Dodaj do ulubionych

masło nie masło

19.08.11, 08:28
Gapa ze mnie stuprocentowa.

Mam dzieciaka uczulonego na wszelkie nabiały. Nakazałam odstawić. A zapomniałam o maśle.
I teraz pytanie, jest coś masłopodobnego smacznego?

I kolejne pytanie, czy takie odstawienie masła, sera, jaj etc. powoduje konieczność przyjmowania suplementu wapnia i jeśli tak to ile?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: masło nie masło 19.08.11, 09:08
      Masło możesz dawać sklarowane (białko się ścina i opada a odlewasz czysty tłuszcz - możesz zrobić sama albo kupić gotowe ghee). Odstawienie masła, sera i jaj nie powoduje konieczności suplementowania wapnia, bo ww. prawie nie zawierają wapnia. Inny nabiał - owszem. A o niemlecznych źródłach wapnia masz np. tu: vegie.pl/topics80/1582.htm
      • hela6 Re: masło nie masło 19.08.11, 10:10
        o, dzięki, spróbuję najpierw kupnego masła klarowanego
        • elaelisheva Re: masło nie masło 19.08.11, 11:08
          Tylko kup "prawdziwe" masło klarowane, a nie tę nędzną podróbkę z mlekowity.
          • aqua-27 Re: masło nie masło 19.08.11, 14:07
            Podepnę się pod wątek, bo jestem żywo zainteresowana?

            Dlaczego masło klarowane z Mlekowity to "podróbka"?
            Słyszałam wiele bardzo dobrych opinii na temat tego produktu, więc trochę jestem zaskoczona....
            Czy ktoś może coś napisać na ten temat?
            • ookaa Re: masło nie masło 19.08.11, 18:32
              Jako użytkowniczka mlekovity właśnie też chętnie się dowiem, co z nią nie tak.
            • elaelisheva Re: masło nie masło 22.08.11, 20:26
              Jem masło klarowane od lat i to z mlekowity ma się nijak do "prawdziwego". Przeważnie kupuję takie:
              www.helfy.pl/czyste-maslo-ghee
              albo robię sama. Smak jest zupełnie inny, oczywiście jeśli zrobi się to masło tak jak trzeba... Większość przepisów w necie nie ma nic wspólnego z porządnie klarowanym masłem.
    • kr_ka_11 Re: masło nie masło 19.08.11, 10:04
      bardzo smaczny jest masmix sródziemnomorski smile

      co do tego wapnia to wg najlepiej zapytać lekarza.
      • elaelisheva Re: masło nie masło 19.08.11, 11:06
        We wszystkich mixach jest też masło...
      • ac1980 Re: masło nie masło 16.12.11, 14:26
        ja nie jadam żadnych produktów masłozastepczych - nie mówiąc już o karmieniu nimi dzieci. Te wszelkie margaryny i mixy masmixy - to jedna wielka chemia, w naturze nie występuje utwardzony olej roślinny. Nie mówiąc o wszelkich emulgatorach i innych chemicznych dodatkach w tych produktach- spójrzcie sobie na skład na opakowaniu.
        Najzdrowsze jest prawdziwe masło - tylko w rozsądnych ilościach. Dobrym sposobem sa tez serki, pasty do smarowania chleba. Najlepiej robione samodzielnie w domu, to wcale nie zajmuje duzo czasu. A nawet jeżeli gdyby- to zdrowie moje i mojej rodziny na to zasługuje.
    • asfo Re: masło nie masło 19.08.11, 11:02
      Najzdrowiej byłoby dawać chleb z oliwą, bo niektórzy twierdzą, że utwardzony olej roślinny jest niezdrowy. Ale oliwy dziecko raczej nie zje. ;->
      • b-b1 Re: masło nie masło 19.08.11, 11:28
        asfo napisała:

        > Najzdrowiej byłoby dawać chleb z oliwą, bo niektórzy twierdzą, że utwardzony ol
        > ej roślinny jest niezdrowy. Ale oliwy dziecko raczej nie zje. ;->

        Dokładnie tak-chociaż moja koleżanka ma córkę,(niecałe 2 lata) której nakazano na rok odstawić nabiał i....nie ma nic przeciwko jedzeniu chleba z oliwą .
        • hela6 Re: masło nie masło 19.08.11, 11:36
          luzik, moje dziecko ma 20 lat smile
          Oliwa trochę niewygodna jest, kanapki na uczelnie z oliwą nie zabierzesz.
          • budzik11 Re: masło nie masło 19.08.11, 13:37
            ILE? E, ja myślałam, że to o niemowlaku czy o kilkulatku mowa wink Jako suplement może pić np. musujące tabletki - przy okazji pyszny napój. Ja mam chyba f-my Kruger, dzienne zapotrzebowanie zaspokajają 3 tabletki.
            • lirio Re: masło nie masło 19.08.11, 16:40
              Wapno musowane ma się nijak do kości - to jest na uczulenie, ta forma nie wbuduje się w kości, a o to głównie chodziwink Młody był połamany i ortopeda mi 3 razy powtarzał, że wapno ma być takie na osteoporozę z witaminą D3. Jakieś muszelki czy chelat.
              Olimp na wapno w postaci chelatu dobrej jakości: OLIMP Chela-Calcium D3. Najlepiej kupić 2 preparaty i jeść na zmianę.
              Masło klarowane nie powinno mieć ani laktozy ani białka mleka - czyli tego co szkodzi.
              • budzik11 Re: masło nie masło 19.08.11, 18:05
                lirio napisała:

                > Wapno musowane ma się nijak do kości - to jest na uczulenie, ta forma nie wbudu
                > je się w kości, a o to głównie chodziwink

                O, nie wiedziałam. A czemu tak? A jeśli będzie podawane np. z tranem (wit. D3)?
                • lirio Re: masło nie masło 19.08.11, 18:17
                  Wydaje mi się, że inna jest rola preparatu przy podniesieniu poziomu wapnia we krwi (wapno na uczulenie czy przeziębienie) a co innego wbudowanie go w kości (tu potrzebna między innymi witamina D).
                  Jest dla dzieci teraz syrop i on ma wapń, D3 i fosfor. Stosunek wapnia do fosforu oraz dawka D3 mają znaczenie przy wchłanialności i budowaniu kości.
                  Nie kombinowałabym samodzielnie wink
          • asfo Re: masło nie masło 19.08.11, 15:41
            Taki stary koń może zabierać na uczelnię sałatkę lub pieczeń na zimno w pojemniczku, zagryzając chlebem bez masła.
            • hela6 Re: masło nie masło 20.08.11, 10:43
              Pytanie brzmiało czym zastąpić masło a nie co jeść.
              • asfo Re: masło nie masło 21.08.11, 12:34
                No to ci powiem, że jakbym to ja miała nie jeść masła to smarowałabym chleb majonezem. A jakbym nie miała jeść też jajek, to dałabym spokój z jedzeniem kanapek, bo margaryna jest niesmaczna i niezdrowa.
    • hispana Re: masło nie masło 19.08.11, 16:42
      W sklepach ze zdrowa zywnoscia jest maslo kokosowe, orzechowe, migdalowe - bez dodatkow przyprawowych - moze to zadziala? Kiedy sama przechodzilam okres wrogosci do masla, uzywalam musztardy i keczupu zamiast.

      Ciekawa jestem czy dziecko zje paste zrobiona z miekkiego tofu, oliwy, czosnku i pietruszki - ja to wcinam bez przerwy.

      Dobrym sposobem jest zmiksowanie oleistych ziaren (slonecznik, dynia albo orzechy) z odrobina oliwy (moze byc np. olej z orzechow, z pestek dyni) i dodanie do tego dowolnych przypraw, np. pieczonej papryki, podsmazonych grzybow, pietruszki, koperku.
    • hispana Re: masło nie masło 19.08.11, 16:46
      > I kolejne pytanie, czy takie odstawienie masła, sera, jaj etc. powoduje koniecz
      > ność przyjmowania suplementu wapnia i jeśli tak to ile?

      polecalabym laczenie kasz (produkty zbozowe) z produktami straczkowymi - wtedy i bialko z nich bedzie w pelni przyswajalne a te produkty sa pelne wapnia i innych skladnikow mineralnych, na przyklad zupa z fasola i soczewica, kotlety gryczane z fasolka szparagowa - napewno znajdziesz mnostwo przepisow
    • lirio Re: masło nie masło 19.08.11, 16:54
      Jeżeli to jest duże dziecko wink to może jeść niezdrowe margaryny wink
      Nie wiem na ile się to teraz zmieniło - tak z raz w miesiącu trzeba sprawdzać opis na opakowaniu, bo producenci skład zmieniają (dodają właśnie masło), ale totalnie bez dodatków zwierzęcych była margaryna NOVA, któraś Flora i masło roślinne nie pamiętam producenta.
      • hela6 Re: masło nie masło 20.08.11, 10:46
        A jak ze smakiem? Jeśli ktoś całe życie zasuwał masło to trudno przerzucić się na lepik sad
        • lirio Re: masło nie masło 20.08.11, 22:23
          Wiesz, ale to jest dieta przymusowa i nie ma marudzenia wink
          Trudno to jeść kanapki z niczym wink
          Dziś przejrzałam w sklepie skład różnych "udawaczy" masła i jedyne mało roślinne jakie było na półce miało w sobie serwatkę, Flora Original jaką mam w lodówce też ma serwatkę niestety.
          Kiedyś o ile pamiętam na tej margarynie NOVA było jak byk że nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, ale ją trudno upolować.
          Zagramanicą wink jest nieco łatwiej bo wszelkie produkty dietetyczne, bio i inne takie łatwiej kupić. Z pewnością margaryny dla vegan nie będą miały nic mlecznego w sobie.
          • hela6 Re: masło nie masło 21.08.11, 10:39
            lirio napisała:

            > Wiesz, ale to jest dieta przymusowa i nie ma marudzenia wink

            Gdybym miała takie podejście to bym nie pytała.
            Wiem że na rynku są lepsze i gorsze smakowo produkt, nie wspominając już o konsystencji big_grin
            Po co się katować eksperymentując skoro można spytać.
            • lirio Re: masło nie masło 21.08.11, 11:34
              W takim razie powiem, że mnie do pieczywa te wynalazki smakują - Flora, Nova. Masło roślinne ma charakterytyczny posmaczek i jego nie polecam dla wrażliwych na smaki.
              Absolutnie nie smażę na tym - tylko oliwa i oleje. Do ciast w większości daję masło klarowane lub olej. Ponieważ Małżon nie może mleka, to wszyscy jemy bezmleczne potrawy obiadowe czy ciasta.
              • hela6 Re: masło nie masło 21.08.11, 12:24
                O! dziękuje bardzo.
                • annakate Re: masło nie masło 21.08.11, 12:51
                  może smarowac dojrzalym avocado, ale raczej nie pod dżem
    • truscaveczka Re: masło nie masło 21.08.11, 13:50
      Delma z witaminami nie ma krowy wink
      Pasta ze zmiksowanej ciecierzycy jest bardzo dobra, z oliwą np. Jak masełko do niesłodkich rzeczy.
    • barka01 Re: masło nie masło 21.08.11, 16:06
      Masło zawiera w sobie niestety białka mleka krowiego dlatego uczula.
      Najlepiej przejść na oliwę lub tzw. margaryny miękkie ale te, które nie są uszlachetniane masłem ani żadnymi wyrobami mlekopodobnymi.
      Czy alergia dotyczy wyłączne białek z mleka krowiego? - Jeśli tak to możesz przejść na wyroby z mleka koziego. Jeśli nie, to najlepiej byłoby gdybyś skontaktowała się z dietetyczką. Tam uzyskasz pomoc co do racjonalnej i dobrze zbilansowanej diety .
      PS. Często dietetyk współpracuje z diabetologiem w poradni leczenia cukrzycy. Może tam popytaj o kontakt.
      Powodzenia życzy Barka alergiczka
    • jag_2002 Re: masło nie masło 22.08.11, 14:05
      nie zebym sie bardzo czepiala, ale dlaczego dla 20-latka szukasz produktow zastepczych? (pytanie retoryczne, nie musisz odpowiadac smile ) moze niech sam poszuka - w koncu za chwile pojdzie "na swoje", wiec moze lepiej zeby juz sie wdrazal?
    • magdalaena1977 Re: masło nie masło 22.08.11, 19:23
      hela6 napisała:

      > Mam dzieciaka uczulonego na wszelkie nabiały. Nakazałam odstawić.
      > A zapomniałam o maśle.

      Zgadzam się z przedmówczyniami - jeśli dzieciak ma 20 lat, to nie ma co mu czegokolwiek "nakazywać", a tym bardziej szukać dla niego produktów. I to on sam musi zorientować się jakie rozwiązanie braku masła (oliwa - margaryna - rezygnacja z kanapek) będzie DLA NIEGO najmniej uciążliwe.
      • my_valenciana Re: masło nie masło 22.08.11, 19:34
        Jezu jak kiedyś będę robiła kanapeczki swojemu 20 letniemu synowi to niech mnie ktoś puknie w łeb.
        Moje dziecko ze skazą białkową miało najsilniejszą reakcję na masło właśnie. Podawałam Ramę Ideę - nie ma tam mleka w proszku. Moim zdaniem dorosły - 20 letni człowiek nie przestawi się bezboleśnie.
        • magdalaena1977 Re: masło nie masło 22.08.11, 20:57
          my_valenciana napisała:

          > Moim zdaniem dorosły - 20 letni człowiek nie przestawi się bezboleśnie.

          Ale jeśli będzie chciał, to się przestawi. W zasadzie dorosłemu łatwiej, bo rozumie, dlaczego ma zmienić dietę. Podobno najtrudniej jest nastolatkom.
          Żeby nie było, że gadam gołosłownie - ja przeszłam na dietę bezglutenową w wieku lat 26 i z czasem się przyzwyczaiłam. Dlatego piszę o samodzielności - jest wiele sposobów oswajania diety eliminacyjnej i każdy musi dobrać, taki, jaki najbardziej mu pasuje.
    • hela6 wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 09:03
      Nie robię kanapek córce zwłaszcza ze praktycznie jest "na swoim".
      Pewnie że sama sobie coś znajdzie ale będzie łatwiej kiedy się człowiek rozpyta, czyż nie?
      No więc pytam w jej imieniu bo jestem zadomowiona na forum gdzie bywają kobiety mocno związane z kuchnią i gospodarstwem domowym, dietetyka i znają się na rzeczy za co jestem im każdorazowo wdzięczna ilekroć otrzymam pomocne rzeczowe informacje.
      Jeśli będe chciała rozpieszczać dziecię, robić jej papu do szkółki, prasować kiecki, prać ręcznie jej koronkowe gacie - będę to robiła cokolwiek byście tu nie powiedziały big_grin
      Jeśli będę chciała założyć wątek o problemach wychowawczych, o wykorzystywaniu matki czy niezaradności dorosłego dziecka - założę.
      Natomiast nie znoszę pieprzenia nie na temat.
      Panie strażniczki porządku w cudzych rodzinach, znajdźcie sobie jakieś konstruktywne zajęcie.

      • anu_anu Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 10:50
        Hela, lubię Twoją bezpośredniość! Lubię i szanuję!
        • hela6 Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 13:55
          Dzięki za wsparcie.
          • klara551 Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 16.12.11, 17:02
            Pytanie było nieprecyzyjne,więc i odpowiedzi Cię nie zadowoliły,a wnerwiły bo nikt nie podał gotowej recepty.W kolejnych dopowiedziach dowiadujemy się,że dzieciak to chłop,że był połamany. Eee ,szkoda słów.
        • anetapzn Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 26.08.11, 10:58
          anu_anu napisała:

          > Hela, lubię Twoją bezpośredniość! Lubię i szanuję!

          To i ja sie dołączę big_grin big_grin big_grin
      • jag_2002 Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 12:59
        oczywiscie, nic nam do tego
        tylko potem taki 19-20 latek trafia do mnie i nie jest w stanie nic na temat stanu swojego zdrowia powiedziec bez telefonicznej konsultacji z mamusia, znajdujaca sie nieraz setki kilometrow od dziecka
        i ja go musze naprostowywac dietetycznie, co oczywiscie czynie, ale uwazam, ze pewna wiedze dorosla osoba powinna juz miec, szczegolnie jak odchodzi z domu rodzinnego
        • hela6 Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 13:54
          Ale co? Mam Ci współczuć że Twój pacjent nie ma nic do pozwiedzania o swojej chorobie?
          A kto mi współczuje kiedy ja pytam a odzywają się tacy którzy nie mają nic do powiedzenia na zadany temat tyko pitolą nie na temat bo im się nagle przypomni że coś ich gniecie?
          Że niby mój czas kury domowej jest mniej cenny niż Twój czas w pracy?
          • jag_2002 Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 14:05
            czas nie jest az tak istotny, bardziej chodzi mi o bezpieczenstwo
            • hela6 Re: wszystkim zdziwionym czy oburzonym 23.08.11, 15:05
              jag_2002 napisała:

              > czas nie jest az tak istotny, bardziej chodzi mi o bezpieczenstwo

              No to jest argument istotny.

              Ale widzisz, niedawno była w radiowej Trójce taka reklama audycji gdzie kobieta opowiadała o tym że gdy na jaw wychodzi że ma trójkę dzieci to już otoczenie ma o niej gotową opinie.
              I tak się dzieje często na tym forum że parę dodatkowych niekompletnych i całkiem pobocznych informacji staje się przyczynkiem do dyskusji w tonie "nie wyobrażam sobie....".
              I tu wypadałoby opowiedzieć się ze wszystkich skomplikowanych lub mniej, stosunków rodzinnych żeby nie wychodzić na kobietę złą.
              A zazwyczaj chodzi tylko o jakieś masło czy inną kiełbaskę grillową.
    • doxi_mara Re: masło nie masło 24.08.11, 18:52
      czy twoja corka ma alergie na bialko krowie czy moze nietolerancje laktozy?

      • hela6 Re: masło nie masło 25.08.11, 08:38
        Nie wiem na co ma dokładnie. Mechanizm jest taki - je nabiał to ma "parchy" na skórze. Wygląda na to że i jajka jej nie służą i serki kozie również.
    • lilyrush Re: masło nie masło 16.12.11, 15:42
      a jakieś sojowe cudo?
      w sklepach "specjalistycznych" teraz jest takich rzeczy na tony, trzeba isc i zapytać. Ja niedawno sie musiałam przerzucić na bezglutenowe i byłam w szoku co moge kupic. Nawet pierniczki lukrowane na święta..

      tylko mi nie piszcie ze tam świństwa w nich sa... nieważne, nie ma świąt bez pierniczków wink
      • ac1980 Re: masło nie masło 18.12.11, 17:07
        Z wszelkimi produktami sojowymi trzeba uważać- wiekszość produkcji soi jest genetycznie modyfikowana. Ja takich wynalazków nie jadam - sa badania pokazujące zły wpływ produktów GMO, m.in. źle wpływają na płodność.

        Co do wyboru masło czy margaryna - poza aspektami smakowymi- przede wszystkim trzeba brac pod uwage aspekt zdrowotny. Margaryna jest tworem sztucznym, wymyślonym przez Amerykanów, którzy mieli nadwyżki oleju rzepakowego i potrzebowali pomysłu na jego wykorzystanie. Producenci margaryn wiele mówią o tym, że margaryny nie maja cholesterolu i dlatego sa zdrowsze dla serca. Zapominają jednak wspomnieć o tym, że margaryny zawieraja niezdrowe tłuszcze trans (szczególnie te tanie) oraz wiele dodatków chemicznych potrzebnych żeby płynny tłuszcz roslinny przekształcić w forme stałą i żeby produkt miał roczny termin przydatności!!! - wszelkie smarowidła do chleba tak mają.

        Ja zdecydowanie wybieram masło albo jem chleb bez żadnych smarowideł - one tak naprawde nie sa potrzebne.
        • lilyrush Re: masło nie masło 19.12.11, 14:45
          ac1980 napisała:

          > Z wszelkimi produktami sojowymi trzeba uważać- wiekszość produkcji soi jest gen
          > etycznie modyfikowana. Ja takich wynalazków nie jadam - sa badania pokazujące z
          > ły wpływ produktów GMO, m.in. źle wpływają na płodność.
          >
          Biorąc pod uwage, ze ja i tak juz dzieci miec nie bede to ten aspekt mało mnie dotyczy wink
        • zooba Re: masło nie masło 19.12.11, 14:50
          Naprawdę są badania wskazujące na negatywny wpływ soi modyfikowanej genetycznie na płodność kobiet/mężczyzn? Czy chodzi o fitoestrogeny, które są w każdej soi?
          Errata, piszesz ogólnie o produktach GMO i płodności - o jakie rośliny/zwierzęta chodzi?
          • agusiazabrze Re: masło nie masło 19.12.11, 19:40
            www.youtube.com/watch?v=Ym7all30IL8, prosze, obejrzyj, tam jest duzo na ten temat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka