04.02.08, 11:55
... głodu

Zupa kartoflana
I kasza gryczana
Musztarda stołowa
I pieczeń wołowa
Kapusta kiszona
Pietruszka zielona
Sos pomidorowy
I kotlet schabowy
Buraki czerwone
Ziemniaki pieczone
Jeden cielak cały
Sześć skrzynek gorzały
Kilogram maślaków
I cukierków szklaków
Trzy kurczaki małe
Dwa serniki całe
Herbata zielona
I kawa mielona
Pięć kilo kapusty
Jeden węgorz tłusty
Z oliwek oliwa
Dziesięć skrzynek piwa
Pół kilo słoniny
Udziec z baraniny
Wieprzowe pieczenie...
Coś na przeczyszczenie

Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Zabijanie 04.02.08, 12:30
      Kurczak pieczony
      w kostkę krojony
      pieprzowe kiełbaski
      pocięte na paski
      papryka zielona
      cukinia skrojona
      pomidor bez skórki
      pieczarki w pazurki
      przyprawy do tego
      konieczne, kolego
      wszystko w garze znika
      i do piekarnika
      makaron sojowy
      w 5 minut gotowy
      dobrze osączony
      już jest przyrządzony
      w piekarniku danie
      pachnie niesłychanie
      zaraz je wyłożę
      makaron dołożę
      obiad jak ta lala
      nie przytyjesz cala.
      • liczydelko Poniedziałek 04.02.08, 12:42
        gwiezdnie z lodówki
        resztki wszystkie,
        które po niedzieli zostały
        i zrobi sobie
        obiad taki, gwizdany!
        brakuje mu czasu
        śpieszy się bardzo
        jeszcze ma dużo pracy
        może później pomyśli
        o lepszej kolacji...
        • alice0553 Re: Poniedziałek 04.02.08, 12:47
          Liczydełko się spieszyło
          wszystkie rymy pogubiło.
          • liczydelko Re: Poniedziałek 04.02.08, 12:54
            wyliczanie pomylone,
            będą straty naliczone!

      • al.1 Re: Zabijanie 04.02.08, 16:04
        Jeśli było za obficie
        Smaczną zupkę se zrobicie

        youtube.com/watch?v=xBTmAT8kL5A
        • alice0553 Re: Zabijanie 04.02.08, 16:36
          Z tej całej wodzionki
          najlepsze chleba kromki.
          • azaheca Re: Zabijanie 04.02.08, 19:23
            Wodzionkę śląską kiedyś jadałam
            i się w tej zupie wprost zakochałam
            a przy okazji ciasta pieczenia
            chlebek wędrował do ususzenia
            i takie kromki mocno suszone
            wprost do talerza były kruszonesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka