tropem_misia1 26.06.08, 07:48 smutek, to przez łeb ten smutek butem. Niechaj leży i nie wstanie. Idąc zerknę RAZ przez ramię, tyle by pożegnać czule utrapieńca , bo w ogóle do tematu już nie wracam. Myślę:smutek życie skraca!? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azaheca Re: kiedy mnie dopadnie 26.06.08, 21:02 Częste mycie skraca życie także smutek i przeżycie co zapomnieć się nie daje i się natręctwem powoli staje jak powiedzieć mu:idź precz! to jest trudna bardzo rzecz... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Tedy 26.06.08, 22:08 zrezygnuję z mycia, co by mieć coś z tego życia. Tydzień ,albo i dni parę? Jaka tutaj wybrać miarę. Tylko nie wiem co miś rzeknie gdy zapachem go urzeknę? Odpowiedz Link
azaheca Re: Tedy 26.06.08, 22:33 Maria Walewska pewnie waniała skoro cesarza łatwo złapała przecież słał listy do Józefiny aby nie myła się bez przyczyny bo wkrótce do niej z wojny powraca i się w lubieżnych myślach zatraca.. Odpowiedz Link
tropem_misia1 no dobra 26.06.08, 22:36 niech nam żyją feromony!!! Choć ich procent jest znikomy wśród zapachów naszych ciał. Jednak siłę ktoś im dał. Czy natura ,czy sam Bóg Siła ich zwala z nóg . Odpowiedz Link
azaheca Re: no dobra 26.06.08, 23:07 Ach ta chemia niemożliwa może nam nawarzyć piwa ciało pragnie,a rozum nie jak w tym wszystkim znaleźć się? Odpowiedz Link
tropem_misia1 co ja na to mogę rzec 26.06.08, 23:19 śmiesznie gdy można chcieć, ale nie móc ,niezły zgryz. Albo móc ,a nie chcieć tyz. pl.youtube.com/watch?v=TmrrczYf0X8 Odpowiedz Link
azaheca Re: co ja na to mogę rzec 26.06.08, 23:49 Bardzo bym chciała,jednak się boję i przez wahania wciąż fochy stroję ja jeszcze mogę,tak się wydaje i Saturnowi się nie poddaję Odpowiedz Link