alice0553 24.02.09, 11:39 Dziś ostatki świętujemy tradycyjnie śledzia jemy zakrapiamy go troszeczkę trzeba kupić więc wódeczkę z przyjaciółmi biesiadować a od jutra już spasować tak obyczaj nakazuje kto się pod tym podpisuje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azaheca Re: Śledzik. 24.02.09, 11:52 Będzie dzisiaj śledź w śmietanie to królewskie wprost jest danie cebulka w kostkę,nieco słodzona przedtem troszeczkę wrzątkiem sparzona dużo jabłka,sok z cytryny co tam steki z wołowiny! Odpowiedz Link
zmieszany Re: Śledzik. 24.02.09, 13:58 Ja zaś tezy głoszę śmiałe pośćmy duszą a nie ciałem. Odpowiedz Link
azaheca Re: Śledzik. 24.02.09, 15:02 Biedna dusza krzyczy NIE! kiedy ciało słabe,mdłe można umartwiać się a nawet smucić przedtem śledzia na ruszt wrzucić a do niego kartofelki czas na popiół,bo post wielki.. Odpowiedz Link
zmieszany Re: Śledzik. 24.02.09, 16:08 Dla mnie post to dusza co do refleksji zmusza po co również śmiało gnębić mam i ciało? Niech poszczą Ci co biją co w kłamstwie z Bogiem żyją co gwałcą, przeklinają co dobroć za nic mają. Niech poszczą źli i podli i ten co się nie modli lecz co to za porządek że winny mój żołądek? że tłusto zjeść nie mogę? że ksiądz uderzy w trwogę? zbawienia nie dostąpię? przez tłusty kotlet? ... wątpię. Nie ważne jest co jemy już dość tej głupiej ściemy i gdy przyjdzie na nas czas i gdy Bóg zapyta nas to nie kotlet wierzcie mi zamknie nam do nieba drzwi ale to czy Twoja dusza do czynienia dobra zmusza. Odpowiedz Link
alice0553 Re: Śledzik. 24.02.09, 16:28 Bardzo mądrze to ująłeś z ust mi prawdę tę wyjąłeś więc ja posty też mam w nosie a w menu od jutra prosię. Odpowiedz Link
azaheca Re: Śledzik. 24.02.09, 16:47 Ja za śledziem wprost przepadam i bez postu często jadam a więc nie jest to umartwianie dla podniebienia rozkoszne danie Odpowiedz Link