titus_flavius
12.04.04, 21:33
Chaire,
jedną z ciekawszych kwestii w historii antycznego chrześcijaństwa jest
wyjaśnienie przyczyn prześladowania chrześcijan przez władze cesarstwa
rzymskiego.
Otóż w Iw. daje się zaobserwować ewolucję postawy władz rzymskich od łagodnej
tolerancji do otwartej wrogości. Czym ją wyjaśnić? Czyżby chrześcijanie
przyjmowlai postawę antyrzymską? Owszem wśród chrześcijan był nurt
antyrzymski, ale był on reakcją na nasilające się prześladowania chrześcijan
przez Rzymian. Jezus nakazał posłuszeństwo władzy rzymskiej i polecił płacić
Rzymowi należne podatki. Św. Paweł wręcz uznał, że władza rzymska także
pochodzi od Boga, wiedzie ona ludzi ku Dobru, chrześcijanie winni są więc jej
posłuszeństwo. Nie ma jakichkolwiek przejawów zbrojnego oporu chrześcijan
wobec władzy rzymskiej. Owszem, chrześcijanie nie uczestniczyli w kulcie
cesarskim. Ale także żydzi w nim nie brali udziału! Obyczaje chrześcijan
różniły się od pogańskich, ale znowu żydowskie różniły się jeszcze bardziej.
Wiara w ukrzyżowanego skazańca? ALeż Jezus nie umarł z powodu swej niechęci
do Rzymu!
Rzymianie zaś troszczyli się o pierwszych chrześcijan. Piłat robił co mógł,
aby uratować Jezusa. Tylko dzięki władzy rzymskiej kilkukrotnie śmierci z rąk
żydów uniknął św. Paweł.
Co więc było przyczyną tego, że w II poł. pierwszego wieku Rzymianie
rozpoczęli prześladowania chrześcijan? Jak wspomniano wyżej, takiej zmiany
nie usprawiedliwia ewolucja religii chrześcijańskiej w Iw.
Wydaje się więc, że przyczyną prześladowań nie były rzeczywiste zasady
religii chrześcijańskiej, ale to, że Rzymianie błędnie przyjęli, że głosi ona
zasady całkowicie niezgodne z rzymskim porządkiem i podważająca rzymskie
panowanie. Pamiętajmy bowiem, że prześladowania chrześcijan za Nerona i
Domicjana są czymś absolutnie wyjatkowym w tolerancyjnym cesarstwie rzymskim.
Wskazuje to, że władze rzymskie potraktowały problem chrześcijan niesłychanie
poważnie, uznając ich błędnie za swoich wielkich wrogów.
Kto zaś mógłby centralne władze rzymskie wprowadzić w błąd informując, że
nieliczna i w rzeczywistosci pokojowo usposobiona sekta stanowi tak wielkie
niebezpieczeństwo dla państwa rzymskiego? Cui bono? Kto miał zbiorcze i
ogólne informacje o chrzescijaństwie? Kto siepaczom był w stanie wskazać
chrzescijan? Kto miał interes w tym, aby za pomocą represji zdusić kiełkujące
chrześcijaństwo? Kto dysponował za Nerona dostepem do najwyższej
administracji państwa? Jakiego wyznania była żona Nerona Poppea?
Za każdym razem odpowiedź jest taka sama - to żydzi. Tylko oni mieli w tym
interes, aby fałszywie poinformować najwyższą władzę cesarstwa o
chrześcijanach. Chodziło im przecież o zgniecenie znienawidzonych
konkurentów. Tylko żydzi mieli wiedzę, kim są chrześcijanie. Mieli dostęp do
cesarza poprzez Poppeę, prozelitkę. Tak więc żydzi nakłonili Rzym do
prześladowania chrześcijan i to ich obciąża odpowiedzialność za tysiące
zabitch męczenników.
T.