Dodaj do ulubionych

Po konwencji Demokratów rośnie poparcie dla Ker...

IP: *.sympatico.ca 01.08.04, 18:57
MY POLACY powinnismy poprzec Kerry. Polak to DEMOKRATA. Jako zolnierz Legion
Etrangere bilem sie ZA WOLNOSC WASZA I NASZA. Odwieczne haslo polskie z
ktorym jeneral Sowinski na ustach walczyl o wolnosc Wloch. Krolowa Bona
wprowadzila Polske w swiat Zachodu. Dzieki niej w Polsce zakwitaly kabaczki i
karczochy. Kerry ma zwiazki z naszym kajem po swoich hebraiskich przodkach
ktorym udzielilismy gosciny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan K. Weterani za Kerrym IP: *.asm.bellsouth.net 01.08.04, 18:59
      Według Gazety Wyborczej, weterani są za Kerrym. Ciekawa wiadomość, oparta
      pewno na bardzo dokładnym badaniu opinii publicznej. Może więc w wyborach w
      listopadzie będą głosować tylko weterani?

      Koledzy Kerry'ego z Wietnamu założyli stronę internetową Swift Boat Veterans
      for Truth. Wynika z niej, że tylko 2 spośród 23 dowódców łodzi Swift z
      dywizji w której służył Kerry (pokazane jest zdjęcie) popiera Kerry'ego.

      www.swiftvets.com/index.php?topic=SwiftPhoto
      Wszyscy pamiętają, jak Kerry razem z Jane Fondą wygłaszał pochwały komunistów
      wietnamskich i rozpowszechniał bzdury na temat rzekomych zbrodni
      amerykańskich żołnierzy w Wietnamie.

      Jan K.
      • Gość: Landshund Jakie 'bzdury'? To byla prawda! IP: *.proxy.aol.com 01.08.04, 20:22
        hnn.us/roundup/entries/5285.html
        Historycy sa zgodni co do tego, ze w Vietnamie armia US nie trzymala sie zbyt
        pedantycznie zasad konwencji genewskiej.
        • Gość: Jan K. A jakie konwencje przestrzegali komuniści? IP: *.asm.bellsouth.net 01.08.04, 20:29
          A jakie konwencje przestrzegali komuniści?
          Przepraszam popełniłem błąd (może (bond?), oni byli za postępem, za narodowym
          wyzwoleniem i za obaleniem kapitalizmu, nie musieli więc niczego przestrzegać.
          Natomiast katalog zbrodni amerykańskich ma milion stron. Nic więc dziwnego, że
          po wojnie wietnamskiej Amerykanie uciekali do Wienamu na tych łódkach...

          Wyklęty powstań ludu Ziemi...

          Jan K.
          • Gość: J-23 Re: A jakie konwencje przestrzegali komuniści? IP: *.f.dial.de.ignite.net 02.08.04, 02:09
            cos wy Goebbels piszecie jak Wietnamczyk, co to za polski? A JAKIE (!!!!!)
            konwencje jezykowe wy przestrzegacie?
      • Gość: J-23 propaganda Jana K. Goebbelsa IP: *.f.dial.de.ignite.net 02.08.04, 02:06
        > Wszyscy pamiętają, jak Kerry razem z Jane Fondą wygłaszał pochwały komunistów
        > wietnamskich i rozpowszechniał bzdury na temat rzekomych zbrodni
        > amerykańskich żołnierzy w Wietnamie.

        Dodac, ze wszystkie szczekaczki wlacznie z Gazeta przyznaly, ze byl to
        fotomontaz, to juz nie laska Jasiu G.- drugie wcielenie Goebbelsa?
        • Gość: Jan K. Coś na pocieszenie dla lewactwa IP: *.asm.bellsouth.net 02.08.04, 02:59
          Nowy sukces lewactwa (czy gazeta Wyborcza to Poda? Czy napisze o tym New York
          Times?):

          St. Paul Mayor Randy Kelly broke Democratic Party ranks on Sunday to announce
          his support for President Bush's re-election.

          kare11.com/news/news-article.asp?NEWS_ID=67485
          Szczury uciekają z tonącego okrętu.

          Jan K.
    • Gość: PRO PUBLICO BONO BUSH JEST GENETYCZNIE ZMIENIONY IP: *.sympatico.ca 01.08.04, 19:00
      Doswiadczony czlowiek zobaczy od razu. To nieznany aspekt. Amerykanie maja
      rozwiniete badania nad klonowaniem i robotami. Rozpoczeli to nasi Kopernik I
      maria Sklodowska. Nie mozna wykluczyc ze Bush zostal stworzony w LABORATORIUM.
      Kiedys zaostanie ujawniona prawda. Robia juz druty ciensze od wlosa ludzkiego.
      Nauka posuwa sie. W Polsce tez chociaz wolniej. Pomaga Izrael sprzedajac Polsce
      nowoczesne rrakiety.
      • Gość: Semper Fi Re: BUSH JEST GENETYCZNIE ZMIENIONY IP: *.alico01.fl.comcast.net 01.08.04, 19:05
        koledze z "sympatico.ca" piszacym duzymi lterami proponuje zarabianie na zycie
        na scenie...
        dyskutowanie na forum samemu ze soba to nie lada wyczyn, miejsce w kabarecie
        murowane...
        P.S. a'propos, co kolega pali???
        • Gość: Jan K. Bush 50% - Kerry 47% (Gallup-CNN-USA Today Poll) IP: *.asm.bellsouth.net 01.08.04, 20:58
          Jak podał dzisiaj CNN, konwencja Partii Demokratycznej i ofensywa lewicowych
          mediów spaliła na panewce. Oto transkrypcja dla znających angielski.
          ===========
          Bush leading 50 to 47 among likely voters in new GALLUPUSATODAYCNN poll
          CNN
          • Gość: Tomek Bush 47% Kerry 50% wsrod zarejestrowanych wyborcow IP: *.tampabay.rr.com 02.08.04, 06:05
            Podajesz wybiorczo mylaca informacje jak czesto gazeta ktora czytujesz. Bush
            50% - Kerry 47% to sa dane wsrod niezarejestrowanych wyborcow. Wsrod
            zarejestrowanych wyborcow Kerry prowadzi 50% do 47%. To sa tylko dane z Gallup
            poll. Znawcy mowia ze dopiero dane z tego tygodnia oddadza prawdziwe rezultaty
            z konwencji Demokratycznej bo wielu Amerykanow dopiero sledzilo polityczne
            informacje w ten weekend.

            Mysle ze z czasem Bush sam sobie zaszkodzi bez niczyjej pomocy.
            Nancy Regan z rodzina sa przeciwni ponownemu wyborowi Busha i zabronili mu
            uzywac jakichkolwiek referencji do Regana po szopce jaka odstawil na pogrebie
            Ronalda Regana. Ona powiedziala ze W. Bush zniszczyl partie Republikanska
            ogromnymi klamstwami ktora jej maz Ronald Regan odbudowal.



            Nancy Reagan to Bush: 'We Don't Support Your Re-Election'
            By TERESA HAMPTON & WILLIAM D. McTAVISH
            Capitol Hill Blue Staff
            Jul 30, 2004, 08:12



            The widow of former President, and Republican icon, Ronald Reagan has told the
            GOP she wants nothing to do with their upcoming national convention or the re-
            election campaign of President George W. Bush.
            Nancy Reagan turned down numerous invitations to appear at the Republican
            National Convention and has warned the Bush campaign she will not tolerate any
            use of her or her late husbands words or images in the President’s re-election
            effort.

            “Mrs. Reagan does not support President Bush’s re-election and neither to most
            members of the President’s family,” says a spokesman for the former First Lady.


            Nancy Reagan
            Reagan’s son, Ron, spoke at the just-concluded Democratic National Convention
            and writes in next month’s Esquire magazine that “George W. Bush and his
            administration have taken normal mendacity to a startling new level far beyond
            lies of convenience. They traffic in big lies.”

            Ron Reagan is joined by his sister Patty in opposing Bush’s re-election effort.
            Only brother Michael Reagan, a conservative talk show host, supports the
            President and claims Ron is manipulating his mother.

            Unlike the other Reagan children, Michael is not Reagan’s biological child. He
            was adopted by Reagan during the actor’s first marriage to actress Jane Wyman
            and often complains that his stepmother, Nancy, likes Ron best.

            “He is her favorite,” Michael Reagan told Fox News. “Ron can do no wrong. I
            mean, basically that's it, Ron can do no wrong.”

            Ron, however, claims George W. Bush has destroyed the Republican Party his
            father helped build.

            “My father, acting roles excepted, never pretended to be anyone but himself,”
            Reagan writes in Esquire. “His Republican Party, furthermore, seems a far cry
            from the current model, with its cringing obeisance to the religious right.”

            The Reagans’ split with Bush and the party centers around stem cell research
            which many believe can help find a cure for Alzheimer’s, the disease that
            crippled President Reagan in his final years. Bush and the ultra-conservative
            wing of the Republican Party oppose use of new stem cells. The Reagans, with
            the exception of Michael, support such use.

            There’s more to the feud than that, however. Nancy Reagan has told close
            followers she believes Bush and the current Republican leadership have divided
            America with their extreme views. She has told Republican leaders she wants
            nothing to do with the party or Bush.

            During the week of Reagan’s funeral, the former First Lady “went ballistic”
            when she learned the Bush campaign was test marketing new ads that used
            Reagan’s photos and speeches in an effort to show he supported Bush and his re-
            election. She personally called Republican Party Chief Ed Gillespie to demand
            the ads be destroyed.

            Republican strategists admit the ads were produced but never ran. They were
            pulled after scoring poorly with focus groups where viewers found them in “poor
            taste.”

            “Mrs. Reagan doesn’t care why the ads were pulled. She just wanted to make sure
            they never went on the air,” says a spokesman for the First Lady. “She does
            care about whether or not the memory of President Reagan is used for political
            purposes.”

            © Copyright 2004 by Capitol Hill Blue


            Sullen, Depressed President Retreats Into Private, Paranoid World
            By TERESA HAMPTON & WILLIAM D. McTAVISH
            Capitol Hill Blue Staff
            Jul 29, 2004, 09:08



            A sullen President George W. Bush is withdrawing more and more from aides and
            senior staff, retreating into a private, paranoid world where only the ardent
            loyalists are welcome.

            Cabinet officials, senior White House aides and leaders on Capitol Hill
            complain privately about the increasing lack of “face time” with the President
            and campaign advisors are worried the depressed President may not be up to the
            rigors of a tough re-election campaign.

            “Yes, there are concerns,” a top Republican political advisor admitted
            privately Wednesday. “The George W. Bush we see today is not the same,
            gregarious, back-slapping President of old. He’s moody, distrustful and
            withdrawn.”


            Bush Walks Alone
            Bush’s erratic behavior and sharp mood swings led White House physician Col.
            Richard J. Tubb to put the President on powerful anti-depressant drugs after he
            stormed off stage rather than answer reporters' questions about his
            relationship with indicted Enron executive Kenneth J. Lay, but White House
            insiders say the strong, prescription medications seem to increase Bush’s
            sullen behavior towards those around him.

            “This is a President known for his ability to charm people one-on-one,” says a
            staff member to House Speaker Dennis J. Hastert. “Not any more.”

            White House aides say Bush has retreated into a tightly-controlled environment
            where only top political advisors like Karl Rove and Karen Hughes are allowed.
            Even White House chief of staff Andrew Card complains he has less and less
            access to the President.

            Among cabinet members, only Attorney General John Ashcroft, a fundamentalist
            who shares many of Bush’s strict religious convictions, remains part of the
            inner circle. White House aides call Bush and Ashcroft the “Blue Brothers”
            because, like the mythical movie characters, “both believe they are on a
            mission from God.”

            Homeland Security Secretary Tom Ridge, the man most responsible for waging
            America’s war on terrorism, complains to staff that he gets very little time
            with the President and gets most of his marching orders lately from Ashcroft.
            Some on Ridge’s staff gripe privately that Ashcroft is “Bush’s Himmler,” a
            reference to Heinrich Himmler, Chief of the SS (the German Police) under Adolph
            Hitler.

            “Too many make the mistake of thinking Dick Cheney is the real power in the
            Bush administration,” says one senior Homeland Security aide. “They’re wrong.
            It’s Ashcroft and that is reason enough for all of us to be very, very afraid.”

            While Vice President Cheney remains part of Bush’s tight, inner circle, Defense
            Secretary Donald Rumsfeld has fallen out of favor and tells his staff that “no
            matter what happens in November, I’m outta here.”

            White House aides say the West Wing has been overtaken by a “siege mentality,”
            where phone calls and emails are monitored and everyone is under suspicion
            for “disloyalty to the crown.”

            “I was questioned about an email I sent out on my personal email account from
            home,” says one staffer. “When I asked how they got access to my personal email
            account, I was told that when I came to work at the Wh
            • Gość: felusiak Re: Bush 47% Kerry 50% wsrod zarejestrowanych wyb IP: *.nyc.rr.com 02.08.04, 16:35
              Drogi Tomku dobrze jest jednak cos wiedziec zanim zabierze sie glos.
              50:47 to likely voters, czyli ci ktorzy z wiekszym prawdopodobienstwem beda
              glosowac. Sondaze wsrod zarejestrowanych wyborcow nie sa warte funta klakow gdyz
              polowa z nich i tak nie glosuje.
              Nie ma kategorii "nizarejestrowanych wyborcow".

              Sondaz Gallupa nie wrozy dobrze Kerry'emu. Powinien byc dzisiaj o 11-15 punktow
              przed Bushem.
              Oczywiscie sondaze robione na 3 miesiace przed wyborami nie maja wiekszego
              znaczenia moze jedynie poza trendami. Wyniki sondazy mieszcza sie w ramach
              statystycznego bledu wobec czego mozna smialo powiedziec, ze ida leb w leb.
              • Gość: Tomek Felusiak IP: *.tampabay.rr.com 03.08.04, 12:59
                Zdziwisz sie ale frekwencja wyborcza w tym roku bedzie wyzsza niz w ostatnich
                20 latach. Murzyni juz sie szykuja, AARP juz zaczyna szkolenia i wyglada na to
                ze mlodziez 19-29 lat pojdzie do wyborow. Tegrupy nie wroza Bushowi nic dobrego.
                • Gość: Michał Barcikowski Nancy popiera Busha !!! IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 04.08.04, 12:44
                  Jęśli nie wierzysz, zajżyj na:
                  www.usatoday.com/news/politicselections/nation/president/2004-08-03-nancy-reagan-bush_x.htm
                  A w ogóle, to znamienne, że rodzima Reaganów stała się nagle dla lewaka
                  autorytetem...
      • Gość: meerkat Sklonowany Bush jest LEPSZY od pierwowzoru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 19:07
        Nie wspomnailes tylko o toym ze sklonowany Bush ma lepsze parametry niz
        pierwowzor. Kery'ego dotad nie sklonowano bo ten centus galicyjski uwazal ze
        zabieg zadano za wiele.Ale to niezmartwienie, bo liberal z Massachussetts tak
        znakomicie na konwencji udawal silnego, zdecydowanego i wwalecznego prezydenta,
        ze nwet niektorzy Demokraci okreslili to nowe wcielenie jako "BUSH-LITE"!!!!!

        I w koncu, Bush-Lite przegra wybory, bo Zaden Amerykanin nie przelozy
        rozwodnionego ersatzu nad autentyk.
      • Gość: Kasia Re: BUSH na drugo kadencje !!!!!! IP: *.utc.com 01.08.04, 19:48
        U ciebie tez sie posuwa , ale jedynie odplyw szarych komorek chory z nienawisci
        idioto . Czy wy tam w Kanadzie nie macie innych zajec tylko zajmowanie sie
        prezydentem sasiedniego kraju , dzieki ktoremu jeszcze egzystujecie !!!!
        Kiedy u was premierem byl , - Ale zaraz jak mu bylo ???? Moze nam przypomnisz ?
        Nikt tu w USA niekrytykowal was . Jak prowincja fancuska sie chciala odlaczyc
        to nasz rzad w USA poparl rzad kanadyjski przeciw separatysta , pomimo tego ze
        moglismy otrzymac w wypadku odlaczenia Quebeck wasza Nowa Szkocje i Nowy
        Brunszwik ( same te prowincje zglosily deklaracje przylaczenia w USA ).
        Wasz eksport w 80 % procentach jest do USA , pomyls tylko jakbysmy sie obrazili
        na was tylko na kilka tygodni i zamkneli granice na wasze produkty .
        Poza tym obecny prezydent skonczyl dwa najlepsze Uniwersytety Yale i Harward .
        Wiec moze wiecej respektu , dla nas bo w taki durny sposob jatrzysz przeciw
        sasiadowi !!!!!
        pozdrawiam trzezwo myslacych Polakow w Kanadzie , ta ktora bedzie glosowac na
        G.W.Busha !!!!!

        Gość portalu: PRO PUBLICO BONO napisał(a):

        > Doswiadczony czlowiek zobaczy od razu. To nieznany aspekt. Amerykanie maja
        > rozwiniete badania nad klonowaniem i robotami. Rozpoczeli to nasi Kopernik I
        > maria Sklodowska. Nie mozna wykluczyc ze Bush zostal stworzony w
        LABORATORIUM.
        > Kiedys zaostanie ujawniona prawda. Robia juz druty ciensze od wlosa
        ludzkiego.
        > Nauka posuwa sie. W Polsce tez chociaz wolniej. Pomaga Izrael sprzedajac
        Polsce
        >
        > nowoczesne rrakiety.
    • Gość: opiniapollpressage WIETNAM BYL WIELKA TRAGEDIA IP: *.sympatico.ca 01.08.04, 19:13
      BOHATERSKIEGO narodu Amerykanow. Dzis wiadomo o faktach. Zajrzano juz pod wiele
      kamieni. Posagi idoli zostaly obalone. Kacyk BUSH wymigal sie od sluzby
      WOJSKOWEJ. Mundur jest odzieniem zaszczytnym. Kerry byl DZIELNYM zolnierzem i
      oficerem. Salutujemy mu. BUSH DEZERTER jest hanba. SZajka HEBRAICZYKOW o
      nazwiskach Rumsfeld Wolfowitz i Perle opanowala wladze w USA. Amerykanie sa
      tolerancyjni ale DO CZASU.
      • Gość: meerkat Alez ty pier..lisz jak poparzony! :-)))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 19:45
        Jesli ktos ma Zydow wsrod swych najblizszych doraccow to JOHN KERRY:
        Madeleine Albright (vel Korbel) Rubin, Altman, Berger,citd.

        A kogo widzimy w najblizszym otoczeniu Busha?

        Dick Cheney, Zyd z Wyoming udajacy westmana!
        Colin Powell-Zyd z Jamajki udajacy Murzyna!
        Condoleezza Rice: Zydowka z Alabamy udajaca czarna!
        Donald Rumsfeld: niemiecki Zyd udajacy Amerykanina!
        Eleine Chao : Zydowka z Tajwanu udajaca Chinke!
        John Abrahams :Zyd z Libanu udajacy Araba!
        Richard Meyers: amerykanski Zyd udajacy Anglosasa
        I wreszcie John Abizaid, szef dowodztwa Centrum, ktoremu podlegaja dzialania
        militarne na calym Bliskim Wschodzie, w Afganistanie i w Pakistanie:
        libanski zydowin udajacy Araba tak dobrze, ze nawet po arabsku mowi bez akcentu!

        Spusc sie, towarzyszu z woda w sraczu bo twoja glupota cuchnie az do nieba.
        • Gość: Jan K. sympatico na oddziale zamkniętym IP: *.asm.bellsouth.net 01.08.04, 20:31
          To biedny, chory człowiek o wielu pseudonimach i z niepowtarzalnym bełkotem.
          Nigdy człek ów nie napisał jednego logicznego zadania poprawną polszczyzną.
          Coś jak ten "wietnamczyk"...
          Jan K.
    • Gość: INSTITUT NAROD LINCOLNA WASHINGTONA TRUMANA IP: *.sympatico.ca 01.08.04, 19:59
      popelnil blad HISTORII. Natym polega proces demokracji. To chwilowa kleska.
      AMERYKA sie odrodzi. Wspomnienie prezydenta-DEZERTERA bedzie tylko smutnym
      bolesnym znakiem. Wkrotce minie. Trudno przyznac kleske przed soba. Dusza
      czlowieka jest pelna pychy. Stad klopoty kosciola z niektorymi duszpasterzami w
      Polsce. To sa problemy przejsciowe. Nalezy wierzyc bohaterom ktorzy wmundurze
      walczyli za idealy wlasnego NARODU. Tchorzostwa obludy pychy nagradzac nie
      wolno. BONAWENTURA SOLSKI PRZYSZLY PREZYDENT.
      • Gość: meerkat NAROD LEWAKOW i IGNORANTOW w SPRAWACH USA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 22:17
        Po pierwsze Kerry spedzil w Wietnamie zaledwie 4 miesiace.

        Po drugie, zostal trzy razy nie ranny, ale DRASNIETY. Nie spedzil ani jednego
        dnia w szpitalu!!!

        Po trzecie, ku zaskoczeniu bieglych analitykow, takich jak Bill Scheider, skok
        notowan Kerry'ego po konwencji trwal, co jest bez precedensu ,zaledwie trzy dni
        (zazwyczaj wzrost notowan utrzymuje sie ok. 2 tygodni!)

        W chwili obecnej Kerry ma przewage ok. 3% nad Bushem. Ale blad statystyczny
        wnosi+-3%. Reszte sami sobie dospiewajcie.
        Poza tym ta przewaga puktowa odnotowana zostala wsrod wyborcow zarejestrowanych.

        Natomiast w ankiecie przeprowadzonej wsrod wyborcow, ktorzy najprawdopodobniej
        FAKTYCZNIE udadza sie do lokali wyborczych (zazwyczaj ok.50% zarejestrowanych)
        Bush prowadzi przewaga 3%! Tak wiec obaj politcy ida obecnie leb w leb.
        A przecie Bush rozpoczal kampanie wyborcza dopiero tego weekendu, a konwencja
        Partii Republikanskiej odbedzie sie dopiero za dwa tygodnie i wowczas Bush
        otrzyma walkowerem 3-4 ekstra punkty.

        Jestm gotow obiecac, ze po zwyciestwie Busha nie bede tu wysmiewal i wyszydzal
        glupoty, chciejstwa i ignorancji tutejszych lewakow, ale tylko pod warunkiem ze
        uznaja oni swoj blad i przyrzekna ze nigdy wiecej nie zabiora glosu w kwestii
        amerykanskiej polityki wewnetrznej o ktorej nie maja zielonego pojecia.

        Inaczej, bede OKRUTNY i BEZLITOSNY!!!
        • yurek11111 meerkaty i inne szmaty... 01.08.04, 22:38
          Jak sam powiedziales,obaj kandydaci ida obecnie leb w leb.Moglbys wyjasnic na
          czym opierasz swoja pewnosc ze wygra Bush?Radze w twoim wyjasnieniu zawrzec
          FAKTY, a nie gdybania i domysly , bo bede okrutny i bezlitosny.
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Po pierwsze Kerry spedzil w Wietnamie zaledwie 4 miesiace.
          >
          > Po drugie, zostal trzy razy nie ranny, ale DRASNIETY. Nie spedzil ani jednego
          > dnia w szpitalu!!!
          >
          > Po trzecie, ku zaskoczeniu bieglych analitykow, takich jak Bill Scheider,
          skok
          > notowan Kerry'ego po konwencji trwal, co jest bez precedensu ,zaledwie trzy
          dni
          >
          > (zazwyczaj wzrost notowan utrzymuje sie ok. 2 tygodni!)
          >
          > W chwili obecnej Kerry ma przewage ok. 3% nad Bushem. Ale blad statystyczny
          > wnosi+-3%. Reszte sami sobie dospiewajcie.
          > Poza tym ta przewaga puktowa odnotowana zostala wsrod wyborcow
          zarejestrowanych
          > .
          >
          > Natomiast w ankiecie przeprowadzonej wsrod wyborcow, ktorzy
          najprawdopodobniej
          > FAKTYCZNIE udadza sie do lokali wyborczych (zazwyczaj ok.50%
          zarejestrowanych)
          > Bush prowadzi przewaga 3%! Tak wiec obaj politcy ida obecnie leb w leb.
          > A przecie Bush rozpoczal kampanie wyborcza dopiero tego weekendu, a konwencja
          > Partii Republikanskiej odbedzie sie dopiero za dwa tygodnie i wowczas Bush
          > otrzyma walkowerem 3-4 ekstra punkty.
          >
          > Jestm gotow obiecac, ze po zwyciestwie Busha nie bede tu wysmiewal i
          wyszydzal
          > glupoty, chciejstwa i ignorancji tutejszych lewakow, ale tylko pod warunkiem
          ze
          >
          > uznaja oni swoj blad i przyrzekna ze nigdy wiecej nie zabiora glosu w kwestii
          > amerykanskiej polityki wewnetrznej o ktorej nie maja zielonego pojecia.
          >
          > Inaczej, bede OKRUTNY i BEZLITOSNY!!!
        • Gość: Tomek Belkot Meerkata i Jasia Kowalskiego IP: *.tampabay.rr.com 02.08.04, 06:39
          Ciekawe czy obaj z nich ochotniczo zaciagneliby sie do walki w Wietnamie majac
          znakomite warunki finansowe i studiujac na czolowej uczelni. Mysle ze raczej
          woleliby sie obijac po knajpach pozorujac sluzbe w rezerwie.
          Poczekajmy na nastepne wyniki sondazow po tym jak przecietny Amerykanin
          przetrawi wiadomisci, komentarze i sound bites z weekendu.

          Bush ma szanse w Listopadzie straszac Amerykanow terrorystami przez najblizsze
          pare miesiecy a nawet pozorujac pare wybuchow i wtracajac kupe muzlumanow do
          wiezienia.

          Niestety okazuje sie ze prezydent jest szprycowany mocnymi srodkami
          psychotropowymi i jest praktycznie niepoczytalny. Jest to niewatpliwie na reke
          wielu bo latwiej nim manipulowac.
          • Gość: maruda Re: Belkot Meerkata i Jasia Kowalskiego IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.04, 15:37
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Ciekawe czy obaj z nich ochotniczo zaciagneliby sie do walki w Wietnamie majac
            > znakomite warunki finansowe i studiujac na czolowej uczelni. Mysle ze raczej
            > woleliby sie obijac po knajpach pozorujac sluzbe w rezerwie.
            > Poczekajmy na nastepne wyniki sondazow po tym jak przecietny Amerykanin
            > przetrawi wiadomisci, komentarze i sound bites z weekendu.
            >
            > Bush ma szanse w Listopadzie straszac Amerykanow terrorystami przez najblizsze
            > pare miesiecy a nawet pozorujac pare wybuchow i wtracajac kupe muzlumanow do
            > wiezienia.
            >
            > Niestety okazuje sie ze prezydent jest szprycowany mocnymi srodkami
            > psychotropowymi i jest praktycznie niepoczytalny. Jest to niewatpliwie na reke
            > wielu bo latwiej nim manipulowac.


            ********************************

            Wreszcie coś sensownego, bo wątek zaczynał przypominać forum zakładów
            psychiatrycznych.

        • Gość: felusiak Re: NAROD LEWAKOW i IGNORANTOW w SPRAWACH USA! IP: *.nyc.rr.com 02.08.04, 16:40
          Nic dodac nic ujac.

      • Gość: statystyk NAROD WASHINGTONA, LINCOLNA i REAGANA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 22:22
        Zauwazcie ze trzej najwybitniejsi prezydenci amerykanscy to REPUBLIKANIE!.

        Oczywiscie jest jeszcze jedna partia amerykanska, ktora wydala wielu wybitnych
        prezydentow. Wymienmy rowniez 3ech z nich:

        CARTER, CLINTON, KERRY!

        Komentarz wydaje sie zbyteczny! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: aa Re: Po konwencji Demokratów rośnie poparcie dla K IP: *.med.unc.edu 01.08.04, 23:27
      Nie ma co sie ekscytowac. P. Hillary Clinton juz sie cieszy bo porazka Kerry'ego
      otwiera jej droge do prezydentury!!
    • Gość: Cygaro Clinton Popieram Busza IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.04, 01:19
      ten spi z Biblia pod glowa, ale ten drugi pinokio ta jakos tez bardzo religijne
      wyglada. Busz to jajcarz, pinokio jakis drewniany.
      Nie ma kogo wybrac, bo jak powiedzial Moore, Ameryka to jedyn kraj na swiecie
      umozliwiajacy rzadzenie idiotow.
      • Gość: Jan K. Jak się pisze z IV Rzeszy IP: *.asm.bellsouth.net 02.08.04, 03:06
        Gość portalu: Cygaro Clinton napisał(a):
        > ten spi z Biblia pod glowa, ale ten drugi pinokio ta jakos tez bardzo
        religijne
        > wyglada. Busz to jajcarz, pinokio jakis drewniany.
        > Nie ma kogo wybrac, bo jak powiedzial Moore, Ameryka to jedyn kraj na swiecie
        > umozliwiajacy rzadzenie idiotow.

        Jak się pisze z IV Rzeszy, że "Ameryka to jedyn(y) kraj na świecie
        umożliwiający rządzenie (przez) idiotów" to nie należy zapomnieć o własnym
        kraju!

        W kraju, którego najważniejszym wynalazkiem były komory gazowe i puszki z
        Zyclon-B, rządziły takie demokratycznie wybrane tuzy intelektu jak Hitler,
        Fischer i Schroeder. Te dwa ostatnie czerwono-zielone klowny rozp.... Niemcy
        zupełnie, a Fischer jest ulubieńcem 70% Niemców (sierot po Hitlerze). Dziwna
        jest ta ojczyzna Gestapo i esesmanów!

        W domu powieszonego (IV Rzeszy) lepiej chyba nie wspominać stryczka...

        Jan K.
    • Gość: felusiak Niestety nie rosnie IP: *.nyc.rr.com 04.08.04, 12:59
      Niestety poparcie dla Kerry'ego nie wzroslo i to przyprawia go o bol glowy.
      Zreszta taki obrot spraw jest niespodzianka dla wszystkich gdyz spodziewano sie,
      ze Kerry odskoczy o co najmniej 8-10 punktow jak to zwykle bywa po partyjnej
      konwencji. Jest to pierwszy przypadek od 1972 roku, kiedy pretendent nie zdobyl
      przewagi w sondazach.

      Gdybyz Al Gore pogodzil sie z porazka w 2000 i nie kwestionowal wynikow
      bylby dzisiaj kandydatem demokratow ze znacznie wieksza szansa na zwyciestwo niz
      Kerry. Ale niestety sam sie zdyskredytowal.
      Demokraci wybrali sobie nie tego kandydata. Gora partyjna zdecydowala, ze Kerry
      ma najwieksze szanse na zagrozenie Bushowi i wylansowala go. Znacznie lepszym i
      bardziej atrakcyjnym pretendentem bylby Edwards.
      Podobny blad popelnili republikanie w 1996 roku lansujac Dole'a i w 1976 roku
      lansujac Forda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka