Dodaj do ulubionych

"Jeżdżący" dywan

05.11.12, 23:15
Co pod niego podłożyć? Do szału mnie już doprowadza codzienne poprawianie, szczególnie, że stoi na nim dość ciężki stolik, a i tak ciągle się toto przesuwa. Podkładałam taką jakby siatkę gumową, ale to nie zdało egzaminu, siatka się wałkowała a dywan dalej "jeździł". Proszę o rady, bo w desperacji gotowa jestem jakimś superklejem do podłogi przymocować !!!
Obserwuj wątek
    • dzedlajga Re: "Jeżdżący" dywan 05.11.12, 23:21
      Superklej to może lekka przesada wink Ale jest coś takiego jak dwustronna taśma klejąca. Klei się mocno do podłogi i wystarczająco mocno do dywanu. Minus - gdy zechcesz ją odkleić od podłogi zostaną ciemne, brudne ślady, które będzie trudno usunąć. Ale zakładam, że nie będziesz chciała szorować podłogi pod dywanem 2 razy w tygodniu, więc powinno dać się przeżyć wink
      • grzech_o_1 Te plamy usunie się bardzo latwo benzyną do 06.11.12, 22:06
        zapalniczek. Z byle kiosku.
    • kate302 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 07:25
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80227877/
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10132260/
      Polecam siatkę pod dywan mam super się sprawdza, tej filcowej podkładki nie używałam ale znalazłam przy okazji to dodaję smile
      • dzedlajga Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 09:56
        Filc jakoś mnie nie przekonuje, bo wydaje mi się, że jest bardziej śliski niż dywan.

        Co do siatki, to nie wiem, czy autorka nie używa właśnie czegoś podobnego i mimo to się ślizga.

        Ale może przykleić taką siatkę taśmą dwustronną do dywanu, lub w inny sposób przymocować. Przyszyć? Nie na całości, tylko złapać co pół metra lub co metr, albo chociaż na rogach... Guma po podłodze raczej nie będzie się ślizgać, więc przymocowany do niej dywan też powinien zostać na miejscu. No i odpadnie problem pobrudzonej klejem podłogi.
        • jagoda85 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 17:58
          Dzięki tej siatce, nic się nie ślizga, dywany trzymają się super. Ja mam takie pod każdym dywanem
        • brytf-anna Re: "Jeżdżący" dywan 11.11.12, 20:54
          > Filc jakoś mnie nie przekonuje, bo wydaje mi się, że jest bardziej śliski niż d
          > ywan.

          Ta filcowa podkładka z I jest "lepka" - to nie jest taki śliski filc, tylko taki przyklejający się do palców, jakby czymś pokryty. Moim zdniem trzyma lepiej niż ta gumowa siateczka, a wypróbowałam jedno i drugie smile
    • edorota2 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 10:09
      Ta moja siatka to była ze zwykłego sklepu, muszę spróbować tej z Ikei. Tylko muszę tam dotrzeć, najbliższa, bagatela, 180 km smile
      • dzedlajga Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 10:30
        Możesz spróbować w największym sklepie w Polsce na A. Często można kupić rzeczy z Ikei i innych sieciówek w zbliżonej cenie jak w sklepie a odpada Ci jeżdżenie.
        • mitta Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 10:36
          U mnie ta siatkowa podkładka też się nie sprawdziła. Kupiłam dwustronną taśmę klejącą, przykleiłam na narożnikach dywanu i mam spokój.
          • kasiak37 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 11:15
            ja mam te siatki i sie sprawdzaja.Musza byc wykonane z miekkiej gumy.Dobrze jest przed polozeniem wyprac ja w detergencie.Ja moje przy wielkim sprzataniu piore w pralce na krotkim programie.
            • marzeka1 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 14:09
              Miałam taki dywanik w przedpokoju, pomogła taśma dwustronna. Nic już nie jeździ.
        • jagoda85 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 17:59
          Takie siatki są też w OBI. Ja mam właśnie z OBI.
    • hamerykanka Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 15:57
      Sa tez takie paski z rzepem, ktore maja warstwe klejaca na drugiej stronie.
      Ten miekki przykleja sie do podlogi , a ten z rzepem do dywanu. Cos jak buty dla dzieci. No i w razie sprzatania pod dywanem latwo odczepic i przyczepic na nowo.
      • dzedlajga Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 16:40
        Taśma dwustronna od dywanu też łatwo się odkleja, gorzej od podłogi wink I podejrzewam, że takie paski z rzepami mogą być nieco droższe. Ostatnio za 5 metrów takiej taśmy zapłaciłam 10 zł w Praktikerze.
      • furtive_kitten Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 20:33
        Tez uzywam tasmy dwustronnej - plus: nic sie nie slizga, minus: do podlogi przylepia sie na amen.
        Patent z rzepami podoba mi sie bardziej.
    • grzech_o_1 Re: "Jeżdżący" dywan 06.11.12, 22:05
      W sklepach wielobranżowych z "przeróżnością" i w składach budowlanych kupić folię obustronnie przylepną. I na rogach dywan podkleić do podłogi. I z głowy!
      • b-b1 Re: "Jeżdżący" dywan 07.11.12, 09:09
        Ikeowskie siateczki u mnie się nie sprawdziły bo wszystko zależy od tego jaki jest dywan od spodu, mój ma gruby filc i taka siateczka wcale nie pomogła. Stosuję taśmę dwustronną, po odklejeniu panele myję wódką, nie zdarzyło sie, aby resztki nie zeszły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka