Do hodujących kiełki

09.03.12, 09:56
Czy płuczecie kiełki codziennie? bo wyczytałam, ze tak trzeba, ale ja hoduję kiełki na talerzu na ligninie i nie wiem, czy mam codziennie ściągać kiełki z tej ligniny i je płukać, a potem kłaść na świeżą ligninę, czy jak? Jak szybko rosną Wam kiełki? Które rosną najszybciej? mam kiełki rzodkiewki ( rosną mi ok. 5-6dni), teraz zaczynam kiełkować fasolkę mung i mam jeszcze słonecznik.
    • at.at Re: Do hodujących kiełki 09.03.12, 10:03
      Mam specjalny słoik i płuczę codziennie. Słoik ma pokrywkę z kratką, pozwala to wypłukać zawartość bez jej wyjmowania.
      • magda.tyl Re: Do hodujących kiełki 09.03.12, 10:44
        Czy stosujecie kiełkownice? Jak się sprawuje?
        Mnie w słoiku udaje się tylko rzodkiewka, inne pleśnieją i smierdzą mimo 2 krotnego płukania codziennie. Może zostawiam za mokre - czy one mają być tak super mocno odsączone, czy zostawia się odrobinę wilgotne?
        • at.at Re: Do hodujących kiełki 09.03.12, 15:24
          Mój słoik ma specjalną podkładkę i po wypłukaniu zostawia się go przechylonego. Nic nie pleśnieje.
    • budzik11 Re: Do hodujących kiełki 09.03.12, 12:44
      Ja płuczę dwa razy dziennie, ale mam kiełkownicę, po prostu wlewam wodę a jak przeleci przez wszystkie piętra - wylewam (do kwiatów, to świetna odżywka przy okazji). Kiełkują min. 2 dni - najszybciej te najmniejsze ziarenka (rzodkiew/ka, lucerna, rzeżucha). Słonecznik jeszcze NIGDY mi się nie udał - kiełkuje kilka ziaren, reszta pleśnieje.
    • sowa_nie_sowa Re: Do hodujących kiełki 09.03.12, 17:52
      Ja kiełkuję w słoiku nakrytym gazą, 2 razy dziennie przelewam wodą. Trzeba odlewać dobrze wodę, można ustawić słoik do góry dnem na suszarce do naczyń.
      Tutaj moja soczewica świeżo wykiełkowana:
      kuchniasowy.blox.pl/2012/03/Kielkujemy.html
      Na ligninie nigdy nie hodowałam, ale ściągać na pewno się nie ściąga ani nie zmienia ligniny. Myślę, że powinna być wilgotna, czyli przelać wodą i odlać nadmiar. Ale głowy nie dajęwink
      Pozdrawiamsmile
    • pyzzi Re: Do hodujących kiełki 09.03.12, 22:02
      Na ligninie się hoduje rzeżuchę, podlewa, nie płucze, a potem ścina.
    • antytalentka Re: Do hodujących kiełki 10.03.12, 06:05
      Ja, podobnie jak Budzik, posiadam kiełkownicę i w niej płuczę kiełki, tyle że raz dziennie. Reszta dokładnie tak samo - wodą, która przepłynie przez wszystkie piętra podlewam kwiatki (tzn. mąż).
      Szybko kiełkują 2-3 dni lucerna, rzodkiewka, brokuły (tylko drogie małpy są), cebula, a nawet te troszkę większe jak fasolka mung, cieciorka.
      Słonecznik również nie udał mi się nigdy, podobnie jak buraki.
      Co do Twojego pytania, z ligniny raczej bym kiełków nie ściągała.
      • budzik11 Re: Do hodujących kiełki 10.03.12, 08:36
        antytalentka napisała:

        > Słonecznik również nie udał mi się nigdy, podobnie jak buraki.

        o, mnie też buraki nie wyszły, wcale nie wykiełkowały (jakieś tam pojedyncze) a potem zgniły.
    • toya666 Re: Do hodujących kiełki 10.03.12, 21:45
      Ja mam kiełki na tacce z watą. Kiełki się ukorzeniają, więc nie mam możliwości ich płukania. Zjadam to, co jest ponad powierzchnią waty (czyli samą roślinkę, bez ziarenka i korzonków). Wśród tych kiełków mam rzeżuchę (rośnie najszybciej), koniczynę, kapustę czerwoną, lucernę, gorczycę, rzodkiewkę (wszystkie nasionka bardzo drobne).

      Natomiast jak robiłam fasolę mung i soję, to stosowałam się do zasad, które wyczytałam w internecie. Czyli miałam gazę naciągniętą na słoik, codziennie płukałam i takie tam. Jak tego nie robiłam, to nasiona pleśniały i śmierdziały. Po kiełkach.
    • misiowazona Re: Do hodujących kiełki 13.03.12, 13:10
      Przypomniała mi się afera kiełkowa, chyba zeszłoroczna (czas leci). To płukanie chyba jest bardzo ważne w kontekście zdrowotnym. Ja wysiewam tylko rzeżuchę i nie płuczę.
    • budzik11 Re: Do hodujących kiełki 13.03.12, 13:42
      Polecam fajną stronkę o kiełkowanie (zwróćcie uwagę na rameczkę na górze po prawej, bo to, co się otwiera to tylko pierwsza strona) www.cyberbaba.pl/zdrowa-kuchnia/93-czas-na-kielki
      • paniiwonka1 Re: Do hodujących kiełki 18.04.12, 12:15
        a mnie słonecznik wykiełkowałsmile i inne nasionka też. i teraz pytanie: ze słonecznika łupinki łatwo się ściągają, a co z tymi malutkimi nasionkami? zjadać je razem z tym wykiełkowanym, czy grzebac w tych kiełkach i odrywac te maciupeńkie kuleczki?
        • ginger.ale Re: Do hodujących kiełki 18.04.12, 18:50
          ja 2 razy dziennie przelewam wodą, zgodnie z instrukcją, ale korzystam z kiełkownicy
        • budzik11 Re: Do hodujących kiełki 18.04.12, 20:23
          Łuski ze słonecznika łatwo schodzą, ja zdejmowałam po prostu palcami. Kiełki są pyszne, smakują jak ziarna.
Pełna wersja