sadosia75
12.11.09, 11:19
Zadzwonil do mnie dyrektor szkoly, ze Zuzia dzisiaj uswiadamiala w
temacie seksu kolezanki z klasy ,ze on tego nie pochwala, ze jak
tak mozna! w zeszlym tygodniu Zuzia zapytala czy to prawda, ze jak
dziewczyna po seksie pojdzie sie umyc dokladnie to nie zajdzie w
ciaze. coz ja moze i szurnieta jestem, moze malo dorosla ale
postanowilam uswiadomic swoje corki w miare wczesnie i w taki
sposob, zeby to nie bylo dla nich obrzydliwe a przekazane w jezyku
do ich wieku dostosowanym. Zuzka ma 11 lat, wiec jak na jej wiek
wie juz dosc duzo. ale po tym pytaniu jeszce raz wyjasnilam jej
zasady antykoncepcji od kalendarzyka po tabletki wlacznie!
a ten cwel zwany dyrektorem szkoly dzwoni bo moja corka jest
wulgarna!! i do tego rozglasza PORNOGRAFICZNE tresci w szkole wsrod
nielatow!! i on zbierze nauczycieli i postanowia czy Zuzke wyrzucic
ze szkoly ( sa ku temu podstawy? ) czy zawiesic w prawach ucznia i
ze jesli radapostanowi to on zglosi do opieki spolecznej, ze zle
wychowuje dzieci!
i musze dodac, ze ow dyrektor to syn przyjaciolki mojej tesciowej!