Dodaj do ulubionych

mamy problem

06.02.14, 22:11
Mam problem zaczynam sie zastanawiac z jakiego to jest powodu:
Simba skonczyl 3 miesiace,wychodzimy juz na dwor.Zalapał o co chodzi-zalatwia sie na dworze, w domu tez zrobi siku ale na macie. A teraz... Od 2dni wychodzimy tak samo jak kazdego dnia, wracamy wszystko jest ok a pozniej sie zaczyna- sika gdzie popadnie w domu:( przeciez bylo tak dobrze... I mysle co jest nie tak ... Czy cos mu dolega, ale jest wesoly,je, bawi sie.. Czy to jest robione po zlosci...? Co mi podpowiecie?
Obserwuj wątek
    • emersee Re: mamy problem 07.02.14, 08:51
      Może to być problem zarówno o podłożu zdrowotnym, jak i behawioralnym.

      1. zapalenie pęcherza - pies nie jest wtedy ospały, bawi się normalnie, podsikuje w miejscach, gdzie wcześniej tego nie robił...np. w miejscu lub obok swojego posłania...psy raczej unikają załatwiania potrzeb fizjologicznych "na swoim terenie" ...zalecana wizyta u weta i badanie moczu
      2. reakcja na stres- czy w Twoim życiu zaszły jakieś zmiany?
      3. rozpieszczenie połączone z nadmierną ekscytacją - psy podsikują czasami po to, by zwrócić na siebie uwagę właściciela...czasami robią to złośliwie "nie chcesz się bawić to się zesiusiam i może się mną zainteresujesz" :)

      Tylko to mi do głowy przychodzi. Ja zaczęłabym najpierw od wyeliminowania problemu zdrowotnego..czyli wizyta u weta...
    • kasiak37 Re: mamy problem 07.02.14, 09:15
      taki szczeniak to jak malutkie dziecko. On jeszcze nie do konca wie, ze w sprawach fizjologicznych to TYLKO na dworze. I oczywiscie, ze takie wpadki sa jak najbardziej normalne:). On jeszcze potrzebuje czasu:)
      • emersee Re: mamy problem 07.02.14, 09:24
        W sumie racja :)
        To jeszcze szczeniak...przecież to tylko 3 miesiące...przypominam sobie, że z moją małą miałam podobne problemy w tym okresie :)
        • an3czka2 Re: mamy problem 07.02.14, 11:26
          To jeszcze maluch, ale skoro już opanował matę to owszem mogą się zdarzyć wpadki, ale rzadziej. Może nic to nie oznaczać, ale ja bym zbadała jednak mocz. Może się maluszek podziębił.
          Pozdrawiam Ania.
    • paulamu Re: mamy problem 07.02.14, 21:18
      moj ma 4 i tez posikuje w domu i nadal uwazam ze jest maly. widze ze wie o co chodzi bo jak wyjde to 1 trawka i od razu kuca...ale np na dworze tak szaleje bawi sie patyczkiem, wracamy, znika ekscytacja i tak jakby nagle sobie przypomina ze jeszcze kupka-na klatce sie kreci :D albo siknie w domu jak jestem zajeta, nie jakas wielka kaluza bo nie wtrzymal tylko doslownie 1cm kropka...i juz zwrocil moja uwage-takie przynajmniej mam wrazenie, bo skoro nawet po 10 h w nocy trzyma, rano sam sie bawi jak jeszcze spimy, daje mi sie ubrac i sie nie sfajda :D zalapie, spokojnie. czasu i konsekwencji :)
      • kamila2401 Re: mamy problem 07.02.14, 23:12
        Macie wszyscy racje;-)
        Tez bralam pod uwage problemy zdrowotne jak i wlasnie zwracanie uwagi na siebie.. I wiecie co wydaje mi sie ze to bedzie to drugie. Bo gdyby byl podziebiony to raczej siusial by co "chwile" no i caly dzien... a to wlasnie jest tylko jak jestesmy w domu z mezem po poludniu lub wieczorem.. Bo tak od rana nic,sucho badz zrobione na macie, jak nas nie ma..
        Ale zaczynam sie pocieszac bo dzis bylo OK! Zdarzyla sie wpadka,ale to tak jak przy maluszku bywa.. Moze mial wieksze tesknotki i chcial zwrocic ta uwage ;-) No nic bedziemy obserwowac teraz przez weekend jak mamy wolne. A jesli dalej tak bedzie to pogadam z wet, bo w nastepnym tygodniu mamy szczepienie przeciwko wsciekliznie :) I seria szczepien chwilowo bedzie zakonczona :) pozdrawiami dziekuje ze pomagacie;)
        • an3czka2 Re: mamy problem 08.02.14, 13:30
          Spokojnie, do pół roku może się zdarzyć. Raz będzie lepiej , raz gorzej ale na pewno się nauczy. Ja miałam cały miot i wszystkie się nauczyły, jedne szybciej, drugie wolniej. Ja nie naciskałam, a jedynie nagradzałam głaskaniem i chwaleniem maluszki za ładne zachowanie, czyli siusiu na macie i pochwała.
          Pozdrawiam Ania.
          • kamila2401 Re: mamy problem 08.02.14, 22:37
            Sytuacja wrocila do normy! :) Jest juz ok,małemu zdarza sie siusiac, ale to mowa o tych "wpadkach"
            Teraz uczymy sie wychodzic o tych stalych porach, zeby sie przyzwyczail. No i nawet jest fajnie, bo rano wychodzimy to sie zalatwia,wieczorem tez :) Rano pierwsze wyjscie mamy 7- po7 tak wstaje do pracy, wiec zanim sie szykuje to mamy wyjscie na zalatwienie potrzeb.Ostatnie wyjscie mamy o 20,no i trzyma do rana. Zsiusia sie czasem pozniej jeszcze,no ale nie duzo. No ale musi sie uczyc utrzymywania do pory wyjscia.Nie naciskam,bo wiem ze ma 3miesiace dopiero takze nie licze juz na pewne sukcesy bez wpadek, no ale Jest praca sa efekty ;)
            • paulamu Re: mamy problem 08.02.14, 22:41
              powodzenia!!! a z reszta na pewno bedzie ok :) nie 1 pies sie siusiu na dworze uczy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka