Dodaj do ulubionych

Przepis na karpia

21.12.07, 22:32
Przepis na karpia wigilijnego:

1). Bicie na chama:
- młotek: walnąć z całej siły między oczy lub w okolice oczu (uważać na palce)
- tasak: obciąć głowę (uważać na dłoń)
Skutki uboczne: gwarantowane wyrzuty sumienia i mdłości. Nasze kalectwo i śmierć karpia równie prawdopodobne.

2). Bicie "na tchórza" - unikanie walki:
- do wanny z karpiem wrzuca się włączoną suszarkę do włosów
Skutki uboczne: wymiana korków, zakup nowej suszarki.

3). Bicie psychologiczne:
- podchodzi się do wanny, w której beztrosko pływa karp i znienacka pokazuje mu się kalendarz z zakreśloną czerwonym pisakiem datą 24 grudnia (na 99,9% karp umrze na zawał)
Skutki uboczne: a co będzie, jak trafisz na ten 0,01%?

4). Gry wojenne:
- do wanny wrzucasz petardę
Skutki uboczne: odpada patroszenie, lecz dochodzi malowanie ścian i sufitu.

5). Bicie damskie:
- wyciągasz korek z wanny i wychodzisz na papierosa i serial brazylijski
Skutki uboczne: możesz zachorować na raka (palenie szkodzi).

6). Bicie niesportowe:
- idąc do domu z karpiem udajesz, że niechcący wypada ci siatka pod nadjeżdżający autobus
Skutki uboczne: czasem kierowca autobusu chcąc uniknąć kolizji z siatką, w której może przecież być mina przeciwpancerna, przejeżdża nie tego co trzeba.

7). Bicie koleżeńskie:
- wypijasz z karpiem flaszkę i tłumaczysz mu, że on nie ma już po co żyć, bo jego dziewczyna zdradza go z innym w sąsiedniej centrali rybnej; karp umiera z żalu lub przepicia
Skutki uboczne: chora wątroba, wyrzuty sumienia, a jak karp wie coś o twojej żonie?

Obserwuj wątek
    • izek26 Re: Przepis na karpia 22.12.07, 22:06
      smutne i okropne jest to w jaki sposób to opisujesz.
      • mala2408 Re: Przepis na karpia 23.12.07, 00:30
        Cóż... zawsze można karpiowi darować życie
    • truscaveczka Re: Przepis na karpia 23.12.07, 08:47
      Bomba big_grin Nb. ja postąpiłam o buddyjsku - kupiłam dzwonka wink Buddyści mogą jeść
      mięso, o ile zwierzę nie było zabite specjalnie dla danej osoby.
    • popirna Re: Przepis na karpia 27.12.07, 17:46
      Dorzucę sposób:
      a) na męża
      Zrzuca się ten smutny obowiązek rozprawiania się z rybą na męża. I osiągamy świeżutkiego karpia, który przecież i tak żył tylko po to, żeby wylądować na wigilijnym stole.
      Rozumiem emocjonalne blokady, bo sama miałabym kłopoty z mordunkiem i pewnie wybrałabym dzwonka, ale na tak na rozum, to nie wiem, czy karp wolałby nie żyć wcale, czy pożyć sobie po to żeby zostać w końcu zjedzonym...
      PS. Nasz był rewelacyjny i sądzę, że także z powodu świeżości.
      • lorenai Re: Przepis na karpia 28.12.07, 20:14
        Podobno najbardziej bezbolesnym sposobem jest wstawienie karpia do zimnego
        miejsca - np. na dworze w mróz - spokojnie zasypia i można mu ucinać głowę, czy
        co tam kto robi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka