25.07.07, 20:12
Jestem wściekła jak cholera
mój telefon, ta przechera
odmówił dziś posłuszeństwa
i się popsuł,me przekleństwa
sytuacji nie zmieniają
i szmelcu nie naprawiają.
Ten telefon nowy był
dwa miesiące u mnie żył,
a ja nie mam zastępczego
bo sprzedałam poprzedniego.
Do Azy więc apeluję
niech się ze mną skontaktuje
przez komputer się połączy
może moje męki skończy!
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Ratunku! 25.07.07, 20:21
      Już z ratunkiem ku cię bieżę
      (bo też kocham leśne jeże)
      poprzedniego nie sprzedałam
      choć okazję pewną miałam
      jest telefon i ładowarka
      bardzo korcił również Marka
      ale póki co ,to mam
      zaraz LG siostrze dam!
      • alice0553 Re: Ratunku! 25.07.07, 20:26
        Zadzwoń do G. i spytaj go
        czy starą motorolę mo!
        to podejdę do niego
        i wezmę coś zastępczego.
      • azaheca Re: Ratunku! 25.07.07, 20:27
        To jest podstęp z tą awarią
        pewnie znów zawinił Mario
        byś leśnych jeży nie uprzedziła
        bez kontaktu z lasem była
        on ma także Motorolę
        wypełniła swoją rolę
        zdalnie sterowanego pocisku
        wykasował wszystko z dysku!
        telefon teraz nie działa
        a więc akcja się udała..;-(((
        • azaheca Re: Ratunku! 25.07.07, 20:35
          Nasz G.sprzedał motorolę
          (wypełniłam twoją wolę)
          lecz telefon stary ma
          ładowarka nie jest zła...
    • alice0553 Re: Ratunku! 25.07.07, 20:35
      A na skypa wejść nie możesz?
      szybciej siostrze dopomożesz.
      • azaheca Re: Ratunku! 25.07.07, 20:38
        Już na skype rączo wchodzę
        może radą ci dogodzę?
        lecz najlepiej wie tu Mario
        jak to było z to awario..;-(((
        • alice0553 Re: Ratunku! 25.07.07, 21:54
          G. telefon mi pożyczył
          po czym dobrej nocy życzył
          ładowarka jest kulawa
          użyć ją to ciężka sprawa
          wyłamany ząbek ma
          z trudem ładować się da.
          Pójdę do salonu Ery
          i im oddam do cholery
          tę Motorolę V3
          niechże ją wymienią mi
          pierwszy raz mam taki przypał,
          że telefon to niewypał.
          • azaheca Re: Ratunku! 25.07.07, 21:58
            Swe LG więc oferuję
            może nawet naładuję
            gdy wyrazisz takie życzenie
            ja motoroli raczej nie zmienię
            bo z moim V3 do tej pory dobrze mi
            • alice0553 Re: Ratunku! 25.07.07, 22:22
              Sprawdzę,co powiedzą w Erze
              ile czasu servis zabierze
              za ofertę Ci dziękuję
              jeśli skorzystam, poinformuję.
    • ta_co_siem_zawsze_potyka Re: Ratunku! 26.07.07, 01:03
      Bo telefonów trzeba mieć,
      niech policzę:
      przynajmniej jeden stacjonarny,
      ciągle jeszcze popularny.
      Potem komóreczki
      innego koloru
      do każdej torebeczki.
      A jak jedziesz na rowerek,
      przytwierdzasz nad łokciem
      skórzany kuferek
      a w nim telefon oczywiście
      koloru zielonego, takiego soczyście
      bardzo upszczonego.
      I żelazna zasada.
      Telefon może se dzwonić,
      Ty nie odpowiadasz.
      Chyba, że od ukochanego.
      Ale on powinien być zawsze
      w Twoim polu widzianego.
      Postarałam się, widać.
      Jutro Wam opowiem,
      co u mnie jest słychać.
      • azaheca Re: Ratunku! 26.07.07, 18:32
        Mój telefon przekazałam
        ładowarkę też dodałam
        trochę jest podładowany
        za to nie wykasowany
        coś w pamięci jeszcze ma
        jakieś zdjęcia mego psa
        parę głupot znajdziesz w nim
        jakiś zapomniany rym
        co do ciebie był wysłany
        LG ci wiezie twój G. kochany..smile
        • alice0553 Re: Ratunku! 26.07.07, 21:20
          Dotarł do mnie telefonik
          (właśnie G. przed chwilą dzwonił)
          nawet nie reagowałam
          bo tego dzwonka nie znałam
          nie pozbywaj się LG
          bo może się przydać CI
          ja swój telefon sprzedałam
          no i nauczkę dostałam.
          Motorole V3 się psują
          i ludzie je reklamują.
          • ta_co_siem_zawsze_potyka Re: Ratunku! 26.07.07, 22:27
            Przed kim sie chowacie,
            że szyfrem gadacie?
            • azaheca Re: Ratunku! 26.07.07, 22:32
              Ta_co_czytać_się_nie_nauczyła
              jakiś szyfr tu zobaczyła?
              • ta_co_siem_zawsze_potyka Re: Ratunku! 26.07.07, 22:33
                Ano szyfry so.
                Jakem jo.
                • adela1121 Re: Ratunku! 26.07.07, 22:48
                  Może one spisek knują
                  i na Ciebie się szykują?
                  • azaheca Re: Ratunku! 26.07.07, 22:51
                    Czy was dzisiaj tu pogięło
                    że na szyfry obie wzięło?
                  • ta_co_siem_zawsze_potyka Re: Ratunku! 26.07.07, 22:51
                    Spoko.
                    Jeszcze się taki nie zasadził,
                    coby mi poradził.
                    Na fechtunku siem znom,
                    i tylko jedna blizna mom.
                    • alice0553 Re: Ratunku! 26.07.07, 22:56
                      A my znamy walki wschodnie
                      ze strachu narobisz w spodnie.
                      • azaheca Re: Ratunku! 26.07.07, 23:01
                        Ta_co_baby_podrywa
                        na tupecie jej nie zbywa
                        gdy fechtunek trenowała
                        ile latek wtedy miała?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka