kuchenny maraton:PP

13.07.08, 13:58
..mialam w piatek i w sobote ranosmileWczoraj byl fest u dzieci w szkole-mysl
przewodnia"Ziemniak".Kiedys w Kuchni zalozylam watek,ale jednak stanelo na
pierogach ruskich.Przyznam nieskromnie,ze byly rozchwytywane hihi-Niemcy tego
nie znajasmile
A maraton dlatego,ze musialam i inne rzeczy przygotowac-miala byc tarta
Mysiulka-jednak balam sie ze sknoce i zrobilam nadziewanego francuza
kapucha.Czyli w piatek wieczorem gotowanie kapuchy i farszu do pierogow a w
sobote od 7 rano lepienie pierogow i pieczenie francuzasmileImpreza byla o 9 i
wszystko musialo byc swiezesmileAle oplacalo sie-tylu komplementow juz dawno moje
pierogi nie dostalytongue_out
    • wedrowiec2 Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 16:57
      Mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniemwink

      > A maraton dlatego,ze musialam i inne rzeczy przygotowac-miala byc
      > tarta Mysiulka

      wiem, co to jest tarta marchewka, tarte ziemniaki, ale tarta
      Mysiulka, i to z dużej litery??
      Po chwili dopiero dotarła do mnie treśćsmile)
      • fettinia Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 17:21
        Tarta z przepisu Mysiulkabig_grin
        A pierogow bylo dokladnie 193-dziecko liczylo-dlatego trwalo to niecosmile
        Oprocz ruskich byly jeszcze pielmieni,z kapusta i z malinamismile
        • pucor Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 19:48
          ja pierdziu....
          jestem pelna podziwu
          u mnie kartofelfest w przedzskolu konczyl sie ino na dostarczeniu kartofli
          • fettinia Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 19:57
            taa..ale wlasnie zdalam sobie sprawe ze byl to ostatni szkolny fest..dorastaja
            mi dzieci..smile
            • pucor Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 19:59
              ciesz sie smile
              dorosna wyprowadza sie z domu w koncu bedziesz miec troche spokoju smile
              kurcze tylko zeby potem sie nie zaczelo podrzucanie wnukow tongue_out
              • fettinia Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:04
                wlasnie na wnuki to jeszcze czas im powiedzialamtongue_outP
                • zlota-puma Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:25
                  Fetti, pieroga od Ciebie to bym jeszcze wcisnęła, na pewno bym sobie nie
                  odmówiłasmile))
                  • fettinia Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:29
                    wlasnie cie gdzies indziej do porzadku przywolalam bo GP mi strajkujesmile
                    • zlota-puma Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:31
                      acha, chyba muszę na dywanik ?...;P
                      • fettinia Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:41
                        noootongue_outPP juz odpisalamsmile
                        • zlota-puma Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:45
                          To co z tymi pierogami, które najlepsze według Ciebie ? smile

                          Mistrzynią w pierogach nie jestem, mam traumę, kiedy to w dzieciństwie udały się
                          MOJEMU BRATU (2 lata młodszy) a nie mnie... Potem na dłuuugo zrezygnowałam z
                          ambicji nauczenia się lepić wink
                          • fettinia Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:49
                            No ruskie chybasmileAle moj M to uwaza ,ze najlepsze pielmienismile)
                            ps-z jagodami tez sa mmmbig_grin
                            ps-lepic to nie problem-ja robie kwadraty i lepietongue_out
                            • zlota-puma Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:54
                              gdybym ja będąc dzieckiem pomyślała na kwadratowo, to bym teraz traumy nie miała ;p
                            • pucor Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 20:56
                              jessu za ruskie dam sie posiekac na zywca
                              inne mnie tak nie biora ale ruskie takie odsmazane z kwasna smietana to
                              rany....slinie sie na sama mysl
                              • wiolunia79 Re: kuchenny maraton:PP 13.07.08, 22:22
                                Fetti,nalep dużo i porozsyłaj winkja na jagodowe się piszę
Pełna wersja