlaczego nie przelali transzy.

        To jest chory bank.... albo mają lichego doradcę.

        Więc nie przesadzaj Drogi Panie !!!
        • ozio Fortis 09.03.06, 20:40

          Jeżeli chodzi o czas decyzji i przygotowania umowy to pośrednik poinformowal
          mnie ile to potrwa (decyzja 3 tygodnie, umowe 1 tydzien), wiec tu nie mam
          zastrzezen.

          To co mnie najbardziej boli w Fortisie to ROR do kredytu:
          1.Obowiązkowy...
          2.Po roku, płatny 9 zl miesiecznie!
          3.Pogmatwane zabezpieczenia w dostępie elektronicznym, dla mnie luz, ale połowa
          moich znajomych by na tym poległa.
          4.W dostepie on-line fatalny interfejs, szczegolnie jak ktos wychowal sie na mBanku.
          5.No i strasznie niska funkcjonalność, on-line nie mozna przelac srodkow z
          rachunku w PLN na rachunek w CHF, wiec nie poszalejesz sobie na roznicach kursowych.

          Ja w kazdym razie licze miesiace, kiedy bede mogl sie zalapac na Refinansowy w
          mBanku.

          Ozio
          • zbooycerz Re: Fortis 10.03.06, 19:46
            > Ja w kazdym razie licze miesiace, kiedy bede mogl sie zalapac na Refinansowy w
            > mBanku.

            to jest generalnie niezla koncepcja

            czyli brac kredyt tam gdzie go szybko udziela na w miare rozsadnych warunkach i
            z darmowa przedterminowa splata

            i w ciagu jakies poltora roku sie porozgladac spokojnie w ofertach, ponegocjowac
            to tu to tam i zoptymalizowac potem kredyt

            oj jest jeszcze miejsce na wzrost cen nieruchomosci wink

            zdrowka i milego weekendu
            • gigi33 Re: Fortis 14.03.06, 08:50
              darmowa w mBanku przy prom. ref. jest po 2 latach wcześniej nie jest
              darmowa.Pozdr.
              • zbooycerz Re: Fortis 24.03.06, 11:11
                gigi33 napisał:

                > darmowa w mBanku przy prom. ref. jest po 2 latach wcześniej nie jest
                > darmowa.Pozdr.

                nie wiem czy dobrze pojales koncepcje

                chodzilo o darmowa splata w INNYM banku by moc sie przeniesc DO mBanku smile

                pzdr
          • kbor Re: Fortis 10.03.06, 22:00
            Ozio,

            bierz pod uwage historie Fortisa.

            Oni sie jeszcze ucza oblsugi klientow indywidualnych, wiele rzeczy nie dziala
            jak nalezy. Wiele mozna poprawic, ale widze ze sie staraja.

            A ROR po roku bedzie platny 15 zl, a przez rok 9!!! Albo zle zrozumiales, albo
            Cie oszukali(w co watpie).
            • ozio Kbor - pierwszy rok 0 zl potem 9 zl (?) 12.03.06, 11:04
              Kbor,

              na stronie Fortis jak byk stoi ze ROR jest za 0 zl przez pierwszy rok:
              www.fortisbank.com.pl/services/PackageTablePL.asp
              To ze potem jest 9 zl to mowila konsultantka i rzeczywiscie nie mam na to
              wiazacego potwierdzenia.

              Tak czy siak przed uplywem roku bede ich cisnal zeby mi przedluzyli promocje.

              A jezeli chodzi o historie Fortisu to malo mnie ona obchodzi. Mamy gospodarke
              rynkowa i przywyklem do pewnych standardow obslugi. Wiem ze to nie sa proste
              kwestie bo sam pracuje w centrali duzej instytucji finansowej, ale wiem rowniez
              ze najlepsze co moge zrobic to pokazac paluchem co mi sie nie podoba i moze to
              kiedys zaowocuje zmiana na lepsze.

              Pozdrawiam,
              Ozio
              • kbor Re: Kbor - pierwszy rok 0 zl potem 9 zl (?) 13.03.06, 13:57
                Co do oplaty,
                to widac ja zle zrozumialem smile

                Ale mnie to cieszy smile

                Dlatego zakladajac konto w Fortis prywatne, zalozylem epakiet smile
        • kbor Re: Fortis jest super... 10.03.06, 21:58
          Pozwol Drogi Mietku ze przytocze swoja odpowiedz:
          Wszystko zalezy od tego jak sie trafi, i prosilbym nie generalizowac.

          A moze to ze masz klopoty to tylko znaczy ze nie umiesz walczyc o swoje?

          Mi podczas podpisywania umowy w ciagu pieciu minut zmieniono niekorzystny
          zapis. A decyzje musial wydac jakis dyrektor z Krakowa, a umowe podpisywalem w
          Wawie.
          • kula312 Re: Fortis jest super... 23.03.06, 20:08
            kbor napisał:
            > Mi podczas podpisywania umowy w ciagu pieciu minut zmieniono niekorzystny
            > zapis. A decyzje musial wydac jakis dyrektor z Krakowa, a umowe podpisywalem w
            > Wawie.
            Moglbys zdradzić jaki niekorzystny zapis Ci zmieniono i na co?. Ja mam rowniez
            decyzje z Fortisu i jest sporo zapisow ktore mi sie nie podobaja dlatego mam
            watpliwosci czy te umowe podpisac. Bede wdzieczna za podzielenie sie swoimi
            doswiadczeniami ze wszystkimi osobami,ktore skorzystaly z promocji Fortisu.
      • gigi33 Re: Fortis jest super... 10.03.06, 16:37
        tylko kiedy to byłosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka