Dodaj do ulubionych

list do św. Mikołaja

13.12.08, 23:19
a co zrobić, jeśli dziecko przesadzi z ceną lub ilością "
zamówienia"? Nie chciałabym go jeszcze uświadamiać że Mikołaj
to my, ale jak " uratować" Świętego, że niby wszystko może
itd. Co powiedzieć aby uratować tę magię nie realizując
szalonej listy 11-latka?
Obserwuj wątek
    • czarnagraza Re: list do św. Mikołaja 13.12.08, 23:59
      Też mam 11-latka i borykam się z "tym" problemem od kilku lat... Radę na to
      zaczerpnęłam od koleżanki, która to praktykowała to na swoich dzieciach.
      Mianowicie wytłumaczyła dzieciom, że pisząc list do Mikołaja (czy też Gwiazdora)
      wzięli pod uwagę to, że On ma ograniczony budżet... Na mojego podziałało,
      chociaż czasem też potrafi się "rozbujać". Ja mam jeszcze z nim(synem) drugi
      problem, bo kuzynostwo Go uświadamia, że "Mikołaja nie ma...". Tą kwestię
      rozwiązałam następująco: powiedziałam mu, że kuzyni nie wierzą w ... i dostają
      pod choinkę ciuchy, więc jak nie wierzy to też dostanie... A że syn jest jeszcze
      dziecinny i "głupi" za zabawkami to chcąc nie chcąc jeszcze ciągniemy na tej
      "bajeczce".
      Pozdrawiam przedświątecznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka