Dodaj do ulubionych

Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie chce

03.02.15, 20:56
Nie bardzo rozumien , dlaczego Rosja tak sie zdenerwowała słowami Schetyny,odnosnie miejsca świętowania w dniu 9 maja.
To jest święto Rosjan, zakończenie ich wojny ojczyźnianej- niech sobie go swietują gdzie chcą.
Ale co innego wojna ojczyźniana a co innego II wojna światowa. Z naszego punktu widzenia dzień 9 maja jest bardzo mało dla nas istotny. Z jednej niewoli popadlismy w druga . Jeden banyta, który napadł na nas we wrześniu 1939 pobił sie zdrugim bandytą , który też we wrześniu 1939 na nas napadł (zrobili to razem)- no I jeden "wygrał"( z pomoca niebandyckiego swiata)
My niczego nie wygralismy.
Dla nas wojna skończyła się w czerwcu 1989 (okragły stół) , a nawet jeszcze później- jak ostatni rosyjski żolnierz opuscił nasz kraj.
Z naszego punktu widzenia- jesli juz mamy świetowac cos związanego z II wojna to chyba tam gdzie się zaczęła (Westerplatte) lub ew. tam gdzie koalicja pokonała jednego z bandytów (Berlin)- drugiego zostawiając w spokoju.
Nie wiem dlaczego Rosja tak się wkurza ,ze mamy w nosie ich swięto .
Obserwuj wątek
    • jk2007 Westerplatte - dla nikczemnych nieudacznikow, 03.02.15, 21:08
      a Dzień Zwycięstwa będziemy świętować w Moskwie!
      • wojciech.2349 Re: Westerplatte - dla nikczemnych nieudacznikow, 03.02.15, 21:13
        Powiadasz nikczemnych.
        A kto wbił nóż w plecy Polsce 17.09.1939r?

        To było nikczemne.
        Byliście braćmi Hitlera.
        • jk2007 kto wyzwolil i odbudowal Polske? 03.02.15, 21:19
          i darowal Ziemi Zachodnie?
          • wojciech.2349 Re: kto wyzwolil i odbudowal Polske? 03.02.15, 21:20
            jk2007 napisał:
            > i darowal Ziemi Zachodnie?
            --------------------------
            Rosja zawsze kradnie.
            Zapamiętaj to sobie.
          • remik.bz Re: kto wyzwolil i odbudowal Polske? 03.02.15, 21:35
            jk2007 napisał:

            > i darowal Ziemi Zachodnie?

            Wyzwolił, zartujesz chyba? Przecież siedzieliscie u nas do 1995. Tez mi wyzwolenie- koń by sie usmiał.
          • sjs2011 Re: kto wyzwolil i odbudowal Polske? 04.02.15, 06:44
            A to Wy tak bez powodu i sami "darowaliście" te ziemie bo jeśli tak to po co były te uzgodnienia Wielkiej Trójki?
            Więc Wy niczego nie darowaliście
          • j-k jk2007 - ja Tiebia praszu... 05.02.15, 11:36
            nie kpij z samego siebie.
            - bo zazwyczaj lubie Twoje wpisy.

            Polski w 1945 nie wyzwolono, lecz zniewolono.
            szliscie po prostu na Berlin.
            mieliscie tam isc przez Balkany ?
            owszem, byla to do 1989 duzo lagodniejsza okupacja, niz ta niemiecka, ale jednak byla.

            a gdy slysze slowa o "bratniej Polsze, ktorej nie zostawimy " (z roku1981)
            - to noz mi sie w kieszeni otwiera.
            • jk2007 j-k, miales fuche gdy kablowales 05.02.15, 17:02
              na kolegow z "Solidarnosci"

              j-k napisał:
              > a gdy slysze slowa o "bratniej Polsze, ktorej nie zostawimy " (z roku1981)
              - to noz mi sie w kieszeni otwiera.
      • remik.bz A swiętujcie se gdzie chcecie 03.02.15, 21:22
        jk2007 napisał:

        > a Dzień Zwycięstwa będziemy świętować w Moskwie!

        Wasz dzień zwycięstwa świętujcie se gdzie chcecie.
        Wasze zwycięstwo nad Niemcami nas nie dotyczy I nie obchodzi.
        • borrka Jest specyfika. 03.02.15, 22:44
          Ta 70-siata rocznica zbiega sie z napadem na Ukraine.
          Marzy mi sie trybuna "pod mumia" (na mumii wlasciwie:)) z Putinem, Kimem koreanskim i bat'ka.
          I nikogo wiecej, w ramach bojkotu.
          To zaboli radzieckich na bank.
          Reakcja na Schetyne byla mala probka tego skowytu, jaki nas czeka.
          Mam nadzieje.
          • swiblowo Re: Jest specyfika. 03.02.15, 23:12
            Ty to masz borrka ciekawe marzenia. Zebysmy nie swietowali rozpoczecia III przypadkiem....
            • wojciech.2349 Re: Jest specyfika. 03.02.15, 23:16
              swiblowo napisała:
              > Ty to masz borrka ciekawe marzenia. Zebysmy nie swietowali rozpoczecia III przy
              > padkiem....
              ----------------------------
              Stalina-bis już mamy. Oby nie pojawił się
              Adolf-bis.
              • swiblowo Re: Jest specyfika. 03.02.15, 23:39
                Jest tez inna specyfika, mianowicie:
                Ogladam wlasnie wywiad z jedna aktorka, okazuje sie, ze jej ojciec sluzyl w organach KGB i szczeze wierzyl wladzy. Sa tacy ludzie. Co z nimi robic?
                • xavras_wyzhryn Re: Jest specyfika. 03.02.15, 23:42
                  Izolować od reszty społeczeństwa.
                  • swiblowo Re: Jest specyfika. 04.02.15, 00:04
                    Ummm jak konstruktywnie. A jak? Syberia?
                • wojciech.2349 Re: Jest specyfika. 04.02.15, 00:32
                  swiblowo napisała:
                  > Jest tez inna specyfika, mianowicie:
                  > Ogladam wlasnie wywiad z jedna aktorka, okazuje sie, ze jej ojciec sluzyl w org
                  > anach KGB i szczeze wierzyl wladzy. Sa tacy ludzie. Co z nimi robic?
                  ----------------------------------
                  No jest problem. Samiec alfa z tego samego resortu.
                  Rosja nie umie sobie poradzić z własną przeszłością.
                  • swiblowo Re: Jest specyfika. 04.02.15, 00:45
                    Zakoncze ta dyskusje filozoficznie, ha,ha.

                    > Rosja nie umie sobie poradzić z własną przeszłością.
                    - nie tylko Rosja. Jak sie nie rozmawia ze soba przez 40 lat, to potem nie ma szans na dialog. Nie da rady. To tak nie dziala. Ani wsrod ludzi, ani narodow.
      • ukos Nikczemny był szkopsko-kacapski najazd w 1939 04.02.15, 19:25
        jk2007 napisał:

        > a Dzień Zwycięstwa będziemy świętować w Moskwie!

        Nawet świętując do upadłego SWOJĄ wygraną w pokerze z Hitlerem nie zatupiecie, choćby najbardziej energicznym krokiem defiladowym, swojej bandyckiej przeszłości, roli współsprawcy II WŚ, krwawego rabusia na jej początku i zdegenerowanego łotra, prześladowcy i mordercy jej ofiar.
      • wiarusik wy będziecie 05.02.15, 17:08
        jk2007 napisał:

        > a Dzień Zwycięstwa będziemy świętować w Moskwie!

        bo my nie. dzień zwycięstwa w moskwie to triumf rosyjskiego imperializmu.
    • inocom Oni świętują zakończenie wojny z 1941 r. 04.02.15, 00:01
      A my z 1939 r. Bo chyba nie świętują Mołotowa i napaści na Polskę?
      • tornson Re: Oni świętują zakończenie wojny z 1941 r. 04.02.15, 12:30
        inocom napisał:

        > A my z 1939 r. Bo chyba nie świętują Mołotowa i napaści na Polskę?
        To sobie poświętuj napaść z Hitlerem na Czechosłowację...
    • widz102 Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 00:09
      Zakończenie II wś powinno odbyć się tam, gdzie ją rozpętano. Czyli w Moskwie, gdzie Stalin z Hitlerem zawarli w sierpniu 1939 pakt na mocy którego Niemcy i ZSRR wspólnie napadły na Europę we wrześniu 1939, wspólnie okupowały Polskę, przy czym zsrr był głównym okupantem, bo zagarnął 52 proc. terenu Rp, a hitler tylko 48 proc., potem współpracowały zgodnie do roku 1941 przy podboju Francji, Danii, Norwegii, Holandii, Belgii, Mołdawii, Finlandii, Estonii, Łotwy i Litwy, razem podbijały , bezskutecznie, północną Afrykę, Wlk. Brytanię, razem rozstrzeliwały Polaków, a nawet razem- gestapo i nkwd- likwidowały na gościnnych egzekucjach w Moskwie niemieckich komunistów siedzących po ruskich więzieniach.
      A pożarły się dopiero w 1941, o strefy wpływów po dalszych zakładanych wspólnych podbojach. I tylko o włos socjalistyczne niemcy w swoim ataku na sojusznika wyprzedziły socjalistyczną kacapię, która też się do ataku na przyjaciela - socjalistę z berlina- szykowała.
      Słowem- jak świętować koniec wojny, to tylko w stolicy kraju który ją wspólnie z hitlerem rozpętał i ponad dwa lata z nim ją ręka w rękę prowadził.
      A tuż po wojnie- zagospodarował na potrzeby dalszej prowadzonej przez zsrr eksterminacji i wywózki Polaków byłe obozy hitlerowskie, np. w Auschwitz.
      Więc Moskwa putlera jest na to świętowanie całkiem ok
      • yurek11111 Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 01:54
        Ponoc maja prochy Ribbentropa-sojusznika z paktu sprowadzic i zlozyc na Pl.Czerwonym,zeby w 70-rocznice byc w komplecie...
        • nowa_smuta Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 02:30
          Szczątki Hitlera już mają.
    • polski_francuz Religia a rozsadek 04.02.15, 08:12
      Dla Rosji 2 ws. to religia, to stanie sie wielkim zwycieskim narodem, to wejscie na szczyt uznania narodow. I jak kazde wejscie na szczyt mialo swoja cene: miliony ofiar, masowa morderstwa, obozy zaglady przez prace itd.

      A religia wymaga obchodzenia swiat, co dobrze wiemy, bosmy sami na ogol dosc religijnymi katolikami.

      I to w kontekscie obrazy swietosci widza Rosjanie polskie komentarze dotyczace miejsca gdzie sie koniec wojny swietuje.

      Dobre pytanie jest kiedy zaczna sie ze swoja prawdziwa historia zajmowac i z nia auseinandersetzen (sorry za to niemieckie slowo ale ono tu pasuje). Nie za Putina zapewne. Ale kiedys zaczna. Tak jak Chruszczow zaczal rozliczac Stalina. Przyjdzie i Putinie inny car, ktory podda poprzedniego surowej ocenie.

      Czy beda kiedys ateistami? Nie beda. Rosjanie to narod emocjonalny i malo logiczny. Podobnie moznaby zadac pytanie kiedy kobiety stana sie mezczyznami.

      PF
      • jk2007 p_f, après le fait, ne vaut le souhait 04.02.15, 08:22
        nadal masz kompleksy :)
      • detrius Re: Religia a rozsadek 04.02.15, 08:35
        W Moskwie 9 maja swietuje sie rocznice ZWYCIESTWA nad Niemcami hitlerowskimi. Polska rzeczywiscie nie ma z tym swietem nic do czynienia (bo te wojne PRZEGRALA). Rosja jak najbardziej. Bo WYGRALA.
        Druga wojna SWIATOWA z kolei skonczyla sie 2 wrzesnia 1945 roku po podpisaniu kapitulacji przez Japonie.
    • szwampuch58 Re: wolski belkot Wolaka 04.02.15, 09:44
      bo ty Wolak wogole to malo co wiesz,Wolak funkcjonuje jak mu prezes wykwacze
    • xystos Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 09:57
      "we wrześniu 1939 pobił sie zdrugim bandytą , który też we wrześniu 1939 "

      pare miesiecy wczesniej dwuch innych bandytow napadlo na Czecholowacje
      i podzielilo sie jej terytorium .."kto mieczem wojuje te od miecza pada"

      dziwi was ze emigracyjny rzad Czechoslowacji zawarl pakt z CCCP juz podczas
      wojny a nie z "mocarstwami" ktore tak wrednie Czechoslowacje zdradzily w 1936 i 1939 roku

      "komunizm" czewsi i slowacy dobrowolnie w wolnych wyborach wybrali w 1948 roku.

      CCCP byl zlem mniejszym niz BRD z miljonami wypedzonych z Czeskich Sudetów.





      ZEN
    • gosc_ze_smolenska Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 10:26
      > Nie bardzo rozumien , dlaczego Rosja tak sie zdenerwowała słowami Schetyny,odno
      > snie miejsca świętowania w dniu 9 maja.
      Zdecydowana wiekszosc Rosjan nawet nie zauwazyla slow Schetyny. Reszta sie denerwuje. Moge ich zrozumiec, po-ludzku. Dyplomacja rosyjska tez pozwala sobie na nieco "niedyplomatyczna" reakcje. Tego nie moge zrozumiec, bo sa profesjonalistami i maja zachowac umiar.

      > Ale co innego wojna ojczyźniana a co innego II wojna światowa. Z naszego punktu
      > widzenia dzień 9 maja jest bardzo mało dla nas istotny. Z jednej niewoli popa
      > dlismy w druga . Jeden banyta, który napadł na nas we wrześniu 1939 pobił sie z
      > drugim bandytą , który też we wrześniu 1939 na nas napadł (zrobili to razem)- n
      > o I jeden "wygrał"( z pomoca niebandyckiego swiata)
      > My niczego nie wygralismy.
      To jest dla Ciebie maloistotne wydarzenie, natomiast dla Polakow tamtych czasow to bylo niesamowicie wazne wydarzenie, rozstrzygajace pomiedzy zyciem a smiercia.

      > Z naszego punktu widzenia- jesli juz mamy świetowac cos związanego z II wojna t
      > o chyba tam gdzie się zaczęła (Westerplatte) lub ew. tam gdzie koalicja pokonał
      > a jednego z bandytów (Berlin)- drugiego zostawiając w spokoju.
      Oczywiscie Polacy moga swietowac wszystko, z kim chca, co chca i gdzie chca. Odbierac im to prawo jest po prostu glupio.

      > Nie wiem dlaczego Rosja tak się wkurza ,ze mamy w nosie ich swięto .
      To nie wkurza Rosjan tylko budzi niesmak i zal, zal do siebie z powodu tych nieszczesnych 600.000 zolnierzy poleglych w Polsce.
      • remik.bz Wojana Niemcy -Rosja na polskim terytorium 05.02.15, 07:24
        gosc_ze_smolenska napisał:
        > To nie wkurza Rosjan tylko budzi niesmak i zal, zal do siebie z powodu tych nie
        > szczesnych 600.000 zolnierzy poleglych w Polsce.

        No cóż , wojna to wojna.
        Nie powinno sie "gdybać" na tematy historyczne, ale gdyby Rosja wspolnie z Niemcami nie zaczęła tyej wojny (mam na myśli II wojne światową , nie wojne ojczyźnianą) to moze tych ofiar by nie było.
        A tak to Rosja (właściwie ZSRR)pokłóciła się z Hitlerem, potem biła się z Niemcami m.in. na polskim terytorium no I żołnierze gineli - jak równiez polska ludnośc cywilna.
        • borrka Wlasne doswiadczenia ksztaltuja punkt widzenia. 05.02.15, 07:45
          Moja Rodzina lata okupacji spedzila na uciekaniu przed Armia Czerwona i NKWD.
          Dlugo sie udawalo, ale wreszcie po "wyzwoleniu" wylapali ich, posadzili, jednego skazali na smierc.
          Jako zywo odbiega to od wyobrazen o wyzwoleniu, ale bylo dawno i skoro dazymy do normalizacji z Niemcami, w zasadzie mozna sobie wyobrazic kompromis z Rosja.
          Ale na mily Bog, nie na bazie przejmowania ich punktu postrzegania historii !

          To, ze szeregowemu zolnierzowi opowiadano o wyzwolenczej kampanii, nie znaczy, ze jestem jakos wdzieczny za 45 lat wyniszczajacej zaleznosci, ktora sprowadzila nas do epoki kamienia lupanego i Schetyna wreszcie wyartykulowal takie zdanie.
          • gosc_ze_smolenska Re: Wlasne doswiadczenia ksztaltuja punkt widzeni 05.02.15, 10:38
            > Moja Rodzina lata okupacji spedzila na uciekaniu przed Armia Czerwona i NKWD.
            > Dlugo sie udawalo, ale wreszcie po "wyzwoleniu" wylapali ich, posadzili, jedneg
            > o skazali na smierc.
            > Jako zywo odbiega to od wyobrazen o wyzwoleniu, ale bylo dawno i skoro dazymy d
            > o normalizacji z Niemcami, w zasadzie mozna sobie wyobrazic kompromis z Rosja.
            > Ale na mily Bog, nie na bazie przejmowania ich punktu postrzegania historii !

            Masz bardzo smutne doswiadczenie rodzinne. To kolejny raz potwierdza, ze komunizm wdrazany w zycie (wypaczany) przez ZSSR nie byl sprawiedliwym i slusznym ustrojem spolecznym tylko dyktatura. Tylko to w zaden sposob nie potwierdza faktu, ze ZSRR ponosi odpowiedzialnosc za wybuch WW2, i juz na pewno nie wieksza niz inne mocarstwa tamtych czasow.

            > To, ze szeregowemu zolnierzowi opowiadano o wyzwolenczej kampanii, nie znaczy,
            > ze jestem jakos wdzieczny za 45 lat wyniszczajacej zaleznosci, ktora sprowadzil
            > a nas do epoki kamienia lupanego i Schetyna wreszcie wyartykulowal takie zdanie
            Powinines byc byc wdzieczny (ale nie musisz) zolnierzowi radzieckiemu za wyzwolenie Polski spod najgorszej dyktatury smierci, ktora doswiadczyla ludzkosc - czyli faszyzmu. Mniej szacunku napewno nalezy sie ZSRR za okres powojenny. W kazdym badz razie porownywanie okupacji niemieckiej do "okupacji sowieckiej" jest co najmniej przesadne. Ale jest to sprawa Polski i Polakow. Wiec nie dziwmy sie, ze Ausschwitz wyzwolali Ukraincy z frontu ukrainskiego i Lwowiacy z dywizji Lwowskiej.
            • vladexpat Re: Wlasne doswiadczenia ksztaltuja punkt widzeni 05.02.15, 11:04
              gosc_ze_smolenska napisał:

              > Masz bardzo smutne doswiadczenie rodzinne. To kolejny raz potwierdza, ze komuni
              > zm wdrazany w zycie (wypaczany) przez ZSSR nie byl sprawiedliwym i slusznym ust
              > rojem spolecznym tylko dyktatura. Tylko to w zaden sposob nie potwierdza faktu,
              > ze ZSRR ponosi odpowiedzialnosc za wybuch WW2, i juz na pewno nie wieksza niz
              > inne mocarstwa tamtych czasow.
              >
              Zostawmy kwestię odpowiedzialności za wybuch wojny, bo wcale nie jest prosta. Natomiast gdyby zamiast określenia "wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną" używać "wyparcie wojsk niemieckich z terenów Polski przez Armię Czerwoną" albo "pokonanie wojsk niemieckich na terenie Polski przez Armię Czerwoną" byłoby dużo prościej. Bo akurat te określenia u nikogo nie powinny budzić wątpliwości.
              • gosc_ze_smolenska Re: Wlasne doswiadczenia ksztaltuja punkt widzeni 05.02.15, 11:20
                Vlad, chyba sie zgodzisz, ze te wszystkie okreslenia sa przeznaczone przewaznie do celow wewnetrznych. Kto w Rosji czyta, jak polskie media okreslaja to czy tamte wydarzenie, tak samo, kto z Polakow czyta oryginalne rosyjskie gazety/slucha rosyjskiego radia. Bardzo malo ludzi. Niech Rosjanie nazywaja to "wyzwoleniem", Polacy "pokonaniem". Ale trzeba zrobic jakis gest, zeby to zauwazyla druga strona, lepiej jak najbardziej demonstracyjny, jeszcze lepiej zeby to zabolalo. Potrzebujemy tego? Chyba jak najbardziej, skoro nawet "powsciagliwi i dypomatyczni" dyplomaci juz graja w tym spektaklu piersze skrzypce.
            • borrka Ja mam szacunek dla tego zolnierza. 05.02.15, 11:23
              Do CCCP zadnego.
        • gosc_ze_smolenska Re: Wojana Niemcy -Rosja na polskim terytorium 05.02.15, 10:16
          > Nie powinno sie "gdybać" na tematy historyczne, ale gdyby Rosja wspolnie z Niem
          > cami nie zaczęła tyej wojny (mam na myśli II wojne światową , nie wojne ojczyźn
          > ianą) to moze tych ofiar by nie było...
          Oczywiscie mozna gdybac, mozna naginac historie, jak sie chce, mozna ja przepisywac na nowo. Historia nigdy i nigdzie nie byla nauka w scislym znaczeniu tego slowa (mam na mysli historie nie dla waskiego grona naukowcow tylko dla szerokich mas, nauczana w szkole, gloszona ze srodkow masowego przekazu etc.) tylko narzedziem propagandy. Wiec nie zajmujmy sie interpretacja tylko stwierdzeniem faktow. Faktem jest, ze w dniu 1 wrzesnia Niemcy wypowiedzialy wojne Polsce i przekroczyly granice Polski. Oprocz Niemiec w dniu 1 wrzesnia wojne Polsce rowniez wypowiedziala Slowacja. Faktem jest przysapienie do wojny w dniu 3 wrzesnia szeregu innych panstw w tym GB i F. Faktem jest rowniez to, ze ZSRR wkroczyl na wschodnie tereny Polski, ktore uwazal za swoje i anektowane przez Polske w chwili slabosci Rosji dopiero 3 tygodnie pozniej, kiedy juz Polska byla prawie calkowicie zajeta przez Niemcy a polski rzad przebywal nie w stolicy tylko daleko stad na granicy rumunskiej w gotowosci opuscic kraj, co nastapilo niebawem.

          > A tak to Rosja (właściwie ZSRR)pokłóciła się z Hitlerem ...
          Rosja nie byla sprzymierzencem Niemiec tylko miala uklad o nieagresji taki samy jaki miala z Niemcami Polska. Tajne protokoly sa oczywiscie haniebne z punktu widzenia Polski ale zapobiegliwe z punktu widzenia ZSRR. Rosja nie mogla sie poklococ z Niemcami, bo to by oznaczalo, ze Niemcy nie planowaly agresji na ZSRR tylko ta agresja stala sie zbiegiem pewnych okolicznosci. Ale Niemcy planowaly jak najbardziej te wojne i pragnely rozszerzenia swojego Lebensraum na Wschod. Kazdy o tym wiedzial. zarowno Niemcy jak rowniez ZSRR.

          > A tak to Rosja .... potem biła się z Niemcami m.in. na polskim terytorium no I żołnierze gineli - jak równiez polska ludnośc cywilna.
          Nie bede sie dziwil zadaniom przeprosin za to, ze radzieccy zolnierzy bili sie na terenie Polski i z tego powodu mogla/miala ucierpiec polska ludnosc cywilna.
          • vladexpat Re: Wojana Niemcy -Rosja na polskim terytorium 05.02.15, 11:13
            Są historyczne fakty: 1 września 1939 roku Niemieckie wojska wkroczyły na terytorium Polski a 17 września zrobiła to Armia Czerwona i są interpretacje.
            Dobrze, że przynajmniej zgadzamy się odnośnie faktów, bo jeszcze w czasach gdy chodziłem do szkoły data 17 września w ogóle nie istniała w historycznym kalendarzu albo ewentualnie ktoś przebąkiwał, że tego dnia Armia Czerwona wkroczyła na teren Białoruskiej SSR i Ukraińskiej SSR.
            A interpretacje, wiadomo, zależą od punktu widzenia. Dla was była to zapobiegliwość Genialnego Stratega, dla nas cios w plecy (choć nie nazwałbym go zdradzieckim, bo w Polsce tylko idioci mogli wtedy wierzyć dobre intencje sowietów). I niech tak zostanie.
    • detrius Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 10:43
      Cos Ci sie pokrecilo. Chyba ze uwazasz Ukraincow za wielbicieli zagrywek sado-maso. Bo jak inaczej wutlymaczyc ze prawie 2,5 mio Ukraincow zwinelo do Rosji?
    • gosc_ze_smolenska Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 10:47
      > zapraszanie putina budziło by niesmak i żal z powodu tych nieszczęsnych milionó
      > w Ukraińców prześladowanych i mordowanych przez sowieckie wojska obecnie

      Nie musicie zapraszac. Putin na pewno nie przyjedzie, bo bedzie swietowac w Moskwie. 9 maja beda obchodzili rowniez co najmniej Rosjanie, Ukraincy, Bialorusini oraz inne narody bylego ZSRR ktorych dotknela ta wojna tak jak zaden inny narod. I to calkowicie wystarczy. Oczywiscie bardzo chetnie bedziemy goscili kazda delegacje zagraniczna ktora, przyjedzie uczcic pamiec nie Putina tylko tych wielu milionow zolnierzy poleglych w walce z faszyzmem.
    • gosc_ze_smolenska Re: z pewnością Ukraina się przyłączy do waszego 04.02.15, 10:59
      Nawet jak nikt nie przyjedzie. To w zaden sposob nie zmniejszy znaczenie zwyciestwa i roli jakiej odegrali w tym zwyciestwie obywatele ZSRR w tym Rosjanie. Akurat to i bedziemy swietowali.
      • polski_francuz Wasze swieto, niezbyt nasze 04.02.15, 11:16
        600 tysiecy zolnierzy armii czerwonej poleglych w wyzwalanie Polski to duza liczba i nalezy im sie hold rzecz jasna. Tyle, ze wyzwolona Polska zostala zniewolona przez ZSRR i mimo tego, ze okupacja byla mniej brutalna niz niemiecka ale byla.

        Poza tym Polska przegrala wojne z Niemcami we wrzesniu 1939 i ta data jest dla nas o wiele wazniejsza. Stad, interesujacy pomysl z Westerplatte gdzie wojna sie zaczela i gdzie bohaterska zaloga pod dowodztwem majora Sucharskiego walczyla przez tydzien z przewazajacymi silami szkopstwa. I jest dla nas wazne, zeby uczcic te droge jaka przeszli Polacy od osamotnionych bohaterow do czlonka wspolnoty europejskiej u boku bylych szkopow a dzisiejszych Niemcow.

        Brat mojej Babci walczyl z armia polska we Wloszech i po wojnie juz na ziemie ojczysta nie wrocil i, jak wielu polskich zolnierzy, pozostal na Zachodzie. Polscy lotnicy, ktorzy uczyli Angoli jak sie o Ojczyzne walczy, nie chcieli tez czcic konca wojny. Oni oddali swoj honor i wielu z nich swoje zycie dla angolskich egoistow bez honoru.

        Tak, ze jak widzisz, nasza historia, ktorej tak naprawde sie dopiero uczymy od 26 lat, jest inna. I co innego nam sie wazne wydaje.

        PF
        • szwampuch58 Re: Wasze swieto, niezbyt nasze 04.02.15, 11:45
          belkot "prawdziwego" Polaka po lini "paranoji schetynowskiej",ciekawe jak daleko zajdzie ta nowa "historia",powoli wszyscy obrywaja kuksance od "prawdziwkow"..... teraz Anglicy czekam na piewsze zale "prawdziwkow" do USA,to bedzie "hit"
        • gosc_ze_smolenska Re: Wasze swieto, niezbyt nasze 04.02.15, 11:46
          > ... Tyle, ze wyzwolona Polska zostala zniewolona przez ZSRR i mimo tego, ze okupacja byla mniej brutalna niz niemiecka ale byla.
          Jestem daleki od idealizowania lat powojennych w Polsce. Ale nazywanie "okupacja" tamten okres jest niewlasciwe i bardzo przesadne. Byc moze takie okreslenie teraz bardziej pasuje dla wielu wspolczesnych obywateli, politykow, dziennikarzy ale na pewno nie dla bardzo duzych mas prostych Polakow tamtych czasow, dla ktorych nowa wladza oznaczala niesamowity "lift spoleczny" i dotad nieznane mozliwosci. Teraz, jak sie oglada wspolczesne filmy o 2 wojnie sw. , okazuje sie, ze prawie co drugi walczyl w AK i co najmniej w opozycji do Rosjan/ZSRR. Ale czy tak bylo w rzeczywistosci?

          > Poza tym Polska przegrala wojne z Niemcami we wrzesniu 1939 i ta data jest dla
          > nas o wiele wazniejsza. Stad, interesujacy pomysl z Westerplatte gdzie wojna si
          > e zaczela i gdzie bohaterska zaloga pod dowodztwem majora Sucharskiego walczyla
          > przez tydzien z przewazajacymi silami szkopstwa. I jest dla nas wazne, zeby uc
          > zcic te droge jaka przeszli Polacy od osamotnionych bohaterow do czlonka wspoln
          > oty europejskiej u boku bylych szkopow a dzisiejszych Niemcow.
          Nie wiem, nawet nie wiem, czy mam prawo jako obcokrajowiec oceniac, co jest wazne dla Polakow a co, nie. Ale moim zdaniem wrzesien 1939 - to dla Polski symbol smierci, natomiast 9 maja 1945 roku to symbol zycia, byc moze nie w calosci wolnego, co najmniej dla wielu, ale jednak symbol zycia dla calego narodu. Co sie tyczy obchodow swieta zakonczenia wojny z Niemcami i inicjatywy p.Komorowskiego, dlaczego nie? Szczerze mowiac tez nie bardzo rozumiem (nad)reagowania dypolmacji rosyjskiej. W Rosji to powinno byc swieto przede wszystkim dla swoich obywateli poleglych w tej wojnie. Jak my sami bedziemy pamietali i czcili tych poleglych bohaterow, nic im i ich slawie nie ubedzie, tym bardziej, tym bardziej mniej niewazne powinno byc, czy swietuja z nami Amerykanie, Brytyjczycy czy Polacy.
          • polski_francuz Re: Wasze swieto, niezbyt nasze 04.02.15, 12:10
            Okupacja to jest slowo moze brutalne ale dosc prawdziwie oddaje stan zniewolenia. Na poczatku fizycznego z wiezieniami dla AK-wcow a potem juz zniewolenia mentalnego, ktore dla wielu na tym forum trwa do dzisiaj i na ktore gra troche i dzisiejsza Rosja i tu-obecna rosyjska webbrygada. Jak? Ano oceniajac ex-cathedra co jest dobre a co zle. Ale zostawmy tych trutniow i porozmawiajmy powaznie.

            Czy 9 maja byl symbolem wolnosci? Byl, ale bardzo zludnym. Tu posluze sie przykladem niedawno zmarlej osobistosci polskiej kultury, Tadeusza Konwickiego (ktergo czytam i staram sie zrozumiec bo pochodzil z Litwy jak moi Rodzice). Otoz Konwicki uwierzyl w te wolnosc i byl komunista i jezdzil pracowac jako robotnik do Nowej Huty na fali powojennego entuzjazmu. Ktory trwal w polskiej kulturze do 1953 czy 1954 roku. I wowczas powoli prawdziwa twarz totalitarnego i nieudolnego ekonomicznie komunizmu sowieckiego zaczela sie pokazywac. I wowczas Konwicki przeszedl do opozycji. Ktorej przeciez byc wowczas nie moglo.

            I tak bylo z te nasza wolnoscia. Zludna wlasnie.

            PF
    • xystos Re: Niech sobie Rosja świętuje swoje święta gdzie 04.02.15, 12:23
      hej ty,Herlocku Sholmsie policz tych wymordowanych przez zoldakow USA po IIWS na wszystkich kontynentach

      a zarabiali na tych wojnach jak zawsze jewreje-ludzkopodobne smieci.
    • tornson W czyim imieniu ty się wypowiadasz? 04.02.15, 12:28
      Chyba volksdeutchów!
      To Armia Czerwona wyzwalała Polskę spod hitlerowskiej okupacji i bełkot załganych gnojków z POPiSu tych faktów nie zmieni. Tylko jakiś volksdeutch czy inny faszol może wkroczenie Armii Czerwonej w 1944 nazywać zniewoleniem.
      • man_sapiens Re: W czyim imieniu ty się wypowiadasz? 04.02.15, 23:07
        Armia Czerwona nie wyzwalała Polski tylko biła się z Niemcami - swoim sojusznikiem, który ich zdradził w 1941. Ot, porachunki pomiędzy gangsterskimi państwami.
        Tak się złożyło, że Polska była na drodze sowieckiej armii do Niemiec - tylko dlatego bili się z nimi także na naszej ziemi.
        • tornson Re: W czyim imieniu ty się wypowiadasz? 05.02.15, 11:28
          man_sapiens napisał:

          > Armia Czerwona nie wyzwalała Polski tylko biła się z Niemcami - swoim sojusznik
          > iem, który ich zdradził w 1941. Ot, porachunki pomiędzy gangsterskimi państwami.
          BUuuuuuuuahahahahahahahaha!!! :D
          Żal mi ciebie że nie skończyłeś nawet podstawówki przez pałę z historii! :>
          • j-k Belkot... a-historyczny 05.02.15, 11:41
            za to mnie cie nie zal, tompson.

            miales komunizm
            - nie wyszlo.
            masz kapitalizm
            - tez Ci srednio idzie.

            tylko k...
            gdyby Polsza mogla przyjac w 1946 Plan Marshalla
            (a Amerykanie dawali nam wtedy skromne 2 mld US $)
            - to bylibysmy w innym miejscu, niz jestesmy.

            i nie musialbys plakac na foro o "Montowniach Balcerowicza"

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            ekonomista.
          • wojciech.2349 Re: W czyim imieniu ty się wypowiadasz? 05.02.15, 12:19
            tornson napisał:
            > BUuuuuuuuahahahahahahahaha!!! :D
            > Żal mi ciebie że nie skończyłeś nawet podstawówki przez pałę z historii! :>
            ------------------------------------------
            17.09.1939 Rosja wyruszyła po łupy.
            Na chwilę te łupy utraciła.
            A w 1945r ponownie wyruszyła łupić.

            To tak najkrócej.
            • detrius Re: W czyim imieniu ty się wypowiadasz? 05.02.15, 12:41
              Brnac w kierunku Twoich wypoczynow umyslowych:
              21-22.11.1918 Polska wyruszyla po lupy do Republiki Zachodnioukrainskiej
              9.10.1920 Polska wyruszyla po lupy do Wilna
              11.1938 Polska wyruszyla po lupy do Zaolzia
              17.09.1939 te lupy utracila

              07.10.2001 RP ponownie wyruszyla lupic w Afganistanie
              20.03.2003 ditto w Iraku
              19.03.2011 bardzo sie chcialo do Libii. Ale samolociki byly za slabe.
              • wojciech.2349 Re: W czyim imieniu ty się wypowiadasz? 05.02.15, 16:53
                My nie sakralizujemy swoich złych uczynków.
                Rosjanie to robią i chcą by świat też tak na to
                patrzył.

                www.mpolska24.pl/post/7558/list-otwarty-do-bydla
      • wiarusik szkoda, że nie wyzwalała nas USA 05.02.15, 17:09
        niektórzy to mają pecha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka