Dodaj do ulubionych

legalizacja związków homoseksualnych

IP: *.dial-up.siol.net 02.04.01, 02:18
uważam że jest to tragedia a raczej...farsa.Legalizacja zjawisk patologicznych
nie ma nic wspolnego z tolerancją.nie możemy w końcu traktować że jest to
normalne.A jeżeli tak to być może doczekamy się legalizacji pedofilii w Belgii
naprzykład i innych zboczeń.Czy to znak europejskiego porządku?Sorry ale niech
się wszyscy porządnie zastanowią bo taka organizacja UE przy takich kierunkach
rozwoju to czysta paranoja.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaber1 Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.cg.shawcable.net 02.04.01, 05:19
      Absolutnie racja!.Next step zawierac zwiazki malzeniskie z Holenderkami but -
      krowami. Krowa ma wszystko co moze zaspokojc gay and lesbien population i w
      wiekszosci przypadkow choroba szalonych krow to pestka w porownaniu z chorobami
      tych indywidualnosci. Keep going, Mieeetek z dawnego dowcipu moze nie jest az
      tak daleko.
      • Gość: japonka Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: 133.54.220.* 02.04.01, 08:01
        Lepiej urodzic sie niezalegalizowanym, wyksztalconym z biegiem czasu
        homoseksualista niz prostym dowcipnisiem, ktory ma problemy z odroznieniem
        potrzeb krowich od ludzkich (moze dlatego, ze zywil sie do tej pory tylko
        sianem), w dodatku wyrazajac ekspresje swoich przemyslen w nieokreslonym
        polsko-angielskim dialekcie.
        • Gość: Jaber1 Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: *.cg.shawcable.net 02.04.01, 18:01
          A gdzie homoseksualisci maja patent na uwazanie sie za wyksztalconych?.
          Widocznie u Ciebie kiepsko i z polskim jak i z angielskim jesli masz problemy z
          slowem pisanym. Mialem w swojm domu w Calgary exchange student z Japonii, ktora
          przyjechala do Canady uczyc sie jezyka angielskiego she was so polite, nie taka
          jak You ugly Bitch. Jak angielski "japonska Cindy C."
        • Gość: groch Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: *.cs.bialystok.pl 13.04.01, 06:43
          pedał!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Greg Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 212.187.240.* 02.04.01, 07:53
      To to jeszcze nic, ale te pary beda mialy prawo adoptowac dzieci!!!!
      Za GW "Podobnie jak pary heteroseksualne, gejowskie małżeństwa będą mogły teraz
      występować o prawo do adopcji dziecka po przynajmniej trzyletnim okresie
      współżycia (para zaślubionych w niedzielę lesbijek ma już dziewięciomiesięczne
      dziecko - rezultat sztucznego zapłodnienia jednej z nich)."
      Sluby to zalosna farsa, ale adopcja dzieci to juz zbrodnia. Dziecko nie moze
      sie normalnie wychowywac majac dwoch "tatusiow" lub dwie "mamusie".
      • Gość: robin Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 03:19
        > Sluby to zalosna farsa, ale adopcja dzieci to juz zbrodnia. Dziecko nie moze
        > sie normalnie wychowywac majac dwoch "tatusiow" lub dwie "mamusie".

        Zanim sie zacznie wypowiadac tego typu sady, warto by sie moze choc odrobine zapoznac z badaniami
        na ten temat.
        Geje i lesbijki mieli, maja i beda miec dzieci bez wzgledu na to, czy zezwoli sie na wspolna adopcje czy
        nie. Wychowuja te dzieci, czasem samotnie, czasem w zwiazkach ze swoimi partnerami. To czy te dzieci
        wychowuja sie normalnie czy nie to jest weryfikowalny fakt, ktory w rzeczy samej sie od wielu lat bada. I
        moze Ci sie to oczywiscie nie podobac, ale dzieci wychowywane w rodzinach gejowskich rozwijaja sie
        rownie normalnie co podobne dzieci wychowywane w rodzinach heteroseksualnych.
        • Gość: Greg Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 212.187.240.* 05.04.01, 07:56
          Coz, ja moge tym dzieciom tylko wspolczuc.
          I wspulczuc ci bezkrytycyzmu i tej idiotycznej politycznej poprawnosci. moze
          kiedys zmienisz zdanie
          • Gość: robin Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 08:28
            > I wspulczuc ci bezkrytycyzmu i tej idiotycznej politycznej poprawnosci. moze
            > kiedys zmienisz zdanie

            Tak Greg, bo prowadzenie badan w celu znalezienia zaleznosci i ustalenia, jak jest naprawde
            rzeczywiscie maja wiele wspolnego z poprawnoscia polityczna.
            Ja Ci natomiast szczerze wspolczuje tak silnego przekonania o slusznosci wlasnych pogladow, ze wolisz
            sie trzymac swoich uprzedzen niz przyjac do wiadomosci, ze swiat moze wygladac inaczej, niz go sobie
            wyobrazasz.
            Moze Ci sie nie podobac, ze geje maja dzieci, mozesz ze swoich uprzedzen wyciagac wnioski, ze beda je
            zle wychowywac, ale to ze geje nie wychowuja w praktyce dzieci gorzej niz heteroseksualisci czy to ze
            dzieci wychowywane przez gejow nie maja ze swoja psychika problemow wiekszych niz dzieci
            wychowywane przez heteroseksualistow, to jest fakt. Nie ma to nic wspolnego z poprawnoscia polityczna.
            To ze probujesz jak rozumiem zdyskredytowac to co pisze w ten sposob i odmawiasz przyjecia do
            wiadomosci rzeczy, ktore sie z Twoja wizja swiata nie zgadzaja, to jest w rzeczy samej przykre, ale to co
            piszesz nie staje sie dzieki temu ani troche bardziej prawdziwe.
    • Gość: japonka Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: 133.54.220.* 02.04.01, 08:28
      Go?? portalu: bogdan napisa?(a):

      > uwa?am ?e jest to tragedia a raczej...farsa.
      Swiat kryje w sobie prawdziwe tragedie, nalezaloby sie nauczyc odrozniac tragedie
      od problemow.
      Legalizacja zjawisk patologicznych
      Patologiczna rzecza moglyby okazac sie Panskie sklonnosci seksualne (z czego moze
      sobie Pan nie zdawac sprawy mimo swojego heteroseksualizmu). Granica pomiedzy
      patologia a normalnoscia jest krucha.
      > nie ma nic wspolnego z tolerancj?.nie mo?emy w ko?cu traktowa? ?e jest to
      > normalne.
      A je?eli tak to by? mo?e doczekamy si? legalizacji pedofilii w Belgii
      > naprzyk?ad i innych zbocze?.
      Najgorsza legalizacja okazala sie akceptacja ludzkiej glupoty, dziedziczonej z
      pokolenia na pokolenie. Dlatego zycie jest takie ciezkie.
      Czy to znak europejskiego porz?dku?Sorry ale niech
      > si? wszyscy porz?dnie zastanowi? bo taka organizacja UE przy takich kierunkach
      > rozwoju to czysta paranoja.
      Swiat jest paranoiczny i zycie takim bedzie az do smierci, poki glupota nie
      zostanie zgladzona...

      • Gość: Mateo Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: *.rational-software.nl 02.04.01, 09:10
        Ciesze sie ogromnie, ze Holandia jako pierwszy kraj zalegalizowala zwiazki
        homoseksualne. W ten sposob znowu jako pierwsza stworzyla precedens i w sposob
        pragmatyczny podeszla do tych ludzi, ktorych sie ignorowalo od stuleci.
        Homoseksualni Holendrzy maja teraz wybor zwiazku malzenskiego, co, mam
        nadzieje, ze posluzy jako przyklad innym europejskim krajom. Po naszym kraju
        nie oczekuje zadnych "dramatycznych" decyzji w najblizszym czasie, zwazywszy
        opinie jakie sie wyglasza na tym forum.
        • Gość: rudy Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: *.cs.bialystok.pl 13.04.01, 06:46
          Gość portalu: Mateo napisał(a):

          > Ciesze sie ogromnie, ze Holandia jako pierwszy kraj zalegalizowala zwiazki
          > homoseksualne. W ten sposob znowu jako pierwsza stworzyla precedens i w sposob
          > pragmatyczny podeszla do tych ludzi, ktorych sie ignorowalo od stuleci.
          > Homoseksualni Holendrzy maja teraz wybor zwiazku malzenskiego, co, mam
          > nadzieje, ze posluzy jako przyklad innym europejskim krajom. Po naszym kraju
          > nie oczekuje zadnych "dramatycznych" decyzji w najblizszym czasie, zwazywszy
          > opinie jakie sie wyglasza na tym forum.

          Pomyśl głupku o tych dzieciach, które będą adaptowane przez homoseksualne pary!
          Będą tak samo skrzywione jak ty!
      • Gość: Greg Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: 212.187.240.* 02.04.01, 15:18
        Nie ma nic przeciwko homoseksualistom dopuki nie leza mi przed oczy.
        Normalne pary nie obnosza sie publicznie ze swoim uczuciem, a homusy organizuja
        ekshibicjonistyczne parady, na ktore jak patrze to robi mi sie niedobrze. Niech
        sobia robia co chca, ale w domu, tak jak normalni ludzi. O ile sie nie myle
        ekshibicjonizm to juz choroba psychiczna, a nie zwykal dewiacja (zboczenie)
        seksualna i takich nalezy leczyc.
        Natomiast adopcja to juz jest, powtarzam jeszcze raz na tym forum, zbrodnia
        • Gość: robin Re: legalizacja zwi?zko´w homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 03:32
          > Nie ma nic przeciwko homoseksualistom dopuki nie leza mi przed oczy.

          Hm, "nie mam nic przeciwko gejom dopoki udaja, ze nie sa gejami" jest zdaniem cokolwiek niespojnym
          logicznie, podobnie zreszta jak wiekszosc zdan typu "nie mam nic przeciwko X, ale..."

          > Normalne pary nie obnosza sie publicznie ze swoim uczuciem,

          Co oczywiscie jest zupelna bzdura (w kazdym razie w Polsce, bo istnieja oczywiscie kraje, w ktorych sie
          nikt publicznie ze swoim uczuciem nie obnosi). Proponowalbym wyjsc na ulice i sie odrobine rozejrzec
          wokol siebie. Bo moze to tylko ja mam takie szczescie, ale wielokrotnie spotykalem heteroseksualne
          pary publicznie obnoszace sie ze swoim uczuciem. Od noszenia obraczek poprzez trzymanie sie za rece
          po calowanie sie, czasem bardzo namietnie, w miejscach jak najbardziej publicznych.

          > ekshibicjonistyczne parady, na ktore jak patrze to robi mi sie niedobrze.

          Tak, bo naturalnie heteroseksualisci nigdzie nie organizuja ekshibicjonistycznych parad (proponowalbym
          obejrzec sobie kiedys na przyklad relacje z karnawalu w Rio czy Nowym Orleanie).
          Abstrahujac juz od tego, ze geje w Polsce nie organizuja zadnych parad, polecalbym wybranie sie na
          jakas parade gejowska za granice i obejrzenie sobie jak ona wyglada zanim sie zacznie wypowiadac
          sady na ten temat. Przeogromna wiekszosc parad gejowskich nie ma nic wspolnego z ekshibicjonizmem
          (chociaz moze to ja zle rozumiem, o co Gregowi chodzilo z tym ekshobicjonizmem, bo z poziomu agresji
          wystepujacej w jego mailach nie moge wykluczyc, ze jakiekolwiek publiczne okazywanie uczucia to jest
          dla niego ekshibicjonizm).

          > Niech
          > sobia robia co chca, ale w domu, tak jak normalni ludzi.

          Jak wyzej. "Normalni" ludzie nie maja wiekszych problemow z publicznym okazywaniem uczuc.
    • Gość: luka Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.01, 09:40
      No, skoro pedały mogą się żenić (czy wychodzić za mąż?), to najwyższa pora, by
      i inne orientacje seksualne przestały być dyskryminowane - gdzie tolerancja dla
      pedofili?
    • Gość: bogdan Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.04.01, 14:26
      Z tego co wiem, Belgia raczej zwalcza pedofilię. To chyba nie to samo co
      pedofilia, nieprawdaż?

      NB
    • Gość: Wojtek Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: 195.129.121.* 02.04.01, 14:54
      Rytualne rzucanie zaklec na ludzi
      homoseksualnych, jak i niekompetentne
      porownywanie homoseksualizmu
      z pedofilia nic tu nie pomoze.

      Homoseksualizm z pedofilia nigdy nie mial i nie
      ma nic wspolnego.

      Geje i lesbijki maja takie same prawa jak ludzie
      hetero !!!

      W Polsce potrzebna jest - jak najszybciej - otwarta i
      rzeczowa dyskusja na temat partnerstwa homo.

      Prawda zawsze zwyciezy !!!
      • Gość: Grazyna Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: 147.143.41.120, 147.143.41.* 02.04.01, 16:30
        Zgadzam sie ze homoseksualisci maja takie same prawa (i obowiazki ) - jako obywatele: do zycia,
        opieki zdrowotnej, glosowania, udzialu w spadkach itp. Ludzie powinni tez miec prawo decydowac
        jak ich zycie osobiste wyglada. Ale legalizacja takich zwiazkow jest spoleczna deklaracja, ze
        homoseksualizm jest natularna, zdrowa alternatywa dla zwiazku cheteroseksualnego. A to, ze
        grupa ludzi wykazuje jakies sklonnosci to jeszcze nie oznacza, ze jest to naturalne i zdrowe; nawet
        jesli to nikomu (?) nie szkodzi. Tylko czy dzieci wychowane w takich zwiazkach nie beda wlasnie tymi
        poszkodowanymi?
        • Gość: robin Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 03:42
          > Zgadzam sie ze homoseksualisci maja takie same prawa (i obowiazki ) - jako obywatele: do zycia,
          > opieki zdrowotnej, glosowania, udzialu w spadkach itp. (...) Ale legalizacja takich zwiazkow jest
          spoleczna
          > deklaracja, ze
          > homoseksualizm jest natularna, zdrowa alternatywa dla zwiazku cheteroseksualneg
          > o.

          Co nie ma wiekszego sensu. Nie mozna rownoczesnie twierdzic, ze geje powinni miec takie same prawa
          jak heteroseksualisci i ze powinni byc z pewnych praw wylaczeni (tu - z prawa do legalizacji zwiazku).

          Po pierwsze slowo "alternatywa" w powyzszym zdaniu sugeruje, ze geje maja wybor co do tego, czy
          zwiazac sie z kobieta czy mezczyzna. Nie maja. Homoseksualizm nie jest kwestia wyboru, podobnie
          zreszta jak heteroseksualizm. Ja nie stoje przed alternatywa, z kim sie zwiazac. Jestem z kim jestem czy
          sie to panstwu podoba czy nie. Dyskryminowanie kogokolwiek z powodu jego orientacji seksualnej jest
          zwyczajnie niesluszne.

          Po drugie, panstwo dokonujac legalizacji malzenstw pomiedzy osobami tej samej plci nie wypowiada
          sadow moralnych (panstwo w ogole nie jest od wypowiadania sadow moralnych), nie zabiera glosu na
          temat tego, czy homoseksualizm jest czy nie jest naturalna alternatywa dla zwiazku hetero, w ogole nie
          zabiera nawet glosu w sprawie orientacji seksualnej malzonkow (Holandia zalegalizowala malzenstwa
          osob tej samej plci, nie malzenstwa pomiedzy gejami. I aczkolwiek zapewne zwykle geje beda z tej
          alternatywy korzystali, to jest to instytucja otwarta rowniez dla heteroseksualnych osob tej samej plci. A
          wbrew temu, co mozna tu od niektorych osob uslyszec, ludzie zawieraja malzenstwa nie tylko w celu
          prokreacji, zawieraja je rowniez z tysiaca innych powodow). Legalizujac malzenstwa pomiedzy osobami
          tej samej plci, panstwo nie dokonuje oceny moralnej, dokonuje natomiast praktycznego oswiadczenia o
          zmniejszeniu dyskryminacji swoich obywateli ze wzgledu na ich plec czy orientacje seksualna.

          Po trzecie wreszcie, zwiazek z osoba tej samej plci nie jest ani mniej naturalny, ani mniej zdrowy niz
          zwiazek z osoba plci odmiennej.
      • Gość: JB Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: *.theramp.net 09.04.01, 15:59
        Ci zboczency potrzebuja leczenia a nie specjalnych praw i przywilejow.
        • Gość: robin Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 10.04.01, 06:19
          Gość portalu: JB napisał(a):

          > Ci zboczency potrzebuja leczenia a nie specjalnych praw i przywilejow.

          Nikt nie domaga sie zadnych specjalnych praw ani przywilejow. Prawo do legalizacji zwiazku nie jest
          zadnym spoecjalnym prawem. To ze panstwo dyskryminuje gejow i lesbijki i odmawia im przyznania
          praw, ktore przyznaje osobom heteroseksualnym jest niesluszne i dyskryminujace.

    • Gość: Marek Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 193.91.75.* 02.04.01, 16:35
      Jestem homo i sie ciesze, ze w Holandii normalnie potraktowano ludzi takich jak
      ja.
      Marek
    • Gość: Vaterlan Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.twi.tudelft.nl 02.04.01, 16:55
      Ludzie, mieszkam w Holandii od ponad roku. I musze wam powiedziec, ze w tym
      szalenstwie jest metoda. Boze, jakie te Holenderki sa brzydkie, tfu, swistwo.
      Mowie tu o prawdziwych Holenderkach, a nie o tych egzotycznych przyjezdnych. W
      Belgii opowiadaja sobie kawaly o nich. "Skad wiesz ze juz jestes w Holandii?
      Kiedy nie odrozniam kobiet od krow". Ale generalnie ta checa z
      homoseksualistami to dla mnie paranoja. Tym razem przegieli pale z ta swoja
      tolerancja, chociaz kazdy wie ze jest to tolerancja na pokaz.
      • Gość: Mateo Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.rational-software.nl 04.04.01, 09:05
        Co Ty, Gosciu, opowiadasz? Holenderki sa bardzo ladne. Naprawde nie wiem,
        gdzie chodzisz. Mam kobiete Holenderke i przyznaje, ze jest sliczna.
    • Gość: Vaterlan Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 130.161.209.* 02.04.01, 16:55
      Ludzie, mieszkam w Holandii od ponad roku. I musze wam powiedziec, ze w tym
      szalenstwie jest metoda. Boze, jakie te Holenderki sa brzydkie, tfu, swistwo.
      Mowie tu o prawdziwych Holenderkach, a nie o tych egzotycznych przyjezdnych. W
      Belgii opowiadaja sobie kawaly o nich. "Skad wiesz ze juz jestes w Holandii?
      Kiedy nie odrozniam kobiet od krow". Ale generalnie ta checa z
      homoseksualistami to dla mnie paranoja. Tym razem przegieli pale z ta swoja
      tolerancja, chociaz kazdy wie ze jest to tolerancja na pokaz.
      • Gość: lll Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 192.77.198.* 02.04.01, 17:30

        To ze Belgowie opowiadaja kawaly typu Wachock o Holendrach i vice versa
        o niczym nieswiadczy. Mieszkalam w Belgii prawie 2 lata.
        Legalizacja zwiazkow homoseksualnych na pewno nie jest
        "przegieciem paly". Prawde mowiac od dawna sie to juz tam szykowalo, sadzac
        po bardzo liebarlnym sposobie traktowania tam ludzi "homo"
        Prawdziwym "przegieciem paly" moze byc natomiast eutanazja.

        > Ludzie, mieszkam w Holandii od ponad roku. I musze wam powiedziec, ze w tym
        > szalenstwie jest metoda. Boze, jakie te Holenderki sa brzydkie, tfu, swistwo.
        > Mowie tu o prawdziwych Holenderkach, a nie o tych egzotycznych przyjezdnych. W
        > Belgii opowiadaja sobie kawaly o nich. "Skad wiesz ze juz jestes w Holandii?
        > Kiedy nie odrozniam kobiet od krow". Ale generalnie ta checa z
        > homoseksualistami to dla mnie paranoja. Tym razem przegieli pale z ta swoja
        > tolerancja, chociaz kazdy wie ze jest to tolerancja na pokaz.

    • Gość: ochman Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: 194.203.162.* 02.04.01, 18:07
      Jezeli popatrzy sie na malzenstwo jako na umowe
      prawna (a takowa wlasnie malzenstwo jest), to nie
      widze zadnego powodu aby odmawiac parom
      homoseksualnym prawa do ich zawierania.
      Przeciez skoro wszyscy sa rowni wobec prawa w
      swietle plci, religi czy koloru skory, to niby dlaczego
      nie preferencji seksualnych (dla ludzi
      porownujacych homoseksualizm do pedofilii:
      chodzi mi o preferencje zgodne z prawem).
      Zawarcie zwiazku malzenskiego zalatwia takie
      sprawy jak np. dziedziczenie albo podzial majatku.
      • Gość: luka Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.01, 09:42
        Gość portalu: ochman napisał(a):

        > Jezeli popatrzy sie na malzenstwo jako na umowe
        > prawna (a takowa wlasnie malzenstwo jest), to nie
        > widze zadnego powodu aby odmawiac parom
        > homoseksualnym prawa do ich zawierania.

        Owszem, jest. Małżeństwo to związek dwojga ludzi odmiennej płci, zawarty m. in. w
        celu prokreacji. Związki pedalskie warunków tych nie spełniają. Jeżeli zboczeńcom
        aż tak zależy na sformalizowaniu swych związków, to niech wymyślą jakąś
        odpowiednią nazwę, a nie zawłaszczają tradycyjną.

        > Przeciez skoro wszyscy sa rowni wobec prawa w
        > swietle plci, religi czy koloru skory, to niby dlaczego
        > nie preferencji seksualnych (dla ludzi
        > porownujacych homoseksualizm do pedofilii:
        > chodzi mi o preferencje zgodne z prawem).

        A dlaczego pedalstwo jest lepsze od pedofilii?

        > Zawarcie zwiazku malzenskiego zalatwia takie
        > sprawy jak np. dziedziczenie albo podzial majatku.

        Nikt pedałom nie zabrania spisywania umowów majątkowych i testamentów.
        • Gość: Rafal Re: DO LUKI IP: 193.91.75.* 03.04.01, 09:46
          LUKA, JESTES CHORY Z NIENAWISCI BIEDNY CZLOWIEKU. POWINIENES SIE JUZ ZACZAC
          LECZYC MOZE.
          pozdrawiam
          Rafal
          • Gość: luka Re: DO Rafała IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.01, 11:36
            Gość portalu: Rafal napisał(a):

            > LUKA, JESTES CHORY Z NIENAWISCI BIEDNY CZLOWIEKU. POWINIENES SIE JUZ ZACZAC
            > LECZYC MOZE.

            Nie krzycz tak, ja dobrze słyszę.
            Rafał, jesteś chory z miłości biedny człowieku. Powinieneś się już zacząć leczyć
            może.
            Pozdrawiam Tego, Co Wie Wszystko Najlepiej
            Luka
            • Gość: Mateo Re: DO Luki IP: *.rational-software.nl 04.04.01, 09:12
              To, ze malzenstwo jest definiowane jako zwiazek stworzony w celu prokreacji nie
              trzyma sie w dzisiejszych czasach. Ludzie pobieraja sie i zyja bez dzieci.
              Dlaczego wiec nie dac i gejom takiej mozliwosci. 8-10 procent ludzkosci ma ku
              takim zwiazkom sklonnosci.
              • Gość: luka Re: DO Mateo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.01, 11:01
                Gość portalu: Mateo napisał(a):

                > To, ze malzenstwo jest definiowane jako zwiazek stworzony w celu prokreacji nie
                > trzyma sie w dzisiejszych czasach.

                Trzyma się.

                > Ludzie pobieraja sie i zyja bez dzieci.

                Ich sprawa.

                > Dlaczego wiec nie dac i gejom takiej mozliwosci. 8-10 procent ludzkosci ma ku
                > takim zwiazkom sklonnosci.

                A kto im zabrania żyć ze sobą?
        • Gość: robin Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 04:08
          > Owszem, jest. Małżeństwo to związek dwojga ludzi odmiennej płci, zawarty m. in.
          > w
          > celu prokreacji.

          Nie jest, przynajmniej nie w Polsce. Zgodnie z polskim prawem, mezczyzna moze zawrzec malzenstwo z
          prawie kazda niezamezna dorosla kobieta, bez wzgledu na to, czy beda oni mogli miec dzieci, bez
          wzgledu na to, czy beda chcieli miec dzieci i bez wzgledu na to, czy beda miec dzieci. Panstwo polskie nie
          wymaga od malzonkow posiadania dzieci => nie to jest w swietle prawa celem malzenstwa. Malzenstwo
          jest otwarte dla osob bezplodnych tudziez dla osob ktore decyduja sie na zwiazek bezdzietny. Sytuacja, w
          ktorej moge zawrzec zwiazek malzenski z dowolna obca mi osoba, z ktora nie zamierzam utrzymywac
          zadnych kontaktow ani tym bardziej wspolnie wychowywac potomstwa, o ile tylko jest ona odmiennej plci,
          nie moge natomiast zawrzec malzenstwa z osoba, z ktora od wielu, czesto kilkudziesieciu, lat pozostaje w
          stalym zwiazku, prowadze wspolne gospodarstwo i czasem wspolnie wychowuje dzieci dlatego ze jest
          ona tej samej plci, jest niesprawiedliwia i dyskryminujaca.

          > Związki pedalskie warunków tych nie spełniają.

          Warunkow tych nie spelniaja setki tysiecy malzenstw, ktore zostaja zawarte zgodnie z polskim prawem.

          > Jeżeli zboczeńc
          > om
          > aż tak zależy na sformalizowaniu swych związków, to niech wymyślą jakąś
          > odpowiednią nazwę, a nie zawłaszczają tradycyjną.

          Hm. Tradycyjnie malzenstwo bylo zarezerwowane dla osob tego samego stanu, rasy i religii. Jeszcze nie
          tak dawno bialy mezczyzna nie mogl zawrzec malzenstwa z czarna kobieta, bo nie po to Bog stworzyl rasy,
          zeby sie one mieszaly ze soba. Szczesliwie wiekszosc panstw rezygnuje z rasistowskiego
          ustawodawstwa i zezwala na "zawlaszczenie" tradycyjnej nazwy zwiazkom mieszanym rasowo.
          "Zawlaszczenie" malzenstwa przez zwiazki osob tej samej plci jest tylko kwestia czasu i proces ten juz sie
          szczesliwie rozpoczal.
          Malzenstwo nie posiada "tradycyjnego" znaczenia. To czym bylo malzenstwo, zmienialo sie w czasie i
          przestrzeni. To ze doczekalismy czasow, kiedy wiekszosc cywilizowanyc panstw dochodzi do wniosku, ze
          dyskryminacja swoich obywateli jest rzecza niesluszna musi wczesniej czy pozniej zaowocowac
          zrownaniem praw obywateli danego kraju, w tym poprzez zmiane legalnej definicji tego, dla kogo otwarta
          jest instytucja malzenstwa.

          > A dlaczego pedalstwo jest lepsze od pedofilii?

          Bo dziecko nie wie, czym jest seks, nie rozumie co sie dzieje i seks z nim wyrzadza mu krzywde.
          Psychiczna, emocjonalna, czasem fizyczna. Bo dziecko nie potrafi podjac w pelni swiadomej decyzji
          dotyczacej zwiazku o charakterze seksualnym.
          Kiedy dwie dorosle nieubezwlasnowolnione osoby podejmuja decyzje o zalozeniu rodziny czy wspolzyciu
          seksualnym, to nic do tego nikomu poza samymi zainteresowanymi. Zdecydowanie nic do tego panstwu,
          ktore w obecnym stanie prawnym w Polsce sankcjonuje tylko niektore z takich zwiazkow.

          > Nikt pedałom nie zabrania spisywania umowów majątkowych i testamentów.

          Nie, nikt nie zabrania. Tylko:
          a) nie kazdy ma tyle przytomnosci umyslu, zeby zdarzyc spisac testament przed smiercia. Ludzie umieraja
          w wypadkach, umieraja niespodziewanie, sytuacja w ktorej biologiczna rodzina zmarlego ma prawo
          wyrzucic jego wieloletniego partnera z mieszkania, w ktorym razem mieszkali i odmowic mu prawa do
          udzialu w majatku po zmarlym tylko dlatego ze nie spisano testamentu, nawet jesli zmarly byc w duzo
          wiekszym stopniu zwiazany ze swoim partnerem niz z biologiczna rodzina jest niesprawiedliwa,
          niemoralna i niesluszna;
          b) nawet jesli zostanie spisany testament, spadkobierca pozostaje z punktu widzenia prawa osoba obca
          i zmuszony jest do placenia horrendalnych podatkow, ktorych nie musialby placic, gdyby panstwo polskie
          gejow nie dyskryminowalo. Podobnie nawet jesli zloze oswiadczenie o charakterze mojego zwiazku, nie
          stanie sie on przez to ani troche bardziej uznawany przez polskie panstwo i nie bede sie mogl wspolnie
          rozliczyc z podatku dochodowego, co co roku moze mnie kosztowac kilkaset, czasem nawet kilka tysiecy
          zlotych.
          c) malzenstwo to nie tylko kwestie finansowe. Bez mozliwosci zawarcia malzenstwa dwie osoby
          pozostajace w zwiazku sa z punktu widzenia osobami sobie obcymi, czego konsekwencja moze byc na
          przyklad niedopuszczenie do wizyt chorego partnera w szpitalu czy w organizacji pogrzebu czy w
          dziesiatkach innych rzeczy o charakterze niefinansowym, ktorych zadne oswiadczenie woli czy umowa
          notarialna nie zalatwia.
          • Gość: luka Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: 213.77.91.* 05.04.01, 09:00
            Gość portalu: robin napisał(a):

            > Malzenstwo jest otwarte dla osob bezplodnych tudziez dla osob ktore decyduja
            > sie na zwiazek bezdzietny. Sytuacja, w
            > ktorej moge zawrzec zwiazek malzenski z dowolna obca mi osoba, z ktora nie zami
            > erzam utrzymywac
            > zadnych kontaktow ani tym bardziej wspolnie wychowywac potomstwa, o ile tylko j
            > est ona odmiennej plci,
            > nie moge natomiast zawrzec malzenstwa z osoba, z ktora od wielu, czesto kilkudz
            > iesieciu, lat pozostaje w
            > stalym zwiazku, prowadze wspolne gospodarstwo i czasem wspolnie wychowuje dziec
            > i dlatego ze jest ona tej samej plci, jest niesprawiedliwia i dyskryminujaca.

            Wcale nie. Małżeństwo to związek zawierany między mężczyzną i kobietą i żadne
            łamańce intelektualne tego faktu zmienić nie mogą. Faktem jest, że nie wszystkie
            małżeństwa mogą lub chcą mieć dzieci, ale mogą, jeśli zechcą, dziecko adoptować.
            Dziecko potrzebuje do rozwoju emocjonalnego rodziny, a więc związku złożonego z
            matki i ojca (nawet jeśli nie są oni rodzicami biologicznymi).
            Nie tylko pedały żyją w wolnych związkach - zapomniałeś o konkubinatach? Związki
            homosiów to właśnie swego rodzaju konkubinaty. Nie ma żadnego powodu, by
            nienaturalne związki osób tej samej płci nazywać małżeństwem.

            > Tradycyjnie malzenstwo bylo zarezerwowane dla osob tego samego stanu, rasy
            > i religii. Jeszcze nie
            > tak dawno bialy mezczyzna nie mogl zawrzec malzenstwa z czarna kobieta, bo nie
            > po to Bog stworzyl rasy,
            > zeby sie one mieszaly ze soba. Szczesliwie wiekszosc panstw rezygnuje z rasisto
            > wskiego
            > ustawodawstwa i zezwala na "zawlaszczenie" tradycyjnej nazwy zwiazkom mieszanym
            > rasowo.

            Małżeństwo jest zarezerwowane przede wszystkim dla mężczyzny i kobiety, rasa,
            religia i pozycja społeczna to stany uboczne. Apartheid nie ma tu nic do rzeczy,
            tym bardziej, że zwrot "małżeństwo" jest rozumiany pod każdą szerokością
            geograficzną jako związek M+K.
            Tradycyjne małżeństwo w naszej kulturze to para osób tej samej płci, a nie troje
            osób, czworo... Czy trójkąty wg ciebie też są dyskryminowane? Czym kwadrat różni
            się od związku pedalskiego? Przecież oni się kochają, żyją ze sobą, piorą,
            gotują...

            > "Zawlaszczenie" malzenstwa przez zwiazki osob tej samej plci jest tylko kwestia
            > czasu i proces ten juz sie szczesliwie rozpoczal.

            Atak pedalstwa na tradycyjne wartości nieszczęśliwie się rozpoczął, kwestią czasu
            jest pojawienie się żądań "niedyskryminowania" innych "orientacji" - pedofilów,
            zoofilów, nekrofilów i innych dewiantów.

            > > A dlaczego pedalstwo jest lepsze od pedofilii?
            >
            > Bo dziecko nie wie, czym jest seks, nie rozumie co sie dzieje i seks z nim wyrz
            > adza mu krzywde.
            > Psychiczna, emocjonalna, czasem fizyczna. Bo dziecko nie potrafi podjac w pelni
            > swiadomej decyzji dotyczacej zwiazku o charakterze seksualnym.

            To co powiesz o pedałach zaczepiających nieletnich na dworcach kolejowych?

            > Kiedy dwie dorosle nieubezwlasnowolnione osoby podejmuja decyzje o zalozeniu ro
            > dziny czy wspolzyciu
            > seksualnym, to nic do tego nikomu poza samymi zainteresowanymi. Zdecydowanie ni
            > c do tego panstwu,
            > ktore w obecnym stanie prawnym w Polsce sankcjonuje tylko niektore z takich zwi
            > azkow.

            Jak pedały mogą "założyć rodzinę", kolego? Mogą żyć w jednopokoleniowym związku -
            i koniec. Nie ma więc najmniejszego powodu, by państwo w sposób szczególny te
            związki chroniło, podobnie jak nie chroni nastoletnich romansów.

            > > Nikt pedałom nie zabrania spisywania umowów majątkowych i testamentów.
            >
            > Nie, nikt nie zabrania. Tylko:
            > a) nie kazdy ma tyle przytomnosci umyslu, zeby zdarzyc spisac testament przed s
            > miercia. Ludzie umieraja
            > w wypadkach, umieraja niespodziewanie, sytuacja w ktorej biologiczna rodzina zm
            > arlego ma prawo
            > wyrzucic jego wieloletniego partnera z mieszkania, w ktorym razem mieszkali i o
            > dmowic mu prawa do
            > udzialu w majatku po zmarlym tylko dlatego ze nie spisano testamentu, nawet jes
            > li zmarly byc w duzo
            > wiekszym stopniu zwiazany ze swoim partnerem niz z biologiczna rodzina jest nie
            > sprawiedliwa, niemoralna i niesluszna;

            To już nie moja wina. Należy myśleć i przewidywać, a nie mieć po szkodzie
            pretensję do innych. Jeżeli można przed ślubem spisać intercyzę, to równie dobrze
            można zawrzeć odpowiednie umowy notarialne i spisać nawzajem testamenty.

            > b) nawet jesli zostanie spisany testament, spadkobierca pozostaje z punktu widz
            > enia prawa osoba obca
            > i zmuszony jest do placenia horrendalnych podatkow, ktorych nie musialby placic
            > , gdyby panstwo polskie gejow nie dyskryminowalo.

            To nie jest problem tylko homoseksualistów, lecz każdego, kto otrzyma spadek. To,
            że państwo nas wszystkich w ten sposób okrada to inny temat.

            > Podobnie nawet jesli zloze oswiadczenie o charakterze
            > mojego zwiazku, nie
            > stanie sie on przez to ani troche bardziej uznawany przez polskie panstwo i nie
            > bede sie mogl wspolnie
            > rozliczyc z podatku dochodowego, co co roku moze mnie kosztowac kilkaset, czase
            > m nawet kilka tysiecy zlotych.

            To powiedz wprost - nie chodzi o żadną tam miłość, ale o forsę. Zresztą problem
            sam zniknie - nasz "Waaaaaadza" zamierza znieść od tego roku wspólne
            opodatkowanie małżeństw.

            > c) malzenstwo to nie tylko kwestie finansowe. Bez mozliwosci zawarcia malzenstw
            > a dwie osoby
            > pozostajace w zwiazku sa z punktu widzenia osobami sobie obcymi, czego konsekwe
            > ncja moze byc na
            > przyklad niedopuszczenie do wizyt chorego partnera w szpitalu czy w organizacji
            > pogrzebu czy w
            > dziesiatkach innych rzeczy o charakterze niefinansowym, ktorych zadne oswiadcze
            > nie woli czy umowa notarialna nie zalatwia.

            To samo dotyczy konkubinatu.
            W porządku, niech pedały zawierają związki konkubinatowe, przez co dostana pewne
            przywileje prawne i finansowe. Niech natomiast odczepią się o instytucji
            małżeństwa, gdyż nie spełniają warunków bycia rodziną.
            • Gość: robin Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 14:41
              Uwaga ogolna - slowo "pedal" ma w jezyku polskim charakter wulgarny i obrazliwy i aczkolwiek ja sobie
              moge zadac trud, zeby odpowiedzic z pewnym samozaparciem na ten post, nie zamierzam w przyszlosci
              prowadzic dyskusji z osoba, ktora w swiadomy sposob obraza innych.

              > Wcale nie. Małżeństwo to związek zawierany między mężczyzną i kobietą i żadne
              > łamańce intelektualne tego faktu zmienić nie mogą.

              W homofobicznym kraju jakim jest Polska, malzenstwo jest dostepne wylacznie dla osob plci odmiennej,
              ale juz na przyklad w Holandii malzenstwo moga rowniez zawrzec osoby tej samej plci.

              > Faktem jest, że nie wszystkie
              > małżeństwa mogą lub chcą mieć dzieci, ale mogą, jeśli zechcą, dziecko adoptować

              Tak, i w normalnych warunkach rowniez malzenstwo osob tej samej plci moze dziecko adoptowac, jesli
              nie moze go miec w sposob biologiczny.
              I nie o tym pisalem. Pisalem o tym, ze nie jest prawda, jakoby ograniczenie malzenstwa do osob
              odmiennej plci motywowane bylo mozliwoscia posiadania przez nie dzieci. Malzenstwo jest w Polsce
              otwarte rowniez dla osob bezplodnych, otwarte jest dla kobiet dla menopauzie, odmawianie dwom
              mezczyznom prawa do zawarcia malzenstwa, _bo_ nie moga miec dzieci ma sens tylko wtedy, jesli
              odmawiasz tego prawa kazdej parze, ktora nie moze miec dzieci biologicznych, w przeciwnym razie to
              zwykla hipokryzja.

              > Dziecko potrzebuje do rozwoju emocjonalnego rodziny, a więc związku złożonego z
              > matki i ojca (nawet jeśli nie są oni rodzicami biologicznymi).

              Dziecko do prawidlowego rozwoju emocjonalnego potrzebuje kochajacej rodziny, to z ilu osob i jakiej plci
              sie sklada rodzina nie ma wiekszego znaczenia, odsylam do stosownych badan na ten temat.

              > Nie tylko pedały żyją w wolnych związkach - zapomniałeś o konkubinatach?

              Nie, nie zapomnialem, tyle tylko ze konkubinat heteroseksualny pozostaje takim w ogromnej wiekszosci
              przypadkow z wyboru, pary gejowskie zyja z prawnego punktu widzenia w konkubinacie nie z wlasnego
              wyboru, tylko dlatego, ze panstwo odmawia im mozliwosci prawnej legalizacji zwiazku.

              > Nie ma żadnego powodu, by
              > nienaturalne związki osób tej samej płci nazywać małżeństwem.

              Nie ma niczego bardziej nienaturalnego w zwiazku dwoch osob tej samej plci niz w zwiazku osob plci
              odmiennej.
              A powod, zeby przyznac osobom tej samej plci prawo do zawarcia malzenstwa owszem jest, przynajmniej
              w kraju, ktory chce udawac, ze nie dyskryminuje swoich obywateli. Przyznanie pewnym grupom
              spolecznym praw, ktorych nie przyznaje sie innym grupom ze wzgledu na orientacje seksualna osob w
              takiej grupie jest dyskryminacja.

              > Małżeństwo jest zarezerwowane przede wszystkim dla mężczyzny i kobiety, rasa,
              > religia i pozycja społeczna to stany uboczne. Apartheid nie ma tu nic do rzeczy

              Owszem ma. Pojecie malzenstwa zmienia sie w czasie i przestrzeni, sama instytucja malzenstwa
              cywilnego pojawilo sie dopiero dwiescie lat temu, w "tradycyjnym" malzenstwie kobieta byla wlasnoscia
              meza i nie miala wiele do powiedzenia. Odsylam na przyklad do Ksiegi Wyjscia, gdzie Bog daje
              Mojzeszowi przykazania, jedno z ktorych mowi "Nie bedziesz pozadal domu, zony, wolu etc" Przedmioty,
              ktorych nie mozna pozadac wymienione sa wedlug malejacej wartosci. Zona jest rzecza cenna, ale tylko
              rzecza i nie tak cenna jak dom. W "tradycyjnym" malzenstwie, rowniez jak najbardziej w naszej tradycji,
              malzenstwo dzieci bylo uzgadniane przez rodzicow i czesto sie dziecko (i to doslownie dziecko, bo jeszcze
              niedawno mozna bylo wyladowac przed oltarzem majac i 12 lat) sie w malzenstwo po prostu
              sprzedawalo.
              A rasizm i apartheid oczywiscie ze maja tu jak najwiecej do rzeczy, bo jest dokladna analogia do zakazu
              zawarcia malzenstwa poprzez dwie osoby tej samej plci, poslugujac sie dokladnie tymi samymi
              argumentami zreszta, ze tradycyjne malzenstwo jest wylacznie dla osob tej samej rasy, a malzenstwo
              mieszane rasowo jest nienaturalne.

              > tym bardziej, że zwrot "małżeństwo" jest rozumiany pod każdą szerokością
              > geograficzną jako związek M+K.

              To nie jest prawda, w szczegolnosci w Holandii i wkrotce w Belgii przez malzenstwo rozumie sie zwiazek
              dwoch osob niekoniecznie odmiennej plci.

              > Tradycyjne małżeństwo w naszej kulturze to para osób tej samej płci, a nie troj
              > e
              > osób, czworo... Czy trójkąty wg ciebie też są dyskryminowane? Czym kwadrat różn
              > i
              > się od związku pedalskiego?

              Sorry, nie rozumiem chyba pytania.
              Jesli pytasz sie o to, czy kiedy mezczyzna zyje z dwiema kobietami, cala trojka wyraza na to zgode, a
              zgodnie z polskim prawem mezczyzna moze zawrzec zwiazek malzenski tylko z jedna z nich - to tak,
              oczywiscie ze jest to dyskryminacja (NB, a propos "tradycyjnego" znaczenia malzenstwa, poligamia akurat
              byla w Polsce kilkaset lat temu rozpowszechniona, podobnie zreszta jak jest jak najbardziej powszechna
              forma malzenstwa w swiecie Biblii. Sa kultury, ktore dopuszczaja malzenstwo z wieloma osobami. W
              Twojej opinii takie malzenstwa to nie sa malzenstwa?).

              > Atak pedalstwa na tradycyjne wartości nieszczęśliwie się rozpoczął, kwestią cza
              > su
              > jest pojawienie się żądań "niedyskryminowania" innych "orientacji" - pedofilów,
              >
              > zoofilów, nekrofilów i innych dewiantów.

              Homoseksualizm nie jest dewiacja, nie jest zboczeniem, geje w odroznieniu od pedofilii czy zoofilii nie
              wyrzadzaja nikomu krzywdy, naprawde nie trzeba miec az takiego wielkiego rozumu, zeby zrozumiec, czym
              sie rozni jedno od drugiego. Nie mowiac o tym, ze zdanie "dyskryminujmy gejow, bo inaczej bedziemy
              musieli usankcjonowac pedofilie" posiada powazne wady logiczne (nie ma zadnego sensu).

              > To co powiesz o pedałach zaczepiających nieletnich na dworcach kolejowych?

              Zgodnie z polskim prawem osoba dopuszczajaca sie obcowania plciowego lub innych czynnosci
              seksualnych z osoba ponizej 15 roku zycia podlega stosownej karze. Nie ma tu nic do rzeczy plec
              zaintersowanych, i NB molestowanie seksualne w duzo wiekszym stopniu dotyczy molestowania
              dziewczynek przez roznego typu krewnych i znajomych. Pedofile zdarzaja sie wsrod gejow, podobnie jak
              zdarzaja sie wsrod heteroseksualistow. Ale jakos nie slyszalem, zeby ktokolwiek uzywal istnienia pedofilii
              wsrod heteroseksualistow jako argumentu na rzecz delegalizacji malzenstw heteroseksualnych.

              > Jak pedały mogą "założyć rodzinę", kolego? Mogą żyć w jednopokoleniowym związku

              a) co ma jedno do drugiego?
              b) jedni beda zyc w zwiazku jednopokoleniowym, inni w zwiazku wielopokoleniowym, podobnie zreszta
              jak heteroseksualisci.
              c) niektorzy geje i lesbijki dzieci maja, czy Ci sie to podoba czy nie, czy to ze zwaizkow z osoba przeciwnej
              plci, czy to w wyniku adopcji, sztucznego zaplodnienia czy matki zastepczej;
              d) powyzszy argument posiada powazny blad logiczny. Rodziny gejowskie sa zle, bo sa
              jednopokoleniowe, wiec zabronmy im adopcji. I jesli zabronimy im adopcji, to beda jednopokoleniowe.
              Likwidacja ustawowego zakazu adopcji likwiduje problem jednopokoleniowosci rodzin gejowskich.

              > i koniec. Nie ma więc najmniejszego powodu, by państwo w sposób szczególny te
              > związki chroniło, podobnie jak nie chroni nastoletnich romansów.

              Nie widze analogii pomiedzy nastoletnim romansem, a kilkudziesiecioletnim zwiazkiem ludzi, ktorzy
              doskonale wiedza co robia.
              Panstwo polskie chroni za to na przyklad wielokrotnych rozwodnikow w kazdym ich kolejnym malzenstwie
              odmawiajac rownoczesnie prawa do malzenstwa wszelkim parom gejowskim. Mozesz postulowac, zeby
              uprawnienia do malzenstwa przyznawac po odpowiednio dlugim okresie przejsciowym, ale nie ma
              powodu, dla ktorego mialoby sie to stosowac w wiekszym stopniu do gejow niz do heteroseksualistow.

              > To już nie moja wina. Należy myśleć i przewidywać, a nie mieć po szkodzie
              > pretensję do innych.

              Taka sama rade udzielilbys osobom heteroseksualnym? Uwazasz za sluszne wyrzuceni
              • Gość: luka Re: legalizacja zwia˛zków homoseksualnych IP: 213.77.91.* 05.04.01, 16:19
                Gość portalu: robin napisał(a):

                > Uwaga ogolna - slowo "pedal" ma w jezyku polskim charakter wulgarny i obrazliwy
                > i aczkolwiek ja sobie
                > moge zadac trud, zeby odpowiedzic z pewnym samozaparciem na ten post, nie zamie
                > rzam w przyszlosci prowadzic dyskusji z osoba, ktora w swiadomy sposob obraza
                innych.

                To używaj normalnego nazewnictwa, a nie obcych wyrażeń.

                > W homofobicznym kraju jakim jest Polska, malzenstwo jest dostepne wylacznie dla
                > osob plci odmiennej, ale juz na przyklad w Holandii malzenstwo moga rowniez
                zawrzec osoby tej samej plci.

                I kto tu mówi o kulturze słownej? "Homofobiczny kraj"... To brzmi jak
                wypowiedzenie wojny.
                Nie ma najmniejszego powodu, by naśladować belgijsko-holenderskie szaleństwa.

                > Dziecko do prawidlowego rozwoju emocjonalnego potrzebuje kochajacej rodziny, to
                > z ilu osob i jakiej plci sie sklada rodzina nie ma wiekszego znaczenia,
                odsylam do stosownych badan na ten temat.

                Proszę łaskawie podać, kto i gdzie takie badania opublikował, a nie zalewać forum
                pustosłowiem.

                > Nie, nie zapomnialem, tyle tylko ze konkubinat heteroseksualny pozostaje takim
                > w ogromnej wiekszosci
                > przypadkow z wyboru, pary gejowskie zyja z prawnego punktu widzenia w konkubina
                > cie nie z wlasnego
                > wyboru, tylko dlatego, ze panstwo odmawia im mozliwosci prawnej legalizacji zwi
                > azku.

                Dlatego, że małżeństwo to związek dwojga osób odmiennej płci. Jasne?

                > Nie ma niczego bardziej nienaturalnego w zwiazku dwoch osob tej samej plci niz
                > w zwiazku osob plci odmiennej.

                Nie mówiąc już o związku z kozłem czy owcą.

                > A powod, zeby przyznac osobom tej samej plci prawo do zawarcia malzenstwa owsze
                > m jest, przynajmniej
                > w kraju, ktory chce udawac, ze nie dyskryminuje swoich obywateli. Przyznanie pe
                > wnym grupom
                > spolecznym praw, ktorych nie przyznaje sie innym grupom ze wzgledu na orientacj
                > e seksualna osob w takiej grupie jest dyskryminacja.

                To jest zboczenie, a nie orientacja. Nie żadnego powodu, by propagować te
                dewiacje i nagradzać je specjalnymi prawami.

                > Pojecie malzenstwa zmienia sie w czasie i przestrzeni, sama instytuc
                > ja malzenstwa
                > cywilnego pojawilo sie dopiero dwiescie lat temu, w "tradycyjnym" malzenstwie k
                > obieta byla wlasnoscia
                > meza i nie miala wiele do powiedzenia. Odsylam na przyklad do Ksiegi Wyjscia, g
                > dzie Bog daje
                > Mojzeszowi przykazania, jedno z ktorych mowi "Nie bedziesz pozadal domu, zony,
                > wolu etc" Przedmioty,
                > ktorych nie mozna pozadac wymienione sa wedlug malejacej wartosci. Zona jest rz
                > ecza cenna, ale tylko
                > rzecza i nie tak cenna jak dom. W "tradycyjnym" malzenstwie, rowniez jak najbar
                > dziej w naszej tradycji,
                > malzenstwo dzieci bylo uzgadniane przez rodzicow i czesto sie dziecko (i to dos
                > lownie dziecko, bo jeszcze
                > niedawno mozna bylo wyladowac przed oltarzem majac i 12 lat) sie w malzenstwo p
                > o prostu sprzedawalo.

                Mogłeś sobie oszczędzić pisaniny - nawet z powyższego wynika, że małżeństwo to
                związek mężczyzny i kobiety.

                > > tym bardziej, że zwrot "małżeństwo" jest rozumiany pod każdą szerokością
                > > geograficzną jako związek M+K.
                >
                > To nie jest prawda, w szczegolnosci w Holandii i wkrotce w Belgii przez malzens
                > two rozumie sie zwiazek dwoch osob niekoniecznie odmiennej plci.

                Robin, teraz to już zdrowo przesadziłeś. Z tego, że w Holandii pedały się "żenią"
                (czy wychodzą za mąż?) wcale nie wynika, że należy podważać wielowiekową
                instytucję małżeństwa.

                > Jesli pytasz sie o to, czy kiedy mezczyzna zyje z dwiema kobietami, cala trojka
                > wyraza na to zgode, a
                > zgodnie z polskim prawem mezczyzna moze zawrzec zwiazek malzenski tylko z jedna
                > z nich - to tak,
                > oczywiscie ze jest to dyskryminacja (NB, a propos "tradycyjnego" znaczenia malz
                > enstwa, poligamia akurat
                > byla w Polsce kilkaset lat temu rozpowszechniona, podobnie zreszta jak jest jak
                > najbardziej powszechna
                > forma malzenstwa w swiecie Biblii. Sa kultury, ktore dopuszczaja malzenstwo z w
                > ieloma osobami. W Twojej opinii takie malzenstwa to nie sa malzenstwa?).

                Są! Cały czas jest to związek mężczyzny z kobietą/kobietami!

                > Homoseksualizm nie jest dewiacja, nie jest zboczeniem, geje w odroznieniu od pe
                > dofilii czy zoofilii nie
                > wyrzadzaja nikomu krzywdy, naprawde nie trzeba miec az takiego wielkiego rozumu
                > , zeby zrozumiec, czym sie rozni jedno od drugiego.

                A komu wyrządza krzywdę zoofil?
                Zboczenie to zboczenie, różne są tylko obiekty pożądania.

                > Nie mowiac o tym, ze zdanie "dyskryminujmy gejow, bo inaczej bedziemy
                > musieli usankcjonowac pedofilie" posiada powazne wady logiczne (nie ma zadnego
                > sensu).

                Zgoda na jedno zboczenie pociągnie za sobą presję, by zgodzić się na inne.
                Proste?

                > > Jak pedały mogą "założyć rodzinę", kolego? Mogą żyć w jednopokoleniowym zw
                > iązku
                >
                > a) co ma jedno do drugiego?

                Rodzina to: ojciec, matka, dziadkowie, wnuki, bracia, siostry - z pokolenia na
                pokolenie. Jak wyobrażasz sobie rodzinę pedałów? Przecież nie rozmnażają się i
                giną w pierwszym pokoleniu.

                > b) jedni beda zyc w zwiazku jednopokoleniowym, inni w zwiazku wielopokoleniowym
                > , podobnie zreszta jak heteroseksualisci.

                Pedały żyjące w związku wielopokoleniowym... Klonują się czy jak?

                > c) niektorzy geje i lesbijki dzieci maja, czy Ci sie to podoba czy nie, czy to
                > ze zwaizkow z osoba przeciwnej
                > plci, czy to w wyniku adopcji, sztucznego zaplodnienia czy matki zastepczej;

                A więc albo mają dzieci ze związków biseksualnych albo dzięki metodom
                nienaturalnym.

                > d) powyzszy argument posiada powazny blad logiczny. Rodziny gejowskie sa zle, b
                > o sa
                > jednopokoleniowe, wiec zabronmy im adopcji. I jesli zabronimy im adopcji, to be
                > da jednopokoleniowe.

                Kpisz sobie? Nawet z adopcją będą jednopokoleniowe.

    • Gość: gejowo Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 213.76.160.211, 212.191.164.* 02.04.01, 19:48
      Czlowieku a co ma pedofilia wspolnego z homoseksualizmem. Chyba ostro mylisz
      pojecia.
      Podczas dzisiejszego programu w TV POLSAT o 23:55 zapraszam na chat, poswiecony
      dyskusji o legalizacji zwiazkow http://chat.gejowo.pl/chat.phtml?
      pokoj=legalizacja

      portal Gejowo.pl
      • Gość: pedal Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 195.198.246.124, 195.198.246.* 02.04.01, 22:25
        Legalizacja malzenstw homoseksualnych to krok we wlasciwym kierunku. Holandia
        wyznacza tym waznym aktem dalsza droge rozwoju naszej czesci swiata. Czy wam
        sie podoba,czy nie cala Europa wczesniej czy pozniej pojdzie jej sladami. Wasze
        swiete oburzenie mozna juz teraz wyrzucic na smietnik historii. Smiesza mnie
        wyrazane przez was leki i obawy o los adoptowanych dzieci wychowywanych w
        takich zwiazkach. Lepiej zatroszczcie sie by heterorodzice okazywali wieksza
        odpowiedzialnosc za swoje pociechy. Miliony dzieci wychowywanych jest przez
        jednego rodzica, a mimo to wyrastaja czesto na porzadnych ludzi.
        • Gość: kasper Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 02.04.01, 22:45
          Ogarnia mnie trwoga i zażenowanie, gdy czytam wypowiedzi tych, którym
          przeszkadza leglizacja malzenstw homoseksualnych. Co to ma wspolnego z
          PEDOFILIA???? Z ZOOFILIA??? Argumenty przeciwnikow sa tak dalece pozbawione
          sensu, ze az trudno z tym dyskutowac. Zastanowcie sie tylko i odpowiedzcie na
          JEDNO pytanie. DLACZEGO PRZESZKADZA WAM ZE DWOCH FACETOW LUB DWIE KOBIETY beda
          mogli wspolnie mieszkac, placic podatki i miec prawa na rowni z
          heteroseksualnymi malzenstawami??? Czy ktos na tym ucierpi? Jesli tak to KTO?
          • Gość: Viatr Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.04.01, 23:01
            Gość portalu: kasper napisał(a):


            ..... Czy ktos na tym ucierpi? Jesli tak to KTO?

            Mh... tak myślę ... nie przeszkadza mi kto z kim śpi ....

            Myślę sobie, że małżeństwo jest skutkiem " rozmnażania "... i po to we
            wszystkich kulturach powstało.

            A jeśli nie ma rozmnażania .... to po co małżeństwo ?

            Myślę też, że sprytni geje chcą "unormalnić" swe nietypowe gusta.

            Mh... może takie "unormalnienie" jest dobre ?

            Ale chyba nie. Bo chce z "prywatnych" gustów uczynić prawo. (w sensie ogólnym)

            Kochajcie się, ok ! Nic nam (zwyczajnym) do tego. Ale czy dzieci
            wychowane przez dwóch mężczyzn będą mogły kochać kobiety ??

            Gęsi wychodowane przez prof. Lorenza nie chciały "się kochać" z gęsiami.

            Wolały z ludźmi. Czy dzieci gejów nie zostaną pozbawione szans na bycie
            hetero ?

            Viatr

            • Gość: Odeon Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.rational-software.nl 04.04.01, 09:15
              To jest bardzo nie logiczne myslenie, Viatr. Malzenstwa w dzisiejszych czasach
              nie sprowadzaja sie tylko do posiadania dzieci. Ludzie pobieraja sie, aby ze
              soba spedzic zycie. Daj wiec szanse gejom, takim jak ja.
            • Gość: robin Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.caltech.edu 05.04.01, 04:38
              > Kochajcie się, ok ! Nic nam (zwyczajnym) do tego. Ale czy dzieci
              > wychowane przez dwóch mężczyzn będą mogły kochać kobiety ??

              Przeogromna wiekszosc dzieci wychowywana w rodzinach gejowskich wyrasta na heteroseksualistow.
              Wiecej - odsetek heteroseksualistow wychowanych w rodzinach gejowskich jest taki sam jak odsetek
              heteroseksualistow wychowanych w rodzinach heteroseksualnych.
              Homoseksualizm nie jest zarazliwy. Na homoseksualizm nie mozna kogos namowic czy uwiesc.
              Orientacja seksualna nie jest cecha, ktora sie nabywa w wyniku obserwacji swoich rodzicow. A
              przeogromna wiekszosc gejow pochodzi jednak z rodzin heteroseksualnych. Czy to naprawde ani troche
              nie zaintrygowalo osob, ktore pisza o niebezpieczenstwie przejecia orientacji seksualnej w wyniku
              zostania wychowanym w takiej a nie innej rodzinie?

              > Gęsi wychodowane przez prof. Lorenza nie chciały "się kochać" z gęsiami.
              >
              > Wolały z ludźmi. Czy dzieci gejów nie zostaną pozbawione szans na bycie
              > hetero ?

              Nie wiem, nie znam gesi profesora Lorenza, ale wydaje mi sie, ze wnioski wyciagniete z obserwacji
              zachowan seksualnych gesi stosuja sie jednak do gesi, nie do ludzi. Jesli sie chce wyciagac wnioski
              dotyczace dzieci wychowywanych w rodzinach gejowskich, to nalezy sie zapoznac z badaniami na tych
              dzieciach, a nie z badaniami na gesiach. Ktore to badania dosc jednoznacznie mowia, ze nie tylko dzieci
              takie nie sa pozbawione szans na heteroseksualizm, ale sa heteroseksualne w takim samym stopniu co
              srednia krajowa.
              I nawet gdyby mialo byc inaczej, to ja naprawde nie rozumiem, na czym mialaby polegac straszliwa
              tragedia. Czy gdyby dzieci wychowywane przez leworecznych okazywaly sie leworeczne czesciej niz
              srednia, to to rowniez bylby argument przeciw adopcji przez leworecznych?
            • Gość: Andrzej Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.ym1.on.wave.home.com 13.04.01, 04:23
              Brak logiki w wypowiedziach nawiedzonych i nie tak wielce nawiedzonych obroncow
              moralnosci jest doprawdy zenujacy. Sugeruje sie,ze dzieci wychowywane przez
              pary homoseksualne moga miec problemy z "normalnymi" relacjami z plcia
              przeciwna, a wiec, przykladowo, chlopiec wychowywany przez pare mezczyzn
              wyrosnie koniecznie na homoseksualiste. Idac tym rozumowaniem, chlopiec czy
              dziewczynka wychowywana przez "normalna" pare heteroseksualna powinno wyrosnac
              na "normalnego" heteroseksualiste, czyz nie tak ? No wiec skad sie biora
              homoseksualisci w Polsce ?
          • Gość: cuerdo Nie dla adopcji IP: 213.64.203.6, 213.64.250.* 02.04.01, 23:35
            Nie mam nic do malzenstw homo, ale moja tolerancja konczy sie na ich prawie do
            adopcji. Dlaczego dzieci nie pytane o zdanie (adoptuje sie najczesciej
            niemowleta) maja byc wychowywane przez dwoch tatusiow albo dwie mamusie?
            Panie lesbijki juz teraz czasami stosuja inseminacje, ale robia to obok prawa.
            Nie rozumiem dlaczego panstwo ma sankcjonowac zjawisko do konca nie poznane.
            gdzie gwarancja, ze dzieci wychowane ofcjalnie przez pary homo nie beda mialy
            trwale okaleczonej psychiki. Oczywiscie w normalnej rodzinie tez zdarzaja sie
            patologie, ale nikt ich z gory nie zaklada.
            • Gość: robin Re: Nie dla adopcji IP: *.caltech.edu 05.04.01, 04:26
              > Nie mam nic do malzenstw homo, ale moja tolerancja konczy sie na ich prawie do
              > adopcji. Dlaczego dzieci nie pytane o zdanie (adoptuje sie najczesciej
              > niemowleta) maja byc wychowywane przez dwoch tatusiow albo dwie mamusie?

              Po pierwsze to samo pytanie mozna postawic w przypadku _kazdej_ adopcji. Dlaczego dane dziecko ma
              byc wychowywane wlasnie przez ta, a nie inna pare czy osobe? Dlaczego przez dwoch lysych albo przez
              dwoch swiadkow Jehowy? Jesli to mialbyby argument za czymkolwiek, to co najwyzej za zakazem adopcji
              niemowlat w ogole czy za zakazem adopcji dopoki dziecko nie bedzie moglo podjac swiadomej decyzji. I
              nie jestem do konca przekonany, ze adopcja dotyczy glownie niemowlat, jestem za to pewny, ze w
              polskich domach dziecka na adopcje czekaja w przeogromnej wiekszosci dzieci o wiele, wiele starsze niz
              w wieku niemowlecym.
              Po drugie natomiast panstwo polskie wyklucza pary osob tej samej plci z _wszelkiej_ adopcji. W
              szczegolnosci, wyklucza je rowniez z adopcji dzieci, ktore sa przez dana pare tak czy inaczej
              wychowywane wspolnie, wyklucza je z adopcji dzieci, ktore sa w takim wieku, ze moga i wyrazaja
              swiadoma zgode na adopcje przez te a nie inna pare, wyklucza je z adopcji dzieci, ktorych nikt inny nie
              chce.

              > Panie lesbijki juz teraz czasami stosuja inseminacje, ale robia to obok prawa.

              Nie robia tego obok prawa. W wielu krajach prawo do sztucznego zaplodnienia nie jest ograniczane przez
              prawo do par czy osob heteroseksualnych.

              > gdzie gwarancja, ze dzieci wychowane ofcjalnie przez pary homo nie beda mialy
              > trwale okaleczonej psychiki.

              Gwarancji dotyczacej tego, czy dziecko adoptowane przez dana pare nie bedzie mialo w przyszlosci trwale
              okaleczonej psychiki nie ma w przpadku _zadnej_ pary, homo- czy heteroseksualnej, a jednak jakos nie
              powoduje to wstrzymania adopcji w ogole. Od tego, jakie warunki dana para jest w stanie dziecku
              stworzyc i czy w zwiazku z tym powinna miec prawo do jego adopcji powinien byc sad, ktory jest w stanie
              zapoznac sie z konkretnymi warunkami oferowanymi przez konkretna pare starajaca sie o adopcje.
              Instytucjonalne wykluczenie okreslonej grupy osob z prawa do adopcji w ogole w imie swoich wlasnych
              uprzedzen jest niesprawiedliwe i krzywdzace glownie dla dzieci, ktore laduja w domach dziecka zamiast
              w rodzinach, ktore moga im dac prawdziwy dom.
              I jak juz napisalem wczesniej w innym poscie, nad dzieciami wychowywanymi przez gejow i lesbijki
              prowadzi sie badaniu od co najmniej kilkudziesieciu lat i nie stwierdzono zadnych roznic pomiedzy
              rozwojem tych dzieci a rozwojem dzieci wychowywanych w podobnych rodzinach heteroseksualnych.

              > Oczywiscie w normalnej rodzinie tez zdarzaja sie
              > patologie, ale nikt ich z gory nie zaklada.

              Nikt rowniez z gory nie powinien zakladac patologii w rodzinach osob tej samej plci. Jesli panstwo
              polskie dokonuje tego typu zalozenia, to bierze sie to wylacznie z uprzedzen osob stanowiacych prawo i
              nie jest poparte zadnymi faktami.
              • Gość: ril Re: Adopcja dzieci IP: unknown, 194.29.129.* 05.04.01, 16:36
                Czy możesz Robin podać źródła tych badań, które dowodzą, że dzieci
                homoseksualistów nie są częściej homoseksualistami niż wychowane w normalnych
                rodzinach? Najlepiej gdybyś znalazł to w internecie, tak by każdy mógł samemu
                się o tym przekonać.
                • Gość: robin Re: Adopcja dzieci IP: *.caltech.edu 05.04.01, 23:27
                  > Czy możesz Robin podać źródła tych badań, które dowodzą, że dzieci
                  > homoseksualistów nie są częściej homoseksualistami niż wychowane w normalnych
                  > rodzinach? Najlepiej gdybyś znalazł to w internecie, tak by każdy mógł samemu
                  > się o tym przekonać.

                  Po pierwsze, dzieci wychowywane przez gejow rowniez sa wychowywane w normalnych rodzinach.
                  Po drugie, sluze uprzejmie kilkoma badaniami:
                  Miller (1979) Gay fathers and their children, The Family Coordinator 28
                  Green (1978) Sexual identity of 37 children raised bu homosexual or transexual parents. American
                  Journal of Psychiatry 135
                  Bell, Weinberg, Hammersmith (1981) Sexual Preference: Its Development in Men and Women.
                  Robinson, Walters, Skeen (1989). Response of parents to learning that their child is homosexual and
                  concern over AIDS: A national study. Journal of Homosexuality 18.
                  Bailey, Bobrow, Wolfe, Mikach, (1995), Sexual orientation of adult sons of gay fathers, Developmental
                  Psychology, 31

                  W sieci mozna sobie poczytac na przyklad na stronie American Civil Liberties Union
                  http://www.aclu.org/issues/gay/parent.html

                  Czy na stronie American Psychological Association
                  http://www.apa.org/pi/parent.html
        • Gość: JB Do: Pedala IP: *.theramp.net 09.04.01, 16:17
          Tylko ktory z was bedzie "mamusia" a ktory "tatusiem". Biedne bedzie to
          dziecko, bo jak tu odroznic.
          • Gość: robin Re: Do: Pedala IP: *.caltech.edu 10.04.01, 06:21
            Gość portalu: JB napisał(a):

            > Tylko ktory z was bedzie "mamusia" a ktory "tatusiem". Biedne bedzie to
            > dziecko, bo jak tu odroznic.

            Kiedy dziecko wychowuje mezczyzna i kobieta, dziecko ma matke i ojca.
            Kiedy dziecko wychowuje dwoch mezczyzn, dziecko ma dwoch ojcow.
            Kiedy dziecko wychowuja dwie kobiety, dziecko ma dwie matki.

            Nie wiem, co takiego mialoby dziecko odrozniac ani z jakich chorych wyobrazen na temat gejow wzielo
            sie to, co napisales powyzej.

    • Gość: olek Obowiazkowa kastracja pederastow................. IP: *.orlando-01rh15rt.fl.dial-access.att.net 03.04.01, 05:11

      Nie ma prawa dla pederastow do adopcji,
      ale takrze nalezy wprowadzic prawo
      obowiazkowej kastracji dla pederastow.
      • Gość: pipi Re: Obowiazkowa kastracja pederastow................. IP: 212.181.193.148, 62.20.166.* 03.04.01, 21:01
        Naucz sie najpierw polskiego, analfabeto, a dopiero potem zabieraj glos w
        dyskusji.
        • Gość: jony Tak cie zabolal ten pomysl kastrowania pederastow??? IP: *.orlando-04rh16rt.fl.dial-access.att.net 04.04.01, 16:13


          Tak cie zabolal ten pomysl
          kastrowania pederastow???

          pipi idz i odlej sie, to ci ulzy.
          A jesli ci to nie pomoze, to
          wybrandzluj sie w publicznym
          miejscu.

          ===================
          Gość portalu: pipi napisał(a):

          > Naucz sie najpierw polskiego, analfabeto, a dopiero potem zabieraj glos w
          > dyskusji.

    • Gość: cienki Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 203.108.78.* 03.04.01, 05:20
      Gość portalu: bogdan napisał(a):

      > uważam że jest to tragedia a raczej...farsa.Legalizacja zjawisk patologicznych
      > nie ma nic wspolnego z tolerancją.nie możemy w końcu traktować że jest to
      > normalne.A jeżeli tak to być może doczekamy się legalizacji pedofilii w Belgii
      > naprzykład i innych zboczeń.Czy to znak europejskiego porządku?Sorry ale niech
      > się wszyscy porządnie zastanowią bo taka organizacja UE przy takich kierunkach
      > rozwoju to czysta paranoja.


      To prawda, ze to tragedia. ale niestety, w Polsce nie dzieje sie lepiej.
      Leworecznych nie nazywa sie juz mankutami, a rudych ryzymi. Co gorsze, jedni i
      drudzy, a takze lysi (zgroza) maja takie same prawa, jak zdrowa reszta
      spoleczenstwa. Moga tez adoptowac dzieci... Strach pomyslec, co z takich dzieci
      wyrosnie! Obawiam sie, ze ten ta zaraza tez przyszla z Holandii. Mysle, ze
      obowiazkowa religia w szkolach to za malo. Nalezy wprowadzic obowiazkowa spowiedz
      i msze co rano we wszystkich zakladach pracy, a mankutow, ryzych i lysych spalic
      na stosie, albo przynajmniej idizolowac. Tylko wtedy ocaleje nasza Zdrowa Kultura
      Narodowa a zboczenia upadna!
    • Gość: Justa Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.clinika.pl 04.04.01, 15:06
      Chciałabym wyrazić swoje ogromne zadowolenie z powodu legalizacji związków
      homoseksualnych w Holandii. Wierzę, że inne kraje Unii pójdą w jej ślady. W
      Polsce jeszcze daleko do normalności, rodacy nie rozumieją prostych pojęć, nie
      odróżnią „zboczenia”, z którym należy ostro walczyć od „innej orientacji”
      normalnej w krajach cywilizowanych. Jeśli zaś chodzi o adopcję dzieci, to mam
      ogromną nadzieję, że pary tej samej płci będą mogły adoptować niechciane przez
      rodziców heteroseksualnych dzieci, tak aby wyrastały one w środowisku miłości,
      opieki i troski o nie. Nie uważam, że wychowywanie dzieci w takich rodzinach
      nie nauczy ich miłości do kobiet (w wypadku dwóch ojców) czy mężczyzn (w
      wypadku dwóch matek). Jeżeli nie dojdzie do legalizacji adopcji, to panie
      lesbijki i tak sobie poradzą. Szkoda tylko gejów, którzy w tym momencie nie są
      w stanie nic zrobić poza cierpliwym oczekiwaniem, aż reszta
      społeczeństwa „dojrzeje”. Jeszcze raz BRAWO dla Holandii.
      p.s. Naprawdę nie życzę homofobom, z ust których słychać tyle pogardy i ubliżeń
      pod adresem homoseksualistów, aby ich dzieci okazały się „kochającymi inaczej”.
      Z drugiej jednak strony może nauczyłoby ich to tolerancji i akceptacji.
      • Gość: Jaber1 Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.cg.shawcable.net 04.04.01, 22:11
        Justa Ty to musisz byc piekna i madra (nie mylic z uroda i wyksztalceniem),
        Amanci sie ustawiali w kolejce po Twoje wdzieki, a Ty kochalas i bylas wierna
        Jej. Dramat godny Eleine and K.G.Lang. Jaka to szkoda ze Twoji rodzice to tatus
        i mamusia, masz duze szanse postawic znak STOP dla Twojego potomstwa. Tak
        trzymac droga siostro.!



        • Gość: Ziemia Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 16:38
          Gość portalu: Jaber1 napisał(a):

          > Justa Ty to musisz byc piekna i madra (nie mylic z uroda i wyksztalceniem),
          > Amanci sie ustawiali w kolejce po Twoje wdzieki, a Ty kochalas i bylas wierna
          > Jej. Dramat godny Eleine and K.G.Lang. Jaka to szkoda ze Twoji rodzice to tatus
          >
          > i mamusia, masz duze szanse postawic znak STOP dla Twojego potomstwa. Tak
          > trzymac droga siostro.!
          >
          - Hej Bracie Jaber1 ! Ty to tylko dajesz co ? To musi bolec, a na koncu -
          cieknie ! i tak dzien w dzien /jak akurat jest w co lub gdzie /
          Przyjdzie i czas na ciebie czlowieczku. z przyjemnoscia dupki nadstawisz.
          a Tatus z ciebie bedzie niekiepski - to widac / tylko kochaj swoje dzieci, nie
          bij bo bedziesz bity ! a od swojej kobity, nie dostaniesz ciasteczka !/

          >

          • Gość: Jaber1 Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 24.71.200.* 05.04.01, 18:01
            Droga Matko Ziemio, AIDS zrobil duze spustoszenie w Twojim mozgu, od rzeczy
            gadasz.
            • Gość: Ziemia Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 20:55
              mow mi Rodzicielko !
              AIDS - fakt, plecy mi juz odlecialy, ale do mozgu jeszcze nie doszlo.
              a ty co, tylko rzrzerzaaczke dorwales ?
              musisz posmarowac, nalepiej, delikatnie, gleboko, powoli - popros kolege.
              • Gość: jaber1 Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: 24.71.200.* 05.04.01, 21:07
                Masz doswiadczenie z kolegami i smarowaniem, but o tym Twoji mozgu to bym nie
                byl taki sure!
      • Gość: molder Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.bellglobal.com 07.04.01, 14:30
        Jak jest twoja definicja normalnosci krajach cywilizowanych i zboczen?
    • Gość: adam Przymusowe kastrowanie pederastow - Ja sie zgadzam w 100% IP: *.orlando-04rh16rt.fl.dial-access.att.net 04.04.01, 16:07

      To jest zadziwiajace ze nizwlocznie
      po otwozeniu tego forum smrod guwna
      rozchodzi sie w calej okolicy.

      Ja sie zgadzam w 100% z pomyslem
      przymusowym kastrowaniem pederastow.
      • Gość: Butt Re: Przymusowe kastrowanie pederastow - Ja sie zgadzam w 100% IP: 212.244.129.* 04.04.01, 17:16
        Dobrze, ze to mail - bo fetor bylby wiekszy Adamie. Z Twoich ust zapewne.
        Tolerancja po polsku ot co sie kojarzy.
        Jezeli chodzi zas o prawo do malzenstwa to popieram, a z adopcja bym sie
        wstrzymal.
        • Gość: ass A jak sie ozenia to gdzie on bedzie pchal .................. IP: *.orlando-02rh15rt.fl.dial-access.att.net 05.04.01, 15:01

          A jak sie ozenia to gdzie on bedzie pchal
          swego kutasa swej maluzonce??

          W dupia dziure, no i oczywiscie bedzie
          kupa guwnianego miodu, w miodowym miesiacu.
          ===============
          Gość portalu: Butt napisał(a):

          > Dobrze, ze to mail - bo fetor bylby wiekszy Adamie. Z Twoich ust zapewne.
          > Tolerancja po polsku ot co sie kojarzy.
          > Jezeli chodzi zas o prawo do malzenstwa to popieram, a z adopcja bym sie
          > wstrzymal.

          • Gość: Budda Do robina IP: 129.93.25.* 05.04.01, 18:39
            Posluchaj Wasci. Jesli nawet przyjac, ze dziecko
            wychowywane przez gejow, pozostanie heteroseksualne
            w swej orientacji, to czy umiesz Ty sobie czlowieczku
            wyobrazic LATA, LATA ,LATA horroru takiego dziecka,
            gdy nagle uswiadomi sobie swa sytuacje. Czy wyobrazasz
            sobie horror w szkole, na ulicy i wszedzie gdzie takie
            dziecko sie uda." Prosze podac imiona rodzicow: Jerzy
            i ....... Tadeusz." Czy czujesz ten bol, czy tylko
            jestes w stanie rozumiec swe wlasne potrzeby ?
            Uwazam, ze adopcja przez pary homoseksualne jest
            aktem okrutnym w stosunku do nieswiadomych dzieci,
            jest kidnapingiem. To, ze nie moga nic powiedziec na
            swoja obrone, i wykorzystywanie tego, powinno byc
            karane. Ja mialem "tylko" ojca pijaka, i to
            wystarczylo, zeby moje lata szkolne uplynely w nerwicy
            i wstydzie. LUDZIE , dzieci to nie lalki z wystawy !!!
            Budda.
            • Gość: robin Re: Do robina IP: *.caltech.edu 05.04.01, 23:35
              > w swej orientacji, to czy umiesz Ty sobie czlowieczku
              > wyobrazic LATA, LATA ,LATA horroru takiego dziecka,
              > gdy nagle uswiadomi sobie swa sytuacje.

              Zamiast wyciagac wnioski ze swoich prywatnych uprzedzen, moze powinienes troche porozmawiac z
              osobami wychowanymi w rodzinach gejowskich i spytac je co one o tym mysla. Albo przynajmniej
              odrobine poczytac, co takie osoby maja do powiedzenia. Porownywanie ojca pijaka do domu, ktory daje
              dziecku milosc i cieplo, do domu ktory jest niesamowita jakosciowa roznica w porowananiu z domem
              dziecka, z ktorego sie takiemu dzieciakowi udalo wyrwac, jest wysoce niestosowne.

              > To, ze nie moga nic powiedziec na
              > swoja obrone, i wykorzystywanie tego, powinno byc
              > karane.

              Ja nie wiem, co masz na mysli piszac, ze dzieci te nic nie moga powiedziec na swoja obrone. To nie sa
              jakies istoty pozbawione glosu i rozumu, to sa czesto obecnie ludzie w sile wieku, a i samej adopcji sie
              nie zawsze dokonuje na niemowletach, czesto adoptuje sie dzieci w wieku, kiedy moga same zabrac
              zdanie na ten temat.

              > LUDZIE , dzieci to nie lalki z wystawy !!!

              Tak, dzieci to nie lalki z wystawy. I nie masz zadnego moralnego prawa skazywac je na dom dziecka,
              kiedy istnieja ludzie, ktorzy moga im zapewnic dom.

              A podpisywanie "Budda" postu, w ktorym jest tyle agresji, to jakies kosmiczne nieporozumienie.
              • Gość: Budda Re: Do robina IP: 129.93.25.* 05.04.01, 23:44
                Jestes w obledzie mlody czlowieku. Straciles kompletnie ostrosc widzenia
                rzeczywistosci.
                Budda.
                • Gość: paul Re: Do Pseudo-Buddy IP: 203.108.78.* 06.04.01, 00:53
                  Gość portalu: Budda napisał(a):

                  > Jestes w obledzie mlody czlowieku. Straciles kompletnie ostrosc widzenia
                  > rzeczywistosci.
                  > Budda.

                  Pseudo-Budda,

                  Na poczatku Twoje wypowiedzi smiesza, ale zaczely sie teraz przeradzac w horror.
                  Chyba jestes kolejnym dogmatycznym fundamentalista religijnym - tyle, ze w druga
                  strone. I lepiej nie przywlaszczaj sobie imienia Buddy, to tak, jakbym ja sie
                  podpisal Jan Pawel II. Z Budda i buddyzmem niewiele masz wspolnego. Chyba, ze to
                  taki polski buddyzm, jak polski katolicyzm.
                  • Gość: Budda Re: Do Pseudo-Buddy IP: *.unl.edu 06.04.01, 15:22
                    Nie w horror tylko w zdrowy (tak malo go okazujemy) rozsadek, sw. Pawle.
                    Jedno w czym masz racje to z tym "katolicyzmem w Polsce".
                    Budda.
                    • Gość: paul Re: Do Pseudo-Buddy IP: 203.108.78.* 10.04.01, 08:35
                      Gość portalu: Budda napisał(a):

                      > Nie w horror tylko w zdrowy (tak malo go okazujemy) rozsadek, sw. Pawle.
                      > Jedno w czym masz racje to z tym "katolicyzmem w Polsce".
                      > Budda.

                      No coz, inne mamy poglady na rozsadek. I bardzo prosze mi nie ublizac od swietych
                      Pawlow.
      • Gość: Vic Re: Przymusowe kastrowanie pederastow - Ja sie zgadzam w 100% IP: *.ym1.on.wave.home.com 13.04.01, 04:39
        Tak, homoseksualizm to grzech. Kastrowac !!!
        Tak samo, stosunki przedmalzenskie to grzech !!! Kastrowac !!!
        Stosunki pozamalzenskie to tez grzech !!! Kastrowac !!!
        Glupota, tez grzech !!! Kastrowac !!!!


        Gość portalu: adam napisał(a):

        >
        > To jest zadziwiajace ze nizwlocznie
        > po otwozeniu tego forum smrod guwna
        > rozchodzi sie w calej okolicy.
        >
        > Ja sie zgadzam w 100% z pomyslem
        > przymusowym kastrowaniem pederastow.

    • Gość: SWINIA Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 06.04.01, 15:59
      Ludzie wiecej tolerancji! Nie homoseksualisci zyja razem-to ich sprawa.Nie
      zagladajmy nikomu do sypialni.Nie bojmy sie innosci!
      • Gość: Budda Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.unl.edu 06.04.01, 17:22
        Nie obraz sie, ale jak mam Cie przywitac ? Witaj Swinio ? To byl Twoj wybor,
        pamietaj. Oczywiscie, ze nikt nie ma prawa zagladac do czyjejs sypialni,
        ale kto ma prawo wynosic ta sypialnie na ulice ? Nie zrozum nie zle. Ja nie
        nosze nienawisci do ludzi o innych orientacjach, tylko staram sie ciagle
        przymierzac i moje i innych zachowanie do ogolnego, zdroworozsadkowego
        trendu, ktory obserwuje w naturze i wszechswiecie. W moim zyciu wiele razy
        dokonywalem rzeczy, ktore klocily sie z ogolnie przyjetymi normami. Normy, o
        ktorych mowie, to sposoby zachowania, dajace minimum powodow do oburzania
        zdrowego rozsadku innych. I okazywalo sie, ze potrzeba mniej lub troche wiecej
        wysilku, by zmienic sie. Dla mnie, jakakolwiek dewiacja od ogolnie przyjetej
        normy, jest wynikiem (teraz uwaga) dzialanie karmy, czyli jest mentalnym
        bagazem, jaki przynosimy z soba na ten swiat, bagazem ktory manifestuje sie w
        tym trojwymiarowym swiecie jako geny, DNA, czy inne struktury biochemiczne.
        Dlatego uwazam, ze homoseksualizm jest tendencja, z jaka najczesciej rodzimy
        sie. Co wcale nie znaczy, ze mamy to zaakceptowac, i co wcale nie znaczy, ze
        mozemy to krytkowac.
        Musimy znalezc w sobie droge do poglebionego zrozumienia tego zjawiska, i pojsc
        troche dalej niz nasz fizyczny, bezposrednio obserwowalny swiat.
        Szanse dla ludzkosci widze tylko w jednym. W nieustannym korygowaniu swego kursu
        w tym wszechswiecie. Homoseksualizm sam w sobie nie jest zlem, choc ekspansja
        i promowanie tego zjawiska prowadzi do nagromadzenia negatywnej karmy, czego
        owoce bedziemy wszyscy zbierac, predzej czy pozniej. Jak to sie dzieje, ze ktos
        sie rodzi z tymi tendencjami, a ktos nie, jest juz odrebnym zagadnieniem, i
        chetnie przedstawie swoj punkt widzenia, jesli ktos sobie tego zazyczy.
        Pozdrowienia, Budda.
        • Gość: leszek Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.bloor1.on.home.com 07.04.01, 01:57
          Ja , do Pedalow nic nie mam ,ale od mojej dupy wara!!
        • Gość: Craqers Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 07.04.01, 12:55
          Budda, wstałem dzisiaj raczej w kiespkim humorze, ale po przeczytaniu twojego
          posta od razu poprawij mi sie nastroj. Jesli chcesz juz sie wypowiadac na temat
          homoseksualizmu odnoszac sie do naszej wieloplanowej egzystencji, to
          przynajmniej nie uzywaj okreslen ktorych nie rozumiesz. Dlaczego dyskusje na
          tle tego forum nie maja wikszego sensu? Bo dyskutuja ludzie (nie mam na mysli
          wszystkich oczywiscie), ktorzy chcac okreslac i sadzic innych, a nie rozumieja
          samych siebie. W rzeczywistosci, nie ma ludzi calkowicie homo ani w pelni
          hetero. Gdy kiedys bedziesz przezywal zycie homoseksualne i posiadal faktycznie
          gleboki wglad w siebie, to zrozumiesz, ze to milosc do tej samej plci jest
          integralna czescia naszej drogi. Mowisz, ze szanse ludzkosci widzisz w "
          nieustannym korygowaniu swego kursu w tym wszechswiecie". Przeciez po to
          wlasnie zyjemy: by uczyc sie i pewnego dnia osiagnac pelne zrozumienie. Jednak
          wieszkosc ludzi woli przez cale zycie zarzadzac swiatem wokol siebie, niz
          porzadkowac swoj wewnetrzny i w imie "Boga" rozporzadzac wedlug wlasnych,
          stworzonych przez kompleksy, ciemnote i ignorancje zasad.

          Odnoszac sie jeszcze do tematu adopcji. Mialem okazje porozmawiac z
          chlopakiem.. moze powiem chlopczykiem, bo nie wygladal na wiecej niz 2 klasa
          postawowki, ktorego wychowuje para gejowska. Jeden z ojcow jest jego
          biologicznym tatą. Po prostu nie moglem sie nadziwic jak dobrze mi sie z nim
          rozmawialo pomimo roznicy wieku (mam 19 lat)Chlopak mial wyrobione wlasne
          zdanie na temat jego sytuacji! Do pewnych spraw odnosil sie negatywnie, do
          innych pozytywnie, ale jedno wiedzial na pewno, ze bardzo kocha swoich
          rodzicow. Gdy go spytalem czy wiedzia o tym jacys koledzy i jak reaguja
          powiedzial, ze niektorzy sie smieja ale to "glupota ich wlasnych rodzicow"
    • Gość: Ryszard Re: legalizacja związków homoseksualnych IP: *.tele2.pl 07.04.01, 14:08
      Związki homoseksualne nie potrzebują "legalizacji", bo są wszędzie w
      rozwiniętych krajach (u nas też) jak najbardziej legalne. Osobna sprawa, to
      pakiet rozwiązań, upraszczających życie ludziom pozostającym w takim związku
      (np. prawo dziedziczenia po partnerze, prawo wspólnego rozliczania podatku
      itp.). To, co popularnie nazywa się "małżeństwami homoseksualnymi" to tylko
      pakiety takich rozwiązań i nic więcej. Nic groźnego w tym nie widzę.
      • Gość: Budda Do Craqersa IP: *.navix.net 07.04.01, 22:15
        A skad ta "ponad wszelka watpliwosc" pewnosc, ze ja nie wiem o czym mowie,
        jesli chodzi o wieloplaszczyznowosc naszych zyc, ha ? Moze wiem znacznie wiecej
        niz Ci sie wydaje. Czytaj moj watek pod tytulem "Homoseksualizm a Jing Jang"
        w portalu Pytanie Dnia GW i wiele innych moich wystapien, najlepiej o Depresji.
        Pozdrawiam, Budda.
        • Gość: Marek Re: Do BUDDY IP: 193.91.75.* 09.04.01, 13:13
          Budda,
          ktos ci zrobil straszne pranie mozgu, jak to sie stalo, ze z normalnego
          czlowieka robi sie buddysta?
          Marek
          • Gość: Budda Do Marka IP: *.unl.edu 09.04.01, 15:25
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Budda,
            > ktos ci zrobil straszne pranie mozgu, jak to sie stalo, ze z normalnego
            > czlowieka robi sie buddysta?
            > Marek

            Witam Cie z otwartymi ramionami, o Ty PYTAJACY. Nic mnie tak nie moglo ubawic
            jak twoje zapytanie. Oto moja odpowiedz: Chcac uniknac intelektualnego
            samobojstwa, do ktorego nieuchronnie prowadzi chrzescijanstwo, przesiadlem sie
            na cos, co wielki Einstein nazwal jedyna, mozliwa religia do zaakceptowania.
            Amen.
            To oczywiscie w wielikim skrocie. W moim przypadku buddyzm, to nie rytualy i
            posagi, lecz metafizyka buddystyczna. Co to takiego ? Nie miejsce tu na wyklad.
            Zachecam do poczytania, (ale nie opinii ksiezy katolickich w tym temacie ).
            Widzisz Marek, o ile nie ma jakiegos przekretu w Twoim pytaniu (biore je
            doslownie) to ci normalni to oczywiscie chrzescijanie lub darwinisci, czyli
            generalnie rzecz biorac, dwie grupy ktore pokrywaja cala populacje Polski,
            ale nie tylko. Czy tak ? I masz racje, choc nie zamierzona, chrzescijanstwo
            to pranie i zniewalanie mozgu, choc dziwne to pranie, gdyz mozgu nie uzywa sie w
            ogole. Jednoczesnie, prosze o rozroznienie tego, czego nauczal Jezus z Nazaretu z
            oficjalna doktryna kosciola (tu katolickiego).
            Czekam na dzien, kiedy ludzie zaczna sie budzic po 2 tysiacach
            lat "swietopawlowej" mistyfikacji.
            Pozdrowienia, Budda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka