Dodaj do ulubionych

obicie narożnika

23.08.10, 21:28
Moje miłe, mam problem.
Po niedzielnej wizycie koleżanki z małym , bezstresowym dzieciakiem
mam obicie narożnika totalnie poniszczone, poplamione. Próbowałam
sama po wizycie usunąć plamy , dzisiaj fachman z odkurzaczem
piorącym prał , prał i też nic. Wpadlam na pomysl aby kupić gotowy
pokrowiec na narożnik ale tu zaczyna się problem nic nie mogę
znaleść w gotowcach , na sofy , krzesła jest a na narożniki nie ma
nic . Tapicer , w najblizszej okolicy bardzo chętnie coś takiego
uszycje ale zakup tkaniny + uszycie Pan wycenił wstępnie 950zł , na
chwilę obecną drogo. Reasumujac potrzebuję pomysłu na szybko , liczę
na Wasze mądre głowy smile)
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: obicie narożnika 23.08.10, 22:05
      Współczuję.Niech koleżanka dołoży się do naprawy szkody.
      Za szkody zrobione przez dzieci odpowiadają rodzice.
    • aniuta75 Re: obicie narożnika 23.08.10, 22:48
      A koleżanka się nie poczuwa?
      Z obiciem to faktycznie droga sprawa sad.
      Ja swój odczyściłam sprzętem wypożyczonym z Komfortu. Dostajesz odkurzacz
      piorący, specjalny płyn i instrukcję obsługi wink. Najpierw się spryskuje
      dokładnie powierzchnię, odczekuje ileś tam czasu i powoli ssawą wciągasz cały
      bród. Ja miałam narożnik dobity przez starszaka (jedzenie, picie, mocz).
      Wystarczyły dwie rundy machania i kanapa była jak nowa. Taką maszynę można
      wypożyczyć na dobę więc spokojnie zdążysz ją wyczyścić. No i dobrze by było mieć
      kogoś na zmianę bo ręce odpadają wink.
    • emwu55 Re: obicie narożnika 24.08.10, 15:08
      mnie tapicer straszy kwotą ok 1400 za naprawdę niewielki narożnik.
      Tego obicia, które obecnie mamy bardzo się czepiają kudły mojego
      kocura. POza tym obicie jest bordowe a kocur biało-rudy więc
      wzystko widać okropicznie.
      • julk_a33 Re: obicie narożnika 24.08.10, 15:54
        Koleżanka poczuła się na tyle,że zapłaciła za fachowca i tym uznała
        sprawę za zamknięta sad( . Na chwilę obecna opcja - tapicer odpada ,
        ceny mocno zróżnicowane ale nadal drogo . Może rzeczywiście podjadę
        i wypożyczę sprzęt i jeszcze sama popróbuję . Tylko nie wiem czy mi
        mebel to pranie zniesie , bo wszystko mocno w gąbkę pod spodem wsiąka
        i choć fachowiec to odciągał i odciągał to łóżko nadal mokresad( . A
        oprócz własnej złości , ciągłe gadanie ślubnego słyszę bo przed
        telewizorkiem wygodnie posiedzieć nie może sad( .

        • aniuta75 Re: obicie narożnika 24.08.10, 20:46
          To niech ślubny sam pomacha sprzętem wink. Tym do czyszczenia tapicerek ofkoz smile.
          Cały pic w tym ustrojstwie polega na tym aby zbyt bardzo nie polewać kanapy
          mieszanką. Bo wtedy wiadomo, że dużo wsiąknie. I jak odsysasz to naprawdę bardzo
          powolutku, w tempie żółwim rzekłabym wink. Mój ojciec właśnie ten błąd zrobił -
          polał od groma a potem szybko machał ssawą, która nie nadążała z głębi odessać
          tej brudnej wody.

          Aha a to co mocno brudne to po namoczeniu płynem, zanim jeszcze zaczniesz
          ściągać brud to te mocno zaplamione miejsca potraktuj szczoteczką taką zwykłą do
          paznokci. I nie zrażaj się po pierwszym razie, bo ja to się załamałam bo
          wyglądało jeszcze gorzej niż przed czyszczeniem. Dopiero drugi raz polałam znowu
          płynem, potraktowałam znowu szczoteczką i zeszło pięknie.

          Powodzenia smile.
          • julk_a33 Re: obicie narożnika 24.08.10, 22:23
            dzięki za rade , odrobina optymizmu we mnie wstąpiła , mam
            nadzieję ,ze plamy zejdą . Kiedyś na stronach quelle mieli takie
            rozciągane pokrowce ale chyba stronka nie działa . Pozostaje
            czyścić , czyścić aż do skutku a może efekty będą .
            A co do rodzinki przez żoładek chce trafić ulubiona zapiekanką .
            Mozże każdy tą szczoteczką pomacha - cel jest szczytny , wygodnie
            po staremu dobry filmik obejrzeć smile.
            Choć nie ukrywam ,ze czekam na pomysły -rosądne cenowosmile

            aniuta75 napisała:

            > To niech ślubny sam pomacha sprzętem wink. Tym do czyszczenia
            tapicerek ofkoz smile.
            > Cały pic w tym ustrojstwie polega na tym aby zbyt bardzo nie
            polewać kanapy
            > mieszanką. Bo wtedy wiadomo, że dużo wsiąknie. I jak odsysasz to
            naprawdę bardz
            > o
            > powolutku, w tempie żółwim rzekłabym wink. Mój ojciec właśnie ten
            błąd zrobił -
            > polał od groma a potem szybko machał ssawą, która nie nadążała z
            głębi odessać
            > tej brudnej wody.
            >
            > Aha a to co mocno brudne to po namoczeniu płynem, zanim jeszcze
            zaczniesz
            > ściągać brud to te mocno zaplamione miejsca potraktuj szczoteczką
            taką zwykłą d
            > o
            > paznokci. I nie zrażaj się po pierwszym razie, bo ja to się
            załamałam bo
            > wyglądało jeszcze gorzej niż przed czyszczeniem. Dopiero drugi raz
            polałam znow
            > u
            > płynem, potraktowałam znowu szczoteczką i zeszło pięknie.
            >
            > Powodzenia smile.
            >
            >
            >
            • leksisi Re: obicie narożnika 25.08.10, 08:10
              z tego co wiem to quelle zbankrutowało. teraz działa jako halens -
              może spróbuj na ich stronie. podobno bardzo dużo produktów się
              pokrywa. powodzenia i tzrymam kciuki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka