Otóż, znalazłam się z BIKu, jako niesolidny kredytobiorca. Pominę, że głównie
zawdzięczam to niezbyt solidnej obsłudze banku, nazwę litościwie pominę.
Chodzi o zadłużenie 13 złotych ( sic!)
Staram się o nieduży kredyt mieszkaniowy i... zaczęły się schody ( "Miś"
i "Alternatywy 4" razem wzięte

((
Spłaciłam zadłużenie, spacyfikowałam macierzysty bank i w końcu dostałam
pisemko, że bank wycofuje mnie z BIKu z dniem 20 lipca. Do tej pory niestety
( nóż się w kieszeni otwiera!!) figuruję, oczywiście o kredycie mieszkaniowym
chwilowo nie ma mowy. Co robić??? W jaki sposób mogę zostać wykreślona z tego
*** BIKu?