kiszonakapusta
22.12.11, 20:47
podczas porządkowania piwnicy (ciemna, w bloku) zostały odkryte słoiki z domowymi przetworami zrobionymi w latach 1990-1992: kompoty (z porzeczki czarnej, czerwonej, jabłek), soki z wiśni i malin (niektóre już w postaci galarety), dżemy z różnych owoców, śliwki w słodkiej zalewie octowej, powidła śliwkowe, a nawet 1 słój całych pomidorów w zalewie ( słona woda). Podczas pobieżnego oglądania słoików nie widać pleśni. Owoce w kompotach wydają się blade, jakby trochę odbarwione. Jak myślicie - czy te przetwory nadają się jeszcze do konsumpcji ? Może przed spróbowaniem np. kompoty zagotować a dżemy przesmażyć ponownie?