20.01.07, 23:27
Ile czeka się na decyzję kredytową i wypłatę środków w Santander banku?
I czy naprawdę wystarczy tylko oświadczenie o dochodach jeśli ktoś ma 30%
wkładu własnego?
A może ktoś ma już kredyt mieszkaniowy w tym banku i jeśli tak to proszę o
opinie.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • arfer Re: Santander 20.01.07, 23:38
      Na decyzję, jeśli jest kpl dokumentów wraz z wyceną - nawet 2-3 dni, jeśli
      wycena ma być zlecona - ok. tygodnia. Bank wydając decyzję sporządza od razu
      umowę kredytową do podpisania - po spełnieniu warunków do wypłaty kredytu
      (wniosek o wpis hipoteki, PCC, akt notarialny itd.) bank ma 5 dni roboczych na
      wypłatę środków, zwykle robi to w 2-3 dni.

      Co do pytania o wkład własny - wystarczy oświadczenie, o ile określony okres
      czasu faktycznie pracujesz bądź prowadzisz działalność - bank nie weryfikuje
      tylko wysokości dochodu na oświadczeniu, pozostałe parametry - owszem. Do 150
      tys. w CHF i 300 tys. w PLN.

      Dobry bank do budów (fajnie, elastycznie rozlicza), najlepsza na rynku polisa
      na życie do kredytu, łagodna ocena zdolności kredytowej. Minus - dość drogo.
      • cyranka3 Re: Santander 20.01.07, 23:48
        Jaki komplet dokumentów musi być na początek i jak zrobić tą wycenę bo załeży
        mi żeby to było szybko?.
        Działalność napewno 2 lata.
        • arfer Re: Santander 20.01.07, 23:51
          A jaki cel kredytu, jakie źródła dochodów, zobowiązania ?
          • cyranka3 Re: Santander 20.01.07, 23:56
            Zakup mieszkania na rynku wtórnym wartość 100,000 tyś wkład własny 50,000 tyś,
            dziłalność gosp-sklep-przychód za 2006r. 27,000tyś. netto mąż nie możę być
            brany pod uwagę
            brak zabowiążań.
            • arfer Re: Santander 21.01.07, 00:02
              Po pierwsze - jeśli nie macie rozdzielności majątkowej, mąż będzie musiał
              przystąpić do kredytu. Może nie wykazywać dochodu, ale będzie stroną umowy
              kredytowej.

              DOkumenty:
              - umowa przedwstępna (może być także oświadczenie zbywcy z nr r-ku, na który
              trafić mają pieniądze)
              - oszacowanie nieruchomości(zleca bank)
              - dokument potwierdzający prawo zbywcy do władania nieruchomością np. akt
              notarialny
              - jeśli mieszkanie ma KW - odpis z KW, jeśli to np. spółdzielcze własnościowe
              prawo i nie ma KW - zaświadczenie ze SM o braku KW, braku przeciwwskazań dla
              jej założenia i braku zaległości czynszowych
              - 2 dokumenty tożsamości
              - dokumenty rejestrowe działalności
              - ostatni PIT roczny i ostatnia deklaracja rozliczeniowa PIT-5
              - zaświadczenia o niezaleganiu z ZUS i US

              Jeśli nie masz zobowiązań kredytowych, spokojnie będziesz miała zdolność w
              tańszych bankach. Dlaczego myślałaś o ofercie Santandera ?
              • cyranka3 Re: Santander 21.01.07, 00:10
                Mąż przystępuje do kredytu.
                Santander ze względu na tą moją zdolność kredytową { a raczej jej brak} tak
                myślałam.
                • sz34 Re: Santander 21.01.07, 14:42
                  2,5 miesiąca z wyceną i mówię to jako klient a nie pośrednik , coś starsznego
                  • arfer Re: Santander 22.01.07, 00:17
                    Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Znam przypadki, gdzie zwariowana
                    analityczka czepiała się wszelkich możliwych parametrów (w niestandardowej
                    sytuacji, z kilkoma promesami) i taki, gdzie od złożenia wniosku do wypłaty
                    minęły 3 dni robocze (równie niestandardowo).
                    • arfer Re: Santander 22.01.07, 00:18
                      Jeśli rozumiem, że kwota kredytu to 50 tys., jeśli nie masz kosmicznych
                      zobowiązań, zdolność będzie w wielu bankach.
                      • cyranka3 Re: Santander 22.01.07, 09:28
                        Nie mam zobowiązań. Tylko ja jestem na ryczałcie. Aw jakich bankach mogę się starać?
                        • kdonovotny Re: Santander 22.01.07, 17:28
                          Czekałem na umowę prawie 2 miesiące.
                          Horror. Czepiali się każdego szczegółu. Są drodzy, ale dość elastyczni na
                          niestandardowe sytuacje. Inne banki nas olały.

                          Jesli masz standardową sytuację, to idź lepiej do PKO BP, a nie Santander.

                          rgds,

                          KDO.
                          • borelek Re: Santander 23.01.07, 23:01
                            Początek w tym banku wydawał się obiecujący: miła obsługa, uproszczona procedura
                            (brak zdolności kredytowej), obietnica załatwienia sprawy w 2-3 tygodnie. Ze
                            względu na słabą zdolność kredytową nie mieliśmy z żoną zbyt wielkiego wyboru.
                            Teraz klnę to wszystko jak się da. Zaraz będzie dwa miesiące a kredyt jeszcze
                            nie jest uruchomiony. Jeżdżenia i załatwiania sporo, ale to przeżywali wszyscy
                            znajomi i to w różnych bankach. Najgorsze jest jednak to czekanie.
    • majka_tychy Re: Santander 24.01.07, 08:29
      Jesli masz standardową sytuację, to idź lepiej do PKO BP, a nie Santander. to
      cytat


      zrezygnowalismy z pko bo niestety transze daja maksymalnie w wysokosci do 50 %
      wartosci stanu obecnego!!
      u nas to by byly grosze a fundamenty to prawie najdrozsza sprawa u nas
      • corri Re: Santander 25.01.07, 11:34
        Ja mam kredyt w Santanderze i nie mialam szczegolnych problemow. Mieszkanie z
        rynku pierwotnego (100% inwestycji w kredycie) jako osoba samotna z dzieckiemsmile
        do tego rozne zrodla dochodow. Wszystko zalatwilam w miare sprawnie, bo po
        miesiacu mialam wyplacana 1 transze. Przy wyplacie drugiej tez nie mialam
        zadnych problemow: szybko(kilka dni) i bez zbednej papierkologii.
        Ja osobiscie polecam, choc faktycznie nie sa najtansismile
        Moja przyjaciolka w innym banku zalatwiala kupno mieszkania 3 m-ce! Dwukrotnie
        musiala aktualizowac wszystkie dokumenty. Koszmar! Dopiera jak oswiadczyla, ze
        zlozyla wniosek w innym banku, to sie wzieli do roboty.
        Mysle, ze sama powinnas udac sie do Santandera i poprosic o podanie na jakich
        dokladnie warunkach mozesz otrzymac kredyt.

        Pozdrawiam,
        Iwona
        • corri P.S. 25.01.07, 11:42
          Acha, zapomnialam jeszcze tylko dodac, ze to chyba jedyny bank, ktory stosuje w
          kredych walutowycm CHF kursy kupna i sprzedazy NBP, co w ogolnym rozliczeniu
          daje tylko okolo 2% spred smile W moim przypadku, to tez bylo na "plus" smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka