Dodaj do ulubionych

gotowanie na campingu

02.04.13, 16:55
Właśnie wróciłam z świątecznego urlopu i zaczynam myśleć o następnym wyjeździesmile
Latem wybieramy się na camping do Hiszpanii i dwójka dzieci. Będziemy mieszkać w bungalow z kuchnią wyposażoną w podstawowe sprzęty. Na wakacjach lubię gotować sama proste sprawdzone dania, aby nakarmić dzieciaki, które w barach czy restauracjach często robią problemy, bo lokalna kuchnia im nie smakuje. Szukam więc przepisów na takie szybkie i proste campingowe gotowanie, zeby do lata przetestować i nie eksperymantować na miejscu.
Aha. Na makaron dzieci już nie mają ochoty po ostatnim pobycie we Włoszech wink
Obserwuj wątek
    • stara-a-naiwna Re: gotowanie na campingu 02.04.13, 17:11
      dania jednogarnkowe - risotto albo leczo
      naleśniki
      omlety (nie wiem na ile jesteście mięsni)
      zapiekanki ziemniaczane (z obgotowanych ziemniaków są szybsze) <
      • novalijka39 Re: gotowanie na campingu 02.04.13, 18:28
        zapiekanki to jedynie takie z patelni, bo piekarnika nie będziesad
        a przy okazji: bierzecie na campingi jakieś "gotowce" np w słoikach?
        • stara-a-naiwna Re: gotowanie na campingu 02.04.13, 19:35
          nie spędzam wakacji w PL i nie biorę
          lubię próbować lokalne jedzenie i nigdy nie wiem na co będę mieć ochotę - potem nie lubię jeść na siłę i wozić (głupio wracać z żarciem)
          biorę jakieś awaryjne konserwy - żeby nie musieć rano latać do sklepu i mieć komfort posiadania czegokolwiek do chleba - i zazwyczaj z ponad połową ich wracam (ale wcześniej czy później dojadam w domu)
          • nuta15 Re: gotowanie na campingu 02.04.13, 20:03
            Jeżeli lubicie paprykę polecam dwa proste i szybkie danka, które często robię latem , papryka po meksykańskuwww.palcelizac.pl/przepis/17/papryka_po_meksykansku/ i warzywa smażone z parówkami lub innymi kiełbaskami w-spodnicy.ofeminin.pl/Tekst/Przysmaki/527345,1,Smazone-warzywa-z--parowka--smazone-warzywa.html
            • nuta15 Re: gotowanie na campingu 03.04.13, 09:24
              Jeszcze jedno danie z hiszpańską nutą, zapiekane jajka można zastąpić sadzonymi
              www.gotujmy.pl/jajka-flamenco,przepisy,185124.html
        • asfo Re: gotowanie na campingu 05.04.13, 18:07
          Zwykle zabieram chleb tostowy (ma długi termin przydatności), kilka puszek, kilka butelek wody, kawę, herbatę, 1 mleko - żeby mieć prostą kolację gdyby na miejscu nie dało się od razu zrobić zakupów (wieczór, niedziela, zapadła wieś itp.) albo gdyby po podroży nie chciało mi się od razu poszukiwać sklepu.

          Na wakacjach często robię sałatki skonkretyzowane za pomocą smażonych lub grillowanych piersi kurczaka i gotowanych kartofli - sałatka z wsadem białkowo-skrobiowym robi za cały obiad.
    • lirio Re: gotowanie na campingu 02.04.13, 21:26
      U nas w wakacyjnej książce kucharskiej są: pomidorowa z ryżem (gotowanym w zupie, czasem z papryką, bakłażanem) i ziołami, żurek z jajkiem i ziemniakami lub chlebem (jedyna zupa z torebki jaką toleruję to żurek winiar), zupy z grzankami (kwadraciki bułki smażone na patelni), zupa ziemniaczana z kiełbaską, zupa gulaszowa z makaronem np. kokardki, warzywa sezonowe z sosem chińskim i ryżem, wszelkiego typu sezonowe warzywa (ziemniaki, kalafior, brokuły, papryka, pieczarki) z patelni do których wbijam czasami jajka - czyli hiszpańska tortilla - zobacz koniecznie przepisy w necie, jajecznica z pomidorami, naleśniki, placki z jabłkami, "oszukane schabowe" - kromki chleba moczę w rozbełtanym jajku i smażę na patelni, do tego szczypiorek czy jakiś warzywny sos (pieczarki, pomidory...).
      Cukinia (lub boczniaki czy kalafior) panierowana i smażona na patelni.
      Bardzo fajne zupy wychodzą z mrożonek - np. gotowa zupa pieczarkowa + serek topiony + makaron/grzanki, ale jeśli można gdzieś na szybko kupić mrożonkę.

    • novalijka39 Re: gotowanie na campingu 03.04.13, 16:45
      dzięki za podpowiedzi. A co bierzecie z Polski, aby ułatwić sobie gotowanie?
      • lirio Re: gotowanie na campingu 03.04.13, 17:41
        Garnek i patelnię wink oraz dobry nóż.
        Kilka zupek w razie czego. Zupki "chińskie" Amino - rosół, pomidorowa.
        Z Winiar wspomniany żurek, jadalne są jeszcze grochowa, fasolowa, pieczarkowa, z serii "bukiet warzyw" np. brokułowa.
        Kupuję takie zupy, które mogą być użyte na szybko i można coś do nich wrzucić - jajko, grzanki, kiełbaskę.
        Poza tym koncentrat pomidorowy w małych puszkach.
        Odkryłam coś co się nazywa Pasztet Smyka - pasztet w małej puszce z tolerowalną ilością syfu w środkuwink Kilka małych puszek szynek.
        • klara551 Re: gotowanie na campingu 03.04.13, 18:44
          Warto wziąć szybkowar bo w nim wszystko można szybko ugotować. Ponadto pure ziemniaczane w proszku,sosy sałatkowe .Zapasy zależą od tego czy zamierzasz kupować np mięso w lokalnych sklepach bo że warzywa i owoce to norma. Szybkowar pozwoli na ugotowanie każdej zupy bo te torebkowe to nie to. Można wziąć np barszcz czy bulion w proszku/Winiary robią takie coś w sporych pojemnikach. Na wyjazdy biorę też wok bo w nim da się sporo potraw typu curry,czy gulasz zrobić.
      • stara-a-naiwna Re: gotowanie na campingu 05.04.13, 23:19
        patelnię i garnek
        ostry nóż
        ulubione przyprawy - do mięsa i do warzyw

        jak słyszę o ziemniakach z torebki to normalnie nie wierze, ze "normalni" ludzie to jedzą (wybaczcie ale żadna filozofia ugotować cokolwiek i doprawić - a przynajmniej nie jest to sama chemia)



        > dzięki za podpowiedzi. A co bierzecie z Polski, aby ułatwić sobie gotowanie?
        • shiva772 Re: gotowanie na campingu 06.04.13, 00:03
          Mam bez mleczne dzieci oraz niejadki wrrrrrr, nic im nie smakuje.
          W tym roku będziemy prawie trzy tygodnie na kempingu - mobilehome oraz bungalow .
          - patelnię dobrą biorę (te kempingowe to miazga), mamy mały czajnik bezprzewodowy (we Francji nie ma czajników są ekspresy do kawy, we Włoszech wogóle słabo jest) i lodówkę turystyczną o dużej pojemności na długą podróż,
          - na podróż kanapki, pokrojone warzywa w pojemniczkach oraz konserwy i zupki typu chińskie/proszek (najczęściej wracają do Polski ale w razie awarii zawsze coś mam)
          - dzieciom biorę parówki (lubią), wędliny pakowane próżniowo, oraz sprawdzone własnej roboty sosy: słodko-kwaśny i leczo, a do nich ryż, makaron, kaszę.
          - mam ze sobą sporo jajek (mamy własne kury)
          - słoiki takie jak: dżemy, rzeczone sosy, sałatki czy ogórki i paprykę konserwową...
          - podstawa: sok domowej roboty do rozcieńczania - do tego ze 4 zgrzewki wody w butelkach bo na wszystko mogę wydać ale na wodę/colę/napoje gazowane never smile
          Z mojego doświadczenia wynika, ze zawsze trzeba mieć: olej do smażenia i przyprawy bo o ile olej jest tani o tyle na pieprz i sól wydawać smile Bez sensu.
          - nawet we Włoszech i Francji wolę mieć własny korkociąg smile

          ------------------------------------------------------------------------------------------
          Śniadania/kolacje: parówki, kanapki, jajka na milion sposobów
          Obiady - jemy lokalnie w restauracjach oraz w razie buntu dzieci lub obiadu na kempingu - wspomniane słoiki sosowe z lokalnie kupionym mięskiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka