Dodaj do ulubionych

Ile macie...?

06.08.10, 01:19

Konkretnie chodzi mi o "dziedzinę" dodatków. Zaczęłam się
zastanawiać czy nie przesadzam z kupowaniem torebek i szalików
( chust). ja nie niszczę rzeczy więc kolekcja się rozrasta. Niektóre
z dodatków to już "retro" prawiesmile ale jeszcze nie raz z nich
korzystam. Pytanie do Was. Od ilu sztuk mam zacząć obawiać się o
stan umysłu mojego?smile Podsuńcie swoje propozycje, a może i
pochwalcie się dobytkiem. Osobiście muszę zabrać się za
inwentaryzację ( jak ją zakończę to oczywiście podam moje dane)
Obserwuj wątek
    • allija Re: Ile macie...? 06.08.10, 02:17
      też jeszcze całkiem niedawno miałam podobnie, kupowałam wszystko
      niemal co mi sie spodobało i nie dotyczyło to jedynie dodatków. W
      końcu kiedy zaczęły pojawiać sie rzeczy, których ani razu nie użyłam
      bądź kilka razy to zaczęłam stopować. Teraz, jeśli mowa tylko o
      dodatkach, mam tyle żeby pasowało kolorystycznie do każdego z
      używanych przeze mnie ubrań /i ew. stylu/ i nie dubluję, wolę
      później zamienić na nowe. Dla przykładu torebek mam 6 /brązowa,
      czarna, khaki, granatowa, biała, szara/ + mały plecaczek, z którym
      biegam na codzienne zakupy jako niezwykle wygodny. No i całą półkę
      tych wcale lub prawie lub już nieużywanych z małą szansą ponownego
      użycia, z którymi nie wiem co zrobić.
      Podobnie zaczęłam postępować z innymi dodatkami, butami - dobieram
      kolorami pojedyńczo.
      A pamiętam jeszcze te czasy kiedy torebkę nosiło się jedną, była
      całoroczna, po zużyciu wymieniana na nową. Za to w szafach było
      luźno.
      • catalina81 Re: Ile macie...? 06.08.10, 07:35
        kolczyków mam sporo (nie próbuję liczyć), bransoletek kilka, które dostałam i
        uwielbiam. chust i szali za mało, ale rzadko mi się coś naprawdę podoba (w sumie
        koło 10 sztuk). torby kupuję za każdym razem jak mi coś w oko wpadnie, bo u mnie
        torby i torebki długo nie wytrzymują - urywają się uszy od ciężarów, które noszę.
        buty od paru lat się bardzo ograniczam, bo od paru lat mieszkam w małym
        mieszkaniu i nie mam na nie miejsca sad
    • mw144 Re: Ile macie...? 06.08.10, 07:55
      U mnie torebek sztuk 3, w użyciu 0 (na codzień używam plecaka),
      szalików/apaszek sztuk 0.
    • marzeka1 Re: Ile macie...? 06.08.10, 08:49
      Chust, apaszek- może gdzieś jedna, dwie sztuki- nie noszę; 3 szaliki
      na jesień/zimę; torebki- 4 + 3 imprezowe.Nie przepadam za
      gromadzeniem rzeczy, wywalam nienoszone ubrania, buty itp.
      • zuzanna.7 Re: Ile macie...? 06.08.10, 10:39

        U mnie, przy ostatnim większym sprzątaniu, wyszło zbyt dużo torebek,
        około 16 sztuk, połowę sprzedałam na Allegro smile
        Apaszek itp., nie używam w ogóle, biżuterii mam dużo, połowę nie noszę
        ale ma, często, wartość emocjonalną więc sobie leży.
    • misiowazona Re: Ile macie...? 06.08.10, 11:06
      Ja mam torebkę letnią i całoroczna.Tylko 2, bo nie mogę trafić w
      sklepie na taką, jaką lubię (fason, kolor, wygoda użytkowania,
      cena...) a po drugie - nie lubię przepakowywać rzeczy z 1 do 2
      torebk. Najczęściej zapominam czegoś, kluczy, okularów
      przeciwsłonecznych itp. a potem sie męczę. Aha, mam też
      jedną "galantą" na wyjścia highlifeowe.
      Kolczyków mam dużo bo lubię i nabyłam specjalny wieszak na nie na
      alllegro, zgodnie z zaleceniami kogoś tu na forum - jest pole by
      mieć tych kolczyków jezcze więcej.
      Apaszek nie noszę, mam kilka tytułem próby, ale to nie dla mnie.
      Szaliki mam w sensie użytkowym- na zimę, kilka sztuk, z różnych
      sezonów jeszcze nie dobite, wiec czekają na swoją kolej.
      Pasków nie noszę, ale też jest kilka tytułem próby.
      Buty - ciężko mi kupić dobre buty dla siebie, bo mam wąska piętę i
      wszystko mi spada.Zostają określone modele, a ile można mieć takich
      samych w fasonie butów? Zreszta przywiązuję się do kilku par.
      Mam po 2 pary sandałów (sportowe i eleganckie),
      2 pary kozaków (na spacer do lasu i "na miasto"),
      ze 4 pary półbutów o różnorodnym charakterze (sportowe i wyjściowe,
      głównie czarne, ale jedna para jest bordowo-beżowa),
      buty na balety (2 pary czarne),
      buty "eleganckie" codzienne z paskiem w kostce 2 pary -beż i czarne,
      klapki pod prysznic 1 para
      i to by było na tyle.
    • weisefrau Re: Ile macie...? 06.08.10, 12:04
      Niedawno zmarła moja mama i porządkowałam jej mieszkanie.
      Torebki były trzy, kilka spódnic, trochę bluzek, kilka par butów,
      płaszcz, futro, dżinsy, adidaski , wszystko w normie.
      I około tysiąca jedwabnych apaszek upchanych w każdym możliwym
      miejscu. To jest przegięcie.
      Jeśli masz tego tyle, że nie możesz znaleźć konkretnego egzemplarza,
      jeśli się nie mieszczą dodatki, zagarniają dla siebie szafę to jest
      ich za dużo.
      Zbyt wiele dodatków gromadzą panie, które mają za mało prawdziwej
      odzieży.
    • otterly Re: Ile macie...? 06.08.10, 12:21
      Mam ze 20 par butów i nie uważam, żeby to było dużo. Z 5 par eleganckich, z 5
      par sandałów/japonek/klapków, 4 pary butów zimowych, kilka par balerinek i
      trampek (w tych chodzę najczęściej). Szalików i chustek też mam sporo, z 10.
      Torebek...hmmm... używanych z 5, ale gdzieś na górze garderoby mam takie,
      których szkoda mi wywalić, ale już z pewnością ich nie użyję. Muszę się nimi
      zająć wink Pasków mam kilka (3 szerokie, dwa cieniutkie, jeden biały pleciony i
      jeden najukochańszy męski, z grubej camelowej skóry i ten noszę właściwie non
      stop). Za to biżuterii mam bardzo mało, bo kolczyki jakoś mi się przejadły kilka
      lat temu i zakładam od wielkiego dzwonu. Lubię bransoletki, ale mam dwie, które
      noszę, bo mam bardzo szczupłe ręce i większość bransoletek mi spada. Kilka
      naszyjników. Nie czuję przesytu i z pewnością gdybym miała większą garderobę,
      kupowałabym jeszcze więcej butów, t-shirtów i jeansów, bo to moje najulubieńsze
      elementy garderoby.
      • misself Re: Ile macie...? 06.08.10, 22:01
        otterly napisała:

        > Mam ze 20 par butów i nie uważam, żeby to było dużo.

        Dla mnie to by była optymalna ilość smile
        Tylko ja mam taką stopę, że ciężko jest na nią kupić buty uncertain

        Biżuterii mam multum: kilkadziesiąt par kolczyków, kilkanaście naszyjników,
        mnóstwo bransoletek (ale używane głównie do tańca, na co dzień nie lubię, bo
        mnie wkurza dzwonienie). Nawet bransoletki na kostki (trzy) i tikkę do wpinania
        we włosy big_grin
    • hela6 Re: Ile macie...? 06.08.10, 12:35
      Mam całkiem sporo.
      Czasem kupuje coś co jest zdecydowanie "w moim stylu". Mimo że chwilowo do
      niczego nie pasuje jest pewne ze za jakiś czas doczeka się adekwatnego zestawu
      odzieży.
    • hela6 Re: Ile macie...? 06.08.10, 12:42
      Acha, moje dodatki są ciągle w ruchu, Rusza je córka która wywozi je do siebie i
      odwozi jak jej się odwidzą. Wszystko za wyjątkiem kolczyków. Nie wyglądamy
      dobrze w tych samych modelach.

      Ale spytam przy okazji czy dobieranie parasolki do odzieży to nie jest jednak
      przegięcie?
      Wkurza mnie jak mi młoda skroi jakaś i nie mam jej pod kolor w ulewne dni.
      • anu_anu Re: Ile macie...? 06.08.10, 12:55
        W parasolkach przedkładam funkcje użytkowe nad estetyczne i mam w
        bagażniku dużą czarną parasolkę, pod którą faktycznie mogę się
        schować. Jest solidna i otwiera sie automatycznie co wydaje mi się
        ważniejsze od urody.
        • hela6 Re: Ile macie...? 06.08.10, 13:33
          Wszystko gra, tylko trudno mi się pogodzić z czernią parasolki a kolor to już
          jednak nie do wszystkiego uncertain
          A parasolki kupuję przyzwoite.
          • allija Re: Ile macie...? 06.08.10, 14:35
            ja mam 4 parasole w zdecydowanie różnych kolorach ale
            wszystkie "okazjonalne", reklamówki, które dostałam ja albo ktoś z
            domownikow i w tym układzie jak najbardziej dobieram kolory do
            ubrania. Gdybym nie dostała tych parasoli to pewnie nie kupiłabym,
            wolę kurtki przeciwdeszczowe bo są dla mnie wygodniejsze.
          • keepersmaid Re: Ile macie...? 06.08.10, 21:02
            Mam parasol-gigant granatowy i czasem go biore, chociaz nie pasuje...
            Poza tym mam parasolki: oliwkowa, czerwona, fioletowa (na patyku) oraz skladana
            w tecze (kazdy klin w innym kolorze) i brazowo-zielona w kratke - te dwie
            skladane do torebki.
            Wiem, mam swira.
          • misself Re: Ile macie...? 06.08.10, 22:02
            hela6 napisała:

            > Wszystko gra, tylko trudno mi się pogodzić z czernią parasolki a kolor to już
            > jednak nie do wszystkiego uncertain

            Ja mam tęczową, pasuje do wszystkiego big_grin
    • anu_anu Re: Ile macie...? 06.08.10, 12:52
      Torebek mam kilkanaście, butów to na pewno ponad dwadzieścia par. A
      jakby policzyć takie specjalistyczne (np. do chodzenia po górach, do
      tańczenia w Sylwestra, kalosze etc) to pewnie bym doszła do
      trzydziestu smile. Ale ja butów nie niszczę zupełnie, mam niektóre ze
      20 lat i wyglądają mniej modnie ale nadal porządnie.
      Apaszki i szaliki takie "do wyglądania" cztery sztuki.
      Szaliki "ciepłochronne" chyba też cztery.
      Rękawiczek mam pięć par (skórzane, w różnych kolorach).
      Mam też dwa małe kapelusiki (bardzo lubię), czapkę (kaszkiet),
      wakacyjny kapelusz słomkowy, daszek ze słomki oraz kilka opasek na
      włosy (służą raczej do wyglądania niż do trzymania włosów, które mam
      krótkie).
      Paski mam dwa - jeansy szyją nie na mnie (jestem sporo wcięta w
      talii) i pasek jest konieczny. Poza tym kilka rzeczy ma "swój" pasek
      np. płaszcz wiosenny kupiłam z paskiem i ten pasek tylko do tego
      płaszcza mi służy.
      Kolczyków mam niewiele, mieszczą się w jednym podełku.
      Innej biżuterii też niewiele, w zasadzie nie używam. Kilka sztuk mam
      z powodów sentymentalnych (np. pierścionek, który dostałam od mamy
      na 18 urodziny).
      Mam jeszcze parę okularów przeciwsłonecznych - i to chyba wszystko wink
    • agus2412 Re: Ile macie...? 06.08.10, 14:00
      Torebki - 2 czarne, 1 bordowa, 1 zielona materiałowa, 1 czarna z czegos
      sztucznego, 2 brązowe - używam przede wszystkim zielonej i jednej z brazowych

      szale - co najmniej 5, używam tylko jdnego

      apaszki - 3 - nie nosze sad

      Biżuterii nie noszę, więc nie mam dużo. Z butów staram się zawsze mieć
      przynjamniej dwie pary z każdego rodzaju, tzn 2 pary sandałków, 2 pary na
      obcasie, itd.
    • budzik11 Re: Ile macie...? 06.08.10, 14:09
      Torby/torebki mam dwie, chusty/szale mam dwa. Prawie nie używane.
    • madzioreck Re: Ile macie...? 06.08.10, 16:23
      Torebki... ze 4 codzienne, ze 3 imprezowe.
      Buty - 1 sportowe, 1 glany, 2 pary japonek, kilka par szpilek, jakieś czułenka
      Szalik sztuk 1 (zimowy, zakładam jak jest naprawdę zimno, jakieś -20)
      apaszek brak, nie lubię, jak mi się coś plącze przy szyi
      Kolczyki - ułaaa, tu mam świra, kilkadziesiąt par zapewne, nie chce mi się liczyć ;P
    • keepersmaid Re: Ile macie...? 06.08.10, 16:50
      Dokladnie to mam "od cholery" - po prostu dodatkow nie wyrzucam,
      chyba, ze cos sie zniszczy albo popsuje.

      W ten sposob mam na przyklad 4 granatowe torebki roznej wielkosci,
      ktore sobie sa w szafie i mi nie wadza, a od czasu do czasu ktoras
      sie przydaje.
      Mam cala szuflade chust i chustek - niektore juz bardzo vintage,
      niektorych nie uzywam od lat, ale gdyby do tej granatowej torebki
      byla potrzebna apaszka z granatem i motywami marynarskimi, to mam
      dwie...

      Niektore rzeczy, np. czarny bawelniany top - uzywam, zuzywam,
      wyrzucam i kupuje nastepny. Dodatki "trwaja" latami, wiec zostaja.
      Nigdy nie wiadomo co sie moze przydac...
      • pola731 Re: Ile macie...? 06.08.10, 19:26
        24 golfy to przegięcie ???
        kocham golfy , dobrze się w nich czuję
        i chyba zawsze będę je kochać
        za dużo mam zawsze kosmetyków - co jakiś czas robię przegląd ,
        wywalam a potem "same tak jakoś" przybywają smile
    • misself Re: Ile macie...? 06.08.10, 21:57
      Uważam, że wszystko z Tobą w porządku, póki rzeczy Ci się mieszczą w szafie i
      póki pamiętasz, co masz, i nosisz to smile Przekażesz kiedyś córce i się bardzo
      ucieszy wink

      Torebki - 7: codzienna karmelowa, mniejsza turkusowa, mniejsza czerwona
      lakierowana, absolutnie debilny koszyk (nieużywany), czarna z kotkiem
      (nieużywana), miniaturowa szmaragdowa "wieczorowa", miniaturowa ciemnozielona
      (nieużywana).
      Nieużywane chciałabym komuś sprzedać lub oddać, ale z gwarancją, że będzie
      używał smile Zdecydowanie mam zbyt wiele torebek jak na swoje potrzeby.

      Szale/chusty - ok. 15. Wszystkie używane do wielorakich celów. Dzisiaj kupiłam
      kolejną chustę.

      Nie wiem, co jeszcze traktujesz jako dodatki smile

      Buty? Mam 7 par i to jest chyba jakiś rekord minimalizmu kobiecego w tej kwestii wink

      Paski? Póki mi się mieszczą na wieszaku z Ikei, to jest dobrze smile Samych pasków
      mam jakieś 10 sztuk, z czego większości i tak nie używam.

      Nakrycia głowy? Mam trzy kapelusze i dwa berety zimowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka