IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 11:04
nu, mam swietny przepis na salatke z soczewicy, ale to ci napisze
wieczorkiem, jak sroce do domu, bo nie pamietam dokladnie ilosci octu i oliwy
do sosu...
ale tu masz cos absolutnie extra. jak pamietam, to mozna dostac dzisiaj w
polsce to, co ja nazywam koszerna szyneczka, czyli "szynka" wedzona z
indyczki, wiec tu masz:
1/2 kg indyczki w plasterkach, a te pokrojone na male kwadraciki
3 lyzki posiekanej cebuli
1/2 puszki ananasa, pokrojonego na male kawaleczki
3-4 lyzki pokrojonej drobniutko papryki slodkiej marynowanej
wszystko dobrze wymieszac i zalac sosem:
5 lyzek majonezu
2 lyzki soku cytrynowego
lyzeczka cukru
3-4 lyzki soku ananasowego
swiezo zmielony pieprz
smak ma byc slodko-kwasny, jak za malo sosu, to dorobic.
odstawic na pare godzin i uwazac, zeby nie zjedli wszystkiego na raz :)


Obserwuj wątek
    • Gość: w. Re: do cccp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 11:14
      Droga Dano, mam pytanie. Jak rozpoznac płeć indyczki?
      Do zyczen dolaczam sie z calego serca.
      Czy ja zawsze musze dowiadywac sie ostatni, ze Ty jestes Danuta?
      • Gość: dana33 do wu IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 12:07
        ja ciebie bardzo pardon, wu, ale:

        1)nigdy nie dopytowales sie co do mego "panienskiego" imienia, wiec ja z domu
        danuta, a potem shebraizowana dana
        2)a co ty tu na tym najnowszym watku, a nic nie dokladasz sie na starym nowym
        watku? gdzie ja mam czerpac natchnienie? glebokie mysli? wiesz? nie wiesz?
        • Gość: dana33 Re: do wu PS IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 12:10
          nu, to ja z wrazenia zapomniala o najwazniejszym:
          plec indyczki poznaje sie po najdluzszym porku ogonowym: brazowy to ona, czarny
          to on. ale to u naszych, zydowskich indykow. nie wiem jak u indykow
          pospolitych. aaaa, ty nie wiesz, co to zydowski indyk? zydowski indyk to taki
          co najmniej 50kg. to ty mi dales natchnienie. ja potem zaraz napisze na nowym
          watku.
    • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 16.02.04, 12:13
      Zastanawiam się ciągle nad tym majonezem. Tak jakoś się dzieje, że nie jadam tego towaru - zaliczam go do wiktuałów prywatnie-nie-koszernych - obok śledzi, ośmiornic, octu, chrzanu oraz pewnych azjatyckich kombinacji typu pecie-mecie na ostro (jeśli rozumiesz, o co mi idzie).
      • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 12:28
        cccp!!!! to z czym ty jadasz nozki jak nie z octem???? a gefillte fisch bez
        chrzanu to jak milosc bez pocalunku!!!! a porzadny club-sandwich bez
        majonezu??? a jak ci ta-ktora-ma-wylacznosc zasuwa na kolacyjke salatke
        jarzynowa, to co ona uzywa jesli ty nie majonezu?
        nie znam zadnej substitute majonezu, ale moze smietana? ale juz nie obiecuje
        rezultatu...... :)
        • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 16.02.04, 12:43
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > cccp!!!! to z czym ty jadasz nozki jak nie z octem????

          Nóżek nie jadam - całuję, ale takie bez-octowe.

          > a gefillte fisch bez chrzanu to jak milosc bez pocalunku!!!!

          Nie jadam!!! Wolę pstrąga - albo sieję - albo sielawę - ... mogę dorsza?



          > a porzadny club-sandwich bez majonezu???

          Nie jadam, nie bywam w klubach, taki ze mnie snob. Wolę kromkę chleba do ładnie przysmażonej kaszanki ----
          • Gość: Tomek44 Re: do cccp IP: 5.5R* / 213.8.97.* 16.02.04, 13:10
            A co Ty CCCP jadasz? Moge Ci podac kilka dietetycznych potraw,ktore moi znajomi
            uwazaja za smaczne, choc jest tam wszystko na niby.
            Niby majonez, niby kielbasa, niby szynka, niby miesko, niby maselko. Jedynie
            nic nie wymyslilem co by udawalo jaja.
            Ja za miesiac bede na starym miescie w Warszawie i bede poszukiwal jedzonka
            tylko takiego co mi nie wolno i co to ponoc niezdrowe, bo po powrocie to znowu
            koszer i dieta. Mam wiec jedzeniowy doroczny urlop.
            W Krakowie tylko chlopskie jadlo, a w Warszawie poszukam cos w starych postach,
            bo juz mi kiedys doradzales.
            • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 16.02.04, 13:17
              No jadam wszystko poza wymienionymi wyżej produktami dla-mnie-prywatnie-nie-koszernymi. Reszta tak. Aha - i zapomniałbym jeszcze o nienawistnej brukselce i czerwonej kapuście. Oraz brokułach. Uwielbiam natomiast szpinak, kaszę gryczaną, kawę z kofeiną, piwo z alkoholem i dziewczęta z ..... no, chyba się zagalopowałem (ale uwielbiam).

              C.
              • besciak Nie moglem sie powstrzymac :) 16.02.04, 13:37
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                ... Uwielbiam natomiast szpinak, kaszę gryczaną, kawę z kofeiną, piwo z
                alkoholem i dziewczęta z (wasem???) ..... no, chyba się zagalopował em (ale
                uwielbiam).

                C.
                • Gość: CCCP Re: Nie moglem sie powstrzymac :) IP: *.acn.pl 16.02.04, 13:58
                  besciak napisał:

                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  >
                  > ... Uwielbiam natomiast szpinak, kaszę gryczaną, kawę z kofeiną, piwo z
                  > alkoholem i dziewczęta z (wasem???) ..... no, chyba się zagalopował em (ale
                  > uwielbiam).
                  >
                  > C.

                  Ty to nazywasz "wąs"? No -
                  • Gość: dana33 Re: Nie moglem sie powstrzymac :) IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 14:20
                    no chlopaki, tylko sie nie powstrzymywac!!!! zle dziala na psyche i na
                    dziewczeta!!!!
                • kontrkultura Re: Nie moglem sie powstrzymac :) 16.02.04, 15:47
                  Zbytnia szczerosc czasami staje sie wulgaryzmem. Dziwne, ale fakt.

                  P.S.
                  Hmm... W sumie tez mam podobne przysmaki :)))
          • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 14:27
            mozesz wszystko. ale tracisz, uwierz mi!!!
            a co do wica, to ty sie mozesz smiac ile chcesz. bo to moja mame wykapana
            toczka w toczke!! przyszla kiedys od psiapsolki i mi opowiadala, jakie
            nadzwyczajne ciasteczka tam jadla i ze ma przepis. po paru tygodniach
            powiedziala, ze nie wie co jest, bo jej te ciasteczka nie wyszly tak samo, czy
            moze tamta psiapsiolka dala jej zly przepis... niby na zlosc, farsztejst....
            to ja sie pytam mamy, czy zrobila dokladnie tak wg przepisu. pewno, ze
            dokladnie, mowi mama, tylko ona tam napisala 20 jajek, to co, 10 nie wystarczy?
            i ona napisala pol kilo masla, a co, margaryna to zle? nu, i masz salcie i
            tort... :) ja mysle, cccp, ze nasze zydowskie wice to wszystko wziete z
            zycia, my sie umiemy smiac sami z siebie, wot i szto... :)
            • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 14:31
              ps a club sandwicz to tez tracisz, to taki hamerykanski wymysl, ale pycha:
              conajmniej 6 kromek chlebka tostowanego, kazdy posmarowany majonezem, ale mozna
              maslo, jak to wolisz, i przekladane: boczkiem smazonym, szyneczka, pomidorkiem,
              zoltym serem, cebulka i tak wkolko i potem jeszcze raz w toaster, zeby serek
              sie stopil i reszta byla ciepla. do tego kawke pelna kafeiny i lunczyk jak
              potrzeba gotow!!
            • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 16.02.04, 15:29
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              ja mysle, cccp, ze nasze zydowskie wice to wszystko wziete z
              > zycia, my sie umiemy smiac sami z siebie, wot i szto... :)

              Z tym śmianiem się - u nas tak jak u Amerykanów -
              • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 15:55
                bo oni z tych chasydzkich, farsztejst? :)
        • kontrkultura Re: do cccp 16.02.04, 15:43
          Tez nie lubie chraznu, bo chrzani smak calej potrawy... Natomiast majonez to
          juz inna sprawa - lubie jak najbardziej...
          • Gość: dana33 do wladzia IP: *.jazo.org.il 16.02.04, 15:53
            nu, to zalezy ile chrzanu i jaki.... dobaw do zwyklego bialego chrzanu ciut
            tartego jablka.... zobaczysz jaka pycha. a gefillte fisch bez chrzanu... nu,
            to juz napisalam... :)
            • Gość: dana33 do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 16.02.04, 18:43
              to tu masz salatke z soczewicy:

              125 g soczewicy
              2 cebule pokrojone drobno
              8 lyzek octu
              6 lyzek oliwy
              20 g kaprow
              sol, pieprz, cukier do smaku

              soczewice namoczyc przrz noc i ugotowac na miekko z sola w tej samej wodzie.
              w tym czasie pokroic cebule, wymieszac oliwe z octem, pieprzem i cukrem.
              dodac sol i odsaczone kapry. odcedzic ugotowana soczewice i jeszcze goraca
              zalac przygotowanym sosem. odstawic na pare godzin i mieszac od czasu do czasu.
              zupelna pycha. jak nie lubisz octu, to zamien na sok z cytryny... :) smacznego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka