Dodaj do ulubionych

Robot kuchenny

09.01.17, 11:44
Noszę się z zakupem robota , zależy mi głównie , żeby robił ciasta drożdżowe, ubijał pianę no typowe sprawy, ale, żeby była możliwość w przyszłości dokupienia akcesorii , np. wyciskarki do soków itp.
Kwota która dysponuję to około 1200 złotych, więcej nie dam smile.
Wstępnie wybrałam Elektrolux lub Philipsa , ma któraś z Was ?

Co kobietki polecacie ? Podzielcie sie opiniami o swoich robotach.
Obserwuj wątek
    • 2bieguny Re: Robot kuchenny 09.01.17, 19:47
      Ja mam Boscha mum5, robi ciasto drozdzowe, ciasto na chleb, ubija co trzeba, ma tez wyciskarkę do cytrusów, do warzyw w wiórki i plasterki, i blender. Misa 3,9 l, maszynka do mielenia(nie użyłam ani raz). Mi wystarcza na zrobienie ciasta z kg mąki + dodatki. Używam często, piekę dużo, mniej szatkuje, zepsułam jedną przystawkę gdy tarłam seler w dużych ilościach na pasztet jarskim dokupiłam nową, można dokupić inne tarcze do siekania i przystawkę cube cuter do robienia sałatek w kostke 8mm. To korzystam i się sprawdza. Ładnych kilka lat temu kupiłam za 850 zł, teraz nie wiem ile kosztuje. Czy kupiłabym drugi raz? nie wiem, teraz pewnie są już lepsze modele. Elektrolux tez mi się podoba smile
      • marysia460 Re: Robot kuchenny 10.01.17, 16:28
        Dziękuje za podzielenie się opinią , mam spory mętlik w głowie 😊
      • marysia460 Re: Robot kuchenny 10.01.17, 16:29
        Bardzo dziękuje 😊
      • damdalen Re: Robot kuchenny 12.01.17, 19:18
        MUMa ja też polecam. W zasadzie wszystko można nim zrobić. Bardzo dobry stosunek jakość-cena.
    • anu_anu Re: Robot kuchenny 12.01.17, 21:54
      Mam Boscha Mum, jestem bardzo zadowolona. Kupiłam go w dużej wersji, dokupiłam tylko tarczę do tarcia ziemniaków na placki. Wszystko działa, jest w stałym użyciu. Wcześniej w życiu nie ucierałam tam solidnie masła z cukrem ani nie miałam tak dobrze wyrobionego ciasta drożdżowego! Przydaje się bardzo! Jedyne co mniej używam to przystawka do cięcia jarzyn w kostkę, lecę nożem. A myślałam, że to będzie hit... Wynika to z tego, że mieszkamy we dwójkę i tych sałatek robię niewielkie ilości a czy się robi dużo czy mało - mycia tyle samo. Więc jak robię michę "dla gości" - leci robot, a jak dla nas dwojga - nóż.
      • ewenny58 Re: Robot kuchenny 12.01.17, 22:18
        też mam Baschha Mum i jest to mój przyjaciel, zawsze pod ręką gotowy do pracy
        mam tylko takie pytanie -czy ta przystawka do cięcia w kostkę kroi w kostkę, taką w miarę regularną?
        czy jarzyny mogą być surowe czy tylko gotowane?
        • 2bieguny Re: Robot kuchenny 13.01.17, 15:26
          Kroi w dość równa kostkę, ja jestem zadowolona. Warzywa gotuję już obrane, po wystygnięciu wstawiam na jakiś czas do lodówki, podobnie jaka po obraniu ze skorupek,ogórki jak leci ze słoika. Nożem kroję por, cebulke i jabłoko- bo lubimy bardzo drobno, reszta leci przez cube cuter. Przed świętami nie miałam czasu chłodzić warzyw wiec były tylko wystudzone i tez była ładna kostka. Trochę się rozgniata zółtko jajka, ale to mi akurat nie przeszkadza. Surowe warzywa niby mogą być wg instrukcji, ale ja nie satkowałam surowych nigdy, nie mam więc doświadczenia.
        • anu_anu Re: Robot kuchenny 13.01.17, 20:37
          Kroi w równą kostkę, kroiłam tylko gotowane więc o surowych nic nie powiem. Jak dla mnie jest ciutkę za duża ale to tylko kwestia gustu.
          • 2bieguny Re: Robot kuchenny 13.01.17, 21:32
            Kostka ma 8mm
            • ewenny58 Re: Robot kuchenny 13.01.17, 22:20
              dziękuję za odpowiedzi
    • antytalentka Robot-proszę o pomoc 22.01.17, 18:50
      Dołączam do wątku, ponieważ już jakiś czas chodzi za mną robot kuchenny. Po licznych przeczytanych wątkach zdecydowałam, że to byłby Bosch Mum. Bardzo proszę, pomóżcie mi wyjaśnić kilka, dla mnie niekoniecznie jednoznacznych rzeczy, bo nie chcę kupić drogiego sprzętu i nie wiedzieć, co do czego służy.
      Od robota wymagam, aby wyrabiał ciasto kruche (tego piekę najwięcej), drożdżowe, ścierał warzywa (nawet twarde surowe) na różne kształty. Nie potrzebuję maszynki do mięsa i sokowirówki, ponieważ mam je jako osobne sprzęty. Robot chcę postawić na blacie, aby był codziennie wykorzystywany to przygotowywania surówek, zup kremów i czasem ciast.
      Znalazłam na Allegro aukcję, bo zamierzam tam kupić produkt (jest całkowicie przypadkowa, może pomożecie mi określić inne sklepy, gdzie kupię lepszy zestaw).
      allegro.pl/robot-planetarny-kuchenny-bosch-mum52120-i6688716116.html
      No i teraz pytania:
      1. Czy moc 700 W to nie jest za mało do właściwego funkcjonowania robota? Znalazłam taki filmik na YT i wydaje mi się, że silnik ledwie to ciasto ciągnie(może mi się tylko wydaje i one po prostu tak pracują?).
      2. Czy tarcze, które znajdują się w zestawie to duże wiórki, małe wiórki i plastry?
      Zależy mi, żebym miała tarczę do cięcia w kostkę i małe zapałki (julienne?). Czy da się je dokupić do tego modelu, bo na All nie widziałam?
      3. Piszecie nieraz o tarczy do tarcia ziemniaków. Czym ona się różni? Nie można ich zetrzeć po prostu na wiórki? Czy chodzi raczej o uzyskanie bardzo gładkiej masy?
      4. Czy dołączony hak jest do ciasta kruchego i drożdżowego?


      Znalazłam jeszcze inny model
      allegro.pl/super-robot-kuchenny-bosch-mum56s40-900w-n-i6668426303.html
      , o większej mocy, jest w nim co prawda maszynka, której nie potrzebuję, ale czy warto dopłacić za moc (tu już 900 W)? Leży też dodatkowa tarcza w porównaniu z tamtym modelem. Do czego? Wyciskarka do cytrusów też mi niepotrzebna.

      Pomóżcie, proszę, bo nigdy nie miałam takiego robota, a pragnę bardzo urządzenia, które spełni moje oczekiwania.
      • 2bieguny Re: Robot-proszę o pomoc 22.01.17, 19:06
        Ja mam 900 W i wyrabiam ciasto max z kg maki + dodatki. Jak wyrabia to wydaję się, że właśnie ledwie daje radę, ale daje, trochę pracuje i skrzypi na ramieniu ale kilka lat już tak jest i nic się nie dzieje. Tarcza do ziemniaków daje po prostu ziemniaki na placki ziemniaczane, a wiórki są trochę za duże na placki. Ja osobiście nie mam, bo placki ziemniaczane robię rzadko i trę je innym urządzeniem. Do krojenia w kostkę trzeba dokupić cała przystawke cubie cuter, nie sama tarczę. Tarczę do cięcia w zapłakę można dokupić , sprawdz na str producenta. Hakiem wyrabiam ciasto drożdżowe i kruche. Mi brakuje takiej łopatki do ucierania kremów z silikonu ale zalinkowane przez Ciebie modele tez jej nie mają, ale kiedyś widziałam. Myslę że z tych dwóch bliższy Twoim oczekiwaniom jest model pierwszy.
        • antytalentka Re: Robot-proszę o pomoc 23.01.17, 10:40
          Dzięki za odpowiedź. Właśnie dlatego ta moc tak za mną chodzi. 900W bym się nie obawiała, to, co wybrałam mam moc 700W i boję się, że to za mało. Z kolei poprzednie modele Muma mają po 500W i też uciągnęły ciasta drożdżowe, więc może niepotrzebnie się martwię.
          A czy takie tarcze będą pasowały do tego modelu?
          allegro.pl/tarcza-do-warzyw-kuchni-azjatyckiej-muz45ag1-i6201582872.html?fromVariant=6201580431
          One są kompatybilne i z "piątkami" i "czwórkami"?
          A ile orientacyjnie czasu wyrabiasz w takim robocie ciasto kruche a ile drożdżowe?
          • anu_anu Re: Robot-proszę o pomoc 23.01.17, 15:49
            Mam MUM serii 5 nie miałam słabszego - ale na ten mogę zawsze liczyć. Tyle, ile mieści się w misie - tyle wyrabia, robiłam też rzeczy mocno ciężkie i gęste. Melakser spokojnie szatkuje również surowe warzywa (np. marchew). Jednak zwróćcie uwagę aby kupić możliwie pełną interesującą Was wersję, bo dokupienie składowych - choć możliwe - nie jest tanie. Poza tym części z serii X nie pasują do serii Y, należy naprawdę starannie czytać w opisach, czy wybrana tarcza/ mieszadło/ cokolwiek innego - pasuje do tej jednostki, którą kupicie.
            Ciasto wyrabiam od kilkunastu minut w górę - zależy ile go jest. Robię to "na oko" więc tak naprawdę to nie wiem, bo zwykle nastawiam na wyrabianie i robię co tam mam akurat do robienia. No i czasem zaglądam do ciasta - czy już? Jak uznam, że już - to koniec wyrabiania...
          • 2bieguny Re: Robot-proszę o pomoc 23.01.17, 19:30
            Kruche krótko, kilka, może kilkanaście minut, drożdżowe nieco dłużej, ale tez oceniam na oko, czy już.
      • ka_thy Re: Robot-proszę o pomoc 22.01.17, 20:47
        Mam co prawda Muma serii 4 ale wyposażenie jest podobne więc napiszę swoje uwagi. Ciasto kruche wyrabiam końcówką z trzema drutami ale co ważne tłuszcz nie może być taki prosto z lodówki. Niby to się kłóci z zasadami wyrabiania kruchego ale ciasto wychodzi bardzo ok. Lepsze niż z malaksera, który miałam przed Mumem i w którym tłuszcz był zimny. Co do tarczy do ziemniaków - ja dokupiłam taką od razu i jest to najczęściej używana tarcza - trę na niej buraczki, marchewkę, akurat ziemniaki na placki najrzadziej smile Przystawki do cięcia w kostkę nie mam.
        • antytalentka Re: Robot-proszę o pomoc 23.01.17, 10:42
          Oglądałam też Mumy 4 i bardzo podoba mi się ich cena w porównaniu z 5. A ile ma mocy Twój egzemplarz? Te, które widziałam miały 500W.
          • antytalentka Re: Robot-proszę o pomoc 23.01.17, 10:55
            Znalazłam chyba najkorzystniejszą ofertę: www.euro.com.pl/roboty-wieloczynnosciowe/bosch-mum52130bn.bhtml#opinie

            Do tego dokupiłabym tarcze do ziemniaków i kuchni azjatyckiej.

            Nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz. Czy model przeze mnie wybrany posiada malakser, czy po prostu jego funkcje przejmują poszczególne tarcze? Wybaczcie głupie pytanie, ale od lektury mnóstwa wątków chyba zgłupiałambig_grin
          • ka_thy Re: Robot-proszę o pomoc 23.01.17, 18:11
            550W
      • antytalentka Bardzo dziękuję 23.01.17, 20:44
        Bardzo dziękuję za Wasze podpowiedzi. Poprzeglądam jeszcze oferty i zadecyduję. Miejmy nadzieję, że życie stanie się prostszewink
        • jasnoklarowna Re: Bardzo dziękuję 14.02.17, 22:22
          Ja się dopiszę ze swoim. Nie wiem czy rozważałaś kenwooda.
          ja mam titanium major, jeden z najmocniejszych, dziś kupiłabym ten z trochę słabszą mocą, bo 1500 nie wykorzystuje się, a koszt mniejszy i przystawki tańsze w tych z mniejszą mocą.
          Mam drugi rok i jestem zachwycona. Sąsiadka ma 1400w i też super się sprawdza.
          Przystawek całe mnóstwo, można kupić duży zestaw lub podstawowy i z czasem na allegro lub w innych miejscach dokupić wybrane przystawki.
          najczęściej używam haka do drożdżowego,blendera, wyciskarki do cytrusów, rózgi do kremów, mielę mięso, malaksera, młynka do ziaren - ma komplet słoiczków z przykrywkami do przechowywania np zmielonego siemienia czy innych
          mój może chodzić bardzo długo bez przegrzania, najdłużej jednorazowo kilkanaście minut korzystałam. Ma wielką misę, prawie7 l, więc spokojnie wystarczy ten z mniejszą mocą z misą prawie 5 l, to i tak dużo
          piekę pizze, pieczywo, ciasta
          wada: jest ciężki więc u mnie stoi na stałe w rogu blatu, pod blatem ma mwielką szufladę z dostawkami.
          • marysia460 Re: Bardzo dziękuję 14.02.17, 22:51
            Juz kupiłam , wlasnie Kenwooda ,Robot kuchenny Titanium Chef
            Jestem bardzo zadowolona
            Trochę ta misa czasami jest za duża ale widziałam , ze można dokupić mniejszą to kupię
            Ale ogólnie jest super smile
    • plecha1 Re: Robot kuchenny 20.04.17, 12:15
      Też się podłączam, bo tracę już nadzieję na to, że znajdę mojego wymarzonego robota sad Potrzebuję czegoś, co jest chyba yeti, a nawet gorzej, bo yeti ponoć ktoś kiedyś widział, a tu nie bardzo wink

      Zależy mi na:
      1. funkcji malaksera do robienia większych ilości masła orzechowego, tahini itp., DUŻYCH ilości mas na warzywne pasztety, żebym nie musiała bawić się z jedną miską na niezmiksowane rzeczy, z której pakuję część do malaksera, miksuję, przerzucam do kolejnej miski i tak trzy razy
      2. krojeniu w kostkę surowych warzyw, również buraków, batatów itp. (koniecznie!)
      3. funkcji krojenia na plastry, tarcia ziemniaków na placki, tarcia warzyw do dań azjatyckich azjatyckich
      4. zagniataniu większej ilości ciasta na pierogi, drożdżowego i na wyrabianiu ciast, które są dość zbite
      5. wyciskarka do cytrusów (bez tego też przeżyję)
      6. dobrze jakby miał opcję dokupienia wyciskarki do warzyw liściastych (ale niekoniecznie)

      Przeglądam i przeglądam, ale bez efektu. Bosch MUM ma do dokupienia osobno za mały malakser plus producent twierdzi, że przystawka do krojenia w kostkę z bardzo twardymi rzeczami sobie nie radzi.

      No chyba że jest jakieś inne urządzenie do krojenia w kostkę twardych warzyw?

      • damdalen Re: Robot kuchenny 20.04.17, 18:52
        Sporo tych funkcji wykona malakser Kitchen Aid
        sklep.vivamix.pl/malakser-3-kitchenaid-id-442

        A do zagniatania ciasta maszyna do chlebawink
        • plecha1 Re: Robot kuchenny 20.04.17, 21:06
          No właśnie chciałabym w miarę możliwości mieć wszystko w jednym. Przy zdecydowaniu się na kilka sprzętów nie miałabym takich rozkmin sad
          • jola_ep Re: Robot kuchenny 24.04.17, 17:00
            Kenwood chef?
            Można kupować w gotowych zestawach(wychodzi odrobinę taniej) albo dokupuje się przystawki.4 jako funkacja podstawowa; 1,3 - przystawka malakser, 5 - przystawka do wyciskania cytrusów 2 - do krojenia w kostkę, wiem że jest taka przystawka 6 - a tego nie kojarzę. tzn. jest wyciskarka, ale raczej do miękkich owoców
      • satia2004 Re: Robot kuchenny 28.04.17, 21:55
        Nie wiem co to dla Ciebie 'twarde' warzywa ale przystawka MUM bez problemu kostkuje surową marchewkę.
    • ag-su Re: Robot kuchenny 25.04.17, 16:56
      Trochę mnie w końcu sprowokowało do zabrania głosu, zwłaszcza w ocenie Muma 5 Boscha.
      Ale po kolei.
      Użytkowaliśmy szczęśliwie przez 20 lat Moulinexa Geniusa, nabytego w chwili szaleństwa i fascynacji futurystycznymi - wówczas - kształtami. Dziś dalej produkowanego jako MPM Kasia.
      I w zasadzie wiele złego o nim nie powiem.
      Sprawny do dziś.
      Po pół roku szlak trafił kielich blendera, bo wbrew opisowi nie dał rady zmrożonym truskawkom.
      Po 8 latach wyświetlacz biegów pokazywał te same szlaczki na każdym biegu.
      Ale tyle.
      Reszta działa jak działała od nowości.
      No ale zestarzał się moralnie, pewne wady też miał (trudne czyszczenie wnętrza tulei z mieszadłami, mały i mało uniwersalny pojemnik roboczy), poza tym z pewnych względów chcieliśmy mieć mechaniczną możliwość wyrabiania ciasta drożdżowego, do tej pory wyrabianego przeze mnie ręcznie. A na uczciwą porcję na pizzę, chałkę albo foccacię Genius ma po prostu za mały pojemnik.
      Rok poszukiwań.
      Przeanalizowane wszystkie istniejące modele.
      Pamiętna wyprawa do sklepu ze stoiskiem promocyjnym Kenwooda, gdzie po małej pół godzinie przy pomocy fachowego personelu wybraliśmy prawie idealną kompletację, żeby - zadowoleni, jutro kupimy - już w domu, stwierdzić, że chyba nas popiermandoliło, żeby na nas dwoje kupować robota za ponad 3 tysiące.
      Koleżanka mająca generalnie wszystko co najlepsze wydłużyła nam miny komentarzem na temat dziadostwa KitchenAida - może i obiektywnie niewielkiego, ale dziwnego w sprzęcie z tej półki cenowej. Plus żałosne moce silników.
      Poszukiwania czeskiej marki, która ma zasługi w postaci 40 letniej służby robota w domu teściów (jedynie co, to plastik mieszadeł się w końcu zdegenerował), ale teraz mimo niezłego wyglądu i parametrów, to klasyczna "China in your Hand", coś jak nasz nieodżałowany Zelmer.
      I tak dalej, i tak dalej.
      W końcu wybraliśmy ścieżkę wskazaną przez szwagierkę, która na emigracji na nieludzkiej skandynawskiej ziemi korzysta z Muma 5.
      Trochę niepokoiła informacja o awarii maszynki do mięsa, no ale to drobiazg, plastikowa krzywka napędu działa jak bezpiecznik i wyłamuje się przy przeciążeniu (Jakim przeciążeniu??? Zelmerowska 35 letnia maszynka mieli bułkę tartą osiągając temperaturę zapłonu bułki i nie przeciąża się. O co chodzi???).
      No ale. Coś w końcu trzeba.
      No to Mum 5. Wersja max, bez sokowirówki, z silnikiem 900 W. Dokupiona tarcza do placków ziemniaczanych i dodatkowa misa.

      Ocena w skali 1-10: - 5 punktów.
      Generalne wrażenie artystyczne - porażka.

      Podstawowe wady:
      - za ok. 1000 złotych otrzymujemy wyrób plasticzany do bólu, sprawiający mało solidne wrażenie, w czasie pracy pod trochę większym obciążeniem (hak i ciasto drożdżowe) jęczący, skrzypiący, śmierdzący przegrzanym tworzywem, ramię napędowe mające "bicie" rzędu 1 cm w każdą stronę, odnosi się wrażenie, że lada moment to wszystko się rozleci.
      - maszynka do mięsa. Fajnie zmieli kawałek piersi z kurczaka, byle nie naciskać za mocno popychaczem. Może się udać zmielenie bułki namoczonej w mleku.
      - blender. Mały - no trudno, widziały gały. Ale ma problem z tworzeniem "wiru" już przy nieco gęstszych konsystencjach. Zrobienie smoothie - wyzwanie.
      Zrobienie humusu - praktycznie niemożliwe. Dziadowski wyrób za 80 złotych radzi sobie lepiej.
      - Malakser, nie za często używany, działa OK., ale trochę denerwuje wystrzeliwanie kawałeczków ciętych produktów przez otwór zasypowy, ledwo się tylko wyjmie popychacz.
      - dostanie się odrobiny czegoś (soku?) do pokrętła włącznika powoduje przycinanie się powyższego, co przy biegu pulsacyjnym może przyprawić o zawał i narobić szkód dookoła. Co w tym dziwnego? Przecież logiczne, że sok tak zadziała? Ano to, że zaprojektowano tak włącznik, że jest to łatwo możliwe, a prostej możliwości wyczyszczenia, bez utraty gwarancji nie ma.
      - Twardsze ciasto przy obróbce "wędruje" w górę haka. Niezależnie od biegu. Tylko albo wolniej, albo szybciej.
      - mało intuicyjne podłączanie niektórych akcesoriów. Taka wada-nie wada. Ostatecznie można się nauczyć. Ale pierwsze próby - np. maszynka do mięsa - mogą być zabawne.

      Zalety:
      - dobrze wyrabia miękkie i rzadkie ciasta.
      - yyyyy....
      - kłopot?

      Co robić.
      Moulinex dalej został w szafce na wszelki wypadek, bo trzeba w czymś zrobić hummus i masło orzechowe.
      Maszynka do mięsa Zelmera ma chyba u nas dożywocie. Po prostu zainwestuje się w lepsze środki ochrony słuchu.
      Wstydź się Boschu, wstydź.
      Nie dość, że elektronarzędzia uczyniłeś z synonimu niezawodności kolejną wersją nieco lepszej chińszczyzny, to zdradziłeś tez rynek małego AGD.

      Jak żyć???
      • plecha1 Re: Robot kuchenny 28.04.17, 21:29
        Ygh. Już byłam bliska zgniłego kompromisu z Mumem i mi to zepsułaś wink Liczyłam, że malakser do dokupienia mały, bo mały, ale do hummusu czy masła orzechowego się nada...
        • ewenny58 Re: Robot kuchenny 28.04.17, 22:44
          a mój Mum, jak ta mała mróweczka codziennie pomaga mi w pracy w kuchni od pięciu lat
          przy mocy 700W wyrabia każde ciasto i to twarde i miękkie, mieszam mięso na kotlety mielone, ubijam śmietanę i biszkopt
          robi surówki i pasty, koktajle.. i co mi przyjdzie do głowy
          to mój przyjaciel kuchni
    • magdalaena1977 Re: Robot kuchenny 28.04.17, 22:42
      Ja też się dopiszę, bo mój klasyczny Zelmer powoli kończy żywot. A chciałabym urządzenie, które bez problemu zrobi hummus i lody z mrożonych owoców.

      www.olgasmile.com/dobry-blender-czyli-ktory-blender-wybrac.html
      czytałam tekst o blenderach obrotowych i trochę zniechęciłam się wysokimi cenami i dziwnym kształtem - jak to się myje? czy pasuje tylko jedna firmowa miska?

      Czy jest jakieś kompromisowe rozwiązanie?
    • stara-a-naiwna Re: Robot kuchenny 05.05.17, 08:56
      ja mam Kitchen Aida
      nie wiem ile lat gwarancji ma bosch (czy kenwood)
      ale mój zapowiada się na niezniszczalnego
      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka