Dodaj do ulubionych

Jak uratować ?

13.03.12, 10:57
Jak uratować poduszki z pierza, na które w nocy zwymiotował synuś? Oczywiście szybko zdjęłam poszewki, plamy na poduszkach przetarłam wodą z sodą oczyszczoną i dałam na kaloryfery, ale obawiam się czy w środku z pierzem nic się nie będzie działo? Co jeszcze mogę zrobić - oprócz ewentualnego kupna nowych poduszek?
Obserwuj wątek
    • patsy79 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 11:19
      są firmy które piorą pierze, ale nie wiem jaki to daje efekt, jaki to koszt, w jaki sposób to robią tego nie wiem.
      • hela6 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 12:54
        Kosz czyszczenia pierza jest równowarty kosztowi nowej poduszki z pierza kupionej w markecie. Do tego są straty wiec z jednej poduszki nie koniecznie wyjdzie jedna taka sama poduszka.
        Opłaca się prać pierze stare tzn. pobabcyne kołdry z pierza rwanego ręcznie albo na prawdę drogie kołdry z porządnego pierza.
        Zwykłą kołderkę czy poduszkę raczej wyprać własnym sumptem lub kupić nową.
    • mammajowa Re: Jak uratować ? 13.03.12, 11:21
      wyprać? z wirowaniem na wysokich obrotach i z piłkami tenisowymi. i suszyć przy kaloryferze lub w przewiewie. można też oddać do pralni.
      • maadga Re: Jak uratować ? 13.03.12, 11:50
        ping-pong-owymi piłeczkami big_grin
        • b-b1 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 12:43
          Kilka dni temu prałam kołdrę z pierza-powiesiłam na stojącej suszarce-od czasu do czasu przekładałam w różne strony i potrzepywałam, aby się nie zbiło w kulkę. Jest jak nowa.
          Prałam w 40stopniach w płynie do prania, wirowanie 1200 obrotów.
          Poduchy już prałam-żadnych problemów.
        • mieszko02 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 21:50
          a co te ping-pongowe robią? bo tenisowe "rozbijają" ewentualne grudysmile
          tak pierze się z powodzeniem kurtki puchowe
      • klara551 Re: Jak uratować ? 14.03.12, 20:26
        A jak się ma suszarkę elektryczną to nie ma sprawy. Piorę swoje i kurtki puchowe jak się pobrudzą.
    • soova Re: Jak uratować ? 13.03.12, 12:50
      Też ratowałam taką poduszkę w podobnych okolicznościach jakoś rok temu. Po prostu wrzuciłam do pralki na 40 st. z normalnym wirowaniem na 800 obrotów. Stwierdziłam, że wyprać muszę, bo żadne czyszczenie powierzchniowe tu nie pomoże, najwyżej wyrzucę. Rozłożyłam równomiernie na suszarce, żeby pierze nie zbiło się w kulę - wyschło bez problemu, może minimalnie pierze się skłębiło w kilku miejscach, ale po tym roku użytkowania nic już nie znać.
      Nie wiem, niestety, co dokładnie wchodziło w skład wypełnienia, bo poduszki dostałam od teściowej, która zamówiła je w pracowni kołder: czy były to pióra i puch, czy sam puch. Być może w przypadku tego ostatniego po praniu wygląda to inaczej.
    • asdaa Re: Jak uratować ? 13.03.12, 15:29
      w podobnej sytuacji prałam w pralce w 40 C w proszku dostępnym w domu, odwirowałam, wypłukałam w gęstym krochmalu (u mnie to mączka ziemniaczana), by pierze nie wyłaziło, suszyłam na balkonie, długo, bo to zima była, dobrze jest też suszyć w przeciągu lub na wietrze często przewieszając, strzepując... itd. To było dawno temu, poduszka służy do dzisiaj. W pralni kazano podpisać oswiadczenie, że zgadzam sie na straty pierza do 40% sad
      • zabojadek40 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 18:13
        Dziękuję za podpowiedzi. Poduszki jeszcze od rodziców dostałam, dawno temu, więc chyba porządna robota. Jaki wkład dokładnie (czy pierze, czy puch, albo jedno i drugie) to nie wiem. Jakieś 5 lat temu przesypywałam wkład w nowe powłoki uszyte przez znajomą krawcową. Szkoda by mi było tych poduch. Wypiorę jedną na próbę i zobaczę co z tego wyjdzie. Tylko ma pytanie - b-b1 napisała, że wirowała na 1200 obrotów, a soova na 800 obrotów. Co lepsze?
        • b-b1 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 18:23
          Daj na 1000 -będziesz spokojniejsza big_grin
        • mammajowa Re: Jak uratować ? 13.03.12, 19:03
          ja 1100wink daj 1000 około
        • yoostysia1 Re: Jak uratować ? 13.03.12, 19:44
          Ja kurtki puchowe daję na 1200. Szybciej schną smile
        • soova Re: Jak uratować ? 13.03.12, 21:50
          Dałam akurat na 800 obrotów, bo tyle ich maksymalnie ma moja pralka.
          -
    • my_valenciana Re: Jak uratować ? 13.03.12, 21:30
      Normalnie wyprać w pralce. Na mojej kołdrze z pierza jest normalnie metka, ze można prac w 60 stopniach. Piorę tę kołdrę, poduszki regularnie w pralce. Mam łatwiej bo suszę w suszarce bębnowej - ale z wysuszeniem na kaloryferze poduszki nie powinno być problemu.
      • zabojadek40 Re: Jak uratować ? 14.03.12, 10:46
        Dziękuję, dzisiaj wstawiam i zobaczę co wyjdzie. wink
        • elka2712 Re: Jak uratować ? 14.03.12, 16:45
          [b]wypierz / i pierz systematycznie co kilka miesięcy/albo lepiej wyrzuć i kup poduszki i kołdrę syntetyczną. Pierze to super miejsce dla roztoczy. To była pierwsza rzecz, której kazał się pozbyć alergolog. Od tej pory wszyscy lepiej śpią, a w sypialniach jest mniej kurzu.Wyrzuciłam i nie żałuję . A takie poduszki jak ktoś wspomniał " po babci" - koszmar. Jak sobie przypomnę co leciało przy trzepaniu to zaraz widzę takie małe obrzydliwe roztocza jak się kotłują w pierzu brrr
          • mammajowa Re: Jak uratować ? 14.03.12, 18:36
            bez przesady, jak ktoś nie ma uczulenia na pierze ani na roztocza to wcale nie musi nic zmieniać na syntetyki. mnie się gorzej znacznie śpi pod syntetycznymi kołdrami i na syntetycznych poduchach.
            • elka2712 Re: Jak uratować ? 14.03.12, 19:45
              To nie pierze jest głowną przyczyną uczulenia ale roztocza które w nim żyją.Zdziwiłabyś się ile osób jest uczulonych na kurz, roztocza- to wszystko jest w pierzu, wełnie.Większość o tym nie wie. Dopiero częste katary, kaszle ,kichanie, czasem wstajesz i jesteś niewypoczęta- zanim dojdziesz,że to ma związek z poduchami z pierza mija wiele czasu.Ja wymieniłam wszystką pościel, koce wełniane dla całej rodziny i jestem zadowolona. jeśli nie zmyłabyś na mokro podłogi w sypialni przez 3-4 dni to zobaczyłabyś ile kurzu /kotów/ zbiera się z pościeli z pierza. Dla porównania przy syntetykach prawie nie ma kurzu/roztoczy też /. Na taki eksperyment namówiłam koleżankę, wielką entuzjastkę pierzyn. Już pierzyn nie ma. Na pierzu dobrze się śpi nie przeczę ale trzeba je często prać. A syntetyki można łatwo prać, można wyrzucić i wymienić na nowe bo są znacznie tańsze. Wielbicielom pierza życzę słodkich snów na puchu w towarzystwie tych mikroskopijnych robaczków..
              • mammajowa Re: Jak uratować ? 14.03.12, 19:51
                nie mam uczulenia na pierze ani roztocza. badane wielokrotnie różnymi metodami. nic mi po pierzu nie dolega. od syntetyków pocę się niemiłosiernie i źle śpię. trzeba prać, ale bez cudów. na sztuczne włókna też można być uczulonym. a sprzątać " koty" też trzeba. fajnie, że wymiana pościeli wam pomogła, ale nie wszystkim by to pomogło, a wręcz niektórym zaszkodziło. btw. masz pokrowce antyroztoczowe? jak nie to i tak grasują ci w łóżku nieźle.
                • elka2712 Re: Jak uratować ? 14.03.12, 20:32
                  mam pokrowce. Sprzątam też na bieżąco a nie co 4 dni. To był eksperyment dla porównania ilości kurzu zbierającego się przy pościeli pierzastej i syntetycznej. Każdy może spać jak lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka