Dodaj do ulubionych

Świat korporacyjnej muzyki

23.05.25, 23:07
Tego nie da się słuchać. Ostatni festiwal Eurowizji pokazał całą gamę beztalencia zbudowanego na kilku warstwach korporacyjnego beztalencia.
Przed siedmiu laty ten utwót był w reklamie Samsunga. Niesamowity. Piosenka jest z polowy lat 60-tych. Chyvonne Scott zostala na nowo odkryta. Przywrócona z zapomnienia.





Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 00:51
      Ta szansonistka utonęła w morzu muzyki soul. Nagrywała dla nic nie znaczącej wytwórni płytowej zamiast podpisać kontrakt z Motown, Atlantic albo Stax. No i przede wszystkim powinna była przenieść się z prowincjonalnego wtedy muzycznie Nowego Jorku do Detroit albo Memphis.
      • felusiak1 Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 01:39
        Ja tego nie wiem ale jakość muzyki i wykonania jest znakomita. Nieporównywalnie lepsza od szmiry wciskanej dzisiaj.
        • boomerang Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 02:06
          Ten młody queer z Austrii, który wygrał, szmirą nie był, ale tobie się może nie spodobało że wyraził zdanie że Izrael, za to robi w Gazie, nie powinien być do konkursu Eurowizji dopuszczony.
          • boavista4 Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 04:59
            Dzisiaj sa rozne style, main streamowy jest straszny, ale dla amatorow muzyki swiata jest duzo na internecie i Youtube. Co ja lubie: Anna German, Vera Gran, Suzana Baca, Caetano Veloso, Mercedes Sosa, Polaco Goyoneche. Carlos Galhardo, Luis Armstrong , Fats Waller, Ella Fitzgerald. Max Raabe. Pete Seeger, Joan Baez, i wielu innych z calego swiata. A przedewszystkich kocham muzyke klasyczna. Tego wspolczesnego pop szajsu nie da sie sluchac,

          • felusiak1 Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 09:15
            Nie wiedzialem jakie kto ma zdaniew kwestii tego co robi Izrael w Gazie. To co zawył to absolutna szmira na trzech dyżunych akordach. 90% obecnej szmiry jest na tych trzech akordach.

            Perła
            • boomerang Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 11:20
              A na ilu akordach oparte są melodie wywodzące się z amerykańskiego bluesa?
              Czy całą europejską muzykę popularną nazwiesz szmirą, bo nie ma w niej murzyńskiego rytmu i zachrypłych głosów?
              • felusiak1 Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 18:03
                Nic podobnego. Bez zachrypłego głosu i murzyńskich rytmów. Moja ulubiona francuska

                • boomerang Re: Świat korporacyjnej muzyki 24.05.25, 23:37
                  Słuchała jej moja starsza o 9 lat siostra. Podobnie jak Presleya, a ja byłem już z innej epoki. Czy The Beatles to też była szmira wg ciebie?
                  • felusiak1 Re: Świat korporacyjnej muzyki 25.05.25, 00:22
                    > The Beatles to też była szmira wg ciebie?

                    NIE.
                    • boavista4 Re: Świat korporacyjnej muzyki 25.05.25, 02:07
                      Beatles ! nie , ale to nie moj gust. Tak jak dawniej nie znosilem rosyjskiej muzyki, tak dzis nie lubie muzyki anglosaskiej, a lubie kalinke i . ale najbardziej Chopina, Rachmaninowa i wszystkich klasykow, az do Goreckiego. Nie lubie Philipa Glassa i tym podobnych. Przy pracy slucham jedynie klasyczna. Kazda inna przeszkadza mi w pracy. Tez lubie arabska, czasami hinduska, ale tylko jako cichy background..
                      • boavista4 Re: Świat korporacyjnej muzyki 25.05.25, 02:39
                        A teraz na fali rusofobi posluchajcie :
                      • senioryta13 Re: Świat korporacyjnej muzyki 25.05.25, 12:20
                        boavista4 napisa�(a):

                        >ale najbardziej Chopina, Rachmaninowa

                        ...szczegolnie concerto #2 tego drugiego.
                    • boomerang Re: Świat korporacyjnej muzyki 25.05.25, 11:29
                      No to kamień spadł mi z serca.
                • felusiak1 Re: A na ilu akordach oparte melodie z bluesa 27.06.25, 23:10
                  Blues nie wymaga akordów. Lewa reka gra12 bar pattern a prawa maluje kolor.
                  Zwykle powoli. Z tego mamy boogie woogie grane szybciej i rock and roll grany maszynowo.

                  One note samba ma dużo wiecej nut

                  • pijatyka Re: One note samba ma dużo wiecej nut 27.07.25, 22:24


                    No co pan nie powiesz..


                    • felusiak1 Re: One note samba ma dużo wiecej nut 27.07.25, 22:32
                      Po miesiacu wysilek intelektualny urodzil dziecko.
    • pijatyka Re: Na nowo odkryta. Przywrócona z zapomnienia 25.05.25, 10:06


      To coś jak ten, paręnaście lat temu.




      • boomerang Re: Na nowo odkryta. Przywrócona z zapomnienia 25.05.25, 11:26
        Zadziwiające jest jak tanie były domy w USA 50 lat temu:
        "Rodriguez porzucił karierę muzyczną i w 1976 roku kupił opuszczony dom w Detroit na aukcji rządowej za 50 dolarów (276 dolarów w dolarach 2024) w którym nadal mieszkał w 2013 roku."

        To nagranie sprzed 55 lat przywodzi na myśl Boba Dylana:

        • senioryta13 Re: Na nowo odkryta. Przywrócona z zapomnienia 25.05.25, 12:18
          boomerang napisa�:

          > Zadziwiające jest jak tanie były domy w USA 50 lat temu:
          > "Rodriguez porzucił karierę muzyczną i w 1976 roku kupił opuszczony dom w Detro
          > it na aukcji rządowej za 50 dolarów (276 dolarów w dolarach 2024)

          ...tak, wtedy nikt jeszcze nie slyszal o bilionerach, my pewnie juz niedlugo bedziemy wyswiecac pierwszch trylionerow.
          • boomerang Re: Na nowo odkryta. Przywrócona z zapomnienia 26.05.25, 11:52
            Pierwszym bilionerem był jeszcze w latach 60-tych J.Paul Getty. Pamiętam jak jego wnuka, który nosił się jak hipis, porwali dla okupu porywacze i ucięli mu ucho. Dożył sędziwego wieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka