Moja mamusia oświadczyła mi wczoraj, że na urodziny dostanę pieniądze na okap kuchenny (uwielbiam, jak rodzice organizują mi życie). Ale ponieważ bez okapu funkcjonuję z powodzeniem ponad 3 lata, wymyśliłam sobie, że może spożytkuję "kopertę" na coś innego.
Czy za 200 zł (lub jeszcze trochę dorzucę) kupię sprzęt, który zrobi za mnie w kuchni jak najwięcej? Miksowanie, siekanie, mielenie, zarabianie ciasta... Zmywać po sobie nie musi

Pomóżcie, proszę.