al.1
18.12.08, 15:13
Kto się w kuchni rozsiaduje
Chęć jedzenia zawsze czuje
Tyje sobie potajemnie
Bo jeść przecież jest przyjemnie
Każdy sobie coś tam szama
Czy z wieczora, czy też z rana
Trza pamietać tylko o tym
By rozruszać kości po tym
Wielkie żarcie oczywiście
W świeta, bo jest uroczyście
Boki puchną na dwie strony
A półdupki jak balony
Brzuch do przodu wywalony
Tłuszczem każdy obdarzony
A na rower! Na stepery!
Więcej ruchu, do cholery!
Święta dobre są czasami
By się spotkać z kolegami
I rozpuścić ten tłuczsz cały
Z pomoca mocnej gorzały
Tryb leniwca wybieracie?
Walki z tłuszczem nie wygracie