the_dzidka
27.03.08, 19:56
Byłam dzisiaj na wizycie - o 17-tej, jak dasiwus :) - i jestem
zdruzgotana. To, że waga nie drgnęła, to pikuś, wiedziałam o tym, bo
ważę się w domu. To, że zmniejszył się jednak obwód pasa i bioder,
też wiedziałam, bo kolejne spodnie ściągam przez biodra bez
rozpinania. To, że tłuszczu mi ubywa, dowiedziałam się na wizycie i
bardzo się ucieszyłam. Ale woda mnie dobiła! W najlepszym momencie,
jakiś miesiąc temu, miałam wody 0,55 jednostek - dzisiaj mam
3,60!!!! Co ja mam zrobić?! Dostałam preparat używany wcześniej,
oraz pociechę, że to może przez okres, który zaczął mi się dzisiaj -
ale ja jestem wkurzona na maksa. CZUJĘ tę wodę. Mam wrażenie, że za
każdym ruchem słyszę bulgot z każdej komórki. Możewcie poradzić mi
jakieś herbatki ziołowe na zbicie wody?