erichdaniken 26.02.12, 17:31 warto?zastanawiam sie czy jest wystarczajaco ostra? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiecznie-zapominam-login Re: tarka z lidla 26.02.12, 23:52 to zależy co chcesz trzeć na jabłka jest super, gorzej z tarciem marchewki ale jakoś upitoli ;p kiepsko wygląda sytuacja z "uchwytem do warzyw" bo nie idzie po prowadnicy ale spada raz na jedną raz na drugą stronę i mam wrażenie że też go ścieram chociaż to tylko wrażenie. Cięcie na wiórki może ci dostarczyć niespodziewanych emocji bo umieszczasz nakładkę falistą a przed nią węższą z nożykami....... warzywa np marchewka nie zawsze chcą się trzymać uchwytu a ręcznie nie bardzo można ryzykować aby nie pociąć sobie palców Ogromny plus to taki że można myć w zmywarce ale nie zawsze schodzi pomarańczowy kolor po marchewce Odpowiedz Link
emwu55 Re: tarka z lidla 27.02.12, 10:00 Jeżeli myslisz o takiej z "prowadnicą" którą niby sie nakłada na miskę i która niby ma taki przyciskacz z kolcami do nabicia warzywwka i jeszcze ma wymienne nibyostrza to sobie odpuść. Nie wiem do czego służy to ustrojstwo ale na pewno nie do ucierania czegokolwiek. U mnie po pierwszym uzyciu wylądował toto w koszu z większością zafoliowanych ostrzy. Bo to do d.... jest a nie do tarcia. Odpowiedz Link
olakociak Re: tarka z lidla 27.02.12, 10:10 Mam dokładnie ten model, który jest obecnie w promocji..... Absolutnie tego nie kupuj! Porażka po całości - nic tym nie dałam rady utrzeć. Poza kciukiem Niewygodna, cięcie na grube plasterki, bo nie ma regulacji szerokości nożyków a ta końcówka do nadziewania końcówek warzyw też jest trudna w obsłudze. Beznadzieja totalna - no chyba, że ja jestem mało zdolna Ta tarka mnie pokonała! Odpowiedz Link
kr_ka_11 Re: tarka z lidla 27.02.12, 14:06 potwierdzam powyższe, ta tarka to totalny badziew (wbrew temu jak wygląda - bardzo solidnie), nie da się na tym niczego utrzeć. również wywaliłam ostatnio bo mi w szafce nieużywane zalegało. Odpowiedz Link
izimi Re: tarka z lidla 27.02.12, 14:22 mam, nie polecam. Głównie ze względu na uchwyt (ten do warzywa, z kolcami), który nie ma żadnej prowadnicy i trudno nim operować. Oczka do tarcia na wiórki małe i trzeba się strasznie namęczyć, żeby cokolwiek zetrzec. Plusem są ostre noże, krojenie na plasterki to dosłownie sekundy. Odpowiedz Link
cilantre Re: tarka z lidla 27.02.12, 15:22 Dołączę się do poprzedniczek - g ... jakich mało ! Szatkując marchewkę na słupki miałam wypadek - wbiłam sobie ostrze w kciuk na ok pół cm, nawet rozważałam zszywanie na chirurgii. Dodam, że używałam chwytaka, ale marchewka z niego wciąż wypadała, więc wzięłam ją do ręki . Niestety, ostrza są niezbyt ostre oraz dość cienkie, więc trzeba użyć siły, a wtedy łatwo się skaleczyć. Poza tym - płytki trące są mikroskopijne, więc nieźle się trzeba namachać, aby coś zetrzeć. Odpowiedz Link
erichdaniken Re: tarka z lidla 27.02.12, 20:07 dziewczyny, dziekuję za Wasze odpowiedzi, szkoda tylko, ze przeczytałam je tak późnotarka zakupiona - badziewie wielkie mąż tylko pokiwał głową z dezaprobatą...dobrze że koszt zakupu do przełknięcia...spróbuję jeszcze parę razy podziałać, jak nadal będzie mi szło jak dziś to poleci do kosza Odpowiedz Link
lais999 Re: tarka z lidla 24.07.18, 09:02 Kupiłam 23-07-2018 tarkę elektryczną w Lidlu. Sprawdziłam następujące rzeczy: marchewka - trze bardzo dobrze ale moim zdaniem trochę za duże te oczka.Ale ok.Cebula: tarka ma problem jak cebula się rozwarstwia.Pokrojone cebule sa trochę zmasakrowane ale lepsze to niż krojenie samemu nozem. Sucha bułka: trze ładnie i szybko bez problemu.Ogórek: trze bardzo ładnie i równo. Jabłko: twarde trze nie najgorzej, papierówki słabiutko. Jabłko musi być obrane ze skórki bo skórka zablokuje tarkę. Jak na razie opinia moja jest taka: Myje sie świetnie, montuje również w sekundę. MANKAMENT: Za słaba moc urządzenia. Reszta byłaby przydatna - sprawdzę wszystko do konca zwłaszcza interesuje mnie czekolada ale to jeszcze potrwa. Odpowiedz Link