Dodaj do ulubionych

Co z tą bluzką?- do zręcznych krwacowych;)

11.05.10, 13:02
Dziewczyny, wygrzebałam z babcinej szafy jedwabną bluzkę. Ma superkolor -
łososiowy róż i bardzo chciałabym coś z niej zrobić, żeby się ją dało nosić.
Jest przezroczysta, kształtu litery T z długimi rękawami. Idealnie prosta, nie
dopasowana, dekolt okrągły, płytki. Jest baaardzo duża, myślę, że to jakieś 44
lub 46. Rękawy pewnie miały być 3/4, ale na mnie są do dłoni. Te szwy, które
powinny być na ramionach, kończą mi się w okolicy łokci smile Może macie jakiś
pomysł, jak taką bluzkę można by przerobić? Kiepska jestem w szyciu, właściwie
kompletna noga, ale postaram się nauczyć, żeby ją jakoś uratować. Jak się do
tego zabrać?

Postaram się później dodać fotkę, ale nie wiem czy aparat już żyje. Nie ma w
niej nic niezwykłego (poza kolorem i materiałem), ot najprostszy z możliwych
fasonów.
Obserwuj wątek
    • otterly zdjęcia 11.05.10, 13:48
      Jakość fotek pozostawia wiele do życzenia, ale mam do dyspozycji tylko telefon.
      Mam nadzieję, że wpadniecie na jakiś fajny pomysł smile

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2260108,2,1,bluzka-do-przerobki1.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2260109,2,3,bluzka-do-przerobki2.html
      Najbardziej nie podoba mi się to, że mam w niej pachę poniżej biustu.
      • silie Re: zdjęcia 11.05.10, 13:59
        No to chyba raczej krawcowa tylko pozostaje, jeśli nie umiesz szyć.
        Sama nic z tym nie zrobisz, tym bardziej, że że tkanina wiotka i delikatna.

        s.
        • horpyna4 Re: zdjęcia 11.05.10, 14:28

          Niekoniecznie. Pacha jest nisko, bo bluzka jest u góry za szeroka.

          Można spróbować zrobić z tyłu pośrodku luźną kontrafałdę, zaszytą
          tylko na długości kilku, góra kilkunastu cm zaczynając od krawędzi
          wycięcia. Na pewno warto spiąć szpilkami (lub sfastrygować) i
          przymierzyć.

          Jeżeli da się, to trzeba jeszcze będzie po zszyciu tej kontrafałdy
          przyszyć jej brzeg przy szyi - mam nadzieję, że wiadomo, o co chodzi.

          Aha, głębokość samej kontrafałdy nie musi być duża. Ale trzeba
          wypróbować.
          • otterly Re: zdjęcia 11.05.10, 15:57
            Dzięki, pogadam z teściową, która zna się lepiej, może mi podpowie jak zrobić
            kontrafałdęsmile

            Tak sobie myślałam, że można by też wszyć sznureczek czy gumkę na dole, podobnie
            przy rękawach i zrobić taką bufiastą. Sporo jest teraz takich w sklepach. Co o
            tym myślisz? Może też jakoś powiększyć dekolt?

            • horpyna4 Re: zdjęcia 11.05.10, 16:05

              Raczej zmniejszyć dekolt, ściągnąć go sznurkiem lub gumką. Wtedy
              pachy podjadą wyżej.

              Najlepiej zrobić to z dekoltem i rękawami, dół można zostawić. Ale
              oczywiście powinnaś poprzymierzać różne rozwiązania, bo to zależy od
              figury.

              Aha, jeżeli dekolt jest za mały, to go najpierw powiększyć, a potem
              dopiero wciągnać w obrębek sznurek lub gumkę i zmarszczyć.
              • lukrecja34 Re: zdjęcia 11.05.10, 16:43
                nie pomogę z przeróbką ale...-44-46 to baaardzo duży rozmiar??
                • truscaveczka Re: zdjęcia 12.05.10, 08:13
                  Stosunkowo zapewne smile Bo tak w ogóle to nie wiesz, ze takie rozmiary
                  noszą tylko hipopotamy (jak się czyta fora niektóre wink) - takie jak
                  np. ja? wink
              • otterly Re: zdjęcia 11.05.10, 16:49
                > Aha, jeżeli dekolt jest za mały, to go najpierw powiększyć, a potem
                > dopiero wciągnąć w obrębek sznurek lub gumkę i zmarszczyć.

                Właśnie to miałam na myśli.

                Poprzypinałam ją trochę. Fajnie wygląda jak się zrobi z tyłu kontrafałdę, a
                nawet taki jakby węzełek. z przodu wtedy dekolt jedzie maksymalnie pod szyję,
                ale na plecach jest marszczenie i fajnie równoważy. Rękawy na pewno trzeba
                ściągnąć gumką, ręce wyglądają smuklej. Dół chyba jednak też, bo jestem szczupła
                i on jest okropnie za szeroki. Jak mam ręce spuszczone, do dół bluzki przysłania
                rękawy - mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli. Tylko zastanawiam się czy
                taki pomarszczony tył będzie współgrał ze ściągniętym dołem...

                Obrębek dołu i rękawów jest na tyle szeroki, że spokojnie ciągnę gumkę.
                • otterly lukrecja34 11.05.10, 16:54
                  Przepraszam, jeśli uraziłam! Ja noszę na górze 34, czasem 36, więc dla mnie -
                  baaardzo duży wink Absolutnie nie mam nic do dużych rozmiarów, po prostu ta bluzka
                  jest na mnie baaardzo za duża.
                  • lukrecja34 Re: lukrecja34 12.05.10, 07:34
                    smile smile
                • horpyna4 Re: zdjęcia 12.05.10, 11:54

                  No właśnie, najlepiej popróbować. Na pewno wyjdzie dobrze, a nie ma
                  powodu, żeby zmarszczony dół nie współgrał z resztą.
    • allija Re: Co z tą bluzką?- do zręcznych krwacowych;) 12.05.10, 02:00
      można spróbować zrobić tunikę jak niżej
      www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.363.1.17.2.&pr=40786
      Jak widać troche jest przerobiony dekolt, zrobiony w karo,
      przymarszczony z pprzodu i pewnie z rtyłu a na to naszyta jakaś ozdobna
      taśma w kolorze bluzki.

      można dobrać inny materiał i zrobic jak ponizej
      www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.428.1.14.2.&pr=38433

      nie wiem czy dobrze sie wklei zdjecie
      www.halens.pl/pl/q4r/neu_damen/navi_20//m-320745/z-0/f-619933/index.html?
      nfh_action=zoom&EMBPERL_UID=:d7ca6d2762350b742708e81438f18ec1
      tu trzeba by w ogóle odpruć rękawy, dekolt w serek, wokół dekoltu i
      rekawów naszyta pasmanteria /tu koraliki w opisie/, pod piersiami
      gumka /od wewnatrz naszyc tasiemke na tunelik, tu chyba jakoś ukośnie,
      słabo widać/. Dół można przedłużyć tym co zostanie z rękawów. Trzeba
      troche pokombinować.
    • pitahaya1 Re: Co z tą bluzką?- do zręcznych krwacowych;) 12.05.10, 07:38
      wyjść jest kilka:

      1. rozpruć bluzkę, potraktować jak materiał i ponownie skroić według formy dla
      rozmiaru 34-36. Formę rękawa kładziesz na rozpruty materiał, itd.

      2. Dokupić taśmę/aksamitkę/inną wstążkę (wybór jest duży) i kombinować:
      -obszyć przy szyi przy okazji łapiąc materiał
      www.bonprix.pl/bp/offer.htm;jsessionid=3B77F9637A4A51EC7AD47500009F75F3?pr=41135&reko=p&wkz=3790
      -albo rozciąć pionowo pod szyją obszywając brzegi tasiemką i pozostawiając
      wiszące troczki
      www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.371.4.71.1.&pr=35502
      -albo odciąć karczek z przodu i tyłu i ponownie zszyć robiąc na dolnej części
      marszczenia
      www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.371.6.118.1.&pr=33453
      ale wtedy trzeba dobrze skroić rękawy
      -na rękawach na wysokości bicepsów gumki do ściągnięcia, ew. na dole

      Z marszczeniami uważaj, nie każdy materiał ładnie się układa. Niektóre odstają,
      inne brzydko się marszczą.
      Trochę szyłam i przerabiam, takie moje hobbysmile Na mnie trudno coś dostać, albo
      ciągnie się na biuście albo pod pachami, pod biustem wszystko wisi jak worek po
      ziemniakach.


      Wydaje mi się, że dodanie do nie jakiegoś innego koloru (zajrzyj do pasmanterii,
      mają tam teraz istne cuda, do aplikacji, szycia) trochę by tę bluzkę ożywiło.
      Kolor ładny ale monotonny.
      • otterly dzięki, wiedziałam, że mogę na Was liczyć:) 12.05.10, 12:34
        Dzięki za rady, na pewno skorzystamsmile

        Kolor jest odrobinę bardziej intensywny niż na zdjęciu. Ja raczej lubię rzeczy
        gładkie, monochromatyczne (choć ostatnio kupiłam dwie sukienki we wzory i po
        woli się przekonujęwink).

        Najbardziej podoba mi się ten wzór:
        www.bonprix.pl/bp/offer.htm?cat=1.10.428.1.14.2.&pr=38433
        Tylko zastanawiam się skąd wziąć ten drugi materiał. Najlepiej żeby też był to
        jedwab. Chyba niezbyt dużo go potrzebuje, więc nie powinno wyjść bardzo drogo w
        zwykłym sklepie z tkaninami, co?

        A może coś takiego?
        im1.modna.pl/ce/fc/bluzki_cefce4f9f37529df044a74a1cf00b9d6-max.jpg
        Czy to za lekki materiał do takich kombinacji?

        Myślałam tez o czymś takim, z tym, że moje rękawy musiałby być trochę węższe i
        mniej marszczone.
        www.we-dwoje.pl/files/Image/art_bonus_oryg/we_dwoje_1_14968.jpg
        mogłabym powiększyć dekolt, żeby to wyglądała mniej więcej tak:
        polki.pl/work/privateimages/formats/E/35520.jpg
        Fajna sprawa z tym przerabianiemsmile Mam nadzieję, że nauczę się szyć taki cienki
        materiał. Do tej pory szyłam tylko zasłony i poszewki na poduszki. I jeden obrus
        wink Czy potrzebuję do niego jakiejś specjalnej nici, igły, przestawki do stopki?
        Mam dosyć dobrą maszynę (starego, ale jarego Łucznika) i mam nadzieję, że sobie
        poradzę. A może znacie jakieś ciekawe strony o szyciu???
        • pitahaya1 Re: dzięki, wiedziałam, że mogę na Was liczyć:) 12.05.10, 13:17
          Tkaniny kupisz w pasmanterii lub tu:
          www.allegro.pl/76729_jedwab_naturalny.html?change_view=1
          W pasmanterii poproś o igłę do cienkiego materiału, będzie cienka. Nici też
          maszynowe, nie do szycia ręcznego. I powiedz pani do jakiego materiału
          potrzebujesz, weź też ze sobą po prostu tę bluzkęsmile Będzie prościejsmile
          Stopka, ja szyję przeważnie jedną i tą samąsmile Lenistwo. Ale ja nie szyję
          zawodowo, mogę sobie pozwolić na takie wygodnictwo.

          Co do przedstawionych przez Ciebie wzorów bluzek,
          1. materiał, jedwab, już Ci pokazałam
          2. moim zdaniem za lekki i mało elastyczny, poza tym możesz nie osiągnąć tego
          efektu co na zdjęciu. Kiedyś krawcowa szyła mi kostium. Efekt mizerny, materiał
          nie ten i nie te dodatkisad
          3-4.niegłupi pomysł pod warunkiem czegoś pod spód, wciągnięcie gumek 10-15cm od
          dolnej linii i w rękawach
          • otterly Re: dzięki, wiedziałam, że mogę na Was liczyć:) 12.05.10, 14:06
            O dzięki, na pewno coś wybiorę. Tak, wezmę bluzkę do pasmanterii, dobry pomysłsmile

            Oczywiście, że pod tę bluzkę trzeba coś zakładać - koszulkę na ramiączkach
            najlepiej. Nie znoszę paradowania ze stanikiem na wierzchu.

            Ta kokarda mi się podobała jako pomysł. Wyobraziłam sobie, że można by zrobić
            taką kokardę po prostu bardziej obwisłą, bez tej dziury na plecach. Tak, jakbym
            w poszerzony dekolt wciągnęła troszkę szerszą niż sznureczek wstążkę z jedwabiu
            i zawiązała ją na plecach, zamiast, dość pospolitego, wiązania pod szyją. Tylko
            zastanawiam się czy poszerzanie dekoltu nie przerośnie moich umiejętności... uncertain
            • pitahaya1 Re: dzięki, wiedziałam, że mogę na Was liczyć:) 12.05.10, 14:21
              Próbuj, próbuj, inaczej się nie dowieszsmile
              Po materiał do sklepu z tkaninami, nie do pasmanterii, jak to wcześniej
              pisałamsmile Ale to pewnie wiesz.
              Samo podcięcie dekoltu nie sprawia problemu. Czasem tylko materiał, który wydaje
              nam się dobry do przeróbek potrafi płatać figle. Mam taką bluzkę. Chciałam
              dobrze, pomagała mi znajoma, guzik z tego wyszło. Niby proste wszycie gumki w
              pasie. Źle się układa, gumka ciągnie na dół, materiał brzydko się marszczy.
              Zmieniałam gumki i nic, szkoda zachodu i pieniędzy na dodatki.

              Pamiętaj, że czasem, gdybyś chciała coś spruć i poprawić, na materiale pozostają
              trwałe uszkodzenia, dziurki po igle maszynowej, zaciągnięcia tkaniny podczas
              prucia. Ja tak wyciągnęłam kawałek nitki i mi z prawej strony wzór szlag trafił.
              Na pięknym łososiowym tle mam czarną nitkęsad
              • otterly Re: dzięki, wiedziałam, że mogę na Was liczyć:) 13.05.10, 12:18
                Czasem tylko materiał, który wydaj
                > e
                > nam się dobry do przeróbek potrafi płatać figle.

                No właśnie wiem, dlatego wolałabym jak najwięcej zaplanować wcześniej, żeby nie
                zmieniać koncepcji w trakcie. Tym bardziej, że to delikatny materiał i będzie
                widać na pewno.

                Jadę do pasmanterii i biorę się do szycia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka